aktualności – 23/08/2019 (kawa)

Dziś aktualności tylko dotyczące rynku kawy!

A czy TY już polubiłeś Prywatnego INV€$TORa na Fejsie? 😉

Bo czasem trzeba coś konkretniej napisać 🙂 A dokładniej, to tłumaczenie artykułu Reutersa, poszerzonego o dodatkowe informacje i przeliczenia.

W dzisiejszych aktualnościach:

Kawa

Nowoczesność na rynkach

Na polach farmy kawowej Julio Rinco w brazylijskim stanie Sao Paulo pojawiły się automatyczne kombajny do zbiorów kawy, innowacja, które obniżyła koszty produkcji kawy do poziomu, do którego niewielu, stosujących tradycyjne i pracochłonne metody, może dorównać.

Rozwój automatyzacji zbiorów, selektywnej hodowli i technologii nawadniania w Brazylii i Wietnamie, dwóch największych producentów kawy, zwiększa ich wydajność znacznie przewyższającą pozostałych producentów z Kolumbii, Ameryki Środkowej czy Afryki.

W związku z czym część farmerów porzuca, nierzadko kultywowane od pokoleń, zajęcie jaki jest hodowla kawy. Pamiętajmy, że uprawa kawy wiąże się z kilkuletnimi procesami – drzewko kawowe zaczyna owocować dopiero po kilku latach od zasadzenia.

Powszechnym w brazylijskim rolnictwie jest zakup maszyn na swoisty kredyt u sprzedawcy, rozliczany w płodach rolnych. Kombajn z farmy Julio Rinco kosztował ~$155 600 (600 tysięcy reali) i będzie spłacany 400 workami kawy (po 60kg) rocznie przez cztery lata.  Co przy cenie rynkowej w okolicach $1/funt daje sprzedawcy przychód w wysokości $211,643. Jedna taka maszyna w Brazylii zastępuje dziesiątki osób w terenie. Nawet przy finansowaniu i rachunkach za paliwo rolnicy i producenci maszyn twierdzą, że koszty zbiorów spadają o 40% do 60%.

„Poza niższymi kosztami moje życie stało się mniej skomplikowane” – powiedział Rinco z ulgą, że nie ma już wyczerpującego zadania wynajmowania odpowiednich zbieraczy każdego roku na żniwa na swojej farmie.

W Kolumbii i Ameryce Środkowej kawę zazwyczaj uprawia się na zboczach wzgórz, na których mechanizacja jest trudniejsza, a ręczne zbieranie ziaren utrzymuje stosunkowo wysokie koszty produkcji. Tymczasem sektor afrykański jest zdominowany przez drobnych rolników, którzy często nie są w stanie zgromadzić kapitału potrzebnego na nowe techniki.

Zbiory kiedyś i dziś

Brazylia i Wietnam produkują obecnie ponad połowę światowej kawy, w porównaniu z niespełna trzydziestoma procentami 20 lat temu, a odsetek ten rośnie wg szacunków Departamentu Rolnictwa USA.

Wiodący producent Brazylia sama stanowi ponad jedną trzecią światowej podaży. Jako wyraźny znak zwiększonej wydajności, w ubiegłym roku odnotowano rekordową liczbę 62 milionów worków i oczekuje się, że osiągnie kolejny rekord w 2020 roku, kolejny rok w dwuletnim cyklu produkcyjnym kraju – pomimo faktu, że obszar do sadzenia kawy spada przez ostatnie sześć lat.

Wietnam regularnie ustanawia również rekordy produkcji, podczas gdy dla kontrastu w Kolumbii rekordowe zbiory na początku lat 90., a w Gwatemali prawie dwie dekady temu, pokazują dane Departamentu Rolnictwa USA.

W krajach takich jak Gwatemala i Honduras hodowcy, którzy coraz częściej porzucają gospodarstwa, powiększają szeregi migrantów próbujących dostać się do Stanów Zjednoczonych.

źródło: Reuters Eikon

Zmiana wielkości zbiorów

Ilość średnich plonów w Brazylii gwałtownie wzrosła w ciągu ostatniej dekady, a dane z Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa wykazały wzrost zbiorów kawy o ponad 40% do około 1,5 tony (25 worków) na hektar. W Wietnamie również wzrosły plony z już i tak wysokich poziomów, zwiększając się o około 18% do około 2,5 tony (41,66 worka) z hektara.

Kolumbia wykazywała pewien wzrost, około 12%, ale pozostaje daleko w tyle, mając zbiory na poziomie około 1 tony (16,66 worka) na hektar, podczas gdy w Ameryce Środkowej odnotowano spadek o około 3%, do zaledwie 0,6 tony (10 worków) z hektara.

Potencjał w Brazylii

Biznesmen Alexandre Gobbi i dwaj jego partnerzy postanowili rozpocząć uprawę kawy w Brazylii cztery lata temu. Kupili obszar w Sao Sebastião do Paraíso, w głównym pasie produkcyjnym w stanie Minas Gerais, i poszukiwali najnowocześniejszej technologii.

Dziś jego farma ma sprzęt, w tym podziemny system nawadniający ze sztuczną inteligencją, uważany za najbardziej zaawansowany na świecie.

„Sam robi prawie wszystko. Odczytuje poziomy wilgotności, mówi mi, kiedy i ile wody, kiedy dodać nawóz” – powiedział Reuterowi, wskazując na panele cyfrowe w swoim pokoju kontrolnym.

Dzięki systemowi oraz innym sprzętom, w tym kombajnom, podwoił średnią wydajność do około 60 worków na hektar (3 600kg) i może przynosić zysk nawet przy obecnych niskich cenach surowca.

Rozwój w Wietnamie

Ziarna Arabiki, stanowią prawie dwie trzecie światowej kawy. Hodowla ziaren robusty w większości pochodzi z Wietnamu.

Magazyn należący do wietnamskiego eksportera kawy Simexco Dak Lak Ltd w miejscowości Di An w pobliżu Ho Chi Minh City ilustruje skalę wietnamskiej działalności kawowej. Kawa jest układana w stosy o wysokości kilku metrów, w oczekiwaniu na eksport do Europy. Magazyn ma wystarczającą pojemność do przechowywania 20 000 ton (333 tysiące worków) w okresie żniw.

„W szczytowym okresie żniw posiadanie wystarczającej ilości miejsca na przejście do magazynu staje się luksusem”, powiedział Thai Anh Tuan, który zarządza jednym z trzech magazynów firmy Simexco, która eksportuje ponad 80 000 ton (1,333 mln worków) robusty rocznie.

Tuan przypisał również stały wzrost wietnamskiej eksportu kawy w ciągu ostatnich czterech do pięciu lat wzrostowi innowacyjnych technik uprawy, w tym uprawy międzyplonowej – jednoczesnej uprawy różnych roślin – oraz zastosowaniu lepszej technologii w nawadnianiu i uprawie. Kawa jest nadal kluczową rośliną uprawną dla Dak Lak, największej prowincji produkującej kawę w Wietnamie, chociaż drzewa durian oraz owoce mango i awokado zostały posadzone razem z drzewami kawowymi, aby zmaksymalizować dochód w ostatnich latach, powiedzieli rolnikom Reuters.

Ksor Tung, plantator kawy z 10-hektarową farmą, powiedział, że uprawa kawy z drzewami durian zapewnia lepszą ochronę przed bezpośrednim działaniem promieni słonecznych i szkodnikami.

„Rolnicy tutaj eksperymentowali z uprawami przez prawie dekadę” – powiedział Tung Reuterowi.

„Papryka była kiedyś najpopularniejszym drzewem, jeśli chodzi o uprawę międzyplonową, ale w ciągu ostatnich trzech lat, ze względu na spadające ceny, prawie wszyscy rolnicy zwrócili się do drzew owocowych”, powiedział Tung, dodając, że rolnicy, którzy uprawiają międzyplony, mogą potroić swoje dochody na hektar.

Kolumbijska kawa w głębokim kryzysie?

Rolnicy w Kolumbii stoją przed zupełnie innymi wyzwaniami. Nękani niskimi cenami i wysokimi kosztami, niektórzy rozważają przejście na inne uprawy lub sprzedaż, pomimo dziesiątek milionów dolarów pomocy rządowej.

Jose Eliecer Sierra, 53 lata, zajmuje się hodowlą kawy od trzech dekad, ale niskie ceny zmusiły go do poszukiwania alternatyw – wśród nich uprawa awokado i hodowla bydła. „Awokado jest bardzo poszukiwane za granicą i jest to jedna z opcji”, powiedział, stojąc pośród swoich 41 000 drzewek kawy na okrytym mgłą zboczu góry w pobliżu Pueblorrico, w prowincji Antioquia. „Kolejną bardzo kuszącą opcją, o której ludzie myślą, jest bydło – powalanie drzew kawowych i sadzenie trawy dla krów”, powiedział Sierra.

To nie pierwszy raz kolumbijscy plantatorzy kawy szukają lepszego sposobu na zarobek wśród innych upraw. Wiele osób na południu – czasami pod presją grup zbrojnych – porzuciło ją dla bardziej lukratywnej koki, surowego składnika kokainy.

Uriel Posada, który pracował przez ponad 30 lat jako malarz w Stanach Zjednoczonych, marzył o powrocie do Kolumbii w celu uprawy kawy. Teraz jego ziemia jest na sprzedaż. „Mam dług po szyję”, powiedział 52-latek, spoglądając na strome wzgórze, na którym zasadzono 30 000 drzewek kawy. „Brazylia ma ogromną przewagę nad nami – ziemia jest płaska i mają maszyny”, powiedział Posada. „Tutaj muszę zapłacić człowiekowi, aby szedł drzewo po drzewie, gałąź po gałęzi i zbierał surowe ziarna kawy”. Posada powiedział, że awokado i bydło są dobrą alternatywą, ale wymagają funduszy na rozpoczęcie działalności i czasu przejściowego, czyli czynników których wielu lokalnych hodowców zwyczajnie nie ma.

„Sprzedam, zapłacę, co jestem winien, i pójdę. Zakończę moje marzenia w Kolumbii” – dodaje Posada.

 

źródło: Thomson Reuters + opracowanie własne

Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „aktualności – 23/08/2019 (kawa)

  1. Krzysztof123 mówi:

    Świetne opracowanie. Mam teraz nowe spojrzenie na to co się dzieje z cenami kawy. Dzięki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *