aktualności surowcowe - 16 października 2025: kolejne ATH na złocie stają się nudne: gdzie jest granica?
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||

aktualności surowcowe – 16 października 2025: kolejne ATH na złocie stają się nudne: gdzie jest granica?

Zapraszam na kolejny zestaw aktualności surowcowych!

nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu
Surowcowe info

Słowniczek

  • pp – punkt procentowy
  • b/z – bez zmian
  • t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
  • m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
  • q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
  • r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
  • s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)

aktualności surowcowe - 16 października 2025: kolejne ATH na złocie stają się nudne: gdzie jest granica?

W dzisiejszych aktualnościach:

Ogólne informacje

  • Prezydent USA Donald Trump nadal jest na dobrej drodze do spotkania z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem w Korei Południowej pod koniec października, powiedział 13 października sekretarz skarbu USA Scott Bessent. Spotkanie miałoby się odbyć podczas szczytu Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC) w Korei Południowej, zaplanowanego na 30 października – 1 listopada.
  • Stany Zjednoczone i Chiny zaczęły 14 października pobierać dodatkowe opłaty portowe od firm żeglugowych, które przewożą wszystko, od zabawek świątecznych po ropę naftową, czyniąc z otwartego morza kluczowy front wojny handlowej między dwiema największymi gospodarkami świata. Powrót do totalnej wojny handlowej wydawał się nieunikniony w zeszłym tygodniu, po tym jak Chiny ogłosiły znaczące rozszerzenie kontroli eksportu pierwiastków ziem rzadkich, a prezydent Donald Trump zagroził podniesieniem ceł na chińskie towary do poziomu trzycyfrowego. Po weekendzie obie strony starały się jednak uspokoić inwestorów i handlowców, podkreślając współpracę między swoimi zespołami negocjacyjnymi i możliwość znalezienia rozwiązania. Chiny poinformowały, że rozpoczęły pobieranie opłat specjalnych od statków należących do USA, przez nie eksploatowanych, zbudowanych lub pływających pod banderą USA, ale wyjaśniły, że statki zbudowane w Chinach będą zwolnione z opłat. W szczegółach opublikowanych przez państwową stację CCTV Chiny przedstawiły szczegółowe przepisy dotyczące zwolnień, które obejmują również puste statki wwożone do chińskich stoczni w celu remontu. Dodatkowe opłaty portowe nałożone przez Chiny będą pobierane w pierwszym porcie wjazdu podczas jednego rejsu lub za pierwsze pięć rejsów w ciągu roku, zgodnie z rocznym cyklem rozliczeniowym rozpoczynającym się 17 kwietnia. Na początku tego roku administracja prezydenta USA Donalda Trumpa ogłosiła plany nałożenia opłat na statki powiązane z Chinami, aby osłabić kontrolę kraju nad globalnym przemysłem morskim i wesprzeć amerykański przemysł stoczniowy. Dochodzenie przeprowadzone przez administrację byłego prezydenta Joe Bidena wykazało, że Chiny stosują nieuczciwą politykę i praktyki, aby zdominować globalny sektor morski, logistyczny i stoczniowy, co toruje drogę do nałożenia tych kar. Chiny odpowiedziały w zeszłym tygodniu, informując, że nałożą własne opłaty portowe na statki powiązane z USA od tego samego dnia, w którym weszły w życie opłaty amerykańskie. Analitycy spodziewają się, że najbardziej ucierpi należący do Chin operator COSCO, który poniesie prawie połowę spodziewanych kosztów tego segmentu, wynoszących 3,2 miliarda dolarów, wynikających z tych opłat w 2026 roku. Ministerstwo handlu Chin 24 października wezwało Stany Zjednoczone do „naprawienia swoich błędnych praktyk” i podjęcia dialogu i konsultacji. „Jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się na konfrontację, Chiny doprowadzą sprawę do końca; jeśli zdecydują się na dialog, drzwi Chin pozostaną otwarte” – czytamy w komunikacie. Chiny nałożyły także sankcje na pięć powiązanych z USA spółek zależnych południowokoreańskiej stoczni Hanwha Ocean, która, jak twierdzi, „wspierała i wspiera” amerykańskie dochodzenie w sprawie chińskich praktyk handlowych. Hanwha poinformowała w komunikacie do Reutersa, że ​​jest świadoma ogłoszenia i uważnie analizuje potencjalny wpływ tej decyzji na działalność firmy. Chiny wszczęły również dochodzenie w sprawie wpływu amerykańskiego śledztwa na ich branżę żeglugową i stoczniową. „Ta symetria odwetu zamyka obie gospodarki w spirali opodatkowania morskiego, co grozi zakłóceniem globalnego przepływu towarów” – stwierdziła w nocie badawczej firma Xclusiv Shipbrokers Inc. z siedzibą w Atenach. Konsultant z Szanghaju, doradzający globalnym firmom w handlu z Chinami, stwierdził, że nowe opłaty mogą nie mieć dużego wpływu na branżę, a wszelkie rosnące koszty prawdopodobnie zostaną uwzględnione w wyższych cenach. „Co zrobimy? Zatrzymać transport morski? Handel z USA jest już mocno zakłócony, ale firmy znajdują sposób” – powiedział konsultant. Stany Zjednoczone ogłosiły 10 października wyjątek dla długoterminowych czarterujących statki z Chin przewożące amerykański etan i LPG, odraczając pobieranie opłat portowych do 10 grudnia. wyjątek dla długoterminowych czarterujących statki z Chin przewożące amerykański etan i LPG, odraczając pobieranie opłat portowych do 10 grudnia. Analityk Jefferies, Omar Nokta, oszacował, że nowe opłaty portowe obejmą 13% tankowców i 11% kontenerowców w globalnej flocie.
  • Niedawny wzrost liczby podejrzewanych rosyjskich incydentów „wojny hybrydowej” w Europie postawił rządy w stan najwyższej gotowości, stawiając pytania o podatność infrastruktury energetycznej regionu na ataki w obliczu zbliżającego się krytycznego zimowego sezonu grzewczego. Zapobieganie sabotażowi ogromnej sieci energetycznej stwarza wyzwania logistyczne i bezpieczeństwa. Przywódcy Europy mogą jednak potrzebować zacząć planować. Wraz ze spadkiem temperatur, region obserwuje wzrost liczby tzw. wojny hybrydowej, za którą powszechnie uważa się Rosję. Te agresywne działania, takie jak naruszenia przestrzeni powietrznej, stanowią zagrożenie dla kontynentu, ale nie wywołały reakcji militarnej NATO, ponieważ Moskwa zaprzecza swojemu zaangażowaniu. Rządy europejskie obwiniają Rosję za falę inwazji dronów w ostatnich tygodniach, w tym takie, które doprowadziły do ​​poważnych utrudnień na lotniskach w Danii i Norwegii. Drony zauważono również we wrześniu nad duńskimi polami naftowymi na Morzu Północnym, Polska zestrzeliła podejrzane drony, które wtargnęły do ​​jej przestrzeni powietrznej 10 września, a 10 dni później rosyjskie samoloty wojskowe naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii. Od pierwszych wtargnięć 20 rosyjskich dronów na terytorium Polski 9 września, północnoeuropejskie państwa członkowskie NATO odnotowały co najmniej 38 kolejnych incydentów w Skandynawii, Belgii i krajach bałtyckich, według waszyngtońskiego Centrum Analiz Polityki Europejskiej. Oprócz lotów dronów, ostatnie incydenty obejmowały również podejrzenia zakłócania systemów nawigacyjnych statków, cyberataki i sabotaż infrastruktury w całej Europie. Moskwa wielokrotnie zaprzeczała odpowiedzialności za te hybrydowe ataki. Doniesienia sugerują jednak, że niektóre drony zostały wystrzelone z rosyjskich tankowców u wybrzeży Europy. Najnowsza fala ataków hybrydowych nie dotyczyła bezpośrednio europejskiej infrastruktury energetycznej, która obejmuje tysiące kilometrów podwodnych i naziemnych gazociągów i kabli energetycznych, terminali przetwórczych LNG, słupów i podstacji energetycznych, morskich złóż ropy naftowej i gazu ziemnego oraz farm słonecznych i wiatrowych. Jednak wzrost liczby ataków hybrydowych nastąpił w związku z nasileniem się bezpośrednich ataków Rosji i Ukrainy na swoje obiekty energetyczne. Ukraińskie ataki dronów na rosyjskie rafinerie doprowadziły do ​​niedoborów paliwa i spadku eksportu, podczas gdy Rosja w ostatnich dniach przeprowadziła masowe ataki na ukraińskie zakłady produkcji gazu. W tym kontekście infrastruktura energetyczna wydaje się naturalnym celem kolejnych ataków hybrydowych. Podaż i popyt na europejskich rynkach energii znajdują się obecnie w delikatnej równowadze przed zimą, co oznacza, że ​​kontynent jest narażony na zakłócenia, które mogą prowadzić do skoków cen i wyższych rachunków za ogrzewanie. Ataki hybrydowe na europejską infrastrukturę energetyczną nie byłyby bezprecedensowe. W Boże Narodzenie 2024 roku tankowiec Eagle S, powiązany z Rosją, gdy zakotwiczył na Zatoce Fińskiej, przerwał kabel energetyczny Estlink-2 między Finlandią a Estonią, wywołując stan wyjątkowy. Rok wcześniej statek płynący z Rosji uszkodził gazociąg Balticconnector między Estonią a Finlandią. Ataki cybernetyczne na sektor energetyczny – stanowiące poważne zagrożenie dla coraz bardziej zdigitalizowanych i połączonych rynków europejskich – miały już miejsce w ciągu ostatnich trzech lat. W dniu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, cyberatak na ViaSat, firmę zajmującą się szerokopasmową komunikacją satelitarną, zakłócił działalność niemieckiego dostawcy usług turbin wiatrowych Enercon, co doprowadziło do utraty zdalnego dostępu do monitoringu ponad 5800 turbin wiatrowych w Niemczech. Brytyjskie i amerykańskie służby wywiadowcze poinformowały, że za atakami stoi Rosja. Nasuwa się pytanie, czy Europa jest wystarczająco przygotowana na przyszłe ataki hybrydowe na swoje systemy energetyczne. Odpowiedź brzmi niemal na pewno „nie”. Europa i NATO zintensyfikowały działania obronne, takie jak inicjatywa Baltic Sentry, mająca na celu zwiększenie obecności morskiej grupy na Morzu Bałtyckim, podczas gdy europejscy przywódcy poparli plany stworzenia „muru dronów” wzdłuż wschodniej granicy bloku. „Zdecydowanie wzmożono wysiłki na rzecz wzmocnienia środków obronnych i ochronnych, zwłaszcza w sektorach fizycznej infrastruktury gazowej i energetycznej w regionach bałtyckich i skandynawskich. Wciąż istnieją pewne braki” – zauważa Henning Gloystein, dyrektor zarządzający ds. energii, przemysłu i zasobów w Eurasia Group. Co oznaczałoby uzupełnienie tych luk, biorąc pod uwagę, że całodobowy nadzór nad rozległą europejską siecią energetyczną jest ewidentnie nierealny? Jednym z rozwiązań jest maksymalna dywersyfikacja źródeł energii przez rządy, dostawców i konsumentów. Mogłoby to oznaczać budowę rezerwowych systemów dostaw gazu, wykorzystanie lokalnych elektrowni odnawialnych i magazynów energii oraz zwiększenie strategicznych magazynów gazu. Europejski system energetyczny z powodzeniem dostosował się do szybkich zmian, jakie zaszły po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku, zastępując rosyjski gaz rurociągowy importowanym skroplonym gazem ziemnym. Wiązało się to jednak z ogromnymi kosztami ekonomicznymi. Wojna z użyciem broni irracjonalnej stanowi nowe zagrożenie, które może doprowadzić do poważnych trudności dla europejskich gospodarstw domowych, jeśli Moskwa zaatakuje systemy energetyczne w okresie zimowym. Zwalczanie tego zagrożenia będzie wymagało znacznej współpracy – i prawdopodobnie znacznych nakładów finansowych – zarówno ze strony rządów, jak i firm.
  • Invest Cuffs zaprasza na warszawską edycję konferencji, odmienną niż krakowska, ale nie mniej ciekawą! Z kodem rabatowym prywatnyinwestor macie 10% zniżki na bilety dostępne na tej stronie! Warto też zainteresować się biletami na marcowy Invest Cuffs 2026 w Krakowie! Ten sam kod rabatowy działa także na te bilety!
  • Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
  • Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!

Raporty USDA

  • Ze względu na zamknięcie rządu federalnego w USA, nie ma raportów od amerykańskiego Departamentu Rolnictwa (USDA).

Kawa

  • W Brazylii, kraju będącym liderem w uprawie cukru, ponownie pojawiły się obawy dotyczące suszy. Prognozy pogody przewidują, że susza będzie trwała od około 20 października do końca miesiąca.
  • Patrząc na sezon zbiorów 2026/27, spodziewamy się dużej globalnej nadwyżki, zakładając mniej więcej normalną pogodę, ale w krótkim terminie spodziewamy się dużej zmienności. Brazylijskie obszary uprawy arabiki potrzebują większych opadów deszczu w drugiej połowie października, aby zapewnić dobrą odbudowę produkcji w przyszłym sezonie, ale jednocześnie zapasy certyfikowane spadają, częściowo w wyniku niezamierzonych konsekwencji ceł amerykańskich” – napisał Rabobank w nocie.

Cukier

  • Struktura techniczna wskazuje na utrzymującą się słabość (cen cukru) w najbliższym czasie” – napisał broker Sucden Financial. Amerykański broker cukru powiedział, że niektórzy inwestorzy obawiają się obniżek cen benzyny w Brazylii po zeszłotygodniowym spadku cen ropy naftowej, co może skłonić tamtejsze młyny do produkcji większej ilości cukru i mniejszej ilości etanolu.
  • Produkcja cukru w ​​centralno-południowej części Brazylii ma wynieść pod koniec września 3,05 miliona ton metrycznych (+7,7% r/r).

Kakao

  • Przerób kakao w Europie w Q3 2025 wyniósł 337 353 ton (-4,8% r/r). Jest to mniejszy spadek niż prognozowano, mniejszy także niż spadek w Q2 2025. W okresie 2013 – 2024 niższe wartości w Q3 odnotowaliśmy w 2014 (327k ton), 2013 (331,5k ton) i 2015 (333k ton). By mielenie kakao było na wieloletnich dołkach Starego Kontynentu, w Q4 musielibyśmy przerobić mniej niż 280 tysięcy ton czyli najmniej od co najmniej 2013 roku. W latach 2013 -2024 przerób w Q4 był najniższy w 2014 roku (321 935 ton).
  • Przerób kakao na Wybrzeżu Kości Słoniowej spadł we wrześniu do 33 764 ton metrycznych (-38,6% r/r). Całkowity przemiał od początku sezonu 2024/25 w październiku wyniósł 588 194 ton (-9,9% s/s). Wybrzeże Kości Słoniowej ma łączną zdolność przemiału wynoszącą około 750 000 ton. Jest największym producentem kakao na świecie i rywalizuje z Holandią o pozycję lidera.
  • Ponadprzeciętne opady deszczu w większości pasa kakaowego Wybrzeża Kości Słoniowej w pierwszej połowie października powinny zapewnić obfite zbiory główne od października do marca, choć rolnicy ostrzegają przed potencjalnymi problemami z jakością, jeśli utrzyma się deszczowa pogoda. Wybrzeże Kości Słoniowej, największy producent kakao na świecie, znajduje się w okresie pory deszczowej, która oficjalnie trwa od kwietnia do połowy listopada. Deszcze są wtedy obfite i często intensywne. Rolnicy twierdzą, że opady deszczu pomogą w dojrzewaniu strąków, które będą głównym plonem w styczniu i lutym. Drzewa będą miały wiele małych strąków i nowych kwiatów, które potrzebują wilgoci, do połowy listopada. „Jeśli deszcz będzie padał i będzie dużo słońca do połowy listopada, na drzewach będzie tak dużo kakao, że będziemy się zastanawiać, czy znajdzie się wystarczająco dużo nabywców” – powiedział Oumar Kone, plantator z Duekoue na zachodzie, gdzie, jak twierdzi, padało prawie codziennie. W Abengourou na wschodzie, znanym z wysokiej jakości fasoli, spadło 66,2 mm deszczu, czyli o 41,9 mm powyżej średniej pięcioletniej. Rolnicy twierdzili, że utrzymujące się ulewne deszcze do początku listopada mogą wywołać choroby i zwiększyć wilgotność fasoli, co negatywnie wpłynie na jej jakość.
  • Eksporterzy oszacowali, że do 12 października do portów w czołowym kraju produkującym kakao, Wybrzeżu Kości Słoniowej, dotarło 48 000 ton metrycznych kakao (-52% r/r). Na początku nowego sezonu, w dniach 1-5 października, nie odnotowano żadnych przywozów do portów. W analogicznym okresie ubiegłego roku osiągnęły one 13 000 ton.
  • Spekulanci zwiększyli krótką pozycję netto w londyńskim kakao o 5060 lotów do 10 771 lotów, według danych giełdowych z piątku, opublikowanych 7 października.

Pszenica

  • Konkurencja w eksporcie pszenicy zaostrza się wraz ze wzrostem eksportu rosyjskiego. Rosyjskie ceny eksportowe pszenicy spadły w zeszłym tygodniu, a firma konsultingowa Sovecon podniosła swoją prognozę zbiorów na 2025 r. z 87,2 mln ton do 87,8 mln ton, co odzwierciedla rekordowe plony na Syberii. Handlowcy spodziewają się również dużych zbiorów w Argentynie i Australii w nadchodzących miesiącach. Warunki upraw u większości głównych producentów pszenicy były w tym roku łagodne, choć ciągłe opady deszczu w niektórych częściach Chin zakłócają zbiory.
  • Amerykańska pszenica jest obecnie najtańsza na świecie i prawdopodobnie znajdzie wsparcie w najbliższej przyszłości” – powiedział Ole Houe, dyrektor ds. usług doradczych w IKON Commodities w Sydney.
  • Francja zmierza ku podwyższonym zapasom pszenicy, ponieważ załamanie popytu ze strony Algierii i Chin ogranicza możliwości eksportowe. Brak francuskiego eksportu do Algierii i Chin w ubiegłym roku, spowodowany napięciami dyplomatycznymi z Algierem i Pekinem, ograniczającymi całkowity import, oznacza, że ​​największy producent pszenicy w Unii Europejskiej zmaga się obecnie z nadwyżką w wysokości 2,79 milionów ton pszenicy rocznie. Ta luka popytowa i globalna nadpodaż doprowadziły ceny pszenicy do najniższych poziomów od pięciu lat, wywierając presję na francuskich rolników, którzy i tak są już pod presją tańszych konkurentów z Europy Wschodniej. „Największym problemem jest to, że nie ma alternatywy dla Algierii” – powiedział Maxence Devillers z firmy analitycznej Argus. W sezonie 2025/26 eksport powinien wzrosnąć do 7–8 mln ton, ale nie na tyle, aby wchłonąć nadwyżkę z lepszych zbiorów. Grupa branżowa Intercereales prognozuje, że dostawy francuskiej pszenicy miękkiej do Maroka wzrosną w tym sezonie do 3,5 mln ton z 1,5 mln ton w sezonie 2024/25. Indonezja, kolejny duży importer pszenicy, może zapewnić Francji dodatkowy rynek zbytu po zakończeniu procesu odnawiania zezwoleń eksportowych, twierdzą handlowcy. Chiński popyt może powrócić na początku 2026 roku, jednak francuska pszenica będzie musiała być konkurencyjna w stosunku do Australii, powiedział Joel Ratel, dyrektor Nord Cereales, operatora terminalu zbożowego w Dunkierce. Nord Cereales spodziewa się powrotu do typowych rocznych eksportów zboża na poziomie około 2 milionów ton w tym sezonie, po tym jak ubiegłoroczne, fatalne zbiory spowodowały, że jego terminal portowy był sparaliżowany przez miesiące. Spadek wartości euro w ubiegłym tygodniu, wywołany kryzysem politycznym we Francji, również wzmocnił konkurencyjność francuskiej pszenicy na rynkach eksportowych, gdzie ceny ustalane są w dolarach. Jednak rosyjski eksport rośnie, a Argentyna i Australia mają wejść na rynek z rekordowymi zbiorami jeszcze w tym roku. „Naszym zadaniem będzie utrzymanie konkurencyjności w stosunku do rosyjskiej pszenicy przez cały sezon” – powiedział Devillers.
  • Rosja, największy eksporter pszenicy na świecie, wznowiła dostawy do Indonezji w październiku, po przerwie trwającej od stycznia, spowodowanej negocjacjami między oboma krajami w sprawie dostępu do rosyjskiego zboża. Nadzór poinformował, że Indonezyjska Agencja Kwarantanny zgodziła się w sierpniu na przedłużenie certyfikatów bezpieczeństwa dla rosyjskiego zboża, torując drogę do dostaw 52 000 ton pszenicy w październiku. Rosyjska agencja eksportu rolnego Agroexport oszacowała dostawy zboża do Indonezji, głównie pszenicy, na 1,3 miliona ton w 2024 roku. Zauważyła, że ​​przed podpisaniem nowej umowy Rosja dostarczyła w tym roku tylko 123 000 ton zboża, wszystkie w styczniu. Rosja dąży do dywersyfikacji eksportu pszenicy do Azji od swoich tradycyjnych odbiorców na Bliskim Wschodzie, ale prawdopodobnie napotka ostrą konkurencję ze strony Stanów Zjednoczonych, których dostawy mają wzrosnąć po zawarciu umów handlowych z krajami azjatyckimi. Eksport pszenicy z Rosji gwałtownie spadł w tym roku z powodu globalnej nadpodaży i niskich cen, które w połączeniu z czynnikami lokalnymi, takimi jak zła pogoda, silny rubel oraz wysokie koszty paliwa i nawozów, sprawiły, że uprawa pszenicy stała się mniej opłacalna. Indonezja jest jednym z największych importerów pszenicy na świecie, obok Chin i Egiptu. Kraj ten dołączył do grupy BRICS Plus, skupiającej duże gospodarki wschodzące, do której należą również Chiny, Indie i Rosja. Agroexport poinformował, że umowa o wolnym handlu, negocjowana obecnie między kierowaną przez Rosję Eurazjatycką Unią Gospodarczą a Indonezją, ożywi handel poprzez stopniowe znoszenie indonezyjskich ceł importowych na zboża. „Zerowe cło na dostawy pszenicy do Indonezji byłoby dobrym wsparciem dla naszych eksporterów” – powiedział prezes Agroexportu, Ilja Iljuszyn.

Kukurydza

  • Analitycy ankietowani przez Reuters oszacowali, że do 12 października zebrano 44% amerykańskich plonów kukurydzy.
  • Zasiew brazylijskiej pierwszej kukurydzy w sezonie 2025/26 w kraju osiągnął 45% prognozowanego obszaru w kluczowym regionie środkowo-południowym, w porównaniu z 41% rok wcześniej. Na południu Brazylii, nadmiar wilgoci utrudnia dokończenie siewu pierwszej kukurydzy w niektórych obszarach, poinformował AgRural. W regionach południowo-wschodnich i środkowo-zachodnich, gdzie kalendarz siewu jest późniejszy, wciąż sucha gleba opóźnia rozpoczęcie pierwszego siewu kukurydzy. Z kolei wczesny zasiew soi oznacza, że ​​rolnicy będą mogli zasiać drugą kukurydzę, która jest sadzona na tych samych polach po zbiorach soi, w idealnym oknie klimatycznym w dalszej części sezonu.
  • FranceAgriMer obniżył prognozę zapasów końcowych kukurydzy na sezon 2025/26 do 1,95 mln ton, w porównaniu z 2,23 mln ton w poprzednich szacunków (-11,5% s/s).

Soja

  • Analitycy ankietowani przez Reuters oszacowali, że do 12 października zebrano 58% amerykańskich plonów soi.
  • Uważam, że celowe niekupowanie przez Chiny naszej soi i stwarzanie trudności naszym plantatorom soi jest działaniem wrogim ekonomicznie. Rozważamy zerwanie z Chinami relacji handlowych dotyczących oleju spożywczego i innych elementów handlu w ramach zemsty. Na przykład, możemy z łatwością sami produkować olej spożywczy, nie musimy go kupować od Chin” – napisał Trump w mediach społecznościowych 14 październik. Stany Zjednoczone były największym rynkiem zbytu dla Chin w zakresie zużytego oleju spożywczego (UCO), importując rekordowe 1,27 miliona ton metrycznych o wartości 1,1 miliarda dolarów w 2024 roku. Jednak po tym, jak Chiny obniżyły ulgi podatkowe pod koniec ubiegłego roku, a Stany Zjednoczone nałożyły w tym roku cła na chińskie towary, import spadł o 65% w okresie styczeń-sierpień, do 290 690 ton, czyli 286,7 miliona dolarów.
  • Brazylijskie zasiewy soi w sezonie 2025/26 osiągnęły 9 października 14% oczekiwanej powierzchni, co oznacza trzeci najszybszy postęp w tym kraju wg danych AgRural. Brazylijscy rolnicy uprawiający soję mają uprawiać ją w tym sezonie na nieco ponad 48 milionach hektarów (118,610 miliona akrów). Hedgepoint Global podtrzymuje szacunki zbiorów w sezonie 2025/26 na 178 mln ton, co będzie rekordem wszech czasów, jeśli się potwierdzi. Wczesne zasiewanie soi oznacza, że ​​rolnicy będą mogli zasiać drugą kukurydzę, która jest sadzona na tych samych polach po zbiorach soi, w idealnym oknie klimatycznym w dalszej części sezonu.

Pozostałe zboża

  • FranceAgriMer obniżył prognozę zapasów jęczmienia na sezon 2025/26 do 1,94 mln ton z 2,19 mln ton szacowanych wcześniej, głównie ze względu na wyższy prognozowany eksport poza UE, mający wzrosnąć do 3,0 mln ton (+0,1 mln ton względem poprzedniej prognozy; +71% s/s). Chiny zaimportowały już 869 000 ton francuskiego jęczmienia w ciągu pierwszych dwóch miesięcy kampanii lipiec/czerwiec, czyli więcej niż całkowity eksport do Chin w całym sezonie 2024/25, powiedział dziennikarzom Habasse Diagouraga, analityk ds. zbóż w FranceAgriMer.

Ropa naftowa

  • Przemysł naftowy nadal zmaga się z problemami geopolitycznymi. Chiny ogłosiły, że będą pobierać opłaty od statków należących do USA, które przybijają do ich brzegów, w tym od tankowców. Spowodowało to kilka odwołań w ostatniej chwili i wzrost stawek przewozowych” – napisał w notatce Daniel Hynes, analityk ANZ.
  • Wicepremier zauważył, że wspólne działania w ramach OPEC+ leżą w długoterminowym interesie narodowym i przyczyniają się do wzmocnienia gospodarek obu krajów” – czytamy w rosyjskim oświadczeniu po spotkaniu Nowaka z saudyjskim ministrem. Komentarze Rosji, podkreślające korzyści płynące z sojuszu zarówno dla Moskwy, jak i Rijadu, padły podczas wizyty czołowych przedstawicieli OPEC w Moskwie na konferencji Russian Energy Week. Nowak i książę Abdulaziz rozmawiali również o możliwości rozwoju wspólnych projektów w zakresie LNG, hydroenergetyki i energetyki jądrowej. Wcześniej sekretarz generalny OPEC i książę Abdulaziz odrzucili prognozy dotyczące szybszego przejścia na czystsze paliwa. OPEC konsekwentnie argumentował, że popyt na ropę będzie rósł przez dziesięciolecia, nie zgadzając się z Międzynarodową Agencją Energii, która przewiduje, że wkrótce osiągnie szczyt. Sekretarz generalny OPEC, Haitham Al Ghais, powiedział na konferencji, że rozwijające się gospodarki, rosnąca liczba ludności i urbanizacja dały „jeden wyraźny sygnał, że świat będzie potrzebował znacznie więcej energii, niż zużywa obecnie”. Al Ghais przewiduje, że ropa naftowa będzie nadal stanowić około 30% globalnego miksu energetycznego do 2050 roku i prognozuje 23% wzrost zapotrzebowania na energię pierwotną do tego czasu.
  • OPEC+ w swoim raporcie prognozuje, że światowa podaż ropy naftowej będzie ściśle odpowiadać popytowi w 2026 roku. W swoim miesięcznym raporcie OPEC stwierdził, że światowa gospodarka nadal wykazuje solidny wzrost i podtrzymał prognozy, zgodnie z którymi globalny popyt na ropę wzrośnie o 1,3 miliona baryłek dziennie w tym roku i nieco szybciej w 2026 roku. „Silna globalna dynamika gospodarcza obserwowana w trzecim kwartale 2025 roku, w połączeniu z korektą w górę prognoz wzrostu w drugim kwartale 2025 roku w USA i Japonii, a także dobre dane z Indii i Chin, potwierdzają stabilne perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego” – podał OPEC. Prognozy popytu OPEC plasują się w górnej granicy szacunków branżowych, ponieważ organizacja spodziewa się wolniejszej transformacji energetycznej niż inne organizacje prognostyczne, takie jak Międzynarodowa Agencja Energii (International Energy Agency – IEA). Perspektywy OPEC zakładają również deficyt podaży w 2026 roku, w przeciwieństwie do prognoz IEA i wielu analityków. Duży deficyt stwarza bardziej komfortowe warunki dla OPEC+ do realizacji planu zwiększenia produkcji baryłek w celu odzyskania udziału w rynku. W swoim raporcie OPEC poinformował, że we wrześniu OPEC+ zwiększył wydobycie ropy naftowej o 630 000 baryłek dziennie do 43,05 mln baryłek dziennie, co odzwierciedla wcześniejsze decyzje o zwiększeniu limitów wydobywczych. Biorąc pod uwagę przewidywany średni popyt na ropę OPEC+ na poziomie 43,1 mln baryłek dziennie w 2026 roku, raport sugeruje, że światowy rynek odnotuje deficyt w wysokości 50 000 baryłek dziennie, jeśli cała grupa będzie kontynuować wydobycie w tempie z września. Raport z poprzedniego miesiąca sugerował deficyt w wysokości 700 000 baryłek dziennie w 2026 roku, jeśli OPEC+ będzie kontynuować wydobycie w tempie z sierpnia. Zmieniona perspektywa zmniejsza rozbieżność między prognozami OPEC a prognozami kilku banków, które przewidują, że podaż przewyższy popyt w 2026 roku. Wrześniowy sondaż Reutersa wśród analityków sugerował, że rynek może stanąć w obliczu nadpodaży wynoszącej 1,6 mln baryłek dziennie w 2026 roku, napędzanej rosnącą produkcją producentów z OPEC+ i spoza OPEC, w tym ze Stanów Zjednoczonych, Brazylii i Gujany. Najnowszy raport IEA (14 października) sugeruje, że podaż może przekroczyć popyt o około 4,0 mln baryłek dziennie w 2026 roku. Nadwyżka w wysokości 4 milionów baryłek dziennie stanowiłaby prawie 4% światowego popytu i jest znacznie wyższa niż prognozy innych analityków. W tym roku IEA spodziewa się wzrostu podaży o 3,0 mln baryłek dziennie, w porównaniu z 2,7 mln baryłek dziennie w poprzednim roku. W przyszłym roku podaż wzrośnie o kolejne 2,4 mln baryłek dziennie. „Zużycie ropy naftowej pozostanie na niskim poziomie do końca 2025 roku i w 2026 roku, co przełoży się na roczne zwiększenie popytu na poziomie około 700 000 baryłek dziennie w obu latach. Jest to wynik znacznie poniżej historycznego trendu, ponieważ trudniejszy klimat makroekonomiczny i elektryfikacja transportu powodują gwałtowne spowolnienie wzrostu zużycia ropy naftowej” – podała IEA w miesięcznym raporcie.
  • Bank of America poinformował, że ceny ropy Brent mogą spaść poniżej 50 USD za baryłkę, jeśli napięcia handlowe między USA a Chinami się nasilą, a produkcja OPEC+ wzrośnie.
  • Produkcja ropy naftowej przez konsorcjum pod przewodnictwem Exxon Mobil w Gujanie wzrosła do 770 000 baryłek dziennie (bpd) po uruchomieniu czwartego pływającego obiektu wydobywczego grupy. Średnia produkcja grupy Exxon, która kontroluje całe wydobycie ropy naftowej i gazu w Gujanie, wyniosła 685 000 bpd w sierpniu i 740 000 bpd we wrześniu, według danych rządu i konsorcjum. Gujańska jednostka wydobywcza jest jedną z najważniejszych w portfolio amerykańskiego giganta energetycznego i dynamicznie zwiększa wydobycie i eksport ropy naftowej ze złóż morskich od momentu uruchomienia produkcji w 2019 roku. Firma ma nadzieję przekroczyć 900 000 bpd, gdy czwarty obiekt będzie w pełni operacyjny. Exxon planuje uruchomić swoje piąte i szóste projekty, Uaru i Whiptail, które uzyskały już zgodę rządu, odpowiednio w 2026 i 2027 roku. Exxon koncentruje się również na zakończeniu oceny oddziaływania na środowisko dla rozwoju swojego ósmego projektu, Longtail, mając nadzieję na uzyskanie niezbędnych pozwoleń do końca przyszłego roku, aby móc rozpocząć działalność w 2030 roku. Longtail będzie pierwszym projektem konsorcjum zajmującym się produkcją gazu ziemnego z niestowarzyszonych złóż i największym zakładem przetwarzania gazu w Gujanie. Siódmy projekt konsorcjum, Hammerhead, ma zostać uruchomiony w 2029 roku, więc 2028 rok byłby jedynym rokiem, w którym grupa nie zainauguruje nowego projektu. Firma poinformowała jednak, że oczekuje się, że wydobycie ropy naftowej i gazu będzie rosło z roku na rok.
  • Francuski gigant naftowy TotalEnergies spodziewa się wzrostu wyników za trzeci kwartał, ponieważ wyższa produkcja w segmencie wydobywczym i rosnące marże na rafinacji ropy naftowej zrównoważyły ​​niższe ceny ropy naftowej i wydobycie skroplonego gazu ziemnego. Europejska marża rafineryjna spółki wyniosła średnio 63,0 USD za tonę w trzecim kwartale, co stanowi wzrost o ponad 300% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, napędzany wyższym popytem na olej napędowy w sezonie oraz zmniejszoną podażą spowodowaną zakazem importu paliw z rosyjskiej ropy wprowadzonym przez Unię Europejską. Total jest pod presją redukcji zadłużenia w tym roku po przejęciach o wartości około 3,5 mld USD w pierwszej połowie roku. Prezes Patrick Pouyanne obiecał w lipcu wyższe dochody ze sprzedaży aktywów, sprzedaży detalicznej energii elektrycznej i gazu oraz wyższe marże rafineryjne. Grupa poinformowała, że ​​wskaźnik zadłużenia powinien poprawić się o 0,5–1% w porównaniu z końcem drugiego kwartału 2025 roku. Total spodziewa się, że jego inwestycje netto wyniosą około 3 miliardów dolarów w trzecim kwartale, korzystając z około 500 milionów dolarów dezinwestycji po odliczeniu przejęć.
  • Wprowadzamy ukierunkowane sankcje przeciwko dwóm największym rosyjskim firmom naftowym, Łukoilowi ​​i Rosneftowi. Jednocześnie zwiększamy presję na firmy z krajów trzecich, w tym z Indii i Chin, które nadal ułatwiają wprowadzanie rosyjskiej ropy na rynki globalne” – ​​powiedziała dziennikarzom brytyjska minister finansów Rachel Reeves podczas podróży do Stanów Zjednoczonych. Sankcjami objęto także 51 tankowców floty cieni. Ambasada Rosji w Londynie poinformowała, że ​​sankcje przyniosą odwrotny skutek, destabilizując globalne rynki energii i podnosząc koszty dla brytyjskich przedsiębiorstw i konsumentów. „Wbrew głośnym zapewnieniom brytyjskich przywódców, te ograniczenia nie będą miały żadnego wpływu na kurs rosyjskiej polityki zagranicznej” – czytamy w oświadczeniu ambasady. Rosneft jest wiodącym producentem ropy naftowej w Rosji, odpowiadającym za około 40% całkowitego wydobycia w kraju, a Łukoil jest drugim co do wielkości, z największą ekspozycją zagraniczną wśród krajowych konkurentów. Najnowsze sankcje obejmują również siedem tankowców do przewozu skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz chiński terminal LNG Beihai, który importuje ładunki z objętego sankcjami rosyjskiego terminalu Arctic LNG. Działania podjęte przez Wielką Brytanię ograniczą dostępność ubezpieczeń statków i okrętów dla Rosji, ponieważ niektóre ilości rosyjskiej ropy są nadal transportowane i ubezpieczane na trasach do Azji przez brytyjskie firmy. Według szacunków zachodnich ekspertów liczba statków we flocie cieni przekracza już 1500, więc nie brakuje jednostek do transportu rosyjskiej ropy. Jednak w przeszłości kilka chińskich i indyjskich portów odmawiało rozładunku tankowców z floty cieni, co dodatkowo komplikuje sprzedaż rosyjskiej ropy. Flota cieni jest coraz częściej celem sankcji ze strony Wielkiej Brytanii, Stanów Zjednoczonych i UE od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku. To sieć starszych tankowców, które według urzędników służą do unikania sankcji na rosyjską ropę.
  • Prezydent USA Donald Trump powiedział, że premier Indii Narendra Modi zobowiązał się do zaprzestania kupowania ropy naftowej z Rosji. Trump zapowiedział, że w najbliższym czasie spróbuje nakłonić Chiny do zrobienia tego samego, ponieważ Waszyngton zintensyfikował działania mające na celu odcięcie Moskwy od dochodów z energii. Indie i Chiny to dwaj najwięksi odbiorcy rosyjskiego eksportu ropy drogą morską, korzystający z obniżonych cen, które Rosja była zmuszona zaakceptować po tym, jak europejscy nabywcy odrzucili zakupy, a Stany Zjednoczone i Unia Europejska nałożyły sankcje na Moskwę za inwazję na Ukrainę w lutym 2022 roku. „Nie byłem zadowolony z tego, że Indie kupują ropę, a on zapewnił mnie dzisiaj, że nie będą kupować ropy z Rosji. To duży krok. Teraz zmusimy Chiny do zrobienia tego samego” – powiedział Trump dziennikarzom podczas spotkania w Białym Domu. Rosja jest głównym dostawcą ropy naftowej do Indii, we wrześniu eksport do Indii wyniósł 1,62 miliona baryłek dziennie, co stanowiło około jednej trzeciej krajowego importu ropy. Wstrzymanie importu przez Indie oznaczałoby znaczącą zmianę w podejściu jednego z głównych odbiorców energii Moskwy i mogłoby zmienić sytuację innych krajów, które nadal importują rosyjską ropę. Pomimo nacisków na Indie, Trump w dużej mierze unikał wywierania podobnej presji na Chiny. Wojna handlowa USA z Pekinem skomplikowała działania dyplomatyczne, a Trump nie chciał ryzykować dalszej eskalacji, żądając wstrzymania chińskiego importu energii z Rosji.
  • Ze względu na wolne w USA 13 września, dane o zapasach poznamy 16 października (czwartek) popołudniu.

Gaz ziemny

  • Chiny odebrały dziewiąty ładunek skroplonego gazu ziemnego (LNG) z rosyjskiego projektu Arctic LNG 2. Tankowiec Arctic Metagaz, który również podlega sankcjom ze strony Zachodu, zacumował 14 października w chińskim terminalu LNG Beihai w południowo-zachodnim regionie Kuangsi. Zarejestrowanym właścicielem tankowca jest Lathyrus Shipping, a jego zarządcą handlowym Ocean Speedstar Solutions, obie firmy z siedzibą w Bombaju, według bazy danych Equasis. 17 lipca tankowiec odebrał ładunek z pływającego magazynu Saam w Murmańsku w północno-zachodniej Rosji, wykorzystywanego wyłącznie do przeładunku LNG z Arctic LNG 2. PipeChina jest operator terminalu LNG w Beihai. Arctic LNG 2 jest w 60% własnością rosyjskiego producenta gazu Novatek, z kolei China National Petroleum Corp (CNPC) i China National Offshore Oil Corporation (CNOOC) posiadają po 10% udziałów.
  • Produkcja gazu w USA (z wyłączeniem Alaski) w październiku 2025 wynosi średnio 106,5 mld stóp sześciennych dziennie gazu ziemnego (-0,84% m/m). Dotychczasowy miesięczny rekord w wysokości wydobycia 108,0 bcfd padł w sierpniu 2025 r.
  • Prognozowany popyt wraz z eksportem gazu ziemnego w USA w tym tygodniu to 100,0 mld stóp sześciennych (-0,3 bcfd względem piątkowej prognozy). W przyszłym tygodniu zapotrzebowanie ma wynieść 101,3 bcfd. Meteorolodzy prognozują, że do 30 października pogoda będzie przeważnie cieplejsza niż zwykle.
  • Przepływ gazu do ośmiu dużych amerykańskich terminali eksportowych w październiku 2025 wynosi średnio 16,4 bcfd (+4,46% m/m). Poprzedni rekord to 16,0 bcfd w kwietniu 2025. Padł też nowy rekord dzienny przesyłu na poziomie 17,4 bcfd 15 października.

Energia odnawialna

  • W zachodniopomorskim Resku Apple zainwestuje w farmę fotowoltaiczną o mocy 40 MW. Projekt będzie realizować izraelska spółka Econergy. To umowa typu PPA (virtual Power Purchase Agreement), gdzie Apple zobowiązuje się do zakupu 75% wytworzonej energii przez 19 lat. Apple chce przez tego rodzaju aktywność zrównoważyć energię używaną do ładowania swoich urządzeń na świecie. W kilku krajach UE mają powstać takie projekty o łącznej mocy 650 MW.

Złoto

  • Co najmniej 14 osób zginęło w wyniku zawalenia się kopalni złota w gminie El Callao w południowej Wenezueli, po ulewnych deszczach w regionie. Zespoły Krajowego Systemu Ryzyka poinformowały, że trwają prace poszukiwawcze, a ciała znaleziono w trzech oddzielnych szybach. „Pierwszym etapem prac jest wypompowanie wody ze wszystkich szybów w sektorze w celu obniżenia poziomu wody, a następnie ocena skuteczności działań ratowniczych” – poinformowały służby ratunkowe w poście opublikowanym w mediach społecznościowych.
  • 15 października złoto ustanowiło kolejny szczyt cen, przekraczając po raz pierwszy $4 200/uncję. „Metal jest w rozkwicie i nic nie wskazuje na to, żeby miał się zatrzymać… W związku z narastającymi w ostatnich dniach napięciami handlowymi między USA a Chinami, inwestorzy mają jeszcze więcej powodów, aby zabezpieczyć swoje długoterminowe pozycje na akcjach, dywersyfikując swoje inwestycje w złoto. Skoro poziom 5000 dolarów jest teraz oddalony o zaledwie 800 dolarów, nie obstawiałbym, że złoto w końcu go nie osiągnie” – powiedział Fawad Razaqzada, analityk rynku w City Index i FOREX.com. Rynek złota został wzmocniony, gdy prezydent USA Donald Trump powiedział, że Waszyngton rozważa zerwanie niektórych powiązań handlowych z Chinami po tym, jak obie strony nałożyły w tym tygodniu opłaty portowe na zasadzie „odwet za odwet”.
  • SPDR Gold Trust GLD, największy na świecie fundusz ETF zabezpieczony złotem, poinformował, że jego zasoby wzrosły 13 października do 1018,88 ton czyli +0,17% względem 10 października.
  • Analitycy Bank of America i Societe Generale prognozują obecnie, że złoto osiągnie cenę 5000 dolarów do 2026 roku, a Standard Chartered podniósł swoją średnią prognozę na 2026 rok do 4488 dolarów.
  • Anna Paulson, prezes Rezerwy Federalnej w Filadelfii, stwierdziła, że ​​rosnące ryzyko dla rynku pracy wzmacnia argumenty za dalszymi obniżkami stóp procentowych w USA.

Srebro

  • We wrześniu 2025 indyjskie ETF-y oparte na srebrze odnotowały rekordowy napływ 53,42 mld rupii, a trend ten utrzymywał się do początku października. Zgodnie z przepisami, ETF-y zabezpieczone fizycznie muszą posiadać subskrybowaną ilość srebra w formie fizycznej, zazwyczaj kupowanej od banków i dealerów kruszców. Jednak kiedy próbowały nabyć srebro w zeszłym tygodniu, były zmuszone zapłacić wysokie premie. Te premie zwiększyły koszty pozyskiwania nowych subskrybentów. Aby chronić inwestorów przed płaceniem zawyżonych cen, fundusze ETF tymczasowo zawiesiły przyjmowanie nowych subskrypcji. Niedobór srebra praktycznie uniemożliwił producentom produkcję wyrobów ze srebra, podczas gdy monety i sztabki – popularne prezenty świąteczne – są sprzedawane z wysokimi premiami. W związku z przewidywanymi dalszymi wzrostami cen, niewielu inwestorów decyduje się na sprzedaż starych zapasów, co ogranicza zapasy złomu.

Miedź

  • Tradycyjne zastosowania miedzi będą nadal stanowić zdecydowaną większość popytu na ten metal w ciągu następnej dekady, a nie centra danych i przemysł zbrojeniowy, powiedział prezes domu handlowego Trafigura, Richard Holtum. Zauważył, że wydatki na obronę i sztuczna inteligencja (AI) to obecnie „modne hasła” w dyskusji na temat popytu na metale. Dodał jednak, że w tym roku popyt na miedź ze strony AI będzie „trzykrotnie mniejszy” niż popyt ze strony dóbr konsumpcyjnych. „Ilość miedzi trafiającej do samej klimatyzacji… jest większa niż ilość miedzi, która trafi w tym roku do centrów danych. Chociaż wszyscy chcą rozmawiać o centrach danych i obronności i wszystko jest w porządku, tak naprawdę 90% popytu na miedź, jaki obserwujemy w ciągu najbliższych 10 lat, pochodzi z tradycyjnych źródeł: infrastruktury, budownictwa, urbanizacji i dóbr konsumpcyjnych” – powiedział Holtum w rozmowie z prezesem London Metal Exchange, Mattem Chamberlainem. Firma konsultingowa CRU przewiduje, że popyt na miedź w centrach danych osiągnie w tym roku 260 000 ton, w porównaniu z 78 000 ton w 2020 r. i przekroczy 650 000 ton do 2030 r. Holtum stwierdził, że chociaż nowe zastosowania znacząco zwiększą popyt, „ilość czasu antenowego, jaki poświęcają sektorowi obronności i sztucznej inteligencji, w porównaniu z rzeczywistym popytem, ​​jest nieco nieproporcjonalna”. Trafigura szacuje, że roczny wzrost popytu na miedź przeznaczoną dla sztucznej inteligencji wyniesie około 70 000 ton w 2025 r., w porównaniu z 250 000 ton wzrostu popytu ze strony dostaw dóbr konsumpcyjnych trwałego użytku, głównie na rynki wschodzące. Trafigura prognozuje, że w ciągu następnej dekady popyt na miedź przeznaczoną dla sztucznej inteligencji zwiększy się o 1 milion ton z przewidywanego 10 milionów ton całkowitego wzrostu popytu.
  • Aby ten wzrost nabrał tempa, potrzebujemy również silnego wzrostu popytu, szczególnie ze strony Chin. Jednakże, jeśli Chiny zintensyfikują bodźce związane z metalami, jeszcze bardziej zwiększy to popyt i ceny” – powiedziała analityczka ING Ewa Manthey.
  • International Copper Study Group (ICSG) w związku z sytuacją w kopalni Grasberg (Indonezja) przewiduje deficyt w wysokości 150 000 ton w 2026 roku, choć nadal spodziewa się nadwyżki w wysokości 178 000 ton w tym roku. Po uwzględnieniu rocznej rezerwy na straty z tytułu niższego wydobycia w kopalni Grasberg, BNP Paribas spodziewa się „zrównoważonego” rynku miedzi w przyszłym roku. „Nikt nie ma problemów z pozyskaniem miedzi Fundusze mogą wywindować cenę metalu przemysłowego, ale wtedy konsumenci przemysłowi po prostu powiedzą: »No dobrze, nie kupujemy«” – powiedział David Wilson, starszy strateg ds. surowców w banku. Zapasy miedzi na giełdach LME, Shanghai Futures Exchange i Comex wynoszą łącznie około 556 000 ton. Jednak prawie połowa znajduje się w systemie Comex gdzie zapasy zgromadzone przed spodziewanym nałożeniem przez USA ceł na miedź nie zostały wyczerpane, co wskazuje na nadwyżkę w Stanach Zjednoczonych. Zapasy miedzi na giełdzie w Szanghaju wynoszą nieco poniżej 110 000 ton, co jest najwyższym poziomem od 25 kwietnia, ale spadkiem o prawie 60% w porównaniu z lutym 2025 roku, są też o prawie 30% niższe niż w pierwszej połowie października 2024. Zapasy miedzi w magazynach LME są na poziomie około 140 tysięcy ton, prawie o 50% mniej niż w pierwszej połowie października 2024.
  • Savant Global Copper Monitoring Index, obsługiwany przez londyńską firmę Earth-i, wskazuje, że produkcja w hutach pierwotnych w większości regionów świata pozostaje na wysokim poziomie. Earth-i podaje, że w sierpniu nieaktywnych było zaledwie 11,8% światowych mocy wytwórczych w hutach miedzi czyli -1,8% m/m. Chociaż nieczynna huta Codelco w Chile spowodowała spadek mocy produkcyjnych w Ameryce Południowej, Earth-i podaje, że aktywność hutnicza w Chinach wzrosła w sierpniu o 1,6% w porównaniu z poprzednim miesiącem i jest obecnie o 4,6% wyższa niż w tym samym okresie rok temu. Zgodnie z danymi z monitoringu, Europa ma średnio najwięcej aktywnych hut, gdzie w sierpniu seria nieaktywnych mocy produkcyjnych spadła trzeci miesiąc z rzędu o 4,4% do 6,5%. Earth-i podaje, że w sierpniu Ameryka nadal odnotowywała najniższy poziom aktywności hutniczej na świecie, a Ameryka Południowa osiągnęła poziom 40,2% nieaktywności, częściowo z powodu zamknięcia zakładu Codelco.
  • Rio Tinto wyprodukowało rekordową ilość miedzi w swoich kopalniach Oyu Tolgoi w Mongolii, gdzie firma górnicza jest na dobrej drodze do zwiększenia produkcji miedzi o ponad 50% w tym roku.
  • Zainteresowanie nabywców miedzi dywersyfikacją łańcuchów dostaw może pomóc chilijskiej państwowej spółce ENAMI w uzyskaniu finansowania na projekt huty o wartości 1,7 miliarda dolarów, nawet w obliczu nadwyżki mocy produkcyjnych w Chinach, która ogranicza producentów metali. Plany modernizacji 70-letniej huty Hernan Videla Lira należącej do ENAMI od dawna budzą wątpliwości co do rentowności projektu i możliwości pozyskania finansowania. W związku z tym, że wysoce wydajne chińskie huty konkurują o ograniczoną ilość koncentratu, opłaty za przerób – opłaty płacone przez górników za przetworzenie koncentratu w metal – spadły poniżej zera i zmusiły niektóre zagraniczne huty do zamknięcia działalności. Jednak szef ENAMI, Ivan Mlynarz, powiedział, że rentowność nie jest jedynym kryterium branym pod uwagę przez potencjalnych inwestorów. „Biorąc pod uwagę logikę i dynamikę dzisiejszej geopolityki oraz sposób, w jaki zabezpieczamy łańcuchy dostaw na całym świecie, jest to bardzo atrakcyjna alternatywa. Różne firmy patrzą na to z tej perspektywy” – powiedział Mlynarz w wywiadzie. Chiny posiadają połowę światowych mocy wydobywczych miedzi, co stanowi część ich szerszej kontroli nad minerałami krytycznymi, która spotkała się z surowymi środkami handlowymi ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa. Chile odpowiada za zaledwie 6% światowych mocy wydobywczych. ENAMI zamknęło w zeszłym roku niemal przestarzałą hutę Hernan Videla Lira i uważa, że ​​jej ponowne uruchomienie jest kluczem do pomocy chilijskim małym i średnim producentom w dostępie do rynków globalnych. ENAMI zadeklarowało, że planuje rozpocząć wstępną budowę do końca 2025 roku, a eksploatację w ciągu kolejnych pięciu lat, z roczną produkcją 240 000 ton katod miedzianych. Mlynarz powiedział, że 17 firm – w tym górnicy, firmy handlujące surowcami i banki – wyraziło zainteresowanie finansowaniem huty w zamian za dostawy miedzi rafinowanej. Niski ślad węglowy huty położonej w pobliżu kopalń jest również atrakcyjny. „Jeśli jedna firma zaoferuje bezkonkurencyjne finansowanie, to zdecydujemy się na jedną. Jeśli kwoty, których zażądają, będą niższe, będzie to musiało być połączenie dwóch, trzech lub czterech” – powiedział Mlynarz. Pierwsza runda ofert finansowania ma się odbyć pod koniec października. ENAMI od lat boryka się z problemami finansowymi, a zadłużenie w pewnym momencie wynosiło 700 milionów dolarów. Codelco, które zamknęło hutę Ventanas w 2023 roku, zabiega o inwestorów w sprawie oddzielnego projektu hutniczego. Mlynarz powiedział, że firmy nie omawiają wspólnego planu, a projekt ENAMI oferuje szybszą drogę. „Te same osoby mogą siedzieć z Codelco i z nami, ale koncentraty i harmonogramy są zupełnie inne” – powiedział Mlynarz.
  • Rośnie znaczenie firm recyklingowych miedzi, takich jak uruchomiony latem zakład Aurubis Richmond w stanie Georgia.

Pozostałe metale przemysłowe

  • International Lead and Zinc Study Group (ILZSG) poinformowała, że globalne rynki rafinowanego cynku i ołowiu odnotują większe nadwyżki w 2026 roku. Grupa przewiduje, że globalna podaż rafinowanego ołowiu przewyższy popyt o 91 000 ton w 2025 roku, a globalna podaż rafinowanego cynku przewyższy popyt o 85 000 ton. Grupa przewiduje, że globalny popyt na rafinowany ołów wzrośnie w tym roku do 13,25 mln ton (+1,8% r/r), a w 2026 roku do 13,37 mln ton (+0,9% r/r), przy produkcji wynoszącej 13,34 mln ton w 2025 roku (+2,0% r/r) i wzroście produkcji do 13,47 mln ton w 2026 roku (+1,0% r/r). Globalny popyt na rafinowany cynk wzrośnie do 13,71 mln ton w 2025 r. (+1,1% r/r) i do 13,86 mln ton w 2026 r. (+1,0% r/r), podczas gdy produkcja wzrośnie do 13,80 mln ton w 2025 r. (+2,7% r/r) i do 14,13 mln ton w 2026 r. (+2,4% r/r). W 2026 r. globalna produkcja cynku wzrośnie dzięki większej dostępności koncentratu, przy czym wzrosty spodziewane są w Brazylii, Kanadzie, Norwegii i Chinach, gdzie huta Huoshaoyun o wydajności 500 000 ton rocznie rozpocznie produkcję komercyjną. Grupa zauważyła również, że nowa rosyjska huta Wierchnij Ufalej również prawdopodobnie zwiększy produkcję. ILZSG prognozuje, że światowe wydobycie cynku, po spadku w latach 2023 i 2024, wzrośnie do 12,51 mln ton w 2025 roku (+4,6% r/r), głównie dzięki 5% wzrostowi poza Chinami.
  • Anglo American zaoferowało zakup żelazoniklu od MMG w celu odsprzedaży w Europie na okres do 10 lat, aby złagodzić obawy UE dotyczące przepisów antymonopolowych dotyczące sprzedaży jej działalności w zakresie niklu jednostce notowanej na giełdzie w Hongkongu. Notowana na londyńskiej giełdzie spółka Anglo American ogłosiła w lutym wartą 500 milionów dolarów umowę sprzedaży swojego brazylijskiego biznesu niklowego. Komisja Europejska bada obecnie tę sprzedaż. Zaproponowane rozwiązanie rozwiałoby wszelkie obawy regulacyjne, że umowa mogłaby odciąć część dostaw metalu dla klientów w Europie, jednocześnie umożliwiając firmie z Hongkongu sprzedaż swoich produktów w Europie Umowa dotyczyłaby uzgodnionej ilości żelazoniklu z dwóch kopalni w Brazylii, odpowiadającej ich obecnej sprzedaży w Europie. Umowa byłaby ważna przez pięć lat z opcją na kolejne pięć lat. Decyzja ma zapaść do 4 listopada. Sprzedaż jest częścią szerszej restrukturyzacji Anglo American, mającej na celu ponowne skoncentrowanie się na wydobyciu miedzi i rudy żelaza. Około dwie trzecie całej produkcji rafinowanego niklu jest wykorzystywane przez przemysł stali nierdzewnej.
  • Rio Tinto poinformowało, że potrzebuje mocnego zakończenia roku, aby zrealizować swój cel w zakresie dostaw rudy żelaza, nawet gdy popyt w Chinach nabrał tempa, a gospodarki światowe skoncentrowały inwestycje przed zbliżającymi się cłami. Ceny rudy żelaza wzrosły do ​​najwyższych poziomów od lutego, napędzane ukierunkowanymi bodźcami infrastrukturalnymi w Chinach, które zwiększyły produkcję stali, poinformowało Rio, a import rudy żelaza do Chin osiągnął rekordowy poziom we wrześniu. Rio poinformowało, że w trzecim kwartale wysłało 84,3 mln ton ze swoich zakładów w Australii Zachodniej, nieznacznie poniżej konsensusu prognoz Visible Alpha na poziomie 85,5 mln ton. Cztery cyklony w regionie zakłóciły wydobycie rudy żelaza na początku tego roku, co skłoniło Rio do prognozowania dostaw rudy żelaza w 2025 roku na dolnym końcu przedziału prognoz, wynoszącego od 323 mln do 338 mln ton metrycznych. „Wymagane są solidne wyniki w czwartym kwartale, ponieważ system pozostaje ściśle zbilansowany i ma ograniczone możliwości łagodzenia dalszych strat” – powiedział największy na świecie górnik rudy żelaza. Rio poinformowało, że Chiny weszły w trzeci kwartał zmagając się z utrzymującą się deflacją, słabą produkcją, słabym eksportem i utrzymującymi się problemami na rynku nieruchomości. Mimo to Pekin nadal koncentruje się na osiągnięciu celu 5% rocznego wzrostu gospodarczego, opierając się na ukierunkowanym wsparciu dla infrastruktury i technologii, a nie na szeroko zakrojonych bodźcach. Rio zauważyło również, że Chiny zdywersyfikowały źródła dostaw rudy żelaza, zwiększając zakupy od mniejszych dostawców, a łączne dostawy głównych producentów rudy żelaza pozostały na niezmienionym poziomie w ciągu roku. Rio poinformowało, że nadal dba o bezpieczeństwo po śmiertelnym wypadku w kopalni Simandou w Gwinei, gdzie dostawy rudy żelaza mają rozpocząć się przed końcem roku. Firma górnicza odnotowała drugi z rzędu rekordowy kwartał produkcji boksytów i podniosła swoją roczną prognozę do przedziału od 59 do 61 milionów ton, dzięki dobrym wynikom w kopalni boksytów Amrun w północnej Australii.

Omówienie aktualności

Program Surowcowe info od lipca 2020 roku pojawia się na moim osobistym kanale YouTube w poniedziałki i czwartki:

Statystyki

Od niedzieli do czwartku około 19:30 na moich social mediach (Facebook oraz Twitter) są publikowane statystyki intraday’owe dotyczące kierunku ceny na następny dzień. Z surowców wśród statystyk jest złoto, gaz ziemny, ropa Brent oraz ropa WTI. Wyjaśnienie potencjału tych danych znajdziecie w tym artykule.

 

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *