Wodny kryzys Europy! (aktualności surowcowe - 3 sierpnia 2026)
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

Wodny kryzys Europy! (aktualności surowcowe – 3 sierpnia 2026)

Zapraszam na kolejny zestaw aktualności surowcowych!

nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu
Surowcowe info

Słowniczek

  • pp – punkt procentowy
  • b/z – bez zmian
  • t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
  • m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
  • q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
  • r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
  • s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)

Wodny kryzys Europy! (aktualności surowcowe - 3 sierpnia 2026)

W dzisiejszych aktualnościach:

Ogólne informacje

  • Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że rozmowy pokojowe z Iranem odbędą się 3 sierpnia, ale odmówił podania terminu zawarcia porozumienia.
  • Główna rosyjska grupa lobbystyczna w sektorze zbożowym ostrzegła w piątek, że ukraińskie ataki dronów na rosyjskie statki i porty mogą w najbliższej przyszłości zablokować eksport zboża przez Morze Czarne, co doprowadzi do wzrostu cen i głodu w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Rosja, największy eksporter pszenicy na świecie, i Ukraina, również główny eksporter produktów rolnych, w ostatnich tygodniach wzajemnie atakowały swoje zakłady eksportu produktów rolnych i statki handlowe w regionie Morza Czarnego. Rosyjski Związek Eksporterów i Producentów Zboża poinformował agencję Reuters, że konsekwencje ukraińskich ataków wkrótce odczuje wiele krajów. „Zakłócenia w żegludze na Morzu Czarnym spowodowane ukraińskimi atakami na statki do przewozu ładunków suchych i infrastrukturę portową stanowią bezpośrednie zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego. Chociaż importerzy nie doświadczyli jeszcze niedoboru zboża, dzięki istniejącym zapasom i tymczasowej możliwości zaspokojenia popytu za pośrednictwem innych dostawców, konsekwencje tego kryzysu wkrótce dotkną wiele krajów” – poinformował związek w oświadczeniu dla agencji Reuters. Źródło z rynku rolnego poinformowało agencję Reuters, że ukraiński atak dronów wyrządził „znaczne szkody” w głównym terminalu eksportowym zboża w rosyjskim porcie Tamań w ostatnim tygodniu lipca. Największy ukraiński związek zawodowy rolników, UAC, ostrzegał również w ostatnich tygodniach, że rosyjskie ataki na statki w pobliżu południowego portu w Odessie ograniczają ukraiński eksport w kluczowym okresie zbiorów i mogą wpłynąć na globalne dostawy żywności. Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało 31 lipca, że w ciągu ostatniego tygodnia jego siły zaatakowały 31 statków powiązanych z ukraińską armią, w tym 23 statki towarowe i cztery masowce. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział, że rosyjskie ataki na żeglugę na Morzu Czarnym zagrażają globalnemu bezpieczeństwu żywnościowemu i wezwał europejskich partnerów do pomocy w walce z tym problemem. Korytarz zbożowy, utworzony przez Organizację Narodów Zjednoczonych w miesiącach następujących po rozpoczęciu wojny na pełną skalę w lutym 2022 roku, umożliwił Ukrainie eksport wzdłuż zachodniej części Morza Czarnego, ale w ostatnich tygodniach został skutecznie zamknięty przez rosyjskie ataki. Źródło w ukraińskim rządzie poinformowało w zeszłym tygodniu agencję Reuters, że urzędnicy amerykańscy i ukraińscy omawiają możliwość zawieszenia broni w powietrzu w ramach propozycji pokojowych skierowanych do Rosji. Kreml stwierdził, że komentowanie tych doniesień jest przedwczesne.
  • Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych, waszyngtoński think tank, oszacował w tym tygodniu, że armia amerykańska posiada mniej niż 1000 pocisków przechwytujących Patriot i mniej niż 250 pocisków przechwytujących THAAD – dwa kluczowe systemy obrony powietrznej.
  • Europa w okresie zimy 2026/27 staje się zakładnikiem czynnika, na który nie ma wpływu: pogody. Łagodna zima, przy obecnym stanie zapasów gazu ziemnego i oleju napędowego/opałowego jest niezbędnym błogosławieństwem, by nie pokazać jak niewielki margines błędu pozostaje w europejskim systemie energetycznym. Po latach kolejnych wstrząsów kontynent ponownie znajduje się o jedną surową zimę od poważnego kryzysu energetycznego. A warunki pogodowe w ostatnich latach się pogłębiają.
  • Arabia Saudyjska dąży do utworzenia międzynarodowej koalicji w celu ochrony żeglugi na Morzu Czerwonym przed atakami Hutich. Skład koalicji nie został jeszcze ustalony i jest omawiany z dziesiątkami krajów, podały źródła. Huti, powiązani z Iranem, poinformowali 20 lipca, że ​​nałożą blokadę morską Arabii Saudyjskiej na Morzu Czerwonym w odpowiedzi na to, co określili jako oblężenie Jemenu przez Arabię ​​Saudyjską. Rijad zaprzeczył tym zarzutom. Od tego czasu Huti twierdzą, że przeprowadzili ataki na saudyjskie statki na Morzu Czerwonym. Arabia Saudyjska odpowiedziała nalotami na obiekty wojskowe Hutich w jemeńskim porcie Al-Hudajda, które – jak twierdzili – były wykorzystywane do zagrażania żegludze handlowej. Blokada otworzyła nowy front przeciwko Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom w szerszej wojnie z Iranem, zwiększając liczbę ataków na tankowce przewożące energię i inne zaopatrzenie na wody poza Zatoką Perską i podnosząc ceny ropy naftowej.
  • Spośród 12 statków, które wpłynęły na Morze Czerwone 27 lipca, cztery to tankowce: bardzo duży tankowiec (VLCC), dwa tankowce typu Suezmax, a czwarty tankowiec typu Aframax. Tankowiec VLCC może przewieźć około 2 milionów baryłek ropy naftowej, podczas gdy Suezmax zazwyczaj przewozi połowę tej objętości. Tankowiec Aframax może przetransportować około 700 000 baryłek ropy naftowej. Wśród 16 statków, które wypłynęły z Morza Czerwonego, 10 to były tankowce: cztery tankowce Suezmax, trzy tankowce Aframax, dwa tankowce średniego zasięgu i jeden VLCC. Pływający pod banderą Hongkongu tankowiec VLCC New Pearl, przewożący 2 miliony baryłek saudyjskiej ropy naftowej, wypłynął z Morza Czerwonego w kierunku portu Zhoushan we wschodnich Chinach. Był to czwarty chiński supertankowiec, który wypłynął od czasu ogłoszenia blokady morskiej przez Huti.
  • Ruch przez Cieśninę Ormuz utrzymał się na niskim poziomie, a sześć statków towarowych przepłynęło przez ten szlak wodny 27 lipca, w tym jeden tankowiec Suezmax powiązany z Iranem i tankowiec VLCC, który wpłynął z wyłączonym transponderem. Dwa statki wypłynęły z Zatoki Perskiej, a cztery wpłynęły.
  • 29 lipca Arabia Saudyjska po raz pierwszy publicznie przyłączyła się do amerykańskich nalotów, w odwecie za ataki dronów na saudyjskie obiekty naftowe z Iraku. Stany Zjednoczone i Arabia Saudyjska wspólnie zaatakowały wspierane przez Iran siły paramilitarne w Iraku. To zakończyło przerwę w amerykańskich atakach na Iran, która rozpoczęła się w weekend. Irackie Siły Mobilizacji Ludowej, potężne, wspierane przez Iran ugrupowania paramilitarne włączone do irackich sił bezpieczeństwa, poinformowały o śmierci co najmniej 20 członków i rannych w amerykańsko-saudyjskich nalotach na kilka baz w Iraku.
  • Invest Cuffs zaprasza na do Poznania w dniach 5 – 6 październik 2026! Z kodem rabatowym prywatnyinwestor macie 10% zniżki na bilety dostępne na tej stronie!
  • Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
  • Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!

Raporty

  • Raporty USDA Crop Production oraz World Markets & Trade poznamy 12 sierpnia.

Woda

  • Produkcja energii jądrowej na Węgrzech i hydroenergii w Serbii spadła z powodu rekordowo niskiego poziomu wody w Dunaju, który przepływa przez duże miasta, takie jak Wiedeń, Budapeszt i Belgrad, na trasie z Niemiec do Morza Czarnego. Na Węgrzech w tym tygodniu w najkrytyczniejszym okresie czasu, między 17:00 a 22:00 wstrzymany zostanie towarowy ruch kolejowym. Rząd nakazał pracę zdalną wszystkim pracownikom administracji rządowej gdzie jest to możliwe, skierował także prośbę o podobne decyzje do firm prywatnych. Zbędne odbiorniki prądu, m. in. dekoracyjne oświetlenie zostanie wyłączone w całym kraju w instytucjach państwowych i prawdopodobnie także samorządowych. Niski poziom wody zagraża także produkcji prądu w elektrowni atomowej Paks, która stanowi 50% miksu energetycznego w kraju. Według ostatnich informacji ma ona wstrzymać pracę 3 sierpnia na okres kilku tygodniu. W Djerdap 1, największej elektrowni wodnej w Serbii, produkcja spadła do 20%. Brak wody zakłócił również systemy chłodzenia w serbskich elektrowniach węglowych Kostolac, zmuszając je do ograniczenia produkcji, poinformował serbski państwowy producent energii EPS. Zarówno Serbia, jak i Węgry twierdzą, że nadrobią straty importem energii elektrycznej, co jest kosztownym rozwiązaniem w obliczu wysokiego popytu na rynku spot. Rumunia ogłosiła stan wyjątkowy. Rumuński państwowy producent energii jądrowej Nuclearelectrica również musiał zamknąć jeden ze swoich dwóch reaktorów na początku ubiegłego tygodnia z tego samego powodu, a drugi ma wkrótce nastąpić, co potencjalnie pozbawi kraj jednej piątej podaży energii elektrycznej. Francja również musiała ograniczyć produkcję energii jądrowej z powodu niskiego poziomu wody lub wzrostu temperatury rzek. Cezar Gheorghe z rumuńskiej firmy konsultingowej AGRIColumn powiedział agencji Reuters, że rolnicy znad Dunaju mają problemy z transportem swoich plonów, ponieważ niski poziom wody uniemożliwia barkom korzystanie z kilku portów rzecznych. „Tylko porty położone bliżej Morza Czarnego nadal działają. Barki nie mogą przepływać przez pozostałe. Nabywcy płodów rolnych mogliby oferować rolnikom niższe ceny i ładować je na ciężarówki, choć może również wystąpić niedobór ciężarówek” – powiedział Gheorghe. W międzyczasie, od początku lipca, wolumen ładunków transportowanych do i z Rotterdamu – największego portu morskiego w Europie – na Ren nieznacznie spadał co tydzień i jest o około 10% niższy niż zwykle. Cysterny do przewozu chemikaliów i produktów ropopochodnych oraz masowce są szczególnie dotknięte ze względu na ich zazwyczaj większe zanurzenie w porównaniu z barkami kontenerowymi, co oznacza, że ​​są głębiej zanurzone i wymagają większych głębokości. Austriackie przedsiębiorstwo energetyczne Verbund, które w zeszłym roku wyprodukowało około 85% energii elektrycznej z elektrowni wodnych, poinformowało w czwartek, że susza obniżyła zyski o około 370 milionów euro w pierwszej połowie roku w porównaniu z rokiem normalnych warunków hydrologicznych. Francuski państwowy zakład energetyczny EDF poinformował, że spodziewany jest spadek całorocznego zysku przed odsetkami, opodatkowaniem i amortyzacją w 2026 roku o 10% z powodu niskich cen rynkowych oraz fali upałów, które ograniczyły produkcję energii. We Włoszech dorzecze Padu weszło w stan dużego niedoboru wody, co zagraża uprawom ryżu i dostawom wody pitnej na północy kraju. Prezes regionalnego zakładu energetycznego A2A, Renato Mazzoncini, powiedział, że spodziewa się w tym roku produkcji energii wodnej na poziomie 3,9 TWh w porównaniu ze średnią historyczną wynoszącą 4,1 TWh.

Kawa

  • Wietnam wyeksportował 1,31 miliona ton kawy w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku (+21,1% r/r). Przychody z eksportu kawy w tym okresie spadły do 5,45 miliarda dolarów (-11,2% r/r). Lipcowy eksport wyniósł 396 tysięcy ton (+287% r/r).
  • Zapasy kawy w magazynach ICE spadły 18. tydzień z rzędu (-47,14k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -35,61k t/t. Zapasy są w tym sezonie o -65,72% s/s niższe. Na ocenę jakości oczekuje 2,61 tysiąca worków (+2,61k t/t).

Kakao

  • Zapasy kakao w magazynach ICE wzrosły 7. tydzień z rzędu (+46,4k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -27,15k t/t. Zapasy są w tym sezonie o +44,51% s/s wyższe.

Sok pomarańczowy

  • Zapasy soku pomarańczowego w magazynach ICE:

Pszenica

  • Francuskie zbiory pszenicy miękkiej i pszenicy durum zostały zakończone. Stan pszenicy miękkiej, najbardziej wydajnego zboża we Francji, wyniósł 65% upraw ocenionych jako dobre lub doskonałe, w porównaniu z 69% w 2025 roku.
  • Rosyjski Związek Eksporterów i Producentów Zboża ostrzegł, że niedobór rosyjskiej pszenicy eksportowanej do innych krajów w tym sezonie może sięgnąć 30–35 milionów ton metrycznych, co stanowi około 15% całkowitego światowego handlu pszenicą. Związek przewiduje, że nie będzie możliwe pokrycie tego niedoboru poprzez zwiększenie eksportu z krajów alternatywnych. „Jeśli obecne negatywne czynniki się utrzymają, można spodziewać się wzrostu ceny pszenicy FOB (free-on-board) do 340–370 USD za tonę, z perspektywą przekroczenia 400 USD. Taki trend wywoła falę powszechnej inflacji cen żywności, której skala może przewyższyć tę spowodowaną zakłóceniami logistycznymi podczas pandemii. Wraz ze wzrostem cen pszenicy nie wszystkie kraje importujące będą miały możliwości ekonomiczne, aby utrzymać poziom zakupów, co może doprowadzić do znacznego spadku konsumpcji krajowej. W krajach najbiedniejszych doprowadzi to do głodu” – ostrzegła organizacja. Stwierdzono, że Bliski Wschód i Afryka są najbardziej narażone na skutki kryzysu, ponieważ są uzależnione od dostaw z basenu Morza Czarnego.

Kukurydza

  • FranceAgriMer informuje, że francuskie uprawy kukurydzy są w 34% w dobrym lub doskonałym stanie, w porównaniu z 38% tydzień wcześniej i 69% rok temu. Był to najniższy poziom od co najmniej 2011 roku, co jest najwcześniejszym porównywalnym wskaźnikiem dostępnym na stronie internetowej FranceAgriMer.

Ryż

  • Biuro statystyczne poinformowało, że produkcja ryżu w Indonezji w pierwszych dziewięciu miesiącach tego roku ma wynieść 28,71 mln ton (b/z s/s). W tym roku pogoda w Indonezji będzie prawdopodobnie bardziej sucha niż zwykle ze względu na zjawisko El Niño, a szczyt sezonu upałów przewidywany jest na sierpień.
  • Wietnamski eksport ryżu w lipcu spadł do 481 000 ton metrycznych (-38,8% r/r). Dochody z eksportu ryżu spadły do 241 mln dolarów (-36,5% r/r).

Soja

  • Chiński Sinograin sprzedał w piątek około połowę z 504 000 ton importowanej soi oferowanych na aukcji, największej od stycznia. Państwowa spółka stara się zrobić miejsce na napływające ładunki z USA. Soja z rocznika 2022-2025 sprzedawana była po średniej cenie 4033 juanów (597,81 USD) za tonę, a dostawy planowane są głównie od września do końca listopada. „Ceny nie są szczególnie atrakcyjne. Nabywcami są głównie ci, którzy chcą uzupełnić zapasy soi, ponieważ wcześniej kupili jej za mało. Nie jest źle, biorąc pod uwagę, że to pierwsza aukcja, sytuacja prawdopodobnie poprawi się na kolejnych. Rezerwy chcą rotacji ziarna i jednocześnie zapewnić miejsce na nowe dostawy soi z USA” – powiedział azjatycki trader. Sinograin ogłosił również w piątek plany sprzedaży 501 000 ton metrycznych soi z rocznika 2022-2025 w tym tygodniu, z dostawą od października do końca grudnia, zgodnie z ogłoszeniem Narodowego Centrum Handlu Zbożem. Handlowcy poinformowali agencję Reuters, że spodziewają się, iż Sinograin wystawi na aukcję średnio 500 000 ton importowanej soi w nadchodzących tygodniach, ponieważ Chiny podejmują kroki w celu osiągnięcia celu wyznaczonego przez Biały Dom, jakim jest zakup 25 milionów ton soi rocznie do 2028 roku. Handlowcy stwierdzili, że popyt na brazylijską soję prawdopodobnie spadnie z powodu sprzedaży Sinograin. „Kontynuowane aukcje Sinograin prawdopodobnie ograniczą popyt na brazylijską soję z poprzednich zbiorów, ponieważ niektóre przetwórnie mogą zamiast tego zwrócić się do państwowego składowiska” – powiedział Johnny Xiang, założyciel AgRadar Consulting.
  • Chińskie władze zakupiły 31 lipca co najmniej osiem ładunków amerykańskiej soi do wysyłki z terminali na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej w USA oraz sześć ładunków do wysyłki z portów północno-zachodniego Pacyfiku w październiku i listopadzie. Wolumen sprzedaży wynoszący co najmniej 840 000 ton był jednym z największych jednodniowych zakupów Chin w tym miesiącu, po tym jak największy światowy importer soi wznowił zakupy z USA pod koniec czerwca. Chiny ograniczyły zakupy amerykańskiej soi przez większą część ubiegłego roku w związku z wojną handlową ze Stanami Zjednoczonymi i dużymi dostawami tańszej soi od konkurencyjnego eksportera, Brazylii. Umowy te zapadły po niedawnych rozmowach handlowych między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, które według Białego Domu obejmowały chińskie zobowiązania do zakupu 25 milionów ton amerykańskiej soi rocznie i zwiększenia zakupów innych amerykańskich produktów rolnych. Handlowcy soją spodziewają się kontynuacji sprzedaży, ponieważ prezydent Chin Xi Jinping przygotowuje się do wizyty w Białym Domu pod koniec września, gdzie odbędzie się rozmowa handlowa z prezydentem USA Donaldem Trumpem. Dostawy soi z Brazylii do Chin są nadal tańsze niż dostawy z USA. Niedawne chińskie zakupy o łącznej wartości ponad 3 milionów ton zostały dokonane przez rządowych nabywców, ponieważ komercyjni importerzy, zazwyczaj odpowiadający za około dwie trzecie całkowitego eksportu soi z USA do Chin, nadal kupowali z Ameryki Południowej.

Pozostałe rośliny oleiste

  • Indonezja wyeksportowała 11,28 mln ton surowego (CPO) i rafinowanego oleju palmowego (+2,5% r/r) w pierwszym półroczu 2026 (H1 2026). Wartość dostaw wyniosła 12,27 mld dolarów (+7,32% r/r). W samym czerwcu eksport CPO i rafinowanego oleju palmowego wyniósł 2,4 mln ton (-12,6% r/r) o wartości 2,7 mld USD. Dane urzędu nie obejmują oleju z pestek palmowych, oleochemikaliów i biodiesla. GAPKI, indonezyjskie stowarzyszenie producentów oleju palmowego, zazwyczaj publikuje własne dane w późniejszym terminie, obejmujące więcej produktów, dlatego też dane dotyczące eksportu różnią się.

Pozostałe zboża

  • Francuskie zbiory jęczmienia ozimego i jarego zostały zakończone.

Energia elektryczna

  • Typowym problemem, którego jesteśmy świadkami, jest niedopasowanie… obserwujemy mniejszą produkcję energii elektrycznej podczas fal upałów… w czasie zwiększonego zapotrzebowania” – powiedział Laurent Bataille, wiceprezes wykonawczy ds. operacji europejskich w Schneider Electric. Klimatyzacja nie jest jeszcze tak powszechna w Europie, jak w niektórych częściach Azji czy Stanów Zjednoczonych, gdzie zapotrzebowanie na energię elektryczną osiąga szczyt w okresie „letniego chłodzenia”, ale użycie urządzeń chłodzących rośnie wraz z upałami i częstszymi falami upałów. W Wielkiej Brytanii Krajowy Operator Systemu Energetycznego (NSE) wydał 23 czerwca swoje pierwsze w historii powiadomienie o letnich marżach energii elektrycznej, wzywając wytwórców do zwiększenia produkcji energii.
  • W ciągu ostatniego stulecia Europa przeszła szereg transformacji energetycznych. Po tym, jak do lat 60. XX wieku gospodarka regionu opierała się głównie na węglu, gospodarka regionu rozwinęła się w kierunku ropy naftowej, a w latach 80. XX wieku przestawiła się na energię jądrową i gaz ziemny, które do dziś pozostają centralnym elementem jej miksu energetycznego, mimo że kontynent dąży do przejścia na energię odnawialną od początku lat 2010. Europa ponownie znalazła się na rozdrożu. Ceny energii w regionie gwałtownie wzrosły po pełnej inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, co spowodowało, że ceny energii w regionie są o około 50% wyższe niż w Chinach i dwukrotnie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych, według Międzynarodowej Agencji Energii. Jednocześnie europejski przemysł – który niegdyś miał przewagę konkurencyjną dzięki wysoce wydajnym procesom produkcyjnym – został w dużej mierze przyćmiony przez Chiny, które w ostatnich latach poczyniły szybkie postępy w produkcji wysokowartościowej. Obniżenie kosztów energii ma zatem kluczowe znaczenie dla przetrwania europejskiego przemysłu. Nie wiadomo, czy uda się to osiągnąć wystarczająco szybko, jednak historia kontynentu pokazuje, że najgłębsze kryzysy energetyczne mogą stać się katalizatorami głębokiej transformacji gospodarczej. „Francja nie ma ropy naftowej, ale ma pomysły” – to słynne hasło stworzone w ramach kampanii promującej oszczędzanie paliwa po szoku energetycznym z 1973 roku, wywołanym arabskim embargiem naftowym. Francja odpowiedziała na ten kryzys planem Messmera, zakrojonym na szeroką skalę programem budowy floty elektrowni jądrowych, który przekształcił system energetyczny kraju. Pod koniec lat 80. zależność kraju od importu węgla gwałtownie spadła, a koszty energii spadły do ​​poziomu z lat 60. Czterdzieści lat później francuskie reaktory wciąż stanowią podstawę europejskiego rynku energii elektrycznej i stanowią jeden z najważniejszych sukcesów polityki przemysłowej kontynentu. Szok naftowy z 1973 roku zbiegł się również z pojawieniem się Morza Północnego jako głównego źródła węglowodorów dla regionu. Postęp w wierceniach morskich umożliwił odblokowanie ogromnych rezerw, które przez dziesięciolecia zaopatrywały Europę w ropę i gaz, zmniejszając zależność od importowanej energii i zapoczątkowując nową erę regionalnego dobrobytu. Jednak po osiągnięciu szczytu wydobycia ropy naftowej na Morzu Północnym pod koniec lat 90., model energetyczny, który napędzał europejski wzrost gospodarczy, w coraz większym stopniu opierał się na imporcie obfitych i niedrogich paliw kopalnych z Rosji. Inwazja Moskwy na Ukrainę doprowadziła do gwałtownego załamania się tego modelu, zmuszając Europę do kosztownego poszukiwania alternatywnych źródeł dostaw. Ceny gazu w regionie wzrosły dziesięciokrotnie, osiągając rekordowy poziom ponad 260 euro za megawatogodzinę w sierpniu 2022 roku. Kontynent ostatecznie zastąpił długoterminowe kontrakty na ropę i gaz z rurociągów droższym importem skroplonego gazu ziemnego z rynków globalnych. Głównym źródłem były Stany Zjednoczone, które w ostatnich latach stały się największym eksporterem LNG na świecie. Konsekwencje ekonomiczne były poważne. Energochłonne sektory Europy, w tym chemikalia, nawozy, aluminium, stal, cement i papier, odnotowały gwałtowny spadek konkurencyjności. Przyczyniło się to do przedłużającego się spowolnienia gospodarczego, które spowodowało, że wzrost gospodarczy w Europie od 2023 roku jest niższy niż w większości krajów świata. Następnie wybuchła wojna z Iranem. Nagła utrata około 20% światowych zapasów ropy naftowej i gazu w wyniku zamknięcia Cieśniny Ormuz po ataku USA i Izraela 28 lutego była kolejnym przypomnieniem o wrażliwości, jaką niesie ze sobą uzależnienie od importowanych paliw. Patrząc wstecz na minione półwiecze, Europejczycy wielokrotnie nauczyli się jednej lekcji: bezpieczeństwa energetycznego nie da się zlecić na zewnątrz. Kiedy UE po raz pierwszy przyjęła energię odnawialną na dużą skalę, najpierw poprzez wiążące cele w 2009 roku, a później w ramach „Zielonego Ładu” z 2019 roku, nadrzędnym celem była zmiana klimatu. Decydenci zakładali, że stały rozwój energetyki wiatrowej i słonecznej, w połączeniu ze stopniową redukcją zużycia paliw kopalnych, wystarczy do dekarbonizacji gospodarki. Wielu zakładało również, że rosyjski gaz pozostanie w dużych ilościach i będzie niezawodny przez cały okres transformacji. To założenie okazało się katastrofalnie błędne. Dziś odnawialne źródła energii nie są już jedynie elementem polityki klimatycznej. Znajdują się w centrum polityki bezpieczeństwa narodowego i przemysłowego. Skala ambicji Europy jest imponująca. Unia dąży do zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w zużyciu energii z obecnych około 26% do co najmniej 42,5% do 2030 roku. W zeszłym miesiącu Komisja Europejska przedstawiła plany przekształcenia Europy w to, co nazywa pierwszym na świecie „elektrokontynentem”, podwajając udział energii elektrycznej w końcowym zużyciu energii do 46% do 2040 roku. Plany te są ambitne, ale nie nierozsądne. Instytut Ekonomiki Energetycznej i Analiz Finansowych szacuje, że jeśli UE osiągnie swoje cele dotyczące instalacji pomp ciepła, energii słonecznej i wiatrowej, same te trzy technologie mogłyby zmniejszyć zapotrzebowanie na gaz o około jedną czwartą do 2030 roku. Wymagane inwestycje są jednak zniechęcające. Bruksela szacuje, że transformacja będzie wymagała ponad 660 miliardów euro rocznie do 2040 roku. Jednak koszty wyglądają inaczej w porównaniu z alternatywą. Po pierwsze, Komisja Europejska szacuje, że jej plan elektryfikacji mógłby zaoszczędzić 260 miliardów euro rocznie do 2040 roku na rachunku za import paliw kopalnych. Unia Europejska wydaje około 450 miliardów euro rocznie na import paliw kopalnych od czasu kryzysu z 2022 roku. Ponadto, przejście na odnawialne źródła energii mogłoby zaoszczędzić setki miliardów euro dzięki uniknięciu kosztów związanych ze skutkami zmian klimatu dla środowiska, takimi jak pożary lasów i powodzie. Co więcej, podczas gdy import paliw kopalnych przenosi gotówkę za granicę, infrastruktura odnawialna tworzy ekosystem krajowy. Aktywa takie jak farmy słoneczne, sieci energetyczne, pojazdy elektryczne, pompy ciepła, elektrownie akumulatorowe i sieci przesyłowe generują lokalną siłę roboczą i lokalne łańcuchy dostaw, co stanowi szansę na transformację. Dążenie do taniej i powszechnej energii stało się podwójnie ważne ze względu na energochłonną rewolucję w dziedzinie sztucznej inteligencji. Oczekuje się, że utrzymanie konkurencyjności przemysłu w przyszłości będzie wymagało solidnej infrastruktury AI. Europa jest obecnie daleko w tyle za Stanami Zjednoczonymi i Chinami pod tym względem. Według danych Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) Stany Zjednoczone odpowiadają za ponad połowę globalnej mocy centrów danych, w porównaniu z 30% w Chinach i zaledwie 12% w Europie. Próba zniwelowania tej różnicy będzie praktycznie niemożliwa, jeśli ceny energii w Europie pozostaną tak niekonkurencyjne. Jednak ceny energii w regionie mogą gwałtownie spaść, jeśli wzrost mocy odnawialnych źródeł energii przewyższy wzrost popytu do 2030 roku, zgodnie z oczekiwaniami. Eurasia Group prognozuje, że w tym scenariuszu hurtowe ceny energii elektrycznej w Niemczech, będącym potęgą przemysłową kontynentu, mogłyby spaść do około 60 euro za megawatogodzinę do końca dekady, w porównaniu ze średnią 90 euro w 2025 roku. To postawiłoby europejski przemysł w znacznie bardziej konkurencyjnej pozycji na świecie. Niepewne jest, czy te prognozy okażą się trafne. Europa może nadal nie osiągnąć wielu swoich celów z powodu opóźnień w wydawaniu pozwoleń, oporu politycznego, ograniczeń fiskalnych lub zaciętej globalnej konkurencji. Pozycja Europy wiąże się oczywiście z ryzykiem. Łańcuchy dostaw wielu technologii czystej energii – od paneli słonecznych po ogniwa akumulatorowe – pozostają w dużej mierze skoncentrowane w Chinach. Europa może zatem tworzyć nową zależność od rywala gospodarczego, jednocześnie starając się uwolnić od dawnego uzależnienia od importowanych paliw. Ten paradoks nie umknął uwadze europejskich decydentów. Bruksela wprowadziła niedawno inicjatywy i zachęty mające na celu mobilizację funduszy publicznych, przyspieszenie wydawania pozwoleń i zwiększenie produkcji czystych technologii w UE, dążąc do pokrycia co najmniej 40% rocznych potrzeb wdrożeniowych do 2030 roku. Region walczy jednak również z czasem. Nieustająca ekspansja chińskiej, zorientowanej na eksport, produkcji dóbr luksusowych, od pojazdów elektrycznych po chemikalia, grozi drastycznym zmniejszeniem potencjalnego udziału Europy w rynku w różnych branżach, zanim zaczną obowiązywać pozytywne skutki reform energetycznych. Krytycy twierdzą również, że transformacja postępuje zbyt wolno. I mają rację. Paliwa kopalne nadal odpowiadają za około trzy piąte zużycia energii w Europie, a udział energii elektrycznej w końcowym zapotrzebowaniu na energię utrzymuje się na stabilnym poziomie od ponad dekady. Transformacja energetyczna Europy jest często przedstawiana jako kosztowne poświęcenie. Jednak dla kontynentu dążącego do przezbrojenia, digitalizacji i reindustrializacji, obfitość, bezpieczeństwo i przystępna cena energii są nie do negocjacji. Jeśli Europie uda się przekształcić okres głębokiego niedoboru energii w nowe źródło siły gospodarczej, wstrząsy lat dwudziestych XXI wieku mogą ostatecznie zostać zapamiętane nie jako początek upadku regionu, ale jako katalizator jego odnowy.

Ropa naftowa

  • Spotkanie OPEC+ 2 sierpnia zakończyło się prognozowanym wcześniej wzrostem limitów produkcji o około 188 000 baryłek dziennie od września. Z powodu zakłóceń w eksporcie z Zatoki Perskiej, Rosji i Kazachstanu spowodowanych wojnami z Iranem i Ukrainą, kolejne comiesięczne podwyżki OPEC+ przez większość tego roku pozostały w dużej mierze na papierze i miały niewielki wpływ na rynek. Wrześniowa podwyżka uzgodniona przez głównych członków OPEC+ – Arabię ​​Saudyjską, Rosję, Irak, Kuwejt, Algierię, Kazachstan i Oman – kończy etap stopniowego wycofywania redukcji podaży o 1,65 mln baryłek dziennie, pierwotnie uzgodnionej w 2023 roku, gdy w skład grupy wchodziły jeszcze Zjednoczone Emiraty Arabskie, które opuściły OPEC w maju. Chociaż źródła OPEC+ twierdziły przed spotkaniem, że grupa prawdopodobnie wstrzyma wzrosty produkcji w czwartym kwartale, w oświadczeniu nie wspomniano o ewentualnych ustaleniach na ostatnie trzy miesiące 2026 roku. Wstrzymanie produkcji jest nadal realną opcją, jak szacuje Jorge Leon, analityk z Rystad. „OPEC+ zakończył wycofywanie dobrowolnych cięć. Kolejnym wyzwaniem jest zarządzanie nadwyżką, która może powstać wraz z normalizacją przepływów eksportowych. Po zakończeniu kampanii odbudowy OPEC+ nie ma motywacji do pochopnych zmian w podaży. Naszym scenariuszem bazowym jest wstrzymanie produkcji w czwartym kwartale, podczas gdy grupa przygotowuje się do negocjacji w sprawie kwot na 2027 rok” – powiedział Leon. Po uzgodnieniu wrześniowej podwyżki wydobycia, OPEC+ nadal ma do dyspozycji jeszcze jeden poziom cięć wydobycia, które dotyczą większości członków grupy. Te cięcia, wynoszące około 2 milionów baryłek dziennie, pochodzą z 2022 roku i mają obowiązywać do końca tego roku. Kolejne spotkanie OPEC+ zaplanowane jest na 6 września.
  • Rynek przerobu ropy naftowej w krajach szeroko pojętego Zachodu spadał w ostatnich dekadach znacząco, między innymi w związku z wysokimi kosztami operacyjnymi, notorycznie niestabilnymi marżami, rosnącymi kosztami emisji dwutlenku węgla i rosnącą konkurencją ze strony państwowych rafinerii z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji. Ten odwrót przyspieszył pod koniec lat 10. XXI wieku, szczególnie w Europie, ponieważ rządy i firmy coraz częściej zakładały, że szybkie upowszechnienie się pojazdów elektrycznych ograniczy popyt na paliwo do lat 30. XXI wieku, zmniejszając potrzebę nowych inwestycji w rafinerie. W rezultacie moce przerobowe zachodnich gigantów naftowych drastycznie spadły. Łączne wolumeny rafinacji dla BP, Chevron, ExxonMobil, Shell i TotalEnergies spadły z 16,4 mln baryłek dziennie w 2005 r. (22% globalnych mocy przerobowych) do 10,4 mln baryłek dziennie w 2025 roku (13% globalnych mocy przerobowych). Shell przewodził w tym procesie, zmniejszając swoje udziały w rafineriach z 40 do zaledwie siedmiu w tym okresie. Jednak sytuacja w sektorze rafinacji znacznie się poprawiła w ciągu ostatniego roku dzięki gwałtownemu wzrostowi konfliktów zbrojnych w kilku bogatych w ropę regionach. Zamknięcie Ormuz, które ograniczyło dostęp rafinerii do ropy naftowej oraz ataków Teheranu na rafinerie na całym Bliskim Wschodzie spowodowały, że marże rafineryjne dla benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego osiągnęły rekordowo wysoki poziom. Utrata bliskowschodniej ropy naftowej zmusiła rafinerie, zwłaszcza w Azji, do obniżenia stawek operacyjnych. Chociaż Chiny dysponują ogromnymi zapasami ropy, zdecydowały się na agresywne ograniczenie działalności rafineryjnej i wstrzymanie eksportu paliw, aby zrównoważyć gwałtowny spadek importu. W sumie te zakłócenia zmniejszyły przerób w drugim kwartale o około 5 mln baryłek dziennie (6% globalnej produkcji rafineryjnej w 2025 roku). Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) globalne rafinerie osiągnęły średnią wydajność około 78 milionów baryłek dziennie, co stanowi najniższy poziom od czasu pandemii COVID-19 w 2020 roku. Tymczasem miesiące nieustannych ataków ukraińskich dronów na rosyjską infrastrukturę energetyczną drastycznie zmniejszyły produkcję ropy w Rosji, zmuszając Moskwę do wprowadzenia zakazu eksportu oleju napędowego. To ogłoszenie spowodowało gwałtowny wzrost cen tego paliwa w innych częściach świata. Połączony wpływ obu konfliktów na rentowność rafinerii był dramatyczny. Niedobór produktów rafinowanych zapewnił koncernom naftowym ogromną władzę cenową i zachęcił operatorów do wykorzystania pełnej mocy przerobowej. Amerykańskie rafinerie, które w czasie konfliktu stały się największymi dostawcami paliw na świecie, w tygodniu kończącym się 24 lipca pracowały na 97% swoich mocy produkcyjnych, znacznie powyżej długoterminowej średniej wynoszącej około 90%. Marża rafineryjna BP, będąca miernikiem globalnych zysków rafineryjnych, wzrosła do 30 dolarów za baryłkę w drugim kwartale z 17 dolarów w pierwszym kwartale i 12 dolarów rok wcześniej. Średnia wartość wskaźnika w trzecim kwartale wyniosła 42 dolary za baryłkę. Exxon odnotował zyski z downstreamu w wysokości 5,5 mld dolarów w drugim kwartale, co stanowi najwyższy wynik od 2022 roku, napędzany rekordową produkcją oleju napędowego. Zyski Chevronu z downstreamu wzrosły do ​​4,9 mld dolarów, osiągając najwyższy poziom w tej dekadzie. Shell odnotował skorygowany zysk w wysokości 2,5 mld dolarów dla swojego działu produktów, najwyższy w tej dekadzie, ponieważ jego sieć rafineryjna pracowała ze wskaźnikiem wykorzystania mocy na poziomie 102% w tym kwartale. Prezes TotalEnergies, Patrick Pouyanne, trafnie podsumował sytuację, mówiąc analitykom pod koniec ubiegłego miesiąca, że ​​segment rafineryjny firmy osiągnął „wyjątkowe wyniki”. Większość bezpośrednich presji na marże rafineryjne prawdopodobnie ustąpi – pytanie brzmi, jak szybko. Trwałe rozwiązanie konfliktu amerykańsko-irańskiego, obejmujące pełne otwarcie Cieśniny Ormuz i ewentualne ożywienie chińskiej działalności rafineryjnej, pomogłoby znacząco rozluźnić rynki paliw, ale kiedy to nastąpi, trudno przewidzieć. Nie ulega wątpliwości, że problemów branży nie da się naprawić natychmiast. Naprawa szkód w dziesiątkach rafinerii na Bliskim Wschodzie i w Rosji zajmie miesiące, a w niektórych przypadkach lata. Tymczasem globalne rezerwowe moce przerobowe w rafinerii pozostają wyjątkowo niskie. Są również powody do optymizmu po stronie popytu. Wojna z Iranem ożywiła obawy o bezpieczeństwo energetyczne. Wiele rządów rozbudowuje zatem strategiczne magazyny ropy naftowej i paliw rafinowanych, aby zabezpieczyć się przed przyszłymi szokami podażowymi. Rządy muszą zacząć od prostego uzupełnienia zapasów. Zasoby ropy naftowej zostały wyczerpane podczas konfliktu. Globalne zapasy ropy naftowej spadły o 5,1 miliona baryłek dziennie w drugim kwartale i według szacunków Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) prognozuje się ich spadek o kolejne 2,2 miliona baryłek dziennie w trzecim kwartale. Odbudowa zapasów oleju napędowego, paliwa lotniczego i benzyny prawdopodobnie zajmie lata, generując stały popyt. Alan Gelder, starszy wiceprezes ds. rafinacji w firmie konsultingowej Wood Mackenzie, spodziewa się, że marże rafineryjne i wskaźniki wykorzystania mocy produkcyjnych pozostaną wysokie do końca dekady, wspierane przez ciągły wzrost popytu na ropę naftową i ograniczoną liczbę nowych projektów rafineryjnych. Dzisiejsze nieoczekiwane zyski generowane są przez wojny, zniszczoną infrastrukturę i niedobory, a nie przez strukturalną poprawę podstawowych fundamentów branży. Rafinerie korzystają, ponieważ świat tracił moce produkcyjne szybciej, niż zanikał popyt. Część krajów , m. in. Australia, już rozważa zwiększenie lokalnych mocy przetwórczych. Z czasem te inwestycje mogą stworzyć nową falę wzrostu mocy przetwórczych i ostatecznie doprowadzić do nadpodaży. Główni producenci ropy naftowej rozumieją tę rzeczywistość. Kilka lat wyjątkowo wysokich marż może spowolnić spadek sektora rafineryjnego. Jest jednak mało prawdopodobne, aby udało im się go odwrócić.
  • ExxonMobil oraz Chevron ostrzegają, że globalne zapasy oleju napędowego i innych produktów rafinowanych prawdopodobnie pozostaną ograniczone, co doprowadzi do utrzymujących się wysokich cen w drugiej połowie roku, ponieważ wojna z Iranem nadal powoduje poważne zakłócenia w dostawach energii. „Będziemy obserwować pewną presję na wzrost cen produktów… w trzecim kwartale, a być może i później” – powiedział prezes Chevron, Mike Wirth. Popyt na destylaty, w tym olej napędowy i opałowy, prawdopodobnie nie spadnie w dłuższej perspektywie. Rosnące marże i wynikające z nich zyski następują w związku z tym, że ceny benzyny w USA ponownie przekroczyły 4 dolary za galon w zeszłym tygodniu, co stanowi polityczne wyzwanie dla prezydenta Donalda Trumpa i Partii Republikańskiej, która będzie prowadzić kampanię o utrzymanie większości w Kongresie w listopadowych wyborach uzupełniających. Największe amerykańskie koncerny naftowe twierdzą, że robią wszystko, co w ich mocy, aby utrzymać wysoki poziom produkcji. Exxon poinformował, że jego amerykańskie rafinerie pracują z wysoką wydajnością i odnotował rekordowy drugi kwartał pod względem produkcji oleju napędowego, podczas gdy Chevron poinformował o rekordowej przepustowości swoich amerykańskich rafinerii, przekraczającej milion baryłek dziennie. Mimo to, prezes Exxon, Darren Woods, stwierdził, że wznowienie żeglugi przez Cieśninę Ormuz jest kluczowe dla dostarczenia większej ilości ropy naftowej na rynek. „Obserwowane przez nas wykorzystanie nie da się utrzymać w dłuższej perspektywie. Myślę więc, że to wyzwanie związane z rafinacją będzie towarzyszyć światu jeszcze przez jakiś czas” – powiedział Woods w CNBC. Firma ma największą na świecie sieć rafineryjną poza Chinami, a zakłócenia w dostawach ropy dodatkowo utrudniły działalność downstream. Rafinerie muszą ukończyć niezbędne prace konserwacyjne, a Chevron poinformował, że przestoje w trzecim kwartale mają obniżyć zyski z downstream o 175 mln USD do 225 mln USD. Exxon poinformował, że planowane prace konserwacyjne będą niższe w trzecim kwartale w porównaniu z poprzednimi trzema miesiącami. Chociaż skorygowane zyski Exxon z downstream wzrosły do ​​4,1 mld USD, niektórzy inwestorzy mogli oczekiwać, że Exxon odnotuje jeszcze lepsze wyniki w rafinacji, biorąc pod uwagę jego rozległą sieć rafineryjną, napisał w nocie badawczej Biraj Borkhataria, analityk RBC Capital Markets.
  • BP chce sprzedać swoje brytyjskie złoża ropy naftowej i gazu na Morzu Północnym, co według szacunków może przynieść ponad 2 miliardy dolarów zysku. „Koncentrując nasz portfel i inwestując kapitał w nasze najcenniejsze możliwości, wierzymy, że nasza działalność na Morzu Północnym będzie lepiej pozycjonowana jako część innej firmy” – powiedziała prezes Meg O’Neill w oświadczeniu. ExxonMobil, Chevron, ConocoPhillips, Shell, Eni i TotalEnergies w ostatnich latach sprzedały, połączyły, wydzieliły lub w inny sposób ograniczyły swoją działalność w starzejącym się basenie, ponieważ produkcja w tym regionie spada, a inne lokalizacje oferują bardziej dochodowe projekty. Rystad Energy szacuje, że brytyjski portfel upstream BP jest wart około 2,6 miliarda dolarów w ujęciu ryzyka, a najbardziej prawdopodobnymi oferentami są obecni producenci z Morza Północnego. Mogą to być NEO NEXT+, spółka joint venture z udziałem Total; Adura, spółka joint venture z udziałem Shell i Equinor lub Ithaca Energy. BP, dawniej znane jako British Petroleum, działa na Morzu Północnym od ponad sześciu dekad i obsługuje pięć głównych centrów produkcyjnych w regionie, w tym pole naftowe Clair, największe na brytyjskim szelfie kontynentalnym. BP, które rozwija się w takich regionach jak Stany Zjednoczone i Brazylia, w ubiegłym roku wydobyło około 5% swojej produkcji ropy naftowej i gazu z brytyjskiego Morza Północnego, czyli około 117 000 baryłek z 2,3 miliona baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie. BP zgodziło się następnie sprzedać swoje udziały w złożu Culzean, co zmniejsza jego wydobycie w Wielkiej Brytanii o około 25 000 baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. BP poinformowało, że zachowa swoją brytyjską działalność w zakresie dystrybucji paliwa lotniczego, punkty sprzedaży detalicznej i ogromne biuro handlowe, a także swoją londyńską siedzibę główną. W przeciwieństwie do Norwegii, innego dużego producenta ropy naftowej i gazu na Morzu Północnym, brytyjski system podatkowy dla tej branży w ostatnich latach charakteryzował się kolejnymi zmianami, krytykowanymi przez firmy naftowe i gazowe za zniechęcanie do inwestycji. „Ta decyzja jest kolejnym dobitnym przypomnieniem, że zaufanie do brytyjskiego Szelfu Kontynentalnego zostało poważnie nadszarpnięte po latach niepewności politycznej, karnych podatków i sprzecznych komunikatów na temat przyszłości branży” – powiedział Russell Borthwick, szef Izby Handlowej Aberdeen & Grampian, zrzeszającej wielu brytyjskich producentów ropy naftowej i gazu. Partia Pracy w Burnham złagodziła już swoje przedwyborcze zobowiązanie do zaprzestania przyznawania nowych koncesji na ropę naftową i gaz, a minister energii Miatta Fahnbulleh powiedziała, że ​​jest w bliskim kontakcie z BP w sprawie planu sprzedaży. Oczekuje się, że koszty operacyjne na brytyjskim Morzu Północnym wyniosą średnio 25,20 USD za baryłkę ekwiwalentu ropy naftowej w 2026 r., jak wynika z szacunków Rystad, w porównaniu ze średnią światową wynoszącą 10,60 USD za baryłkę ekwiwalentu ropy naftowej. BP zatrudnia 1100 pracowników w swoim oddziale na Morzu Północnym, spośród około 14 000 pracowników w Wielkiej Brytanii. Całkowita produkcja w starzejącym się basenie ropy naftowej i gazu spadła w zeszłym roku do około 1 miliona baryłek sześciennych (baryłek sześciennych) z 4,5 miliona baryłek sześciennych (baryłek sześciennych) na przełomie tysiącleci.
  • Oman przedstawił Iranowi propozycję wspólnego regionalnego mechanizmu zarządzania Cieśniną Ormuz z dobrowolnymi opłatami. Propozycja została odrzucona.
  • Wśród energetycznych wyzwań Europy skrywa się także kryzys na rynku oleju napędowego. Wzrost marż rafineryjnych tego produktu wskazuje na zagrożenia w nadchodzących miesiącach. Region jest silnie uzależniony od importu oleju napędowego, a paliwo to odgrywa podwójną rolę w europejskiej gospodarce – napędza transport i przemysł, a jednocześnie służy jako surowiec do produkcji oleju opałowego. Konsumenci i dystrybutorzy paliw zazwyczaj gromadzą zapasy w miesiącach letnich, aby przygotować się na zimę. Wojna w Iranie zakłóciła ważne szlaki dostaw na Bliskim Wschodzie i ograniczyła eksport oleju napędowego. Europejskie zapasy oleju napędowego są najniższe od 2022 roku. Co więcej, zapasy w Stanach Zjednoczonych, największym eksporterze oleju napędowego na świecie, spadły w maju do najniższego poziomu od 23 lat, a następnie odbiły o około 10% w tygodniu kończącym się 17 lipca, według danych Amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA). Sytuację pogorszyły decyzje polityczne dwóch największych eksporterów paliw na świecie. Chiny ograniczyły eksport paliw od czasu wybuchu wojny z Iranem, dążąc do oszczędności dostaw. To, jak Chiny planują zarządzać swoją produkcją i eksportem w przyszłości, pozostaje ogromną niewiadomą. Tymczasem Rosja – drugi co do wielkości eksporter oleju napędowego na świecie w 2025 roku – w lipcu wprowadziła zakaz eksportu tego paliwa po tym, jak nieustanne ataki ukraińskich dronów uszkodziły niektóre z jej rafinerii i ograniczyły dostępność paliwa w kraju. Rosja eksportowała prawie milion baryłek dziennie, czyli około 12% światowego eksportu oleju napędowego, przed wprowadzeniem ograniczeń. Według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) popyt na olej napędowy w Europie spadł w kwietniu o ponad 6% do 5,53 mln baryłek dziennie. Nawet jeśli napięcia na Bliskim Wschodzie szybko ustąpią, szkody w zapasach już zostały wyrządzone. Globalne rynki LNG i oleju napędowego prawdopodobnie pozostaną niedoborowe przez miesiące, ponieważ kraje odbudowują zapasy i konkurują o ograniczone dostawy.
  • Abu Dhabi National Oil Co. Poinformowała, że od 1 listopada zmieni punkt odniesienia dla miesięcznych oficjalnych cen sprzedaży wszystkich gatunków ropy naftowej na ceny terminowe Platts Dubai z kontraktów terminowych na ropę naftową Murban. Zmiana ta, która dotyczy gatunków ropy naftowej z wydobycia lądowego i morskiego w Abu Zabi, w tym Murban, Das, Umm Lulu i Upper Zakum, pozwoli ADNOC na lepsze dopasowanie cen OSP do miesiąca załadunku, poinformowała spółka w oświadczeniu. ADNOC będzie ogłaszać różnice w cenach dla tych gatunków w stosunku do notowań w Dubaju w miesiącu poprzedzającym załadunek. „Nowy mechanizm cenowy wzmacnia zaangażowanie ADNOC w transparentność cen dla rosnącej bazy klientów i inwestorów” – poinformowała spółka. ADNOC również od czerwca sprzedaje swoje ładunki ropy naftowej za pośrednictwem przetargów spot po cenach różnicowych w stosunku do notowań w Dubaju.
  • Chociaż przepływ statków przez Cieśninę Ormuz utrzymuje się na niskim poziomie, rynek ma nadzieję, że sytuacja się poprawi dzięki nowym rozmowom między Omanem a Iranem na temat nowego mechanizmu dla Cieśniny Ormuz” – powiedział analityk UBS, Giovanni Staunovo.
  • Arabia Saudyjska poinformowała o zestrzeleniu dronów wycelowanych w obiekty naftowe, w tym w Rijadzie. Arabia Saudyjska poinformowała, że ​​wspierane przez Iran grupy zbrojne wystrzeliły tę broń z Iraku i zastrzegła sobie prawo do odpowiedzi.
  • Sojusznicy Iranu z ruchu Huti w Jemenie poinformowali, że zaatakowali rurociąg Wschód-Zachód, transportujący ropę do głównego portu Arabii Saudyjskiej nad Morzem Czerwonym, Janbu, w odwecie za saudyjskie ataki dronów.
  • Goldman Sachs spodziewa się, że cena ropy Brent spadnie do 80 USD do końca roku, jeśli Ormuz zostanie w pełni otwarty w czwartym kwartale, ale zakłócenia na Morzu Czerwonym i ataki na saudyjską infrastrukturę naftową mogą stanowić nowe źródło ryzyka wzrostu cen ropy naftowej i produktów rafinowanych.
  • Kazachstan, jeden z dziesięciu największych producentów ropy naftowej na świecie, zmniejszył swoją dzienną produkcję o ponad połowę po zamknięciu głównego terminalu eksportowego na Morzu Czarnym w Rosji z powodu ataków dronów. Spadek produkcji w Kazachstanie prawdopodobnie pogłębi globalne niepokoje związane z podażą ropy naftowej w związku z zamknięciem Cieśniny Ormuz i ryzykiem przejścia przez inne główne szlaki morskie w eksporcie towarów. Pokazuje to również nadmierne uzależnienie największego na świecie kraju bez dostępu do morza od Rosji w zakresie eksportu energii. Źródło branżowe poinformowało, że produkcja ropy naftowej i kondensatu gazowego w Kazachstanie spadła 26 lipca o ponad połowę w porównaniu ze średnim poziomem z czerwca do 133 200 ton metrycznych, czyli około 1 miliona baryłek dziennie, z 2,16 miliona baryłek dziennie. Kazachskie ministerstwo energii poinformowało 27 lipca, że operacje załadunku rurociągów Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC) zostały wznowione po tygodniowym zawieszeniu. Rurociąg o długości ponad 1500 km – biegnący od gigantycznego kazachskiego pola naftowego Tengiz do terminalu w porcie Noworosyjsk nad Morzem Czarnym – odpowiada za ponad 80% eksportu ropy z tego kraju, gdzie działa wielu międzynarodowych gigantów naftowych, w tym Chevron i ExxonMobil. Ministerstwo poinformowało, że dwa tankowce – Seamajesty i Milos – zostały zacumowane do załadunku w terminalu CPC. Oba statki załadowywały ropę Tengizchevroil, należącą do amerykańskiej firmy Chevron. Według danych LSEG, statek Suezmax Asia, wyczarterowany przez Chevron, również znajdował się w terminalu na Morzu Czarnym 27 lipca. Drony zaatakowały kilka tankowców na terminalu lub w jego pobliżu, ponieważ Ukraina i Rosja nasiliły wzajemne ataki na statki i inne cele w trwającej ponad cztery lata wojnie.
  • Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (Caspian Pipeline Consortium – CPC) poinformowało o ponownym wstrzymaniu załadunku ropy w Noworosyjsku 30 lipca po ataku dronów na tankowiec.
  • Saudi Aramco rozważa wprowadzenie nowego mechanizmu cenowego dla załadunku ropy naftowej z egipskiego portu Sidi Kerir do Azji, który miałby odzwierciedlać wyższe koszty transportu po przekierowaniu eksportu rurociągiem sueskim przez Morze Śródziemne. W połowie lipca jemeńscy Huti, powiązani z Iranem, nałożyli blokadę morską na transporty saudyjskiej ropy naftowej przez cieśninę Bab el-Mandab na Morzu Czerwonym, zmuszając największego eksportera na świecie do przekierowania większej ilości dostaw na eksport przez Egipt. Od początku wojny amerykańsko-irańskiej, która uniemożliwiła statkom wpływanie do Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz, Saudi Aramco eksportuje większość swojej ropy naftowej z portu Janbu nad Morzem Czerwonym do Azji, przekierowując dostawy z Ras Tanura swoim rurociągiem wschód-zachód. Ładunki z Janbu są sprzedawane klientom długoterminowym w oparciu o miesięczną oficjalną cenę sprzedaży (OSP) dla Azji powiększoną o opłatę za rurociąg. W odpowiedzi na groźby Hutich, Saudi Aramco będzie teraz wysyłać ropę z Janbu do egipskiego portu Ain Sukhna nad Morzem Czerwonym, skąd będzie ona transportowana rurociągiem Suez-Śródziemnomorskim do Sidi Kerir. Dzięki najnowszemu przekierowaniu producent mógłby dostosować ceny, uwzględniając wyższe koszty transportu i dłuższą trasę przez Morze Śródziemne i Gibraltar, a następnie wokół Przylądka Dobrej Nadziei. Jedno ze źródeł oszacowało, że może to kosztować azjatyckich nabywców około 10 milionów dolarów więcej za ładunek, czyli 5 dolarów za baryłkę.
  • Skorygowane zyski Shell, będące miarą zysku netto firmy, wzrosły ponad dwukrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem, osiągając 9,84 mld USD w drugim kwartale, przewyższając oczekiwania. Przyczyniły się do tego wyższe ceny energii i zwiększona zmienność rynku podczas konfliktu na Bliskim Wschodzie. Analitycy oczekiwali zysku netto na poziomie 8,92 mld USD, zgodnie z konsensusem przedstawionym przez firmę, w porównaniu z 4,26 mld USD rok wcześniej. Shell odnotował najwyższy kwartalny zysk i najwyższe przepływy pieniężne z działalności operacyjnej, wliczając w to zmiany kapitału obrotowego, od 2022 roku, kiedy inwazja Rosji na Ukrainę wstrząsnęła globalnymi rynkami energii. Mimo to firma zapowiedziała utrzymanie tempa programu skupu akcji na poziomie 3 miliardów dolarów w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Zyski ze zintegrowanego biznesu gazowego Shell, obejmującego największy na świecie dział handlu tym paliwem, znacznie przekroczyły oczekiwania i wyniosły 2,7 ​​miliarda dolarów (+55% r/r). Jego dział chemikaliów i produktów, w którym mieści się dział handlu produktami naftowymi, również przekroczył oczekiwania, osiągając 2,3 miliarda dolarów (+1 849% r/r). Produkcja w zakładzie Shell Pearl, przetwarzającym gaz na ciecze, w Katarze, została wstrzymana w marcu po tym, jak atak uszkodził jeden z dwóch pociągów. Shell poinformował, że naprawa może potrwać około roku. Bliski Wschód odpowiada za około 20% produkcji ropy naftowej i gazu Shell, czyli 550 000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, z czego około 10% przypada na Katar. Zadłużenie netto Shell spadło do 41,8 mld USD z 52,6 mld USD na koniec pierwszego kwartału 2026 r. Wskaźnik zadłużenia, czyli relacja długu do kapitału własnego, z uwzględnieniem leasingu, spadł do 18,7% z 23,2% w poprzednim kwartale i był niższy niż deklarowany przez Shell poziom komfortu wynoszący 20%.

  • Firma Baker Hughes poinformowała, że spodziewa się w tym roku niewielkiego spadku rocznych globalnych wydatków producentów ropy naftowej i gazu, przy czym wzrost w Ameryce Łacińskiej, na morzu w Afryce i na lądzie w Ameryce Północnej zostanie zniwelowany przez niższe wydatki w Europie i na Bliskim Wschodzie. Rynki energetyczne w tym roku zmagały się z powtarzającymi się zaostrzeniami konfliktu między USA a Iranem, co zmusiło producentów do przyjęcia bardziej ostrożnej postawy zamiast zwiększania aktywności wiertniczej. „Klienci nadal koncentrują się na maksymalizacji produkcji z istniejących zasobów, zachowując jednocześnie elastyczność w reagowaniu na zmieniające się warunki rynkowe” – powiedział prezes Lorenzo Simonelli podczas telekonferencji z analitykami. Firma prognozuje przychody z segmentu IET w trzecim kwartale na poziomie od 3,17 do 3,47 miliarda dolarów, co jest wartością niższą od oczekiwań analityków na poziomie 3,79 miliarda dolarów, według danych zebranych przez LSEG. „Chociaż ogólny wpływ zakłóceń na Bliskim Wschodzie powinien pozostać umiarkowany, spodziewamy się pewnego wzrostu presji logistycznej i inflacyjnej w naszych zakładach regionalnych w trzecim kwartale” – powiedział dyrektor finansowy Ahmed Moghal. Dodał jednak, że wpływ wojny w Iranie zostanie zniwelowany przez wzrost gospodarczy w regionach poza Bliskim Wschodem.

  • Australia rozważy budowę swojej pierwszej nowej rafinerii ropy naftowej od ponad 60 lat, ponieważ wojna na Bliskim Wschodzie ogranicza dostawy z zagranicy i podkreśla pilną potrzebę poprawy bezpieczeństwa energetycznego. Premier Anthony Albanese powiedział, że projekt pomoże Australii w budowaniu odporności i suwerenności w zakresie paliw, potencjalnie chroniąc kraj przed przyszłymi szokami podażowymi. Jeśli projekt okaże się wykonalny, nowa, wielkoskalowa rafineria ropy naftowej zostanie zbudowana przez producenta chemikaliów przemysłowych Perdaman w Australii Zachodniej. „Wojna na Bliskim Wschodzie… ma wpływ tutaj, tak jak ma wpływ na cały świat. Budowanie odporności narodowej sprawia, że ​​Australia jest mniej podatna na skutki wydarzeń na całym świecie” – powiedział Albanese reporterom z Karratha w regionie Pilbara w Australii Zachodniej. Albanese powiedział, że jego rząd i rząd stanu Australia Zachodnia wspólnie przeznaczą 4 miliony dolarów australijskich (2,8 miliona dolarów) na studium wykonalności rafinerii. Australia jest uzależniona od importu w około 80% swojego zapotrzebowania na paliwo i ściga się z czasem, aby zabezpieczyć dostawy w związku z wojną z Iranem. Dążenie rządu do ograniczenia uzależnienia od importu ropy naftowej nastąpiło po tym, jak raport australijskiego Ministerstwa Skarbu ostrzegł, że globalny rynek ropy stał się bardziej podatny na „słabsze bufory chroniące przed szokami podażowymi”. Globalne zapasy ropy spadły od czasu nasilenia się konfliktu na Bliskim Wschodzie, a rynki paliw rafinowanych są obecnie zagrożone dalszym zacieśnianiem, poinformował Departament Skarbu w briefingu przekazanym skarbnikowi Jimowi Chalmersowi. Większość australijskich rafinerii ropy naftowej powstała w latach 50. i 60. XX wieku, ale wysokie koszty operacyjne i powstanie dużych rafinerii w całej Azji zmusiły wiele z nich do zamknięcia w ciągu ostatnich trzech dekad. Rafineria Ampol w Queensland i zakład Viva Energy w Victorii – obie na wschodzie kraju – to jedyne dwie działające obecnie rafinerie, w porównaniu z ośmioma w 2000 roku. Jedyna rafineria w Australii Zachodniej została zamknięta w 2021 roku, po tym jak BP zdecydowało o przekształceniu zakładu Kwinana o wydajności 146 000 baryłek dziennie w terminal importu paliwa.
  • Zapasy ropy naftowej w USA (bez SPR) w tygodniu do 24 lipca zmieniły się o -7,2mln baryłek, do 404,5 mln baryłek, prognozowano zmianę o -1,3 mln baryłek.Poniższy wykres pokazuje zmianę zapasów ropy w USA w ciągu ostatnich 26 tygodni:

  • Amerykańskie zapasy benzyny zmieniły się w ciągu tygodnia o 0 mln baryłek do 211,3 mln baryłek. Prognozowano zmianę o -0,7 mln baryłek.​
  • Zapasy destylatów, które obejmują olej napędowy i olej opałowy, zmieniły się w ciągu tygodnia o +1,1 mln baryłek do 110,6 mln baryłek. Prognozowano zmianę o +0,2 mln baryłek.
  • Całkowity popyt na ropę w USA w tygodniu do 24 lipca zmienił się o +0,235 mln baryłek do 20,754 mln baryłek dziennie.
  • Wskaźnik wykorzystania rafinerii w USA w tygodniu do 24 lipca wyniósł 97,0% (+0,9 pp t/t).
  • Amerykański eksport ropy naftowej w tygodniu do 24 lipca wyniósł 3,467 mln baryłek dziennie (+0,114 mln bpd t/t; +0,769 mln bpd r/r).
  • Wydobycie ropy naftowej w USA w tygodniu do 24 lipca wyniosło 13,796 mln baryłek dziennie (bpd).
  • Amerykański import ropy naftowej w tygodniu do 24 lipca wyniósł 5,683 mln baryłek dziennie, co oznacza zmianę o -0,124 mln baryłek dziennie t/t.
  • Zapasy ropy naftowej w USA w Strategicznych Rezerwach Ropy Naftowej (SPR) wynosiły 307,7 mln baryłek w tygodniu zakończonym 24 lipca 2026 (-3,8 mln bbl/t; -23,6% r/r). Na początku 2019 roku zapasy w SPR wynosiły 649 mln baryłek.
  • Zapasy ropy naftowej w magazynach Shanghai Futures Exchange (ShFE) na dzień 31 lipca 2026 wynosiły 2,961 mln (b/z t/t).
  • Liczba odwiertów naftowych w USA w ciągu tygodnia zmieniła się o +1 do 451 aktywnych punktów.

Gaz ziemny

  • Atak drona, który uszkodził dwa tankowce na wodach egipskich, „stworzył dodatkowy poziom niepewności, skłaniając uczestników rynku do ponownej oceny krótkoterminowego zapotrzebowania Egiptu na import w szczycie letniego popytu” – powiedziała Aly Blakeway, dyrektor ds. Atlantic LNG w S&P Global Energy. Atak drona, który uszkodził dwa tankowce na wodach egipskich, „stworzył dodatkowy poziom niepewności, skłaniając uczestników rynku do ponownej oceny krótkoterminowego zapotrzebowania Egiptu na import w szczycie letniego popytu” – powiedziała Aly Blakeway, dyrektor ds. Atlantic LNG w S&P Global Energy.
  • Firma Shell poinformowała o zawarciu umowy sprzedaży swojego oddziału BG Cyprus węgierskiemu koncernowi naftowo-gazowemu MOL Group za kwotę do 720 milionów dolarów. Brytyjski gigant naftowy koncentruje się obecnie na działalności związanej z LNG. 35% udziałów BG Cyprus w bloku Cyprus Offshore, na którym znajduje się złoże gazu Aphrodite we wschodniej części Morza Śródziemnego, będzie kontrolowane przez MOL po planowanym sfinalizowaniu transakcji w 2027 roku. „Nasza decyzja o wyjściu z rynku wynika z dyscypliny w alokacji kapitału i doborze portfela, ponieważ koncentrujemy się na możliwościach, które wzmacniają nasz zintegrowany łańcuch wartości LNG” – powiedział w oświadczeniu Cederic Cremers, prezes Shell Integrated Gas. Shell dąży do rozszerzenia swojego portfela LNG, aby wykorzystać rosnący globalny popyt na to paliwo i poinformował, że podejmie ostateczną decyzję inwestycyjną w sprawie drugiej fazy projektu Canada LNG do końca 2026 roku. Złoże gazu Aphrodite, zlokalizowane w wyłącznej strefie ekonomicznej u wybrzeży Cypru, jest eksploatowane przez cypryjską jednostkę należącą do Chevron, posiadającą 35% udziałów, podczas gdy BG Cyprus i izraelska NewMed Energy posiadają odpowiednio 35% i 30% udziałów nieoperacyjnych. BG Group, przejęta przez Shell w 2016 roku, nabyła udziały w złożu Aphrodite w 2015 roku za pośrednictwem swojej jednostki na Cyprze.
  • 29 lipca dron zaatakował należący do USA tankowiec z gazem w egipskim porcie Damietta na Morzu Śródziemnym. Atak wywołał pożar na zaatakowanej jednostce oraz na sąsiednim gazowcu. Nie podano kto jest odpowiedzialny za ten atak, nie ma także informacji o ofiarach ataku.
  • Wojna w Zatoce Perskiej doprowadziła do kolejnego w tej dekadzie zawirowania na rynku skroplonego gazu ziemnego (LNG). Analitycy szacują, że wzrost popytu na LNG w Chinach spowolni w związku z większym naciskiem Państwa Środka na samowystarczalność energetyczną oraz import gazociągowy. JPMorgan, S&P Global Energy i Wood Mackenzie obniżyły swoje prognozy dotyczące wzrostu popytu na LNG w Chinach na początku lat 30. XXI wieku o 14–22 mln ton. Obecnie przewidują wzrost popytu o 19–53 mln ton między 2025 a początkiem lat 30. XXI wieku. Najnowsza prognoza Shell, czołowego tradera LNG, przewiduje szereg potencjalnych rezultatów, obniżając scenariusz zakładający szczyt importu na poziomie 120 mln ton do 2035 roku i scenariusz zakładający szczyt na poziomie blisko 150 mln ton do 2040 roku. Dla porównania, prognoza z 2024 roku przewidywała szczyt importu na poziomie 146 mln ton około 2030 – 2035 roku. Stawka dla globalnych producentów jest wysoka. IEA prognozuje, że do 2030 roku powstanie około 217 milionów ton nowych mocy eksportowych, co stanowi wzrost o ponad 40% w porównaniu z obecnym poziomem, głównie dzięki ekspansji w USA i Katarze. Słabsze perspektywy chińskiego popytu na LNG ograniczają potrzebę pozyskania nawet 10% tych nowych mocy, co może wpłynąć na ostateczne decyzje inwestycyjne producentów (FID) dotyczące nowych projektów. „Przyspieszająca dekarbonizacja i elektryfikacja Chin niemal na pewno wpłynie na FID dotyczące LNG i doprowadzi do anulowania projektów, zwłaszcza tych o długim czasie realizacji i wysokich kosztach rozwoju. Jednak większość amerykańskich projektów, których uruchomienie planowane jest w nadchodzących latach, prawdopodobnie nadal będzie kontynuowana i znajdzie odbiorców, ponieważ wiele krajów azjatyckich i europejskich pozostaje zależnych od importu LNG” – powiedział Henning Gloystein, dyrektor ds. energii, klimatu i zasobów w Eurasia Group. Wieloletnie dążenie Chin do dywersyfikacji źródeł energii i zwiększenia samowystarczalności, które uchroniło je przed najgorszymi skutkami wojny z Iranem, pomimo bycia największym importerem energii na świecie, oznacza, że ​​kraj ten dysponuje wieloma alternatywami dla LNG. W ciągu ostatnich 25 lat krajowa produkcja gazu rosła średnio o 9,5% rocznie, napędzana rozwojem niekonwencjonalnych złóż, w tym gazu łupkowego i metanu z pokładów węgla. Chiny pogłębiają również więzi energetyczne z Rosją, zwiększając import gazu rurociągami. Dostawy z gazociągu dalekowschodniego mają rozpocząć się w 2027 roku, co dodatkowo ograniczy wzrost popytu na LNG. Długo planowany i większy projekt Power of Siberia 2 dodałby kolejne ważne źródło dostaw rurociągami. „Naszym zdaniem ostatnie wydarzenia przyspieszyły akceptację projektu Power of Siberia 2 przez Chiny. W związku z tym, że Iran poszukuje nowych sposobów kontrolowania i monetyzacji tranzytu przez cieśninę Ormuz, Chiny mają jeszcze większą motywację do ograniczenia importu LNG tą trasą” – napisali analitycy JPMorgan w e-mailu do agencji Reuters. Energia odnawialna stanowi „strukturalną przeszkodę” dla wykorzystania LNG, „skumulowany koszt energii elektrycznej ze słońca i wiatru drastycznie spadł… Jak więc konkurować?” – powiedział Zhang Yaoyu, globalny dyrektor ds. LNG i nowych energii w PetroChina International. Według firmy konsultingowej Rys, import LNG do Chin jest na dobrej drodze do spadku do poziomu od 61 do 64 milionów ton w tym roku, co stanowi drugi z rzędu spadek. W ubiegłym roku Chiny zaimportowały 68,4 mln ton LNG, jak pokazują dane celne, wyprzedzając Japonię jako największy importer na świecie. Konkurencja ze strony lokalnej produkcji i dostaw gazu rurociągowego w ubiegłym roku spowodowała spadek ceny, po której Chiny rozważałyby zakup LNG na rynku spot, do 8-9 USD za milion brytyjskich jednostek cieplnych, według analityka Rystad Energy, Xionga Wei. W marcu, sygnalizując spadek popytu, państwowy gigant energetyczny Sinopec wstrzymał rozbudowę terminalu importowego LNG w Tianjin, przeznaczając 4 miliardy juanów (590 milionów dolarów) na rozwój krajowej produkcji gazu. Oczywiście, rosnąca globalna podaż LNG może obniżyć ceny i pobudzić popyt w Chinach, gdzie oczekuje się, że przejście z węgla na gaz w sektorze przemysłowym będzie napędzać przyszły popyt, ale analitycy twierdzą, że zależy to od wspierającej polityki rządu.
  • Irańska agencja prasowa Fars poinformowała, że ​​katarski tankowiec LNG przepłynął przez wyznaczony przez Iran szlak w Cieśninie Ormuz za zgodą Iranu. Tankowiec Al Areesh, który załadował ładunek w terminalu Ras Laffan w Katarze około 4-6 lipca, wypłynął z cieśniny w nocy z 29 na 30 lipca, zgodnie z danymi Kpler i LSEG.
  • Zapasy gazu Unii Europejskiej na dzień 1 sierpnia 2026 wynoszą 57,1% (+2,0 pp t/t) w magazynach podziemnych oraz 42,7% (-1,2 pp t/t) w terminalach LNG. Polska ma zapasy gazu na poziomie 85,4% (+3,1pp t/t), a w terminalach importowych 27,0% (-26,6 pp t/t).
  • Ceny spotowe gazu ziemnego w Azji w ubiegłym tygodniu na wrześniowe dostawy są wyceniane na $21,35/mmBtu (-2,95% t/t). „Ceny spot w Azji Północnej ponownie zbliżają się do maksimów kryzysowych po zerwaniu zawieszenia broni. Większość graczy radzi sobie z substytucją ze strony USA, a nie z jakąkolwiek znaczącą podażą z Bliskiego Wschodu. Popyt jest częściowo ograniczony, ale cena jest wspierana przez brak podaży” – powiedział Toby Copson, partner zarządzający w Davenport Energy.
  • Trwają zaplanowane prace konserwacyjne w terminalu Freeport LNG o wydajności 2,4 bcfd. Konserwacja potrwa do końca sierpnia. Podczas prac konserwacyjnych terminal pobiera ~1,0 bcfd gazu ziemnego.
  • Lipcowa podaż gazu ziemnego w USA (z wyłączeniem Alaski) wyniosła średnio rekordowe 110,7 mld stóp sześciennych dziennie (+0,64% m/m). Dotychczasowy rekord padł w grudniu 2025 i wyniósł 110,6 bcfd.
  • Prognozowany popyt wraz z eksportem gazu ziemnego w USA w tym tygodniu to 112,2 mld stóp sześciennych dziennie (bcfd) czyli +0,36% t/t. W przyszłym tygodniu zapotrzebowanie na gaz ma wynieść 112,8 bcfd. Meteorolodzy prognozują, że pogoda będzie przeważnie cieplejsza niż zwykle do 15 sierpnia.
  • Lipcowe przepływy gazu ziemnego do terminali eksportowych LNG z USA wyniosły średnio 17,2 bcfd (-1,15% m/m). Dotychczasowe rekordowe przepływy to 18,8 bcfd w kwietniu 2026.
  • Liczba amerykańskich odwiertów gazowych w ciągu tygodnia zmieniła się o 0 do poziomu 127 aktywnych punktów.
  • Amerykańskie zapasy gazu ziemnego w tygodniu do 24 lipca zmieniły się o +28 mld stóp sześciennych (bcf) do 3 084 mld stóp sześciennych (bcf). Zapasy gazu w USA są obecnie o +6,4% względem 5-letniej średniej oraz -1,0% r/r.

Energia odnawialna

  • Analitycy obniżyli swoje prognozy dotyczące cen na rynku emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej na lata 2026 i 2027, po tym jak Komisja Europejska zaproponowała reformy mające na celu złagodzenie presji na ceny emisji dwutlenku węgla w przemyśle. Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (ETS) jest głównym narzędziem Europy służącym do ograniczania emisji. W jego ramach producenci, przedsiębiorstwa energetyczne i linie lotnicze muszą zakupić uprawnienia do emisji CO2 za każdą wyemitowaną tonę CO2. Według ankiety przeprowadzonej wśród dziewięciu analityków, średnie ceny uprawnień do emisji w UE mają wynieść 79,97 euro za tonę metryczną w 2026 r. i 89,13 euro w 2027 r., w porównaniu z prognozami z kwietnia, które wynosiły odpowiednio 80,61 euro i 93,29 euro. 17 lipca Komisja Europejska zaproponowała reformę unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji, umożliwiając przemysłowi dłuższą emisję CO2, a jednocześnie oferując większe wsparcie finansowe na inwestycje w czyste technologie. „Po proponowanym przeglądzie EU ETS nadal będziemy obserwować wzrost cen, ale w wolniejszym tempie niż mogliśmy się spodziewać” – powiedziała Noemi Zuercher, analityczka Rystad. ​​Głównym powodem niższych prognoz cenowych była proponowana zmiana rocznego tempa spadku limitu emisji w ramach ETS, co zmniejszy podaż uprawnień w wolniejszym tempie niż wcześniej przewidywano. Prognoza cen na 2028 rok wzrosła do 95,37 EUR/tonę, na 2029 100,43 euro/tonę, a na 2030 109 euro/tonę.

Węgiel

  • Azja zwiększyła import węgla energetycznego trzeci miesiąc z rzędu w lipcu, ponieważ główni nabywcy, tacy jak Chiny, Japonia i Korea Południowa, kupowali więcej tego paliwa, aby zaspokoić szczytowe zapotrzebowanie w okresie letnim. Azja, która kupuje około 90% światowego węgla energetycznego transportowanego drogą morską, ma zaimportować w lipcu 73,16 mln ton (+4,05% m/m; +2,98% r/r). Węgiel energetyczny, wykorzystywany głównie do produkcji energii elektrycznej, cieszy się w tym roku większym popytem w Azji, ponieważ pozostaje tańszą alternatywą dla skroplonego gazu ziemnego. Wojna z Iranem w dużej mierze odcięła dostawy z Kataru, dostawcy około 20% światowego LNG, co doprowadziło do wzrostu cen spot. Chiny, największy importer węgla na świecie, przodują w tym wyścigu. Dane analityków DBX Commodities pokazują, że w lipcu dostarczono 28,14 mln ton węgla energetycznego, najwięcej w tym roku (+9,62% m/m; +16,76% r/r). Węgiel energetyczny nie konkuruje z LNG w Chinach pod względem wytwarzania energii. Wzrost importu jest napędzany przez ograniczoną produkcję krajową w połączeniu z rosnącą produkcją energii elektrycznej. Produkcja węgla w Chinach spadła w czerwcu do 380,88 mln ton (-9,7% r/r), po inspekcjach bezpieczeństwa przeprowadzonych w następstwie śmierci 82 osób w wypadku w kopalni w prowincji Shanxi 22 maja, który był najgorszą katastrofą górniczą w kraju od 17 lat. Produkcja energii cieplnej w Chinach, w przeważającej mierze z węgla, z niewielką ilością gazu ziemnego, wzrosła o 0,5% w czerwcu i o 2,9% w ciągu pierwszych sześciu miesięcy roku, według oficjalnych danych. Chociaż oczekuje się, że krajowa produkcja węgla w Chinach wzrośnie w nadchodzących miesiącach, poziom importu może pozostać wysoki. Wynika to z faktu, że produkcja energii cieplnej ma wzrosnąć w 2026 roku, ponieważ wdrażanie odnawialnych źródeł energii, choć szybkie, nie wystarczy, aby zaspokoić spodziewany 5% wzrost całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w tym roku. Japonia, trzeci co do wielkości importer węgla na świecie, spodziewa się dostaw 10,46 mln ton węgla energetycznego w lipcu (+39,28% m/m). Korea Południowa, czwarty co do wielkości nabywca, jest na dobrej drodze do importu 8,54 mln ton w lipcu (+40,46% m/m). Silniejszy popyt przyczynia się do wzrostu cen, a tygodniowy indeks dla australijskiego węgla energetycznego o zawartości 6000 kilokalorii na kilogram (kcal/kg) w porcie w Newcastle osiągnął czterotygodniowy szczyt na poziomie 132,76 USD za tonę. Ten gatunek kupują głównie Japonia i Korea Południowa, podczas gdy Chiny preferują paliwo niższej jakości od głównego eksportera – Indonezji, a także od innych eksporterów, takich jak Rosja i Australia. Kontrakty giełdowe na indonezyjski węgiel o zawartości energetycznej 4200 kcal/kg zamknęły się 27 lipca na poziomie 61,97 USD za tonę, co stanowi spadek w porównaniu z niedawnym trzyletnim szczytem na poziomie 65,77 USD z 26 czerwca, ale nadal jest to wzrost o 38% w porównaniu z dotychczasowym tegorocznym minimum na poziomie 45,00 USD z początku stycznia. Wzrosty cen pomagają wyjaśnić, dlaczego jeden z głównych importerów nie kupuje więcej. Indie, drugi co do wielkości importer, spodziewają się spadku dostaw węgla energetycznego drogą morską do 10,88 mln ton w lipcu (-11,55% m/m). Indie prawdopodobnie chciałyby importować więcej węgla, gdyby ceny były niższe, biorąc pod uwagę rekordowo wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną w związku z brakiem silniejszych opadów monsunowych. Doprowadziło to do nadwyrężenia krajowych zapasów węgla, a zapasy węgla w elektrowniach spadły do ​​zaledwie 14 dni pracy w połowie lipca, podczas gdy zazwyczaj stanowią one zapasy wystarczające na trzy do czterech tygodni. Niedawne obniżenie cen indonezyjskiego węgla, preferowane przez indyjskie przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, może zwiększyć popyt na import w nadchodzących tygodniach, ale prawdopodobnie potrzebny byłby bardziej trwały spadek, aby import znacząco wzrósł.

Złoto

  • Złoto utrzymuje się w bardzo wąskim przedziale cenowym, opartym na wsparciu w okolicach 4000 USD, od końca czerwca, co sugeruje, że w pewnym momencie nastąpi wybicie. Zasadniczo rynki fizyczne są nadal bardzo spokojne, podczas gdy profesjonaliści analizują interakcję między ropą naftową, stopami procentowymi i dolarem, które są ważnymi czynnikami napędzającymi” – powiedziała Rhona O’Connell, szefowa działu analiz rynkowych w StoneX.
  • Wysokie ceny energii wzmacniają oczekiwania na wyższe stopy procentowe przez Rezerwę Federalną. Chociaż złoto jest zazwyczaj postrzegane jako zabezpieczenie przed inflacją, wyższe stopy procentowe zazwyczaj zmniejszają atrakcyjność złota ze względu na jego niedochodowość. Trump wezwał w poniedziałek Fed do obniżenia stóp procentowych, twierdząc, że Stany Zjednoczone powinny mieć najniższe stopy procentowe na świecie.
  • Dolar amerykański znalazł się pod presją po interwencji władz na rynku walutowym w celu wsparcia jena, co sprawiło, że kruszec wyceniany w dolarach stał się bardziej przystępny cenowo dla zagranicznych nabywców. Analitycy Standard Chartered w swojej nocie stwierdzili, że nadal spodziewają się, że złoto znajdzie krótkoterminowe wsparcie, zanim odbije się dzięki sezonowym zakupom.
  • Każda ponowna eskalacja na Bliskim Wschodzie, która podniesie ceny ropy naftowej, lub mocny odczyt NFP, który wzmocni szanse na podwyżkę stóp procentowych we wrześniu, może ograniczyć wzrosty (cen złota)” – powiedział Tim Waterer, główny analityk rynku w KCM Trade.
  • Trzech urzędników amerykańskiej Rezerwy Federalnej, którzy na posiedzeniu w zeszłym tygodniu wyrazili sprzeciw wobec podwyżki stóp procentowych, wyraziło 31 lipca obawy, że bez natychmiastowego wzrostu krótkoterminowych kosztów pożyczek inflacja utrzyma się powyżej celu Fed wynoszącego 2%.
  • FedWatch Tool (CME) na dzień 3 sierpnia 2026 dla wrześniowego posiedzenia FOMC:
źródło: CME FEDWatch Tool
  • FedWatch Tool (CME) na dzień 3 sierpnia 2026 dla grudniowego posiedzenia FOMC:
źródło: CME FEDWatch Tool
  • Tygodniowe zmiany zapasów metali szlachetnych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX) i szanghajskiej (ShFE):

Platyna i pallad

  • Rosyjski Norilsk Nickel, największy producent palladu na świecie, poinformował w piątek, że jego przychody i zysk netto w ciągu pierwszych sześciu miesięcy gwałtownie wzrosły dzięki rosnącym cenom metali, co pozwoliło mu rozważyć wypłatę dywidendy zaliczkowej. Zysk netto za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku podwoił się do 2 miliardów dolarów z 842 milionów dolarów w pierwszym półroczu 2025 roku, a przychody wzrosły o 28% do 8,3 miliarda dolarów. Zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i umorzeniem (EBITDA) wzrósł o 50% do 3,9 miliarda dolarów. Firma poinformowała, że ​​rosnące ceny metali nieżelaznych i szlachetnych były główną przyczyną poprawy wyników finansowych. Siergiej Małyszew, dyrektor finansowy firmy, również powiedział, że „marże zysku (nieznacznie) wzrosły Według zarządu, silne wyniki finansowe za pierwsze półrocze dają akcjonariuszom podstawy do ponownego rozważenia kwestii wypłaty dywidendy zaliczkowej”. Nornickel nie wypłacił rocznej dywidendy za 2025 rok z powodu „podwyższonej niestabilności makroekonomicznej” czwarty rok z rzędu. Małyszew stwierdził, że warunki makroekonomiczne pozostają trudne, powołując się na rosnący podatek od wydobycia kopalin – powiązany z cenami rynkowymi metali – presję inflacyjną i trudności logistyczne spowodowane sytuacją geopolityczną. Nornickel kontynuuje realizację trzyletniego programu poprawy efektywności, który ma przynieść 100 miliardów rubli wzrostu EBITDA w 2026 roku.
  • Impala Platinum (Implats) poinformowała, że spodziewa się ponad 50% wzrostu przychodów w całym roku, napędzanego wyższymi cenami, produkcją i sprzedażą metali z grupy platynowców (PGM). Południowoafrykańska spółka górnicza poinformowała w aktualizacji danych handlowych, że jej przychody ze sprzedaży wzrosną do około 134 miliardów randów (8,1 miliarda dolarów) w roku obrotowym zakończonym 30 czerwca, z 85,5 miliarda randów w roku poprzednim. Ceny metali z grupy platynowców, wykorzystywanych głównie w katalizatorach samochodowych w celu ograniczenia emisji spalin, odbiły w drugiej połowie 2025 roku po przedłużającym się spadku spowodowanym słabym popytem w sektorze motoryzacyjnym. Odbicie cen było napędzane zakupami inwestorów i ograniczoną podażą w obliczu wolniejszego niż oczekiwano wzrostu sprzedaży pojazdów elektrycznych, które nie wymagają kontroli emisji. Firma Implats poinformowała, że ​​jej całkowita rafinowana produkcja wzrosła o 5% do 3,56 miliona uncji metali z grupy platynowców, a wolumen sprzedaży wyniósł 3,51 miliona uncji, co stanowi wzrost o 4% w porównaniu z rokiem poprzednim. Firma poinformowała, że ​​opublikuje swoje roczne wyniki finansowe 3 września.

Miedź

  • Miedź wchodzi w sierpień z korzystnymi fundamentami. Rynek nadal boryka się z deficytem podaży i ograniczonymi buforami zapasów poza Stanami Zjednoczonymi, co sprawia, że ​​ceny są podatne na dalsze zakłócenia lub oznaki silniejszego popytu” – powiedziała Ewa Manthey, strateg ds. surowców w ING.

Pozostałe metale przemysłowe

  • Indonezja wznowiła eksport minerałów, które mogą zawierać pierwiastki ziem rzadkich jako produkty uboczne, w odpowiedzi na skargi przemysłu metalowego na opóźnienia w dostawach spowodowane obowiązkowymi kontrolami zawartości pierwiastków ziem rzadkich. Eksport minerałów, takich jak boksyt, tlenek glinu, katody miedziane i pochodne niklu, napotkał opóźnienia z powodu obowiązkowego programu badań zawartości pierwiastków ziem rzadkich (REE) oraz niepewności co do dopuszczalnej zawartości pierwiastków ziem rzadkich w innych produktach. „Eksport pierwiastków ziem rzadkich jako produktu pierwotnego jest rzeczywiście zabroniony. Nie dotyczy to jednak automatycznie zawartości REE występującej jako pierwiastki towarzyszące lub produkty uboczne w pierwotnych i pochodnych produktach górniczych” – powiedział szef sztabu prezydenta Dudung Abdurachman na konferencji prasowej. Ogłoszenie jest „wytyczną przejściową” dla eksporterów, inspektorów oraz organów celnych i akcyzowych, powiedział Dudung, podczas gdy rząd przygotowuje przepisy, które rozwiążą kwestie związane z eksportem pierwiastków ziem rzadkich. Rząd spotka się w tym tygodniu z zainteresowanymi stronami, aby omówić limity stężeń każdego pierwiastka, metody badań laboratoryjnych, mechanizmy weryfikacji i wytyczne dotyczące wydawania raportów geodezyjnych. Brak wytycznych zniechęcił geodetów do wydawania dokumentów eksportowych, obawiając się oskarżenia po niedawnym dochodzeniu władz w sprawie przesyłek minerałów rzekomo zawierających pierwiastki ziem rzadkich. Indonezja jest głównym eksporterem minerałów, jednak jej produkcja pierwiastków ziem rzadkich pozostaje ograniczona, głównie jako produkt uboczny. Rząd nie określił wcześniej, jaka zawartość pierwiastków ziem rzadkich może występować w przesyłkach innych minerałów. Dudung powiedział, że PT Sucofindo, firma realizująca obowiązkowy program badań, wkrótce wyda 85 raportów geodezyjnych, których wydanie zostało opóźnione po tym, jak wskazały one na śladowe ilości pierwiastków ziem rzadkich. W zeszłym tygodniu grupa FINI, działająca w branży niklu, poinformowała, że ​​firmy czekają na wydanie około 120 raportów geodezyjnych. Opóźnione raporty geodetów dotyczą głównie firm eksportujących tlenek glinu, katodę miedzianą i produkty pochodne niklu. Eksport produktów górniczych zawierających pierwiastki radioaktywne może być dozwolony, pod warunkiem że ich zawartość „jest sklasyfikowana jako naturalnie występujący materiał radioaktywny” i spełnia wymogi bezpieczeństwa zgodnie z przepisami. Bogata w minerały Indonezja ma ambicje rozwoju własnego przemysłu ziem rzadkich, a prezydent Prabowo Subianto powołał agencję ds. minerałów odpowiedzialną za nadzór nad tymi działaniami. Na początku tego roku agencja ds. minerałów poinformowała o zidentyfikowaniu ośmiu bloków górniczych o dużym potencjale w zakresie pierwiastków ziem rzadkich i przeprowadzi badania nad technologią ich przetwarzania.
  • Według firmy konsultingowej Mysteel, tempo pracy chińskich wielkich pieców spadło w zeszłym tygodniu o 0,24 punktu procentowego do 81,85%, a rentowność huty o 0,86 punktu procentowego do 33,77%. Ceny stali gotowej były pod presją, a główne chińskie huty Zhongtian Steel i Jiangsu Yonggang obniżyły ceny prętów zbrojeniowych i walcówki o 100 juanów za tonę na początku sierpnia, jak wynika z danych Mysteel.
  • Australijska firma Fortescue wysłała ładunki rudy żelaza do Indii i Wietnamu po wielomiesięcznej przerwie, jak wynika z danych Kplera. Czwarty co do wielkości dostawca rudy żelaza na świecie nadal prowadzi rozmowy w sprawie rocznego kontraktu na dostawy z głównym odbiorcą, Chinami. Na początku tego miesiąca państwowy nabywca rudy żelaza, China Mineral Resources Group (CMRG), zwrócił się do krajowych hut stali z prośbą o wstrzymanie dostaw części rudy żelaza Fortescue, przechowywanej w chińskich portach. Pekin stosuje coraz bardziej agresywne taktyki wobec firm wydobywczych rudy żelaza, aby wzmocnić swoją pozycję na wartym 132 miliardy dolarów rynku transportu morskiego i uzyskać lepsze warunki dla chińskich hut stali, które borykają się z niskimi marżami i spadającym popytem. Mineral Italia, załadowana 203 000 tonami rudy żelaza, wypłynęła w piątek z australijskiego Anderson Point, centrum eksportowego Fortescue w Port Hedland, i udała się do Indii, jak wynika z danych Kplera. Statek ma dotrzeć do Indii 16 sierpnia. Według Kplera, jest to pierwszy ładunek rudy żelaza Fortescue do Indii od grudnia 2024 roku. Mineral Arcus, przewożący 174 000 ton rudy żelaza Fortescue, wypłynął z Anderson Point 28 lipca i ma dotrzeć do Son Duong w Wietnamie 10 sierpnia, jak wynika z danych Kplera. Fortescue ostatni raz wysłał rudę żelaza do Wietnamu w grudniu 2025 roku. Tymczasem tygodniowe dostawy rudy żelaza Fortescue do Chin spadły o 70% w ciągu tygodnia od 27 lipca do najniższego poziomu od lutego 2020 roku, wynoszącego 1,17 miliona ton, jak wynika z danych Kplera.
  • Vitol Group i Cargill zaprzestały handlu z Radiant World, jednym z największych na świecie podmiotów handlujących rudą żelaza, poinformował w piątek Bloomberg News, dodając, że Glencore nie prowadzi już z tą firmą nowych interesów. Dwa domy handlowe, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą, odkryły nieważne faktury lub inne dokumenty dostarczone przez Radiant World swoim bankom. Trzeci dom handlowy wycofał się po otrzymaniu informacji o obawach dotyczących sfałszowanych dokumentów. Radiant World poinformował w oświadczeniu dla agencji Reuters, że „twierdzenia są nieprawdziwe i bezpodstawne” i kontynuował normalną działalność. „Radiant World prowadzi swoją działalność zgodnie z najwyższymi standardami handlowymi i prawnymi oraz przestrzega wszystkich wymogów należytej staranności wobec swoich partnerów kredytowych. Kontynuujemy realizację transakcji na towarach fizycznych na naszej globalnej platformie, utrzymujemy długotrwałe relacje z naszymi partnerami handlowymi i finansowymi oraz koncentrujemy się na obsłudze naszych klientów” – poinformowała firma. Z raportu Bloomberga wynika, że ​​co najmniej dwóch wierzycieli – największy włoski bank, Intesa Sanpaolo oraz fundusz Point Bonita należący do Jefferies Financial Group – analizuje swoją ekspozycję na Radiant World. Rzecznik Intesa poinformował Reuters, że utworzył rezerwy na ekspozycję o wartości 200 milionów euro (230 milionów dolarów) na Radiant World. Rzecznik dodał, że sytuacja z Radiant World jest obecnie w dużej mierze zabezpieczona, i nie ma to wpływu na zysk netto banku za 2026 rok. Jefferies ma ekspozycję na finansowanie handlu w wysokości około 300 milionów dolarów w Radiant World za pośrednictwem swojego funduszu Point Bonita, poinformowało Reuters źródło zaznajomione ze sprawą, prosząc o zachowanie anonimowości. Jefferies prowadzi dochodzenie w tej sprawie, nie tworzy żadnych rezerw i oczekuje zapłaty, poinformowało źródło. Źródło dodało, że ewentualne straty są możliwe do opanowania przez firmę.

Stany magazynowe metali przemysłowych

  • Tygodniowe zmiany zapasów kluczowych metali przemysłowych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX), szanghajskiej (ShFE) i londyńskiej (LME) giełdy:

  • Roczna zmiana zapasów kluczowych metali przemysłowych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX), szanghajskiej (ShFE) i londyńskiej (LME) giełdy:

  • Zapasy metali przemysłowych w magazynach Szanghajskiej Giełdy (ShFE):

  • Zapasy metali przemysłowych w magazynach Londyńskiej Giełdy Metali (LME):

Omówienie aktualności

Program Surowcowe info od lipca 2020 roku pojawia się na moim osobistym kanale YouTube. Prócz tego w ramówce mojego kanału są materiały typu short, raporty pogodowe, odcinki specjalne czy także video tylko dla wspierających, m. in. cykl Surowcowy radar. Zachęcam do subskrypcji, a najnowszy odcinek znajdziecie poniżej:🔽

Statystyki

Od niedzieli do czwartku około 19:30 na moich social mediach (Facebook oraz Twitter) są publikowane statystyki intraday’owe dotyczące kierunku ceny na następny dzień. Z surowców wśród statystyk jest złoto, gaz ziemny, ropa Brent oraz ropa WTI. Wyjaśnienie potencjału tych danych znajdziecie w tym artykule.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *