aktualności surowcowe – 6 stycznia 2026: dlaczego to NIE Wenezuela jest istotna w kwestii ropy w styczniu?
Witam serdecznie w Nowym, 2026 roku i życząc samych udanych transakcji inwestycyjnych zapraszam do nowego zestawu aktualności i pierwszego w tym roku odcinka Surowcowe.info!
nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu Surowcowe info
Słowniczek
- pp – punkt procentowy
- b/z – bez zmian
- t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
- m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
- q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
- r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
- s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)

W dzisiejszych aktualnościach:
- ogólne informacje
- kawa
- cukier
- kakao
- sok pomarańczowy
- pszenica
- kukurydza
- soja
- wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- energia elektryczna
- ropa naftowa
- gaz ziemny
- energia odnawialna
- uran
- złoto
- miedź
- pozostałe metale przemysłowe
- Stany magazynowe metali przemysłowych
- omówienie aktualności (YouTube)
Ogólne informacje
- Od 28 grudnia 2025 roku trwają protesty społeczne w Iranie, wywołane przede wszystkim problemami gospodarczymi tego kraju. Wśród protestujących słychać jak skandują hasła, w tym „Śmierć dyktatorowi” – nawiązujące do Chameneiego, który sprawuje władzę w kraju – oraz „Pahlawi powraca” – nawiązujące do Rezy Pahlawiego, wygnanego syna zmarłego szacha. Niepotwierdzone informacje mówią, że Ajatollah Ali Chamenei (Sejjed Ali Hosejni Chamenei) przygotowuje się do ewakuacji z kraju wraz z rodziną do Moskwy, gdyby protesty zaczęły stwarzać większe ryzyko. Filmy opublikowane w internecie pokazują demonstracje w stolicy, Teheranie, i południowo-zachodnim mieście Jasudż. Obrońcy praw człowieka poinformowali, że od zeszłego tygodnia protesty odbyły się w 26 z 31 prowincji Iranu, a w ich wyniku zginęło co najmniej 19 protestujących i jeden funkcjonariusz sił bezpieczeństwa, 51 osób zostało rannych (głównie od śrutu i gumowych kul), a 990 zostało aresztowanych. Trump ostrzegł 4 stycznia, że irańskie władze zostaną „bardzo mocno dotknięte”, jeśli zginie więcej protestujących. „Uważnie to obserwujemy. Jeśli zaczną zabijać ludzi tak jak w przeszłości, myślę, że Stany Zjednoczone uderzą w nich bardzo mocno” – powiedział Prezydent USA reporterom na pokładzie Air Force One. Irański szef sądownictwa, Gholamhossein Mohseni Ejei, powiedział, że władze „wysłuchają protestujących i krytyków, którzy słusznie i słusznie obawiają się o swoje utrzymanie oraz dobrobyt społeczny i ekonomiczny”. Dodał jednak, że „zdecydowanie rozprawią się z tymi, którzy próbują wykorzystać sytuację, podżegać do zamieszek i podważać bezpieczeństwo kraju i obywateli. Uczestnicy zamieszek muszą wiedzieć, że nie będzie wobec nich żadnej pobłażliwości ani ustępstw”. Rzecznik irańskiego MSZ oskarżył również Izrael o dążenie do „podważenia naszej jedności narodowej”, po tym jak premier Benjamin Netanjahu wyraził 4 stycznia „solidarność swojego rządu z walką narodu irańskiego”. Esmail Baqai powiedział na konferencji prasowej, że oświadczenia Netanjahu i „niektórych radykalnych amerykańskich urzędników” były „niczym więcej niż podżeganiem do przemocy”. Protesty te są najpoważniejsze od powstania w 2022 roku, które wybuchło śmiercią w areszcie Mahsy Amini, młodej Kurdyjki, zatrzymanej przez policję moralności za rzekome nieprawidłowe noszenie hidżabu. Według organizacji praw człowieka, w wyniku brutalnych represji sił bezpieczeństwa, ponad 550 osób zginęło, a 20 000 zostało zatrzymanych.
- „Teraz istnieje wyraźnie większe ryzyko geopolityczne. Ryzyko zmiany reżimu przez USA w Kolumbii, a nawet w Iranie, nadal jest bardzo niskie, ale rośnie” – powiedział w nocie Simon Lack, zarządzający portfelem Catalyst Energy Infrastructure Fund.
- „Pojmanie Maduro zilustrowało to zerwanie relacji między USA a Chinami, a szerzej (trwający trend) deglobalizacji” – powiedział Ilya Spivak, szef działu makroekonomii globalnej w Tastylive.
- Napięcia między Arabią Saudyjską a Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi zaostrzyły się w grudniu 2025 w związku z trwającym dekadę konfliktem w Jemenie, kiedy to grupa powiązana z ZEA przejęła terytorium od rządu wspieranego przez Arabię Saudyjską. Kryzys ten doprowadził do największego rozłamu od dziesięcioleci między byłymi bliskimi sojusznikami. OPEC w przeszłości zdołał przezwyciężyć wiele wewnętrznych konfliktów, takich jak konflikt w wojnie iracko-irańskiej, stawiając zarządzanie rynkiem ponad spory polityczne. Grupa zmaga się jednak z innymi kryzysami: eksport rosyjskiej ropy spada z powodu sankcji USA nałożonych na ten kraj w związku z wojną na Ukrainie, a Iran zmaga się z protestami i groźbami interwencji ze strony USA.
- Rosja przeprowadziła w poniedziałek pięć ataków rakietowych na Charków, drugie co do wielkości miasto Ukrainy, niszcząc infrastrukturę energetyczną i atakując przedsiębiorstwo należące do amerykańskiego producenta rolnego Bunge w południowo-wschodnim mieście Dniepr. Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha powiedział, że atak na Dniepr spowodował wyciek oleju słonecznikowego. Mer Charkowa Ihor Teriechow powiedział, że ataki na jego miasto „to nie tylko atak na infrastrukturę. To atak na ogrzewanie, na wodę, na normalne życie ludzi. Próbują nas złamać strachem i ciemnością”. Charkowska prokuratura obwodowa poinformowała w oświadczeniu, że w ataku ranny został co najmniej jeden cywil. W Dnieprze atak na zakład Bunge spowodował wyciek 300 ton oleju słonecznikowego, powiedział mer Borys Fiłatow. Rzeczniczka Bunge, Christi Dixon, poinformowała, że firma ocenia szkody w zakładzie w Dnieprze i „współpracuje z lokalnymi władzami w celu złagodzenia skutków”. Dodała, że w zakładzie nikt nie ucierpiał, dodając, że firma koncentruje się na bezpieczeństwie swoich pracowników i przywracaniu działalności. Sybiha, pisząc na portalu społecznościowym X, powiedziała: „Ten atak nie był błędem – był celowy, ponieważ Rosjanie wielokrotnie próbowali zaatakować ten zakład. Rosja systematycznie atakuje amerykańskie firmy na Ukrainie”. Stwierdził, że ataki obnażyły „całkowite lekceważenie przez Putina wysiłków pokojowych prezydenta Donalda Trumpa. Dlatego tak pilne jest przyspieszenie procesu pokojowego”. Charków, liczący ponad milion mieszkańców, leży blisko granicy z Rosją. Według lokalnego dostawcy energii elektrycznej, przed ostatnim atakiem mieszkańcy mieli dostęp do prądu średnio przez 14-16 godzin dziennie. Od listopada Rosja gwałtownie zwiększyła liczbę i intensywność ataków na ukraiński system energetyczny i logistykę, pogrążając całe regiony w ciemności. Jedna trzecia stolicy Ukrainy, Kijowa, została pozbawiona ogrzewania po potężnym ataku rosyjskim pod koniec grudnia, a największy port morski Ukrainy, Odessa, został praktycznie odcięty od zasilania przez kilka dni po serii ataków. Rosja zaatakowała również stacje, które dostarczały ciepło dla obwodu czernihowskiego na granicy z Rosją i Chersonia na południu.
- 6 stycznia w Paryżu ma odbyć się spotkanie przedstawicieli „Koalicji Chętnych” czyli ponad 30 państw świata w sprawie pokoju na Ukrainie.
- Invest Cuffs 2026 już 20 i 21 marca w Krakowie! Największa konferencja inwestycyjna w naszym regionie z kolejnymi setkami godzin prelekcji i debat! Z kodem rabatowym prywatnyinwestor macie 10% zniżki na bilety dostępne na tej stronie (jeszcze w niższych cenach!)
- Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
- Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!
Kawa
- Wietnam, największy producent robusty, wyeksportował 1,58 miliona ton kawy w 2025 roku (+17,5% r/r).
- Eksport kawy Robusta z prowincji Sumatra w Indonezji, trzeciego co do wielkości producenta robusty na świecie, wzrósł do 34 101,7 ton metrycznych w listopadzie (+61% r/r).
- Zapasy kawy w magazynach ICE spadły (-3,57k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -4,72k t/t. Zapasy są w tym sezonie niższe o -54,05% s/s. Na ocenę jakości oczekuje 12,187 tysięcy worków (+3,98k t/t).

Cukier
- Dealerzy stwierdzili, że biorąc pod uwagę gwałtowne spadki cukru surowego w zeszłym roku, fundusze indeksowe towarów powinny zakupić znaczną ilość tego słodzika podczas corocznego rebalansowania rozpoczynającego się 8 stycznia.
- Ogólnie rzecz biorąc, stwierdzili, że rynek pozostaje pod presją perspektyw globalnej nadwyżki w sezonie 2025/26, dodając sygnały techniczne sugerujące, że istnieje ryzyko przełamania wsparcia na poziomie około 14,50 centa za funt i spadku.
- Ukraińskie rafinerie prawie zakończyły produkcję cukru białego z buraków cukrowych z 2025 roku, rafinując 1,574 mln ton (-12,55% r/r) do 1 stycznia.
Kakao
- Eksporterzy oszacowali w poniedziałek, że do 4 stycznia, od początku sezonu 1 października, do portów w Wybrzeżu Kości Słoniowej dotarło 1,071 mln ton metrycznych kakao (-3,4% s/s). Dealerzy twierdzą, że spadek ten może być częściowo spowodowany nietypowymi opadami deszczu w grudniu.
- Nietypowe opady deszczu w regionach uprawy kakao na Wybrzeżu Kości Słoniowej w pierwszym tygodniu 2026 roku mogą przyczynić się do silnego zakończenia zbiorów głównych od października do marca. Największy producent kakao na świecie znajduje się w porze suchej, która trwa od połowy listopada do marca, kiedy ulewy są rzadkie. Rolnicy twierdzą jednak, że ostatnie deszcze poprawiły perspektywy dla drzew kakaowych, które osiągną swój maksymalny potencjał w lutym i marcu. „Pada ulewny deszcz. To bardzo dobra prognoza na resztę kampanii (zbiorów)” – powiedział Edouard Bogui, rolnik prowadzący gospodarstwo w pobliżu zachodniego regionu Soubre, gdzie w zeszłym tygodniu odnotowano 25,3 milimetra deszczu, czyli o 21 milimetrów więcej niż średnia pięcioletnia. Chociaż rolnicy spodziewają się spowolnienia zbiorów od połowy stycznia, twierdzą, że w lutym i marcu będzie więcej ziaren i będą one lepszej jakości niż w tym samym okresie w zeszłym sezonie. W zachodnio-centralnym regionie Daloa oraz w centralnych regionach Bongouanou i Yamoussoukro, gdzie opady deszczu były powyżej średniej, rolnicy twierdzą, że znaczne ilości fasoli będą nadal opuszczać krzewy do końca marca. „Zbiory nie będą nagle przerywane do marca, ponieważ na drzewach wciąż jest wystarczająco dużo strąków” – powiedział Etienne Kanga, rolnik prowadzący gospodarstwo w pobliżu Daloa, gdzie w zeszłym tygodniu spadło 11,1 mm deszczu, czyli o 8,9 mm więcej niż średnia pięcioletnia. W południowych regionach Agboville i Divo oraz we wschodnim regionie Abengourou, gdzie opady deszczu były znacznie powyżej średniej, rolnicy twierdzą, że pogoda sprzyja zdrowemu rozwojowi upraw, zapewniając wysoką dostępność fasoli. Rolnicy zapowiedzieli, że od połowy stycznia zaczną koncentrować się na przygotowaniu plonów w połowie okresu między kwietniem a wrześniem.
- Rynek nadal koncentruje się na dodaniu kakao z Nowego Jorku do indeksu Bloomberg Commodity Index, co ma doprowadzić do zakupów rzędu 30 000–40 000 lotów, począwszy od 8 stycznia.
- Zapasy kakao w magazynach ICE wzrosły (+5,16k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -18,57k t/t. Zapasy są w tym sezonie o +20,02% s/s wyższe.

Sok pomarańczowy
- Zapasy soku pomarańczowego w magazynach ICE:

Pszenica
- Ukraiński eksport kluczowych produktów rolnych spadł w grudniu do 3,28 mln ton z 3,58 mln ton w listopadzie, głównie z powodu mniejszych dostaw pszenicy i soi, jak poinformował związek zawodowy rzemieślników UGA. Ukraina jest dużym europejskim producentem i eksporterem kukurydzy, pszenicy, jęczmienia i roślin oleistych. UGA poinformowała, że ukraiński eksport pszenicy spadł w grudniu do 619 000 ton z 958 000 miesiąc wcześniej, a dostawy soi zmniejszyły się o ponad połowę, do 203 000 ton. UGA nie podaje przyczyn spadku dostaw, ale analitycy i związek rolników UAC wcześniej wskazywali na wprowadzenie ceł eksportowych na rośliny oleiste. Trwające rosyjskie ataki na porty morskie również znacznie spowolniły eksport. Ukraińskie Ministerstwo Gospodarki poinformowało w zeszłym tygodniu, że kraj wyeksportował 15,4 mln ton zboża w sezonie 2025/26 w porównaniu z 21,9 mln ton w analogicznym okresie 2024/25. Eksport produktów rolnych dominuje w ogólnym eksporcie Ukrainy, po tym jak tradycyjnie znaczące dostawy metali i chemikaliów gwałtownie spadły po wybuchu wojny z Rosją.
- „Suche obszary na amerykańskich równinach sprzyjały uprawom pszenicy (ozimej). Mimo to wzrosty (cen) były ograniczone przez obfite dostawy z głównych krajów eksportowych” – powiedział Josh Lawrence, konsultant doradczy w IKON Commodities.
Kukurydza
- Brazylijski eksport kukurydzy osiągnął w 2025 roku 41,7 mln ton (+10% r/r). Brazylia jest jednym z największych eksporterów soi i kukurydzy na świecie.
Soja
- Grupa lobbingowa Abiove, skupiająca brazylijskie firmy handlujące zbożem i zajmujące się przetwórstwem zbóż, poinformowała stan Mato Grosso, że wraz z wieloma swoimi członkami wycofuje się z prawie 20-letniego paktu chroniącego dorzecze Amazonki przed wylesianiem spowodowanym uprawą soi. Porozumienie moratorium na soję zabrania sygnatariuszom kupowania soi uprawianej na amazońskich farmach wylesionych po lipcu 2008 roku. Abiove, do której należą między innymi ADM, Bunge, Cargill, Cofco i Louis Dreyfus, potwierdziła w późniejszym oświadczeniu, że „rozpoczęła rozmowy” w sprawie wystąpienia z paktu, który jest wspierany przez rząd federalny i organizacje ochrony środowiska. WWF w oświadczeniu stwierdził, że decyzja ta stanowi krok wstecz w kwestii ochrony środowiska. Wycofanie się firm z porozumienia „osłabia jeden z najskuteczniejszych instrumentów walki z wylesianiem w kraju” i naraża rolników na rosnące ryzyko klimatyczne. Greenpeace również skrytykował to posunięcie, twierdząc, że narusza ono obietnice złożone inwestorom i rynkom międzynarodowym. Przypisuje się, że moratorium spowolniło proces niszczenia największego lasu deszczowego na świecie. Jednak, jak donosiła agencja Reuters w zeszłym tygodniu, niektórzy z największych na świecie handlarzy soją przygotowywali się do wycofania się z umowy, aby zachować ulgi podatkowe w Mato Grosso, gdzie z początkiem 2026 roku weszła w życie nowa ustawa eliminująca ulgi dla uczestników moratorium. Aprosoja-MT, stowarzyszenie reprezentujące rolników w Mato Grosso, które przez lata naciskało na firmy, aby wypowiedziały umowę, z zadowoleniem przyjęło ogłoszenie Abiove. Grupa rolników nazwała tę decyzję zwycięstwem, twierdząc, że umowa moratorium jest nielegalna i niesprawiedliwa wobec tych, którzy przestrzegają brazylijskiego kodeksu leśnego. Abiove oświadczyło, że firmy będą indywidualnie odpowiedzialne za wypełnianie swoich zobowiązań w zakresie ochrony środowiska. „Dziedzictwo monitoringu i wiedza specjalistyczna zdobywana przez prawie 20 lat nie zostaną utracone” – oświadczyło stowarzyszenie.
- Dostawy soi z Brazylii, największego na świecie producenta i eksportera nasion oleistych, osiągnęły rekordowy poziom 108,68 mln ton metrycznych w 2025 roku (+11,7% r/r), jak wynika z danych agencji żeglugowej Cargonave. Rekordowy eksport był możliwy dzięki rekordowym zbiorom soi w Brazylii w zeszłym roku, a także intensywnych zakupów z Chin, które przez większą część roku unikały zakupu nasion oleistych ze Stanów Zjednoczonych z powodu sporu o cła. Eksport śruty sojowej również osiągnął rekordowy poziom 23,07 mln ton (+1,01% r/r). Brazylia jest jednym z największych eksporterów soi i kukurydzy na świecie.
Wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- Indie zgłosiły w zeszłym miesiącu 11 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków H5N1 na fermach w południowym stanie Kerala, poinformowała w poniedziałek Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (WOAH). Rozprzestrzenianie się ptasiej grypy wzbudziło obawy rządów i przemysłu drobiarskiego po tym, jak w ostatnich latach spustoszyło ono stada na całym świecie, zakłócając dostawy, podnosząc ceny żywności i zwiększając ryzyko przenoszenia wirusa przez ludzi. Wirus H5N1 spowodował śmierć łącznie 54 100 ptaków, głównie kaczek, poinformowała paryska organizacja WOAH, powołując się na raport władz Indii. Kolejne 30 289 ptaków zostało następnie poddanych ubojowi zapobiegawczemu. Ogniska wykryto 9 grudnia, a potwierdzono je 22 grudnia, jak podano w raporcie. Były to pierwsze przypadki odnotowane wśród drobiu od maja.
Energia elektryczna
- Odnawialne źródła energii w Polsce potrafią stanowić duży procent w miksie energetycznym, zbliżając się nieubłaganie w mocy zainstalowanej do 50%. Jak to jednak wygląda w mniej sprzyjających warunkach pogodowych jakie mamy np. 6 stycznia 2026 w Polsce? Polskie Sieci Energetyczne (PSE) publikują bieżące dane. Wnioski, choć oczywiste, napiszę wprost: Polska potrzebuje źródeł energii pracujących niezależnie od warunków pogodowych. Widać to jak na dłoni, że to co produkuje 6 stycznia OZE idzie w ¾ na eksport.

Ropa naftowa
- Grudniowe badanie 34 ekonomistów i analityków prognozowało, że ropa Brent wyniesie średnio 61,27 USD za baryłkę w 2026 roku, co stanowi spadek w porównaniu z listopadową prognozą na poziomie 62,23 USD. Prognozuje się, że amerykańska ropa WTI wyniesie średnio 58,15 USD za baryłkę, czyli poniżej listopadowego szacunku na poziomie 59,00 USD. Sondaż przeprowadzono w grudniu 2025 roku, przed amerykańską operacją wojskową, która w weekend przeprowadziła ataki na Wenezuelę, członka OPEC, i pojmała jej prezydenta Nicolasa Maduro. Sondaż poprzedził również spotkanie Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową i sojuszników, znanej jako OPEC+, które odbyło się 4 stycznia. „Utrzymanie stabilnej produkcji do pierwszego kwartału 2026 roku pomaga ograniczyć krótkoterminową zmienność i zapewnia pewne wsparcie cenom, ale nie zmienia istotnie nadwyżki. Nawet przy niezmienionych kwotach, oczekuje się, że podaż przewyższy popyt, utrzymując presję cenową przez cały rok” – powiedziała Bridget Payne, dyrektor ds. prognozowania rynku energetycznego w Oxford Economics. Analitycy rynku ropy naftowej twierdzą, że po weekendowych wydarzeniach w Wenezueli wydobycie ropy w tym kraju, będącym siedzibą największych światowych rezerw ropy, może stopniowo rosnąć, ale zajmie to trochę czasu. „Widzimy niejednoznaczne, ale umiarkowane ryzyko dla cen ropy w krótkim okresie ze strony Wenezueli, w zależności od rozwoju polityki sankcji USA” – napisali analitycy Goldman Sachs w notatce z 4 stycznia. Uczestnicy sondażu spodziewają się średnio nadwyżki na rynku wynoszącej około 0,5–3,5 mln baryłek dziennie w 2026 r., w porównaniu z nadwyżką na poziomie 0,5–4,2 mln baryłek dziennie w poprzednim sondażu. Dane OPEC opublikowane w najnowszym miesięcznym raporcie wskazują, że światowa podaż ropy naftowej będzie ściśle odpowiadać popytowi w 2026 r., co stoi w sprzeczności z prognozami Międzynarodowej Agencji Energii (EMEA) przewidującymi znaczną nadwyżkę podaży. Najwyższą prognozę w sondażu przedstawili analitycy z DBS Bank, którzy spodziewają się, że średnia cena ropy Brent w przyszłym roku wyniesie 68 dolarów, ponieważ wstrzymanie OPEC+ i ewentualne nowe sankcje wobec Rosji mogą wspierać ceny. ABN Amro i Capital Economics prognozują najniższą cenę ropy Brent na 2026 rok, wynoszącą 55 dolarów za baryłkę. Analitycy zauważyli, że sankcje na Rosję prawdopodobnie nie wpłyną na rynek, ponieważ znaczny wzrost produkcji OPEC+ w 2025 roku zapewnił już wystarczającą podaż na świecie.
- Około tuzina tankowców z wenezuelską ropą naftową i paliwem opuściło wody terytorialne kraju od początku roku, najwyraźniej sprzeciwiając się blokadzie eksportu wprowadzonej przez rząd USA, jak wynika z dokumentów udostępnionych agencji Reuters i źródłom branżowym, w tym serwisowi monitorującemu TankerTrackers.com. Prezydent USA Donald Trump nałożył blokadę wszystkich objętych sankcjami tankowców płynących do Wenezueli w połowie grudnia, przed dramatycznym pojmaniem prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro przez wojska amerykańskie wczesnym rankiem 3 stycznia 2026. Trump oświadczył tego samego dnia, że embargo na ropę naftową nadal obowiązuje po aresztowaniu Maduro, ale też stwierdził, że najwięksi klienci Wenezueli, w tym Chiny, nadal będą otrzymywać ropę. Wszystkie zidentyfikowane statki, które opuściły Wenezuelę, są objęte sankcjami, a większość z nich żegluje obecnie po pełnym morzu bez znanej bandery ani aktualnej dokumentacji bezpieczeństwa, jak wynika z danych dotyczących żeglugi. Połowa z nich to supertankowce, które zazwyczaj przewożą wenezuelską ropę naftową do Chin, według TankerTrackers.com i dokumentów przewozowych PDVSA. Statki przewożą szacunkowo 12 milionów baryłek wenezuelskiej ciężkiej ropy naftowej i oleju opałowego, zgodnie z umowami wynegocjowanymi z PDVSA i zdjęciami satelitarnymi przeanalizowanymi przez TankerTrackers.com. Nie jest jasne, dokąd zmierzają statki. Podczas załadunku w grudniu ich głównym celem była Azja. Od tego czasu statki utknęły na wodach Wenezueli z powodu blokady USA. Oddzielna grupa trzech mniejszych pustych statków, również objętych sankcjami, opuściła kraj po zakończeniu rejsów krajowych lub rozładunku importowanej ropy, w tym rosyjskiej nafty. „Udało nam się wywieźć część dostaw. Przesyłki zostały zatwierdzone pomimo ryzyka, ale nie sądzimy, żebyśmy mogli kontynuować korzystanie z tej trasy” – powiedziało źródło w PDVSA. Amerykański gigant naftowy Chevron wezwał pracowników do powrotu do Wenezueli po świętach i wznowił eksport wenezuelskiej ropy do Stanów Zjednoczonych po czterodniowej przerwie. Chevron jest jedyną firmą upoważnioną przez Waszyngton do eksportu wenezuelskiej ropy naftowej, zwolnioną zarówno z embarga, jak i sankcji. Tankowiec wyczarterowany przez firmę przewozi obecnie około 300 000 baryłek wenezuelskiej ropy ciężkiej na wybrzeże Zatoki Meksykańskiej w USA. Eksport PDVSA został wstrzymany w zeszłym tygodniu z powodu blokady, co zmusiło firmę do rozpoczęcia ograniczania produkcji już w weekend. Firma praktycznie nie miała gdzie składować ropy po napełnieniu magazynów lądowych i załadowaniu jej na statki. Według TankerTrackers.com, przed wypłynięciem na statkach utknęło ponad 20 milionów baryłek ropy przeznaczonej na eksport. Eksport ropy naftowej jest głównym źródłem dochodów Wenezueli. Rząd, na którego czele stoi minister ds. ropy naftowej i wiceprezydent Delcy Rodriguez, potrzebuje pieniędzy z eksportu, aby sfinansować wydatki państwa i ustabilizować kraj. Trump powiedział reporterom 4 stycznia, że może zarządzić kolejny atak wojskowy na Wenezuelę, jeśli władze nie podejmą współpracy z USA w celu otwarcia jej przemysłu naftowego i powstrzymania handlu narkotykami.
- Administracja prezydenta Donalda Trumpa planuje spotkać się z kadrą kierowniczą amerykańskich firm naftowych jeszcze w tym tygodniu, aby omówić zwiększenie produkcji ropy naftowej w Wenezueli. Spotkania te mają kluczowe znaczenie dla nadziei administracji na powrót czołowych amerykańskich firm naftowych do tego południowoamerykańskiego kraju po tym, jak jego rząd, prawie dwie dekady temu, przejął kontrolę nad tamtejszymi operacjami energetycznymi. Trzy największe amerykańskie firmy naftowe – Exxon Mobil, ConocoPhillips i Chevron – nie rozmawiały jeszcze z administracją na temat odsunięcia Maduro. Jeden z dyrektorów firm naftowych powiedział agencji Reuters, że firmy będą niechętne do rozmów o potencjalnych operacjach w Wenezueli w gronie Białego Domu, powołując się na obawy związane z prawem antymonopolowym, które ograniczają zbiorowe dyskusje między konkurentami na temat planów inwestycyjnych, harmonogramu i poziomu produkcji. Kilka godzin po schwytaniu Maduro Trump powiedział, że spodziewa się, iż największe amerykańskie koncerny naftowe wydadzą miliardy dolarów na zwiększenie produkcji ropy naftowej w Wenezueli, po tym jak spadła ona do około jednej trzeciej swojego szczytowego poziomu w ciągu ostatnich dwóch dekad z powodu niedoinwestowania i sankcji. Jednak według analityków branżowych plany te będą utrudnione przez brak infrastruktury, a także głęboką niepewność co do przyszłości politycznej kraju, ram prawnych i długoterminowej polityki USA. Chevron to jedyna amerykańska firma działająca obecnie na wenezuelskich polach naftowych. Exxon i ConocoPhillips z kolei miały bogatą historię w tym kraju, zanim ich projekty zostały znacjonalizowane prawie dwie dekady temu przez byłego prezydenta Hugo Cháveza (1954 – 2013).
- „Niewiadomą dla rynku ropy naftowej jest to, jak zmienią się przepływy ropy z Wenezueli w wyniku działań USA” – napisali analitycy Aegis Hedging w nocie. Analitycy twierdzą, że jest mało prawdopodobne, aby w najbliższych latach nastąpił znaczący wzrost wydobycia ropy w Wenezueli, nawet jeśli amerykańscy giganci naftowi zainwestują w tym kraju miliardy dolarów, które obiecał Trump.
- Podczas spotkania OPEC+ 4 stycznia 2026 zdecydowano o braku zmian w produkcji ropy naftowej w grupie. „Obecnie rynki ropy naftowej są napędzane w mniejszym stopniu przez fundamentalne czynniki popytowo-podażowe, a w większym przez niepewność polityczną. OPEC+ wyraźnie przedkłada stabilność nad działania” – powiedział Jorge Leon, szef analiz geopolitycznych w Rystad Energy i były przedstawiciel OPEC. Osiem państw członkowskich OPEC+ – Arabia Saudyjska, Rosja, ZEA, Kazachstan, Kuwejt, Irak, Algieria i Oman – podniosło cele dotyczące wydobycia ropy o około 2,9 miliona baryłek dziennie w 2025 roku, co stanowi prawie 3% światowego popytu na ropę, aby odzyskać udziały w rynku. W listopadzie ośmiu członków zgodziło się wstrzymać podwyżki wydobycia w styczniu, lutym i marcu ze względu na stosunkowo niski popyt w okresie zimowym na półkuli północnej. Niedzielne krótkie spotkanie online potwierdziło tę politykę i nie omawiało kwestii Wenezueli, powiedział jeden z delegatów OPEC+. Opec+ poinformował, że kolejne spotkanie ośmiu państw odbędzie się 1 lutego.
- Reliance Industries poinformował, że nie spodziewa się żadnych dostaw rosyjskiej ropy naftowej w styczniu, co może drastycznie obniżyć indyjski import tego surowca w tym miesiącu do najniższego poziomu od lat. Oświadczenie Reliance, operatora największego na świecie kompleksu rafineryjnego i największego indyjskiego nabywcy rosyjskiej ropy w zeszłym roku, pojawiło się po tym, jak prezydent USA Donald Trump ostrzegł 4 stycznia, że Stany Zjednoczone mogą dodatkowo podnieść cła importowe na Indie z powodu zakupów rosyjskiej ropy. „Rafineria Reliance Industries w Jamnagarze nie otrzymała żadnego ładunku rosyjskiej ropy w ciągu ostatnich około trzech tygodni i nie spodziewa się żadnych dostaw rosyjskiej ropy w styczniu” – napisano w oświadczeniu opublikowanym na portalu X. Oświadczenie zaprzeczyło doniesieniom medialnym z zeszłego tygodnia, jakoby trzy statki załadowane rosyjską ropą zmierzały w kierunku rafinerii Reliance w Jamnagarze. Indie stały się największym nabywcą rosyjskiej ropy naftowej transportowanej drogą morską po obniżonej cenie po rozpoczęciu wojny na Ukrainie w 2022 roku. Zakupy te wywołały sprzeciw państw zachodnich, które nałożyły sankcje na rosyjski sektor energetyczny, argumentując, że dochody z ropy naftowej pomagają finansować działania wojenne Moskwy. Stany Zjednoczone podwoiły w zeszłym roku cła importowe na towary indyjskie do 50% w ramach kary za duże zakupy rosyjskiej ropy. Oba kraje negocjują obecnie potencjalną umowę handlową, której przebieg momentami bywa napięty. Indyjskie władze zażądały od rafinerii cotygodniowych ujawnień dotyczących zakupów ropy od Rosji i USA. Indie poinformowały, że import rosyjskiej ropy do Indii prawdopodobnie spadnie poniżej 1 miliona baryłek dziennie, ponieważ New Delhi dąży do zawarcia umowy handlowej z Waszyngtonem. Zaostrzenie sankcji USA i UE spowolniło przepływ rosyjskiej ropy do Indii, który w grudniu spadł do najniższego poziomu od trzech lat, wynoszącego około 1,2 miliona baryłek dziennie, według źródeł i firmy analitycznej Kpler. Oznacza to spadek o około 40% w porównaniu z czerwcowym szczytem wynoszącym około 2 milionów baryłek dziennie. W związku z wstrzymaniem zakupów przez Reliance, dostawy rosyjskiej ropy do Indii w styczniu prawdopodobnie będą ograniczone do wspieranej przez Rosję Nayara Energy oraz państwowych rafinerii Indian Oil Corp i Bharat Petroleum Corp, zgodnie ze wstępnymi danymi LSEG. Nayara Energy, która zarządza rafinerią o wydajności 400 000 baryłek dziennie, prawdopodobnie będzie głównym indyjskim odbiorcą rosyjskiej ropy, ponieważ jej dostawy są ograniczone sankcjami UE po wycofaniu się innych dostawców.
- Liczba odwiertów naftowych w USA w ciągu tygodnia zmieniła się o +3 do poziomu 412 aktywnych punktów.
Gaz ziemny
- Europejskie firmy energetyczne Eni i Repsol walczą o odzyskanie około 6 miliardów dolarów z tytułu płatności za gaz od Wenezueli i spotykają się z obojętnością amerykańskich urzędników w kwestii długu. Włoska firma Eni wydobywa gaz z morskiego złoża Perla w Wenezueli, będącego spółką joint venture z Repsol, zarządzaną przez lokalną firmę Cardón IV. Eni i hiszpański Repsol dostarczają Wenezueli duże ilości gazu i nafty, które są wykorzystywane do rozcieńczania ciężkiej ropy naftowej w tym kraju, aby ułatwić jej transport. Osoba zaznajomiona ze sprawą powiedziała FT, że polityka administracji Trumpa „America First” wpływa na europejskie firmy, które odczuwają brak pilnej reakcji Białego Domu na rozwiązywanie problemów płatniczych. W marcu 2025 roku firma Eni poinformowała, że władze USA poinformowały ją, iż nie może już otrzymywać spłaty za wenezuelski gaz z ropy naftowej dostarczanej przez państwową firmę PDVSA, po tym jak Waszyngton ostrzegł zagranicznych partnerów PDVSA, w tym Eni, o planach anulowania zezwoleń na eksport wenezuelskiej ropy. Od czasu nałożenia przez Stany Zjednoczone sankcji naftowych na Wenezuelę w 2019 roku, swapy naftowe umożliwiły firmom otrzymywanie płatności za długi spółek joint venture, a czasami również zabezpieczenie produktów rafinowanych, które PDVSA może dystrybuować na rynku krajowym.
- Administracja Trumpa pozwała dwa kalifornijskie miasta, domagając się zablokowania lokalnych przepisów ograniczających infrastrukturę i urządzenia gazowe w nowo budowanych budynkach. Pozew jest najnowszym atakiem administracji na politykę energetyczną, której celem jest ograniczenie wykorzystania paliw kopalnych w walce ze zmianami klimatu. Kalifornia, bastion Demokratów, prowadzi jedną z najbardziej agresywnych polityk klimatycznych na świecie. Republikanie, w tym prezydent Donald Trump, od lat atakują lokalne działania Demokratów mające na celu ograniczenie wykorzystania urządzeń gazowych. W skardze złożonej w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Północnego Dystryktu Kalifornii, prawnicy Departamentu Sprawiedliwości zarzucili, że rozporządzenia uchwalone przez miasta Morgan Hill i Petaluma w regionie San Francisco od 2019 roku naruszają ustawę z 1975 roku, która uniemożliwia stanom i miastom regulowanie „zużycia energii” przez produkty podlegające normom federalnym. „Zakazy dotyczące gazu ziemnego nie tylko nakładają ogromne koszty na mieszkańców Kalifornii, ale są również niezgodne z prawem” – czytamy w skardze. Od 2019 roku dziesiątki amerykańskich gmin uchwaliło rozporządzenia ograniczające przyłącza gazu ziemnego. Federalny sąd apelacyjny w 2023 roku orzekł, że miasto Berkeley w Kalifornii nie może egzekwować zakazu gazu ziemnego z 2019 roku.
- „Wciąż wierzymy, że nasza pozytywna teza utrzyma się na 2026 rok, głównie dzięki rosnącemu zapotrzebowaniu na gaz zasilający LNG, aczkolwiek w dalszej części naszej analizy, ponieważ dostrzegamy pewne potencjalne przeciwności w relacji podaż-popyt na 2027 rok” – poinformował JP Morgan w notatce.
- Rosja przesunęła o „kilka lat” plan osiągnięcia rocznego celu wydobycia skroplonego gazu ziemnego wynoszącego 100 milionów ton metrycznych, powiedział wicepremier Aleksander Nowak.
- Egipt podpisał dwa memoranda o porozumieniu (MoU) z Syrią w sprawie współpracy w zakresie dostaw gazu do produkcji energii elektrycznej i zaspokajania zapotrzebowania Syrii na produkty naftowe. W oświadczeniu stwierdzono, że Syria będzie otrzymywać gaz za pośrednictwem statków regazyfikacyjnych lub sieci przesyłu gazu, nie podano jednak szczegółów dotyczących ilości. Z powodu zniszczenia infrastruktury energetycznej podczas 14-letniej wojny domowej, Syria produkuje obecnie zaledwie ułamek potrzebnej jej energii elektrycznej, choć w ostatnich miesiącach, dzięki dostawom gazu z Azerbejdżanu i Kataru, dostawy energii znacznie się poprawiły.
- Ceny spotowe gazu ziemnego w Azji w ubiegłym tygodniu na lutowe dostawy są wyceniane na $9,60/mmBtu (b/z% t/t). To najniższa cena od kwietnia 2024. „Warunki rynkowe pozostają stosunkowo spokojne i w dużej mierze zdominowane przez pesymistyczne nastroje. Słaby popyt w Azji pozwolił Europie na bardziej komfortowe wchłanianie ładunków spot” – powiedział Siamak Adibi, dyrektor ds. analiz dostaw gazu i LNG w firmie konsultingowej FGE, dodając, że podaż LNG w grudniu prawdopodobnie osiągnęła nowy rekordowy poziom 42 milionów ton, pomimo przerw w dostawach w LNG Canada i Freeport LNG w USA. Okres świąteczny pod koniec roku również ograniczył aktywność handlową, a cieplejsze niż przeciętnie prognozy dla wielu miast azjatyckich i północnoamerykańskich podtrzymują pesymistyczne nastroje dotyczące prognoz cen gazu i LNG na początek stycznia.
- Graniczną ceną przy której opłacalniejsze jest spalanie gazu ziemnego niż węgla w Japonii to $11,20/mmBtu. Chiny z kolei zwiększają zakupy przy cenach poniżej $10,50/mmBtu.
- Zapasy gazu Unii Europejskiej na dzień 4 stycznia 2026 wynoszą 59,8% (-3,9 pp t/t) w magazynach podziemnych oraz 52,6% (+10,8 pp t/t) w terminalach LNG. Polska ma zapasy gazu na poziomie 81,2% (-3,7 pp t/t), a w terminalach importowych 34,2% (+7,5 pp t/t).
- Styczniowa podaż gazu ziemnego w USA (z wyłączeniem Alaski) wyniosła średnio 109,2 mld stóp sześciennych dziennie (-0,64% m/m). Dotychczasowy rekord padł w grudniu 2025 i wyniósł 109,9 bcfd.
- Prognozowany popyt wraz z eksportem gazu ziemnego w USA w tym tygodniu to 133,0 mld stóp sześciennych dziennie (bcfd) czyli -3,76% t/t. W przyszłym tygodniu zapotrzebowanie na gaz ma wynieść 134,2 bcfd. „Ten rynek wkracza na nowe, niskie poziomy… ponieważ weekendowe aktualizacje krótkoterminowych prognoz temperatur nie przyniosły znaczącej zmiany w prognozach krótkoterminowych” – poinformowała w nocie firma konsultingowa Ritterbusch & Associates.Grudniowe przepływy gazu ziemnego do terminali eksportowych LNG z USA wyniosły średnio 18,4 bcfd (+1,1% m/m). Dotychczasowe rekordowe przepływy to 18,2 bcfd w listopadzie 2025.
- Przepływ gazu do ośmiu dużych amerykańskich terminali eksportowych w styczniu 2026 wynosi średnio rekordowe 18,8 bcfd (+2,17% m/m). Poprzedni rekord to 18,4 bcfd w grudniu 2025.
- Liczba amerykańskich odwiertów gazowych w ciągu tygodnia zmieniła się o -2, do poziomu 125 aktywnych punktów.
Energia odnawialna
- Tymczasem norweska grupa energetyczna Equinor poinformowała o złożeniu pozwu cywilnego w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Kolumbii, kwestionując nakaz Departamentu Spraw Wewnętrznych USA o zawieszeniu projektu Empire Wind.
Uran
- W Japonii zgromadzenie prefektury Niigata udzieliło wotum zaufania gubernatorowi Niigata, Hideyo Hanazumi, który w zeszłym miesiącu poparł ponowne uruchomienie elektrowni atomowej Kashiwazaki-Kariwa, położona około 220 km na północny zachód od Tokio, części z 54 reaktorów zamkniętych po trzęsieniu ziemi i tsunami w 2011 roku, które doprowadziło do katastrofie w Fukushimie. Od czasu katastrofy w Japonii uruchomiono ponownie 14 z 33 reaktorów, które nadal się nadają do pracy. Kashiwazaki-Kariwa ędzie pierwszą elektrownią zarządzaną przez Tokyo Electric Power Co (TEPCO), która zarządzała elektrownią w Fukushimie. TEPCO rozważa ponowne uruchomienie pierwszego z siedmiu reaktorów elektrowni 20 stycznia. Całkowita moc elektrowni Kashiwazaki-Kariwa wynosi 8,2 GW, co wystarczy do zasilenia kilku milionów domów. Oczekiwane ponowne uruchomienie elektrowni miałoby na celu uruchomienie jednego bloku o mocy 1,36 GW w przyszłym roku i kolejnego o tej samej mocy około 2030 roku. „Jesteśmy zdecydowani, aby nigdy więcej nie doszło do podobnego wypadku i aby mieszkańcy Niigaty nigdy nie doświadczyli niczego podobnego” – powiedział rzecznik TEPCO, Masakatsu Takata. Na początku tego roku TEPCO zobowiązało się zainwestować 100 miliardów jenów (641 milionów dolarów) w prefekturę w ciągu najbliższych 10 lat, starając się pozyskać poparcie mieszkańców Niigaty. Jednak badanie opublikowane przez prefekturę w październiku wykazało, że 60% mieszkańców uważa, że warunki ponownego uruchomienia elektrowni nie zostały spełnione. Prawie 70% obawia się o bezpieczeństwo w trakcie prowadzenia działalności. Premier Sanae Takaichi, która objęła urząd dwa miesiące temu, poparła ponowne uruchomienie elektrowni jądrowych w celu wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego i zrównoważenia kosztów importowanych paliw kopalnych, które stanowią od 60% do 70% japońskiej produkcji energii elektrycznej.
- Chubu Electric Power, japoński zakład energetyczny, ujawnił potencjalne problemy z metodą oceny fal sejsmicznych w nieczynnej elektrowni jądrowej podczas przeglądu regulacyjnego wymaganego do ponownego uruchomienia. Chubu Electric poinformowało, że mogło zastosować inną metodę niż ta, którą wyjaśniono regulatorom, aby wybrać reprezentatywne fale sejsmiczne podczas przeglądu dwóch reaktorów w swojej elektrowni jądrowej Hamaoka. Reaktory pozostają nieczynne od czasu katastrofy jądrowej w elektrowni Fukusihima Daiichi w 2011 roku, która ostatecznie doprowadziła do wyłączenia wszystkich reaktorów w Japonii. Ta rozbieżność może „znacznie wpłynąć” na przegląd regulacyjny elektrowni Hamaoka w środkowej Japonii. Istnieje podejrzenie, że fala reprezentatywna, używana jako punkt odniesienia dla spodziewanych wstrząsów gruntu, została „celowo wybrana w celu zaniżenia ruchu sejsmicznego” – powiedział dziennikarzom prezes Chubu Electric, Kingo Hayashi. Urząd Regulacji Jądrowych (NRA) natychmiast zawiesił przegląd reaktorów nr 3 i nr 4 w elektrowni Hamaoka po otrzymaniu raportu od Chubu Electric w tej sprawie 18 grudnia. Ujawnienie informacji może osłabić dynamikę odbudowy zaufania do japońskiej energetyki jądrowej, tuż po tym, jak elektrownie jądrowe Tokyo Electric Power, Kashiwazaki-Kariwa i Hokkaido Electric Power uzyskały zgodę lokalnych społeczności i są gotowe do ponownego uruchomienia.
- Departament Energii USA ogłosił w poniedziałek, że przyznaje zamówienia o łącznej wartości 2,7 miliarda dolarów trzem firmom na zwiększenie krajowego wzbogacania uranu w ciągu najbliższych 10 lat, w ramach szeroko zakrojonych działań na rzecz zmniejszenia uzależnienia USA od dostaw z Rosji. Zamówienia otrzymały American Centrifuge Operating, General Matter i Orano Federal Services. Kontrakty będą wymagały od firm spełnienia określonych kamieni milowych w zakresie świadczenia usług wzbogacania uranu niskowzbogaconego i wysokoskonsolidowanego uranu niskowzbogaconego, czyli HALEU, dla istniejących elektrowni jądrowych i nowych, mniejszych reaktorów modułowych. „Dzisiejsze przyznania pokazują, że obecna administracja jest zdeterminowana, aby przywrócić bezpieczny krajowy łańcuch dostaw paliwa jądrowego, zdolny do produkcji paliwa jądrowego potrzebnego do zasilania obecnych reaktorów i zaawansowanych reaktorów przyszłości” – powiedział sekretarz energii Chris Wright. Rosja jest obecnie jedynym krajem, który produkuje HALEU – uran wzbogacony do poziomu od 5% do 20%, co rzekomo zwiększa wydajność nowych, zaawansowanych technologicznie reaktorów – w ilościach komercyjnych. Środki na produkcję paliwa w Stanach Zjednoczonych zostały uwzględnione w ustawie całkowicie zakazującej dostaw uranu z Rosji do 2028 roku. Departament Energii przyznał firmom American Centrifuge Operating, spółce zależnej Centrus Energy, oraz General Matter, wspieranej przez miliardera technologicznego Petera Thiela, po 900 milionów dolarów na rozwój krajowych zdolności wzbogacania HALEU. Przyznał również Orano Federal Services 900 milionów dolarów na rozszerzenie krajowej produkcji uranu nisko wzbogaconego. Departament Energii przyznał dodatkowo 28 milionów dolarów firmie Global Laser Enrichment, będącej współwłasnością kanadyjskiej firmy uranowej Cameco, na kontynuację prac nad rozwojem technologii wzbogacania uranu nowej generacji dla jądrowego cyklu paliwowego. Global Laser Enrichment ubiegał się o dofinansowanie w wysokości 900 milionów dolarów. Krytycy HALEU twierdzą, że stanowi on zagrożenie dla broni, jeśli dostanie się w niepowołane ręce i zalecają ograniczenie wzbogacenia do 10–12% ze względów bezpieczeństwa. Paliwo uranowe używane w dzisiejszych reaktorach jest wzbogacone do około 5%.
Złoto
- Australijska spółka Northern Star Resources obniżyła roczną prognozę produkcji, powołując się na nieplanowane prace konserwacyjne i problemy operacyjne. W roku fiskalnym 2026 prognoza produkcji wynosi 1600–1700 kilouncji (koz = tysiąc uncji = ~28,35 kg), podczas gdy wcześniejsze prognozy były na poziomie 1700–1850 koz. Wartość środkowa nowego zakresu jest znacznie niższa od konsensusu prognoz Visible Alpha wynoszącego 1720,3 tys. uncji (koz), choć nieznacznie przekracza ubiegłoroczną produkcję wynoszącą 1634 tys. uncji (koz). Firma z siedzibą w Perth w Australii Zachodniej zmagała się w ostatnim kwartale z wieloma problemami w swoich zakładach, w tym z awariami zbiorników ługowania dwutlenku węgla (CO2), zmniejszeniem floty wydobywczej oraz lokalną awarią konstrukcyjną w obiegu kruszenia. Zakład przetwórczy w centrum produkcyjnym w Kalgoorlie ma wznowić działalność na początku stycznia, ale oczekuje się, że przepustowość pozostanie nierównomierna w drugiej połowie roku, ponieważ firma przenosi się z istniejącego zakładu do rozbudowanej walcowni, której uruchomienie planowane jest na początek roku obrotowego 2027. Northern Star przedstawi swoje koszty za kwartał grudniowy oraz prognozę skorygowanych kosztów rocznych w wynikach kwartalnych, które zostaną opublikowane 22 stycznia.
- „(Komentarze urzędników Rezerwy Federalnej) z pewnością nie zaszkodziły, ale nie wygląda na to, żeby rachunek zysków i strat zmienił się aż tak bardzo. Oczywiście czeka nas ważny tydzień z raportem o zatrudnieniu w piątek (9 stycznia)” – powiedział Ilya Spivak, szef działu makroekonomii globalnej w Tastylive. Prezes Rezerwy Federalnej w Minneapolis, Neel Kashkari, powiedział, że inflacja powoli spada, ale istnieje ryzyko, że stopa bezrobocia może gwałtownie wzrosnąć, zwiększając prawdopodobieństwo obniżki stóp. Inwestorzy spodziewają się obecnie co najmniej dwóch obniżek stóp w tym roku.
- FedWatch Tool (CME) na dzień 6 stycznia 2026 dla styczniowego posiedzenia FOMC:

- Tygodniowe zmiany zapasów metali szlachetnych w magazynach giełdy CME (NYMEX & COMEX):

Miedź
- Analitycy Citi szacują produkcję miedzi rafinowanej na 26,9 mln ton w tym roku, co oznacza deficyt w wysokości 308 000 ton.
- „Wzrost ceny miedzi powyżej 13 000 dolarów jest napędzany rosnącą nierównowagą między strukturalnie ograniczoną podażą a rosnącym popytem wynikającym z elektryfikacji i inwestycji w centra danych. Lata niedoinwestowania i ciągłe zakłócenia w kopalniach pozostawiły rynek z niewielkim buforem” – powiedziała analityczka ING Ewa Manthey.
- „Metale, w tym miedź, zyskują na wartości w kontekście cen surowców mineralnych i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw w nowym porządku świata, który staje się jeszcze wyraźniejszy dzięki ostatnim wydarzeniom w Wenezueli” – powiedział Duncan Hobbs, dyrektor ds. badań w Concord Resources.
- „Ceny miedzi muszą dalej rosnąć, aby przekonać górników do wygenerowania znaczącej nowej produkcji. Wiele istniejących kopalni od lat pracuje na poziomie lub znacznie powyżej swoich pierwotnych możliwości projektowych, co zwiększa ryzyko katastrofalnej awarii, jak miało to miejsce w przypadku awarii kopalni Grasberg w Indonezji. Przewidujemy, że próg rentowności dla rozwoju nowej generacji nowych kopalni miedzi przekroczy 13 000 dolarów za tonę” – powiedział John Meyer, analityk SP Angel.
- Strajk w kopalni miedzi i złota Mantoverde należącej do Capstone Copper w północnym Chile ponownie wzbudził obawy dotyczące podaży, a związek zawodowy nr 2 z Mantoverde poinformował, że dysponuje wystarczającymi środkami, aby utrzymać strajk przez co najmniej dwa miesiące, co – jak twierdzi – może przynieść straty sięgające 160 milionów dolarów. Związek poinformował, że jego 645 członków rozpoczęło strajk. Związek poinformował, że negocjacje załamały się, ponieważ firma nie zgodziła się na ostateczne żądania związku, których szacowany koszt wynosił około 500 000 dolarów rocznie, co stanowiło około 0,03% prognozowanych dochodów firmy w wysokości 1,4 miliarda dolarów. Chile jest największym producentem miedzi na świecie, a strajk ma miejsce w czasie, gdy globalne ceny miedzi wzrosły do rekordowych poziomów. Kanadyjska firma Capstone oświadczyła, że jest otwarta na rozmowy mające na celu rozwiązanie sporu, dodając, że strajkujący pracownicy stanowią około połowę pracowników kopalni i 22% całkowitej siły roboczej firmy. Oczekuje również, że podczas przerwy w pracy produkcja wyniesie do 30%. Capstone posiada 70% udziałów w Mantoverde, a Mitsubishi Materials pozostałe 30%. Przewidywana produkcja kopalni w 2025 roku wyniesie od 29 000 do 32 000 ton metrycznych miedzi. Według państwowej komisji ds. miedzi Cochilco, całkowita produkcja miedzi w Chile w 2025 roku miała wynieść około 5,5 miliona ton.
- Chiński producent miedzi Tongling Nonferrous poinformował o opóźnieniu uruchomienia drugiej fazy swojej kopalni w Ekwadorze.
- Produkcja miedzi w chilijskiej spółce Codelco osiągnęła 1,332 mln ton metrycznych w 2025 roku (+0,3% r/r). Codelco zmagało się ze zwiększeniem produkcji z powodu niższej zawartości rudy i problemów operacyjnych, a w zeszłym roku po śmiertelnym wypadku w swojej flagowej kopalni El Teniente w lipcu firma stanęła w obliczu kolejnego niepowodzenia. Mimo to firma odnotowała wyższą produkcję w pierwszych dziewięciu miesiącach roku, ale w listopadzie obniżyła prognozę produkcji na 2025 rok.
Pozostałe metale przemysłowe
- Cena niklu wzrosła do 17 980 dolarów za tonę, osiągając najwyższy poziom od 8 października 2024 r. w związku z planami Indonezji dotyczącymi ograniczenia wydobycia. Kraj ten zezwala górnikom na korzystanie z wcześniej zatwierdzonych limitów na 2026 r. do końca marca, podczas gdy nowe limity są obecnie rozpatrywane. „Zacieśnianie kontroli nad produkcją w Indonezji, poprzez wolniejsze… zatwierdzanie i planowane cięcia kwot na 2026 rok, okazuje się bardzo skuteczne w podnoszeniu cen w krótkim okresie. Jednak biorąc pod uwagę, że w 2026 roku nadal spodziewana jest znaczna nadwyżka, wzrost ten prawdopodobnie nie utrzyma się, chyba że pogłębią się ograniczenia podaży lub popyt znacząco wzrośnie” – powiedziała analityczka ING Ewa Manthey.
- Demokratyczna Republika Konga zezwoli na dostawy kobaltu w ramach kwot ustalonych na ostatnie trzy miesiące 2025 roku do końca marca 2026, ponieważ przygotowania do wdrożenia nowego systemu kwotowego się przedłużają. Kongo odpowiada za ponad 70% światowej produkcji kobaltu, która według analityków w tym roku wyniosła około 280 000 ton metrycznych. Jednak trwający od miesięcy zakaz eksportu spowodował gwałtowny wzrost cen kobaltu i ograniczył dostępność tego metalu potrzebnego do produkcji pojazdów elektrycznych. System, uruchomiony 16 października, przydzielił kontyngent 18 125 ton metrycznych na czwarty kwartał i ograniczy roczny eksport do 96 600 ton od 2026 roku. CMOC i Glencore , dwie największe na świecie firmy produkujące kobalt, otrzymały największe kontyngenty. Kontyngent CMOC na czwarty kwartał wynosi 6650 ton, a Glencore 3925 ton. Agencja Reuters poinformowała w tym miesiącu, że Glencore będzie pierwszą firmą górniczą, która przetestuje system, a władze kongijskie rozpoczęły również pobieranie próbek w ramach przygotowań do pierwszej dostawy kobaltu przez CMOC. Inne etapy procesu poprzedzającego wysyłkę obejmują załadunek, opłaty celne i udzielenie ostatecznego zezwolenia. Nigdy nie podano do publicznej wiadomości daty zakończenia przygotowań do wdrożenia systemu kwot.
- Botswana planuje wkrótce otworzyć ambasadę w Moskwie i zaprosiła rosyjskich inwestorów do współpracy w zakresie pierwiastków ziem rzadkich i diamentów. Rosja dąży do umocnienia swojej pozycji w Afryce w obliczu narastającej konfrontacji z Zachodem. „Jesteśmy głęboko przekonani, że Botswana jest najlepszym miejscem do inwestowania, biorąc pod uwagę jej stabilność polityczną i gospodarczą. Dlatego gorąco zachęcamy rosyjskich inwestorów do przyjazdu do Botswany” – powiedział Phenyo Butale z Botswany, cytowany przez rosyjską agencję prasową TASS. Diamenty zazwyczaj generują około jednej trzeciej dochodów narodowych Botswany i trzy czwarte jej wpływów dewizowych. Rosyjski Norilsk Nickel, największy na świecie producent palladu i niklu wysokiej jakości, rozstrzygnął w 2021 roku spór z rządem Botswany i Grupą BCL w sprawie transakcji sprzedaży aktywów Nornickel w Afryce Grupie BCL.
- Indyjski organ nadzoru konkurencji stwierdził, że liderzy rynku, Tata Steel, JSW Steel, państwowa firma SAIL i 25 innych firm, naruszyły prawo antymonopolowe, zmawiając ceny sprzedaży stali. Indyjska Komisja ds. Konkurencji (CCI) pociągnęła również do odpowiedzialności 56 dyrektorów najwyższego szczebla, w tym miliardera, dyrektora zarządzającego JSW, Sajjana Jindala, prezesa Tata Steel, T.V. Narendrana, oraz czterech byłych prezesów SAIL, za zmowę cenową w różnych okresach między 2015 a 2023 rokiem, zgodnie z postanowieniem CCI z 6 października, które nie zostało upublicznione i jest publikowane po raz pierwszy. Dochodzenie CCI – najgłośniejsza sprawa dotycząca przemysłu stalowego – rozpoczęło się w 2021 roku po tym, jak grupa deweloperów w postępowaniu karnym skierowanym do sądu stanowego zarzuciła dziewięciu firmom zbiorowe ograniczanie dostaw stali i podwyższanie jej cen. Agencja Reuters poinformowała w 2022 roku, że organ nadzoru przeprowadził rewizję w kilku małych firmach stalowych w ramach dochodzenia w tej branży. Dochodzenie zostało później rozszerzone na 31 firm i grup branżowych, a także kilkudziesięciu dyrektorów, jak wynika z październikowego postanowienia CCI. Zgodnie z przepisami CCI, szczegóły spraw związanych z działalnością kartelową nie są upubliczniane przed ich zakończeniem. Dochodzenie CCI „uznało, że postępowanie stron narusza” indyjskie prawo antymonopolowe, a „niektóre osoby zostały również pociągnięte do odpowiedzialności”, stwierdzono w postanowieniu. Ustalenia te stanowią kluczowy etap każdego postępowania antymonopolowego. Zostaną one przeanalizowane przez czołowych urzędników CCI, a firmy i kadra kierownicza będą miały również możliwość zgłaszania wszelkich zastrzeżeń lub uwag w procesie, który prawdopodobnie potrwa kilka miesięcy, biorąc pod uwagę skalę śledztwa. CCI wyda następnie swoje ostateczne orzeczenie, które zostanie opublikowane. Indie są drugim co do wielkości producentem stali surowej na świecie, a popyt na ten stop rośnie wraz ze wzrostem wydatków na infrastrukturę w szybko rozwijającej się gospodarce. JSW Steel posiada 17,5% udziału w rynku indyjskim, Tata Steel 13,3%, a SAIL 10%, według danych firmy konsultingowej BigMint, specjalizującej się w surowcach. W ostatnim roku obrotowym, do marca 2025 r., JSW Steel odnotowało jednostkowe przychody w wysokości 14,2 mld USD, podczas gdy Tata Steel 14,7 mld USD. CCI jest uprawniona do nakładania kar na firmy stalowe w wysokości do trzykrotności ich zysku lub 10% obrotu, w zależności od tego, która kwota jest wyższa, za każdy rok popełnienia przestępstwa. Grzywnę mogą również ponosić poszczególni członkowie kadry kierowniczej. JSW i SAIL zaprzeczyły zarzutom przedstawionym CCI, według dwóch osób zaznajomionych ze sprawą, które odmówiły ujawnienia swojego nazwiska ze względu na poufny charakter sprawy. Jedna z nich stwierdziła, że JSW również złożyła odpowiedź do CCI i zaprzeczyła zarzutom. CCI wszczęła sprawę po tym, jak Stowarzyszenie Dobrobytu Kontrahentów Coimbatore Corporation zarzuciło w sprawie wniesionej do sądu stanowego Tamil Nadu w 2021 roku, że firmy stalowe podniosły ceny o 55% w ciągu sześciu miesięcy do 11 marca tego roku i sztucznie zawyżały ceny, ograniczając dostawy dla firm budowlanych i konsumentów. Po tym, jak prokurator stwierdził, że sprawa ma charakter antymonopolowy, sędzia nakazał CCI podjęcie „odpowiednich działań” w związku ze skargą stowarzyszenia, którego członkowie zajmują się budową dróg i autostrad. CCI zażądało od firm stalowych przedłożenia audytowanych sprawozdań finansowych za osiem lat obrotowych do 2023 roku, jak wynika z październikowego nakazu. Organ nadzoru zazwyczaj poszukuje takich szczegółów w celu obliczenia potencjalnych kar. Chociaż październikowy nakaz nie zawierał szczegółów analizowanych dowodów, wewnętrzny dokument CCI z lipca 2025 roku donosił, że urzędnicy ujawnili wiadomości WhatsApp wymieniane między regionalnymi grupami branżowymi producentów wyrobów stalowych, które sugerowały nieprawidłowości. Wiadomości te „wskazywały na udział w ustalaniu cen/obniżaniu produkcji”
- Medialny miliarder Kerry Stokes, wraz z wieloletnim amerykańskim konkurentem Steel Dynamics złożył ofertę przejęcia wiodącego australijskiego producenta stali BlueScope za prawie 9 miliardów dolarów, co znacząco poszerzyłoby jego zasięg przemysłowy. Umowa byłaby drugim znaczącym zakupem w ciągu dwóch lat dla australijskiej spółki SGH, należącej do Stokesa w większości pod przewodnictwem Ryana Stokesa, syna potentata, która w 2024 roku kupiła producenta materiałów budowlanych Boral. Imperium Stokesa zostało zbudowane na bazie ogólnodostępnej stacji telewizyjnej Seven, ale jego udziały obejmują zarówno eksplorację zasobów energetycznych, jak i sprzedaż ciężkiego sprzętu. SGH i Steel Dynamics poinformowały o planach podziału australijskiego producenta stali pod względem geograficznym – SGH przejmie działalność w Australii, a Steel Dynamics przejmie oddział w Ameryce Północnej. Steel Dynamics z siedzibą w Indianie posiada aktywa oddalone o około 90 kilometrów od zakładu BlueScope w Ohio. Zakup gotówkowy stwarza szansę na szybkie wyjście z inwestycji dla inwestorów w spółce, której zyski spadły, ponieważ kupujący wstrzymują się z zamówieniami z powodu niepewności co do wpływu ceł nałożonych przez prezydenta USA Donalda Trumpa – mimo że BlueScope twierdzi, że jego własne ryzyko związane z cłami jest niewielkie. Nabywcy stwierdzili, że kontrolowany przez Stokesa podmiot zachowa kluczową kadrę zarządzającą BlueScope w Australii, jeśli transakcja dojdzie do skutku, podczas gdy Steel Dynamics zachowa swoich północnoamerykańskich liderów. Nie przedstawili żadnych dalszych planów dotyczących utrzymania pracowników. Omkar Joshi, dyrektor ds. inwestycji w Opal Capital Management, powiedział, że propozycja podziału wydaje się prosta, ponieważ australijskie i amerykańskie oddziały BlueScope są oddzielne, ale „oferenci prawdopodobnie będą musieli podnieść swoją ofertę, zanim zostanie ona zaakceptowana”. SGH zatrudniło Barrenjoey i Goldman Sachs do doradztwa w tym zakresie, a Steel Dynamics zatrudniło JPMorgan.
Stany magazynowe metali przemysłowych
- Tygodniowe zmiany zapasów kluczowych metali przemysłowych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX) i londyńskiej (LME) giełdy:

- Zapasy metali przemysłowych w magazynach Londyńskiej Giełdy Metali (LME):


Omówienie aktualności
Program Surowcowe info od lipca 2020 roku pojawia się na moim osobistym kanale YouTube. Prócz tego w ramówce mojego kanału są materiały typu short, raporty pogodowe, odcinki specjalne czy także video tylko dla wspierających, m. in. cykl Surowcowy radar. Zachęcam do subskrypcji, a najnowszy odcinek znajdziecie poniżej:🔽
Statystyki
Od niedzieli do czwartku około 19:30 na moich social mediach (Facebook oraz Twitter) są publikowane statystyki intraday’owe dotyczące kierunku ceny na następny dzień. Z surowców wśród statystyk jest złoto, gaz ziemny, ropa Brent oraz ropa WTI. Wyjaśnienie potencjału tych danych znajdziecie w tym artykule.


