benzyna (gasoline)|BP plc|Chevron|cukier|energia elektryczna|Eni|FED|gaz ziemny|Indonezja|kakao|kawa|kukurydza|metale przemysłowe|metale ziem rzadkich|miedź|MP Materials|newsy krajowe|Nippon Steel Corp|Novatek|ogólne informacje|OPEC|orzechy i migdały|Phillips 66|pozostałe rośliny oleiste|pszenica|Raizen|raporty|ropa naftowa|rzepak|Santos|Shell PLC|soja|spółki surowcowe|stal|TotalEnergies|Unia Europejska|US Steel|USA|USDA Crop progress|wołowina|Zijin Mining Group Co|złoto
aktualności surowcowe – 17 lipca 2025: Pentagon uruchamia „atomowe” prawo z zimnej wojny!
Zapraszam na kolejny zestaw aktualności surowcowych!
nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu Surowcowe info
Słowniczek
- pp – punkt procentowy
- b/z – bez zmian
- t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
- m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
- q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
- r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
- s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)
W dzisiejszych aktualnościach:
- ogólne informacje
- raporty USDA
- woda
- kawa
- cukier
- kakao
- bawełna
- sok pomarańczowy
- pszenica
- kukurydza
- ryż
- soja
- pozostałe rośliny oleiste
- pozostałe zboża
- wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- nawozy sztuczne
- energia elektryczna
- ropa naftowa
- gaz ziemny
- energia odnawialna
- uran
- węgiel
- kamienie szlachetne
- złoto
- srebro
- platyna i pallad
- miedź
- pozostałe metale przemysłowe
- Stany magazynowe metali przemysłowych
- program Surowcowe info
Ogólne informacje
- Produkcja orzechów nerkowca w Wybrzeżu Kości Słoniowej może osiągnąć rekordowy poziom 1,5 miliona ton metrycznych w 2025 roku, dzięki zaostrzeniu walki z przemytem w tym kraju Afryki Zachodniej. Wiodący na świecie producent orzechów nerkowca i kakao zebrał już 1,4 miliona ton surowych orzechów nerkowca do 15 lipca, a około 100 000 ton wciąż znajduje się w rękach rolników, powiedział Mamadou Berte, dyrektor Rady ds. Bawełny i Orzechów Nerkowca. Oczekiwana produkcja przewyższa prognozę 1,15 miliona ton i ubiegłoroczną produkcję wynoszącą 944 000 ton. „W tym roku, dzięki wszystkim środkom, które podjęliśmy w celu zabezpieczenia naszych granic, uważamy, że osiągamy rzeczywistą produkcję pod względem ilości” – powiedział Berte, dodając, że do wzrostu przyczyniły się również nowe plantacje orzechów nerkowca. Sektor szacuje, że co roku przemyca się od 200 000 do 250 000 ton surowych orzechów przez granice do Ghany i Burkina Faso, gdzie ceny orzechów nerkowca są zazwyczaj wyższe. Wybrzeże Kości Słoniowej zintensyfikowało jednak walkę z przemytem kakao i orzechów nerkowca, korzystając ze specjalnych jednostek, które przeprowadziły ukierunkowane kontrole i operacje obserwacyjne na granicy wschodniej i północnej. Podwyżka ceny w gospodarstwie rolnym o 55% do 425 franków CFA (0,7616 USD) również zniechęciła przemytników. Berte powiedział, że niektórzy azjatyccy nabywcy planują wznowić zakupy w Wybrzeżu Kości Słoniowej po tym, jak początkowo wstrzymywali się z tym w odpowiedzi na ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa szerokich ceł. Zauważył, że cła nie powinny mieć negatywnego wpływu na sektor.
- Prezydent USA Donald Trump zagroził wprowadzeniem 30% cła na import z Unii Europejskiej od 1 sierpnia. Według europejskich urzędników jest to poziom niedopuszczalny i oznaczałby przerwanie normalnej wymiany handlowej między dwoma największymi rynkami świata. Komisja Europejska przygotowuje się do nałożenia ewentualnych ceł na towary amerykańskie o wartości 72 miliardów euro (84,1 miliarda dolarów), jeśli rozmowy z Waszyngtonem w sprawie porozumienia handlowego zakończą się fiaskiem.
- Narodowe Centrum ds. Huraganów USA poinformowało, że układ tropikalny u zachodniego wybrzeża Florydy ma około 40% szans na przekształcenie się w cyklon tropikalny w ciągu najbliższego tygodnia, przesuwając się na zachód w kierunku Zatoki Meksykańskiej u wybrzeży Luizjany, Missisipi, Alabamy i Florydy.
- Unia Europejska po raz drugi nie zatwierdziła nowego pakietu sankcji wobec Rosji, ponieważ Słowacja nadal zabiega o ustępstwa w sprawie dostaw gazu. Słowacja zawetowała zatwierdzenie sankcji podczas spotkania ambasadorów państw UE. Dwóch z dyplomatów poinformowało, że sprzeciw zgłosiła również Malta. Rząd Słowacji oświadczył, że nie zatwierdzi sankcji, dopóki kraj nie otrzyma dodatkowych gwarancji, że nie ucierpi na skutek odrębnego planu UE zakładającego stopniowe wycofywanie rosyjskiego gazu do końca 2027 roku. Te plany stopniowego wycofywania muszą zostać zatwierdzone w UE przez zdecydowaną większość państw, co oznacza, że Słowacja sama nie może ich zawetować. Sankcje wymagają jednak jednomyślności. „Uważamy tę propozycję (wycofywania rosyjskiej energii) za sankcję i dlatego naturalnie łączymy ją z propozycją dotyczącą… pakietu sankcji. W związku z tym oczekujemy, że głosowanie nad 18. pakietem będzie mogło się odbyć dopiero po usunięciu znacznej części zagrożeń… w zakresie dostaw gazu od 2028 roku” – napisał Fico w liście do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Sankcje byłyby 18. pakietem tego typu środków UE wobec Rosji w związku z jej pełnoskalową inwazją na Ukrainę w 2022 roku. Słowacja nadal importuje rosyjską energię i często przyjmuje prorosyjskie stanowisko wobec Ukrainy. Argumentuje, że rezygnacja z rosyjskiego gazu może spowodować niedobory, wzrost cen i opłat tranzytowych oraz doprowadzić do roszczeń odszkodowawczych ze strony rosyjskiego dostawcy Gazpromu. Fico powiedział, że najlepszym rozwiązaniem byłoby zwolnienie Słowacji z wycofywania rosyjskiego gazu, aby umożliwić jej realizację kontraktu obowiązującego do 2034 roku.
- Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
- Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!
Raporty USDA
- Dane z raportu USDA Crop Progress z 14 lipca 2025:



Kawa
- Handlarze towarami ścigają się z czasem, aby rozładować jak najwięcej brazylijskiej kawy w Stanach Zjednoczonych, zanim 1 sierpnia wejdzie w życie nowe cło Trumpa w wysokości 50% na produkty brazylijskie. Nowo opublikowane dane pokazały, że ceny konsumenckie w USA wzrosły w czerwcu, ponieważ koszty ceł administracji Trumpa zaczęły być przerzucane na klientów, w tym na filiżanki kawy. Niektórzy handlarze zmieniają kurs statków w trakcie podróży, odwołując postoje w innych portach, aby kontenery wypełnione brazylijską kawą mogły wpłynąć do portów amerykańskich bez płacenia 50% cła. Inni wysyłają na rynek amerykański kawę pochodzącą z Brazylii, którą mają w magazynach w krajach sąsiednich, takich jak Kanada czy Meksyk, przeznaczoną do wykorzystania w tych krajach. Tymczasem importerzy z USA już publikują hurtowe ceny ofertowe, które uwzględniają 50% dopłatę za każdą przesyłkę przybywającą po 1 sierpnia. „Przekierowaliśmy część ładunków do USA wcześniej, co miało zaplanowaną dłuższą podróż. Ale w przypadku niektórych innych ładunków nie mogliśmy przyspieszyć” – powiedział Jeff Bernstein, dyrektor zarządzający w firmie handlującej kawą RGC Coffee. Brazylia produkuje jedną trzecią całej kawy używanej w Stanach Zjednoczonych, zarówno z jednego źródła, jak i jako bazę dla większości mieszanek sprzedawanych w największym kraju na świecie pod względem konsumpcji kawy. Stany Zjednoczone produkują tylko około 1% kawy, której używają. Ceny kawy w Stanach Zjednoczonych już gwałtownie wzrosły po 70-procentowym wzroście na rynku w zeszłym roku, wywołanym niedoborami produkcji. Jeśli nowe cło w wysokości 50% na import z Brazylii, ogłoszone w zeszłym tygodniu, zostanie wdrożone, spowoduje falę wzrostów cen, twierdzą uczestnicy rynku. „To forma opodatkowania, która szkodzi amerykańskim firmom. Nikomu innemu. Ani Brazylii. Ani prezydentowi Brazylii Luli. Ta nowa 50-procentowa taryfa stanowi egzystencjalne zagrożenie dla importerów takich jak ja” – powiedział Steve Walter Thomas, dyrektor generalny amerykańskiej firmy importującej Lucatelli Coffee. Brazylijska spółdzielnia kawowa Expocacer, która w zeszłym roku zwiększyła sprzedaż do USA o 15%, poinformowała, że nie ma możliwości renegocjacji umów z dostawą po 1 sierpnia. „To podatek nakładany wewnętrznie, w kraju importującym, więc importer jest odpowiedzialny za jego zapłatę, a następnie przekazanie go konsumentom” – powiedział prezes Expocacer Simao Pedro de Lima, dodając, że po ogłoszeniu decyzji Trumpa nie zawarto żadnych umów eksportowych z amerykańskimi odbiorcami. Handlowcy twierdzą, że jeśli taryfa zostanie utrzymana, przepływy kawy na rynku globalnym ulegną zmianie – brazylijskie ziarna trafią do Europy i Azji, a Stany Zjednoczone będą kupować więcej z Afryki, Ameryki Południowej i Środkowej. Jeden z handlowców, który prosił o zachowanie anonimowości, powiedział, że brazylijska kawa stanowi jedną trzecią mieszanek sprzedawanych przez sieci kawiarni Dunkin Donuts i Tim Hortons. Dodał, że jest ona również szeroko wykorzystywana przez Starbucks. Amerykańskie Stowarzyszenie Kawy (U.S. National Coffee Association) odmówiło komentarza w sprawie cła, ale stwierdziło, że „kawa jest nieodłącznym elementem codziennego życia Amerykanów i gospodarki USA”, zauważając, że dwie trzecie dorosłych Amerykanów pije kawę każdego dnia. Stowarzyszenie zwróciło się do administracji Trumpa o zwolnienie kawy z ceł nałożonych na Brazylię.
- Brazylijska grupa eksporterów kawy Cecafe poinformowała, że trwają zaawansowane rozmowy dotyczące kawy w sprawie 50-procentowego cła na import z Brazylii, ogłoszonego w zeszłym tygodniu przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa i obowiązującego od sierpnia. „W różnych obszarach handlu z USA rozmowy są bardzo pozytywne, a dyskusja jest szczególnie skoncentrowana na kawie” – powiedział na konferencji prasowej dyrektor generalny Cecafe, Marcos Matos. Dyrektorzy grupy dodali, że nie rozważają możliwości przerwania dostaw kawy do Stanów Zjednoczonych po ogłoszeniu i że sektor podejmie w tej sprawie strategiczne i pilne działania.
- Ulewne deszcze w okresie zbiorów w Indonezji zakłóciły proces suszenia wytrzymałych ziaren, podczas gdy w Wietnamie aktywność handlowa pozostaje słaba z powodu ograniczonych dostaw i niskiego popytu. „Obecnie ulewne deszcze w regionie (w regencji Zachodni Lampung) wpływają na produkcję kawy. Deszcze nie tylko powodują opadanie ziaren kawy, ale także wpływają na proces suszenia kawy. Szacuje się, że tegoroczna produkcja będzie o 10–20% niższa niż w poprzednim roku. Oczekuje się, że zbiory potrwają do sierpnia” – powiedział plantator kawy z tego regionu.
- „Aktywność handlowa jest obecnie słaba. Wietnamscy rolnicy nie sprzedają, wielu z nich zwraca się do Indonezji po nowe ziarna w związku z trwającymi tam zbiorami. Globalne ceny nieznacznie wzrosły w tym tygodniu po zawarciu umowy handlowej między USA a Indonezją” – powiedział trader z regionu kawowego. Rolnicy z Central Highlands, największego regionu uprawy kawy w Wietnamie, sprzedawali ziarna po 91 600-92 500 dongów (3,50-3,54 dolara) za kg, w porównaniu z ceną 92 300-92 600 dongów w zeszłym tygodniu.
Cukier
- Raizen SA, największy producent cukru na świecie, poinformował o zamknięciu na czas nieokreślony jednego ze swoich największych zakładów w Brazylii, młyna Santa Elisa, w związku z ciągłymi działaniami mającymi na celu sprostanie wysokiemu zadłużeniu. Raizen, kontrolowany przez Shell i brazylijski konglomerat Cosan, poinformował, że w wyniku zamknięcia zakładu zawarł umowy z sześcioma firmami cukrowniczymi na sprzedaż 3,5 miliona ton trzciny cukrowej, która miała być przetwarzana w młynie Santa Elisa. Sprzedaż tej trzciny cukrowej przyniesie firmie 1,045 miliarda reali (188,18 miliona dolarów), które Raizen wykorzysta na spłatę zadłużenia wynoszącego ponad 30 miliardów reali. Młyn Santa Elisa był historycznym miejscem dla brazylijskiego przemysłu cukrowniczego i etanolowego. Zakład powstał 90 lat temu w głównym pasie cukrowniczym Ribeirao Preto i pomógł umocnić pozycję Brazylii jako największego eksportera cukru na świecie. Jego poprzedni właściciele stali za ruchem politycznym w latach 70. XX wieku, mającym na celu stworzenie brazylijskiego programu etanolowego o nazwie Proalcool, w czasie, gdy świat zmagał się z rekordowo wysokimi cenami ropy naftowej. CEISE Br, stowarzyszenie producentów sprzętu dla przemysłu cukrowniczego i etanolowego, stwierdziło, że zamknięcie zakładu Santa Elisa jest niepokojące dla tego segmentu. „Istnieją obawy dotyczące wpływu tego działania na branżę, szczególnie w odniesieniu do bieżących umów na konserwację, wsparcie techniczne i dostawę sprzętu dla bieżącej produkcji” – poinformowało stowarzyszenie. Raizen sprzedał jeden ze swoich zakładów w maju i zaoferował inne aktywa konkurentom w Brazylii, starając się zmniejszyć zadłużenie.
Kakao
- Ghański regulator ds. kakao (COCOBOD) poinformował, że wzrost zachorowań drzewek spowodowany długotrwałymi opadami deszczu i niedostatecznym nasłonecznieniem może doprowadzić do umiarkowanego spadku produkcji, po tym jak rolnicy zaapelowali o interwencję państwa w celu złagodzenia skutków złej pogody. Zrzeszenie ghańskich rolników ostrzegło w zeszłym tygodniu, że niższe temperatury, nadmierne opady deszczu i niedostateczne nasłonecznienie obniżyły plony i zwiększyły ryzyko chorób grzybowych, w tym czarnej choroby strąków. „Odwiedziliśmy te 72 okręgi uprawy kakao i byliśmy świadkami pojawienia się grzybów na różnych drzewach kakaowych z powodu warunków klimatycznych” – powiedział agencji Reuters Nana Oboadie Bonsu, prezes stowarzyszenia rolników. „Chociaż jest za wcześnie, aby podać ostateczne dane za bieżący sezon, wstępne oceny sugerują, że produkcja może ulec umiarkowanemu spadkowi w porównaniu z wcześniejszymi prognozami” – powiedział regulator agencji Reuters. COCOBOD poinformował również, że zamierza zakończyć planowaną dystrybucję fungicydów przed szczytowym okresem zbiorów, aby zminimalizować straty plonów. Dane COCOBOD z maja pokazały, że Ghana prawdopodobnie nie osiągnie swojego celu produkcyjnego wynoszącego 650 000 ton metrycznych w sezonie 2024/2025.
- Europejskie Stowarzyszenie Kakao poinformowało, że przerób kakao w Q2 2025 spadł do 331 762 ton metrycznych (-7,2% r/r), najniższego poziomu od czasu pandemii COVID-19 w 2020 roku. 17 lipca poznamy jeszcze dane o przerobie kakao w Ameryce Północnej.
- Firma Nestle ogłosiła projekty odnowy środowiska we współpracy ze startupem zajmującym się zalesianiem re.green i producentem czekolady Barry Callebaut w Brazylii. Celem jest posadzenie milionów drzew na obszarach, z których firma pozyskuje kluczowe składniki. Inicjatywa ta jest częścią fali inwestycji korporacyjnych, które zwiększają skalę brazylijskiego przemysłu zalesiania i jest zgodna z celem Nestle, jakim jest osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 roku, przy jednoczesnym przywracaniu ekosystemów na obszarach kluczowych dla produkcji kakao i kawy. Firmy poinformowały, że w ramach dwóch oddzielnych projektów posadzonych zostanie 11 milionów drzew na obszarze 8000 hektarów (19 768 akrów). Projekt re.green, zaplanowany na 30 lat, obejmuje posadzenie 3,3 miliona drzew gatunków rodzimych z brazylijskiego nadmorskiego lasu deszczowego Atlantyku w północno-wschodnim stanie Bahia. Oczekuje się, że wygeneruje 880 000 kredytów węglowych. Oddzielne partnerstwo z Barry Callebaut ma na celu przywrócenie 6000 hektarów w stanach Bahia i Para, z których większość zostanie przekształcona w systemy agroleśne, w których uprawia się kakao. „Te projekty wesprą nasze cele dekarbonizacji, ale nasza strategia zrównoważonego rozwoju wykracza poza usuwanie dwutlenku węgla. Chcemy regenerować obszary w regionach, z których pozyskujemy składniki. Rekultywacja środowiska zwiększa odporność łańcuchów dostaw” – powiedziała Barbara Sapunar, dyrektor ds. transformacji biznesu i ESG w Nestle Brasil. Tiago Picolo, dyrektor generalny Re.green, powiedział, że inicjatywy pokazują, jak firmy mogą wyjść poza kompensację emisji dwutlenku węgla i inwestować w przywracanie krajobrazów powiązanych z ich łańcuchami dostaw. Brazylia jest największym producentem i eksporterem kawy na świecie, a także piątym co do wielkości rynkiem kakao na świecie. Inicjatywa ta wpisuje się w szerszy cel firmy, jakim jest posadzenie 200 milionów drzew do 2030 roku w regionach, z których pozyskuje składniki takie jak kawa, kakao i mleko. Re.green jest wspierane przez brazylijskiego miliardera Joao Moreirę Sallesa i zarządzającą aktywami firmę Gavea, założoną przez byłego prezesa brazylijskiego banku centralnego Arminio Fragę. Szwajcarska firma Barry Callebaut jest największym producentem czekolady na świecie.
Pszenica
- Rosyjska firma konsultingowa IKAR obniżyła prognozę produkcji pszenicy na 2025 rok do 84,0 mln ton metrycznych z 84,5 mln ton wcześniej. „Rewizja jest związana głównie z niższymi plonami na południu Rosji” – podała IKAR w nocie. Kilka południowych regionów produkujących pszenicę cierpi z powodu suszy. Całkowita produkcja zbóż ma wynieść 130,3 mln ton, w porównaniu z 131,8 mln ton wcześniej.
- Stan zbiorów pszenicy w USA od USDA jest przy dziale raportów.
Kukurydza
- Brazylijscy rolnicy prawdopodobnie będą preferować soję zamiast kukurydzy podczas siewu w dalszej części roku ze względu na różnicę cen między tymi dwiema uprawami i wyższy koszt nawozów do uprawy kukurydzy, powiedział Vitor Pistoia, analityk Rabobanku z Sydney. Po tegorocznych dużych zbiorach w Brazylii i Stanach Zjednoczonych, powinno to rozwiać wszelkie obawy o ograniczenie podaży, powiedział, dodając: „Nie ma żadnych dobrych wiadomości dla (cen) soi”. Dodał jednak, że zwiększone tłoczenie soi w USA na ropę naftową do produkcji biopaliw ograniczyłoby ewentualny spadek cen.
Soja
- W czerwcu amerykański przerób soi przebił średnią prognoz handlowych i osiągnęły najwyższy poziom w historii szósty miesiąc z rzędu. Członkowie Narodowego Stowarzyszenia Przetwórców Nasion Oleistych (NOPA), którzy odpowiadają za co najmniej 95% przetworów soi w Stanach Zjednoczonych, przetworzyli w zeszłym miesiącu 185,709 mln buszli nasion oleistych (-3,7% m/m; +5,8% r/r). Oczekiwano, że przetwór spadnie do 185,195 mln buszli. Niedawna rozbudowa zakładów przetwórczych i otwarcie nowych zakładów w związku z rosnącym popytem na olej sojowy zwiększyły moce przetwórcze w USA do rekordowych poziomów. Zapasy oleju sojowego wśród członków NOPA na dzień 30 czerwca spadły do 1,366 miliarda funtów (-0,5% m/m; -15,8% r/r). Według szacunków sześciu analityków, oczekiwano, że zapasy wzrosną średnio nieznacznie do 1,374 miliarda funtów.
- Prezydent USA Donald Trump poinformował, że Indonezja, jeden z pięciu największych importerów soi do USA, zobowiązała się do zakupu amerykańskich produktów rolnych o wartości 4,5 miliarda dolarów w ramach umowy handlowej.
Pozostałe rośliny oleiste
- Australia jest bliska zawarcia porozumienia z Chinami, które umożliwi australijskim dostawcom wysyłkę pięciu ładunków testowych rzepaku do Chin. Chiny, największy importer rzepaku na świecie, pozyskują niemal cały swój import z Kanady, ale dostawy te mogą zostać ograniczone przez prowadzone przez Pekin dochodzenie antydumpingowe. Chiny nałożyły w tym roku 100% cła na kanadyjską śrutę i olej rzepakowy w związku z napiętymi stosunkami dyplomatycznymi. Australia, drugi co do wielkości eksporter rzepaku, jest odizolowana od rynku chińskiego od 2020 roku, głównie z powodu chińskich przepisów mających na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się chorób grzybowych roślin. Ładunki testowe mogą jednak ponownie otworzyć handel i zmniejszyć udział Kanady w rynku. Transporty będą przewozić od 150 000 do 250 000 ton australijskiego rzepaku. Chiny kupowały średnio 4 miliony ton rzepaku o wartości ponad 2 miliardów dolarów rocznie przez ostatnie pięć lat, z przeznaczeniem na oleje spożywcze, paliwa odnawialne i pasze dla zwierząt. Planowane dostawy są następstwem mniejszych dostaw testowych z zeszłego roku, kiedy Australia wyeksportowała 500 ton rzepaku do Chin w czerwcu i lipcu 2024 roku, zgodnie z australijskimi danymi handlowymi. Negocjacje koncentrowały się na chińskim wymogu, aby dostawy rzepaku zawierały mniej niż 1% domieszek – zanieczyszczeń takich jak plewy i połamane nasiona – oraz na obawach przed skażeniem szelestnicą. W przeciwieństwie do kanadyjskich eksporterów, którzy czyszczą rzepak przed wysyłką, australijscy dostawcy często przekraczają ten limit. Dodatkowy popyt ze strony Chin powinien podnieść ceny australijskiego rzepaku, twierdzą handlowcy, ale Australia może nie być w stanie w pełni zastąpić kanadyjskiego rzepaku w Chinach. Rząd Australii spodziewa się, że nadchodzące zbiory pod koniec tego roku przyniosą 5,7 miliona ton rzepaku, najmniej od pięciu lat, ze względu na niesprzyjającą pogodę i mniejszy obszar upraw. Z tego Australia prawdopodobnie wyeksportuje około 4 milionów ton rzepaku, z czego większość może zostać przeznaczona dla stałych klientów w Europie i innych krajach. Chiny miały 159 000 ton importowanego rzepaku w swoich zapasach na dzień 4 lipca, co jest najniższym poziomem o tej porze roku od prawie czterech lat, powiedział Zhang Deqiang, analityk z Sublime China Information z siedzibą w Szantungu.
Wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- Brazylijskie firmy mięsne rozważają możliwość wprowadzenia nowych dostaw wołowiny do Stanów Zjednoczonych po tym, jak prezydent Donald Trump ogłosił w zeszłym tygodniu 50-procentowe cło na Brazylię, powiedział Roberto Perosa, prezes brazylijskiego lobby wołowiny ABIEC. Stany Zjednoczone są drugim co do wielkości rynkiem zbytu dla Brazylii, po Chinach, według danych handlowych. Brazylia, największy eksporter wołowiny na świecie, odpowiada za około 23% importu wołowiny do USA, według obliczeń Genial Investimentos. Od czasu ogłoszenia Trumpa, firmy zajmujące się pakowaniem mięsa starają się przeorganizować i przekierować dostawy oraz produkcję, powiedział Perosa, zauważając, że niektóre firmy podjęły już decyzję o tymczasowym wstrzymaniu produkcji przeznaczonej dla Stanów Zjednoczonych. Firma Minerva czerpie około 5% swoich przychodów netto ze sprzedaży wołowiny do Stanów Zjednoczonych. Po opublikowaniu wyników Minervy za pierwszy kwartał w maju, Genial poinformował, że firma „dokonała uboju znacznej ilości bydła i z wyprzedzeniem przekazała mięso do zakładów w Stanach Zjednoczonych, aby zminimalizować ryzyko związane z dodatkowymi taryfami”. Dane handlowe pokazują, że utrzymujący się niedobór bydła w Stanach Zjednoczonych zwiększył popyt na brazylijską wołowinę. Według analityków, nowa taryfa celna może spowodować wzrost cen wołowiny dla amerykańskich konsumentów.
Energia elektryczna
- Upały, bijące rekordy na rozległych obszarach Chin, doprowadziły do rekordowego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną, przekraczającego 1,5 miliarda kilowatów, poinformowali przedstawiciele sektora energetycznego. Łuk upałów rozciąga się od gęsto zaludnionych miast Chongqing i Chengdu na południowym zachodzie kraju aż po Kanton, metropolię na południu kraju. Temperatury te, zdaniem meteorologów, wiążą się ze zmianami klimatu, co stanowi poważne wyzwanie dla władz. Media państwowe, powołując się na krajowe władze meteorologiczne, poinformowały, że subtropikalny układ pogodowy na północnym zachodzie i południowym zachodzie Chin spowodował, że w ciągu ostatnich dwóch dni temperatury na ośmiu stacjach meteorologicznych osiągnęły rekordowe wartości. Energia słoneczna odpowiadała za połowę czerwcowego wzrostu produkcji energii, a produkcja energii wodnej w całym kraju wzrosła w porównaniu z rokiem 2023, choć nadal była niższa niż w analogicznym okresie 2022 roku. Komentarze pojawiły się po tym, jak chińska Narodowa Administracja Energetyczna ogłosiła w środę „rekordowy” poziom zużycia energii elektrycznej w kraju po raz trzeci w tym miesiącu. To wzrost o 55 milionów kilowatów w porównaniu z ubiegłorocznym maksimum. Oprócz wypalania pól uprawnych i erozji dochodów gospodarstw rolnych, wyższe temperatury mogą wpływać na centra produkcyjne i zakłócać działalność kluczowych portów, obciążając przeciążoną służbę zdrowia. Prognozy pogody przewidują, że temperatury zaczną spadać od poniedziałku, ponieważ niż tropikalny na wschód od Filipin może się przekształcić w burzę tropikalną o nazwie Wipha, która przesunie się przez Tajwan w kierunku południowych Chin. Jednak niż może zostać zablokowany przez wyż subtropikalny, co spowoduje, że klimatyzatory będą pracować na pełnych obrotach i dodatkowo obciąży sieć energetyczną drugiej gospodarki świata.
Ropa naftowa
- OPEC stwierdził, że globalna gospodarka może osiągnąć lepsze wyniki niż oczekiwano w drugiej połowie roku, pomimo konfliktów handlowych, a zużycie ropy przez rafinerie pozostanie na wysokim poziomie, aby sprostać wzrostowi liczby podróży latem, co pomoże w utrzymaniu prognoz popytu. W comiesięcznym raporcie Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) pozostawiła swoje prognozy wzrostu globalnego popytu na ropę naftową bez zmian w latach 2025 i 2026 po obniżkach w kwietniu, stwierdzając, że perspektywy gospodarcze są obiecujące. „Indie, Chiny i Brazylia osiągają jak dotąd lepsze wyniki niż oczekiwania, podczas gdy Stany Zjednoczone i strefa euro odnotowują dalsze odbicie w porównaniu z ubiegłym rokiem. Dzięki temu wzrost gospodarczy w drugiej połowie 2025 roku może okazać się lepszy niż obecnie oczekiwano” – napisano w raporcie OPEC. Globalne zużycie ropy naftowej przez rafinerie odnotowało gwałtowny wzrost o 2,1 mln baryłek dziennie w czerwcu w porównaniu z majem, ponieważ rafinerie wróciły z remontów, co jest oznaką silniejszego rynku ropy, podał OPEC w raporcie, dodając, że przerób prawdopodobnie utrzyma się na wysokim poziomie. „Oczekuje się, że globalne zużycie ropy przez rafinerie, a zwłaszcza w USA, utrzyma wysoki poziom przerobu, aby sprostać sezonowemu wzrostowi zapotrzebowania na paliwa transportowe, zwłaszcza na benzynę, naftę lotniczą i paliwo resztkowe” – poinformował OPEC. Raport OPEC wykazał również, że w czerwcu OPEC+ wydobył 41,56 mln baryłek dziennie, co stanowi wzrost o 349 000 baryłek dziennie w porównaniu z majem. Jest to nieco mniej niż wzrost o 411 000 baryłek dziennie, wynikający ze zwiększenia przez grupę limitów wydobywczych w czerwcu. Rzeczywisty wzrost był mniejszy niż nominalny wzrost limitów, częściowo dlatego, że niektóre kraje, takie jak Irak, ograniczyły wydobycie w ramach zobowiązania do dalszych redukcji za wcześniejsze wydobycie powyżej założonych celów. Mimo to wydobycie w Kazachstanie, który jest pod presją przestrzegania limitów OPEC+, wzrosło w zeszłym miesiącu po nieznacznym spadku w maju i nadal przekraczało przyznany krajowi limit. Według OPEC, kazachska produkcja ropy naftowej wzrosła w czerwcu o 64 000 baryłek dziennie do 1,847 mln baryłek dziennie.
- Olbrzymie koparki, autonomiczne ciężarówki i robot przypominający psa pomogły kanadyjskim firmom wydobywającym ropę z piasków roponośnych, takim jak Imperial Oil i Suncor, stać się jednymi z najtańszych producentów ropy w Ameryce Północnej, obniżając koszty ogólne, nawet gdy najgorsza inflacja od pokoleń podniosła koszty wydobycia ropy łupkowej w USA. W latach po krachu cen ropy w latach 2014-15, międzynarodowe koncerny naftowe, takie jak BP, Chevron i TotalEnergies, sprzedały swoje udziały w kanadyjskich piaskach roponośnych. Zaliczały wówczas kanadyjskie operacje do droższych, a zatem mniej rentownych, projektów na świecie. Swój kapitał skierowały na tańszą produkcję ropy i preferowały amerykańskie złoża łupkowe ze względu na krótszy czas wiercenia i niższe zyski. Od tego czasu nowe technologie i działania mające na celu redukcję kosztów przyczyniły się do znaczącej poprawy konkurencyjności branży, dzięki czemu wydobycie z piasków roponośnych należy do najtańszych, jak wynika z analizy kilkunastu ekspertów branżowych i analizy Reutersa dotyczącej najnowszych zysków amerykańskich i kanadyjskich firm. Podczas gdy amerykańskie firmy łupkowe reagują na tegoroczny spadek cen ropy, likwidując platformy wiertnicze, tnąc nakłady inwestycyjne i zwalniając pracowników, silna pozycja piasków roponośnych oznacza, że kanadyjskie firmy praktycznie nie wprowadziły żadnych zmian w swoich wcześniej ogłoszonych planach produkcyjnych ani wydatkowych. Niektórzy kanadyjscy politycy wzywają obecnie do budowy nowego rurociągu naftowego z Alberty na wybrzeże Pacyfiku, w ramach szerszych działań na rzecz wzmocnienia gospodarki kraju w obliczu zagrożeń związanych z taryfami celnymi ze strony USA. Niższe ceny ropy naftowej w tym roku mają niewielki wpływ na kanadyjski sektor naftowy, powiedział w wywiadzie udzielonym na początku tego roku dyrektor generalny Cenovus, Jon McKenzie: „To branża, która z czasem stała się znacznie bardziej odporna”. W jednym z przykładów dwa czworonożne roboty – każdy z nich nazywany Spot ze względu na swój psi wygląd – patrolują rozległą, 45-letnią kopalnię Cold Lake firmy Imperial w Albercie, przeprowadzając rutynowe inspekcje i konserwację sprzętu, takie jak optymalizacja wymienników ciepła i monitorowanie interfejsu zbiorników oleju/wody. Spoty uwalniają pracowników do innych zadań i pozwalają Imperialowi zaoszczędzić 30 milionów dolarów kanadyjskich (22 miliony dolarów) rocznie. Należąca do Exxon firma Imperial i jej konkurent Suncor również przeszły na autonomiczne pojazdy górnicze, eliminując potrzebę zatrudniania kierowców do transportu rudy piasków roponośnych. Zmiana ta zwiększyła wydajność wydobycia ropy w kopalni piasków roponośnych Kearl należącej do Imperial o 20% od 2023 roku. Suncor eksploatuje 900-tonową ciężarówkę w swojej kopalni Fort Hills na północ od Fort McMurray w Albercie, która, jak twierdzi firma, jest największą na świecie hydrauliczną koparką górniczą. Prezes Suncor, Rich Kruger, powiedział, że większa łyżka koparki i większa siła kopania zapewniają szybszy załadunek rudy i mniejszy rozlew. Producenci piasków roponośnych poprawili również niezawodność i wydajność sprzętu. Na przykład w Kearl firma Imperial zmniejszyła koszty związane z remontami – terminem branżowym oznaczającym kosztowne okresy wymaganej konserwacji, które często wiążą się z tymczasowym wstrzymaniem produkcji – o 100 milionów dolarów kanadyjskich rocznie od 2021 roku. Firma skróciła czas między remontami z 12 do 24 miesięcy w 2024 roku i planuje wydłużyć ten okres do 48 miesięcy w przyszłości. Suncor przypisuje działania, takie jak standaryzacja praktyk konserwacyjnych w kopalniach i usprawnienie zarządzania wodą na terenie kopalni, w celu zwiększenia produkcji z istniejących aktywów, za przyczynienie się do obniżenia progu rentowności ropy West Texas Intermediate (WTI) o 7 dolarów za baryłkę w 2024 roku do 42,90 dolarów. Długoterminowe skupienie się na cięciu kosztów oznacza, że pięć największych kanadyjskich firm wydobywających ropę z piasków roponośnych może osiągnąć próg rentowności – i nadal utrzymać dywidendy – przy cenach ropy WTI w przedziale od 43,10 do 40,85 USD, według analizy Bank of Montreal (BMO). Oznacza to, że producenci ropy z piasków roponośnych obniżyli swoje całkowite koszty o około 10 USD za baryłkę w ciągu około siedmiu lat. Według BMO, średnia cena progu rentowności ropy z piasków roponośnych w latach 2017–2019 wynosiła 51,80 USD/baryłkę. Z kolei niedawne badanie przeprowadzone przez Rezerwę Federalną w Dallas, obejmujące ponad 100 firm naftowych i gazowych z Teksasu, Nowego Meksyku i Luizjany, wykazało, że producenci ropy łupkowej potrzebują średniej ceny ropy WTI wynoszącej 65 USD za baryłkę, aby móc prowadzić opłacalne wiercenia. W latach 2017–2019 amerykańscy producenci ropy łupkowej mieli próg rentowności na poziomie od 50 do 52 USD za baryłkę. Jednym z powodów, dla których przemysł piasków roponośnych stał się tak konkurencyjny cenowo, jest charakter procesu wydobywczego. Wydobycie gęstej, lepkiej ropy naftowej, która znajduje się w piaskach Alberty, w niektórych miejscach bardziej przypomina górnictwo niż wiercenie. W miejscach, gdzie ropa znajduje się bardzo blisko powierzchni, firmy prowadzą ogromne kopalnie, wydobywając ogromne ilości piasku i gliny, a następnie filtrując ropę. Gdy ropa znajduje się głębiej, firmy wtłaczają parę pod ziemię, aby rozluźnić złoża, a następnie zastosować proces wiercenia. Kopalnia piasków roponośnych wiąże się z wysokimi początkowymi kosztami początkowymi, ale po uruchomieniu może działać przez dekady z bardzo niskim wskaźnikiem spadku produkcji. Na przykład, Canadian Natural Resources pod koniec 2024 roku posiadała w swoim portfelu potwierdzone i prawdopodobne rezerwy wynoszące 20,1 miliarda baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, co daje jej aktywom wydobywczym i wzbogacającym zasoby piasków roponośnych 43 lata żywotności rezerw. Kopalnia piasków roponośnych Horizon, należąca do firmy, prowadzi wydobycie od 2009 roku. Z kolei odwierty ropy łupkowej charakteryzują się niskimi kosztami początkowymi. Wydobycie ropy z odwiertów zaczyna jednak spadać w ciągu kilku miesięcy. Ceny zaczęły rosnąć, ponieważ po latach intensywnego wiercenia w górnych złożach łupkowych, najbardziej produktywne obszary zostały wyczerpane. Wiertacze przenoszą się na złoża wtórne, więc muszą wiercić więcej odwiertów, aby osiągnąć ten sam poziom wydobycia, co podniosło koszty. Według Banku Montrealskiego, producenci piasków roponośnych: Canadian Natural Resources, Suncor, Cenovus, Imperial Oil i MEG Energy mają obecnie łączne zadłużenie netto, z wyłączeniem zobowiązań z tytułu leasingu, w wysokości 33,9 mld CAD po spłacie łącznie prawie 22 mld CAD długu w latach 2021–2024. Pozwala to na realokację zysków z wzmacniania bilansów na rzecz wynagradzania akcjonariuszy w postaci dywidend i skupu akcji. Wraz ze wzrostem zysków, kanadyjscy producenci piasków roponośnych stają się coraz atrakcyjniejszą inwestycją dla podmiotów chcących zarobić na sektorze energetycznym, powiedział Kevin Burkett, zarządzający portfelem w firmie Burkett Asset Management z siedzibą w Vancouver. „(Kanadyjskie piaski roponośne) nie są ryzykowne geopolitycznie i charakteryzują się bardzo atrakcyjnymi cechami pod względem produktywności i kosztów” – powiedział Burkett, który posiada w swoim portfelu akcje Canadian Natural Resources i Cenovus.
- Chińskie państwowe rafinerie zwiększają produkcję po zakończeniu remontów, aby sprostać wyższemu zapotrzebowaniu na paliwo w trzecim kwartale i odbudować zapasy oleju napędowego i benzyny, które są najniższe od wielu lat, poinformowali traderzy i analitycy.
- Ceny ropy wahają się w wąskim przedziale, ponieważ oznaki stabilnego popytu wynikającego ze wzrostu liczby podróży latem na półkuli północnej konkurowały z obawami, że amerykańskie cła na partnerów handlowych spowolnią wzrost gospodarczy i zużycie paliw.
- Ataki dronów na pola naftowe w półautonomicznym Kurdystanie w Iraku spowodowały spadek wydobycia ropy nawet o 150 000 baryłek dziennie, poinformowało w środę dwóch urzędników ds. energii, a uszkodzenia infrastruktury wymusiły liczne przestoje. Nie jest jasne, kto stoi za atakami i żadna grupa nie przyznała się do odpowiedzialności. Całkowita produkcja w regionie wyniosła około 285 000 baryłek dziennie (bpd), poinformowali urzędnicy ds. energii w irackim Kurdystanie. Firma Gulf Keystone Petroleum poinformowała o wstrzymaniu produkcji na polu Shaikan, jednym z największych złóż ropy naftowej w irackim Kurdystanie, z powodu ataków w jego pobliżu. Gulf Keystone zawarła umowę o podziale produkcji z irackim Rządem Regionalnym Kurdystanu (KRG) na 80% udziałów w koncesji Shaikan, położonej około 60 kilometrów na północny zachód od stolicy Irbilu. „Do szeregu ataków terrorystycznych doszło z użyciem dronów zrzucających bomby na pola naftowe Tawke, Peshkabour i Ain Sifni w niezależnej administracji Zakho oraz w dystrykcie Shekhan w prowincji Duhok” – poinformowało Ministerstwo Zasobów Naturalnych KRG. Norweska firma naftowo-gazowa DNO, która eksploatuje pola naftowe Tawke i Peshkabour w regionie Zakho graniczącym z Turcją, poinformowała o tymczasowym wstrzymaniu produkcji na tych polach po eksplozjach, które nie spowodowały obrażeń. Źródła w służbach bezpieczeństwa w irackim Kurdystanie podały, że wstępne dochodzenie sugeruje, że dron pochodził z obszarów kontrolowanych przez milicje wspierane przez Iran.
- Australijski koncern Santos zmniejszył swoją całoroczną prognozę produkcji, uwzględniając zakłócenia spowodowane powodzią w swoich operacjach w Zagłębiu Coopera, jednocześnie odnotowując ponad 2% spadek przychodów ze sprzedaży w drugim kwartale. Drugi co do wielkości producent gazu w kraju spodziewa się obecnie wydobycia od 90 do 95 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej (mln boe) do 2025 roku, w porównaniu z wcześniejszą prognozą 90-97 mln boe. Powódź zalała ponad 200 odwiertów w Zagłębiu Coopera w Australii Południowej, co spowodowało spadek produkcji o 15%. Produkcja jest w toku i oczekuje się jej poprawy w drugiej połowie roku, wraz z ustępowaniem wód powodziowych, poinformował Santos. Firma z siedzibą w Adelajdzie odnotowała kwartalne przychody ze sprzedaży w wysokości 1,29 mld USD, co stanowi spadek w porównaniu z 1,31 mld USD rok wcześniej, ale przekracza konsensus szacunków Visible Alpha na poziomie 1,23 mld USD. Kwartalne wolumeny sprzedaży wzrosły jednak do 23,9 mln boe z 23,2 mln boe w ubiegłym roku, co było spowodowane zwiększoną sprzedażą gazu w Australii Zachodniej i dodatkowym wydobyciem ropy z projektu w Pirenejach. Santos poinformował, że projekt skroplonego gazu ziemnego Barossa został ukończony w 97% i zgodnie z planem ma zapewnić pierwsze wydobycie gazu w trzecim kwartale, podczas gdy projekt naftowy Pikka na Alasce jest ukończony w 89%, a pierwsze wydobycie ropy spodziewane jest w połowie 2026 roku. „Oczekuje się, że łącznie te projekty przyniosą około 30% wzrost produkcji do 2027 roku” – powiedział prezes zarządu Kevin Gallagher.
- Indie są przekonane, że zaspokoją swoje zapotrzebowanie na ropę z alternatywnych źródeł, jeśli rosyjskie dostawy zostaną dotknięte sankcjami wtórnymi, powiedział minister ds. ropy naftowej Hardeep Singh Puri. Na początku tego tygodnia prezydent USA Donald Trump ostrzegł, że kraje kupujące rosyjską ropę mogą zostać objęte sankcjami, jeśli Moskwa nie osiągnie porozumienia pokojowego z Ukrainą w ciągu 50 dni. Indie powinny być w stanie poradzić sobie z wszelkimi problemami z rosyjskim importem, pozyskując dostawy z innych krajów. Na rynku pojawia się wielu nowych dostawców, takich jak Gujana, oraz dostawy od obecnych producentów, takich jak Brazylia i Kanada. „Indie zdywersyfikowały źródła dostaw i, jak sądzę, przeszliśmy z około 27 krajów, od których kiedyś kupowaliśmy, do około 40” – powiedział Puri. Rosja nadal była głównym dostawcą do Indii, odpowiadając za około 35% całkowitych dostaw, a kolejne miejsca zajęły Irak, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, jak wynika z danych.
- Firma Phillips 66 częściowo zamknęła rafinerię Bayway w Linden w stanie New Jersey, produkującą 258 500 baryłek dziennie, po tym, jak ulewne deszcze w regionie spowodowały przerwę w dostawie prądu. Komputer monitorujący emisje z komina rafinerii został uszkodzony podczas powodzi, wynika z raportu złożonego w Departamencie Ochrony Środowiska stanu New Jersey (DEP). W raporcie podano, że wszystkie pozostałe urządzenia monitorujące działały prawidłowo. Nie doszło do poważnych uszkodzeń infrastruktury krytycznej, a pochodnie rafinerii działały prawidłowo po nocnej przerwie w dostawie prądu
- Zapasy ropy naftowej w USA w tygodniu do 11 lipca zmieniły się o -3,9 mln baryłek, do 422,2 mln baryłek, prognozowano zmianę o -0,552 mln baryłek. Poniższy wykres pokazuje zmianę zapasów ropy w USA w ciągu ostatnich 26 tygodni:

- Amerykańskie zapasy benzyny zmieniły się w ciągu tygodnia o +3,4 mln baryłek do 232,9 mln baryłek. Prognozowano zmianę o -1,0 mln baryłek. Dostawy benzyny, wskaźnik popytu, zmienił się o -0,67 mln baryłek dziennie do 8,5 mln baryłek dziennie. „(Rapor



