Prawie 90 newsów z rynków towarowych w jednym miejscu plus nowy odcinek programu🎬na YouTube! Polecam serdecznie!
nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu Surowcowe info
Słowniczek
- pp – punkt procentowy
- b/z – bez zmian
- t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
- m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
- q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
- r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
- s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)
W dzisiejszych aktualnościach:
- ogólne informacje
- raporty USDA
- kawa
- cukier
- kakao
- sok pomarańczowy
- pszenica
- kukurydza
- soja
- pozostałe zboża
- wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- energia elektryczna
- ropa naftowa
- gaz ziemny
- energia odnawialna
- uran
- węgiel
- złoto
- srebro
- miedź
- pozostałe metale przemysłowe
- Stany magazynowe metali przemysłowych
- omówienie aktualności (YouTube)
Ogólne informacje
- Turcja apeluje do Rosji, Ukrainy i wszystkich innych stron konfliktu o nieingerowanie w infrastrukturę energetyczną i chce, aby przepływy energii były nieprzerwane – powiedział minister energii Alparslan Bayraktar po serii ataków u wybrzeży Morza Czarnego w Turcji. Ukraina, która atakuje rosyjski eksport ropy naftowej, ponieważ Moskwa bombarduje jej sieć energetyczną, wzięła na siebie odpowiedzialność za atak dronów na dwa puste tankowce płynące w kierunku rosyjskiego portu w zeszłym tygodniu. Zaprzeczyła jednak jakiemukolwiek powiązaniu z innym incydentem, w którym zaatakowany został tankowiec pod banderą rosyjską, załadowany olejem słonecznikowym. „Mamy nadzieję, że ta straszna wojna się skończy. Ale od dziś apelujemy do wszystkich stron – Rosji i Ukrainy – o nieingerowanie w tę wojnę w infrastrukturę energetyczną. Musimy zapewnić nieprzerwane przepływy energii” – powiedział Bayraktar, dodając, że trasy takie jak rurociąg Konsorcjum Rurociągów Kaspijskich (CPC) powinny być bezpieczne. Turcja, członek NATO, który utrzymywał ciepłe stosunki zarówno z Kijowem, jak i Moskwą podczas wojny, stwierdziła, że ataki na statki powiązane z Rosją w pobliżu Turcji są niedopuszczalne i ostrzegła obie strony, omawiając tę kwestię na spotkaniu NATO. Ataki spowodowały wzrost stawek ubezpieczeń żeglugowych na Morzu Czarnym i skłoniły jedną turecką firmę do wstrzymania operacji związanych z Rosją ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa po tym, jak jeden z jej statków został uszkodzony w pobliżu Senegalu przez siły zewnętrzne. Nikt nie przyznał się do odpowiedzialności.
- Światowe ceny artykułów żywnościowych spadły w listopadzie trzeci miesiąc z rzędu, przy czym wszystkie główne produkty spożywcze, z wyjątkiem zbóż, odnotowały spadki wg najnowszego raportu FAO. Indeks cen żywności FAO, który śledzi koszyk artykułów żywnościowych będących przedmiotem globalnego handlu, wyniósł średnio 125,1 punktu w listopadzie, w porównaniu ze skorygowanym poziomem 126,6 punktu w październiku i jest najniższym odczytem od stycznia.
- Indonezja planuje od 1 stycznia wprowadzić wymóg, aby eksporterzy surowców naturalnych przechowywali wszystkie dochody w walutach obcych w bankach państwowych przez co najmniej rok i ograniczyli ich wykorzystanie. Indonezja od lat stara się zmusić eksporterów do dłuższego przechowywania dochodów w krajowym systemie bankowym, mając nadzieję, że może to zwiększyć podaż dolarów amerykańskich na rynku krajowym i pomóc utrzymać stabilny kurs rupii indonezyjskiej (IDR). Najnowsze zmiany w przepisach dotyczących przechowywania dochodów w Dżakarcie zostały wprowadzone na początku 2025 roku. Zgodnie z obowiązującymi przepisami eksporterzy muszą przez co najmniej rok przechowywać dochody ze sprzedaży surowców naturalnych, takich jak węgiel, olej palmowy i nikiel, w indonezyjskim systemie bankowym, w tym w bankach prywatnych. Dochody te mogłyby zostać wykorzystane na działalność gospodarczą, taką jak wypłata dywidend, pożyczki lub zakup surowców, po przeliczeniu na rupie. Nowe przepisy ograniczą jednak takie przeliczenia do maksymalnie 50%, powiedział szef biura polityki fiskalnej Ministerstwa Finansów, Febrio Kacaribu. Obecnie nie obowiązuje żaden limit. Purbaya powiedział, że nowy limit ma na celu uniemożliwienie eksporterom ponownej wymiany pieniędzy na waluty obce i lokowania ich w depozytach za granicą, dodając, że nadzór nad bankami państwowymi również będzie łatwiejszy. „Celem jest zapewnienie, aby dochody z eksportu rzeczywiście skutecznie zwiększały podaż dolara amerykańskiego w tym kraju” – powiedział Kacaribu.
- Invest Cuffs 2026 już 20 i 21 marca w Krakowie! Największa konferencja inwestycyjna w naszym regionie z kolejnymi setkami godzin prelekcji i debat! Z kodem rabatowym prywatnyinwestor macie 10% zniżki na bilety dostępne na tej stronie (jeszcze w niższych cenach!)
- Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
- Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!
Raporty USDA
- 9 grudnia poznamy raporty Crop Production oraz World Markets and Trade od USDA.
Kawa
- Deszcze w wietnamskim regionie Central Highlands, największym na świecie producencie ziaren robusty, nadal zakłócały proces zbiorów i suszenia kawy. „Rolnicy zebrali 50–60% swoich plonów. Ziarna zaczęły się pojawiać, ale uporczywe deszcze uniemożliwiają rolnikom ich suszenie” – powiedział handlowiec z regionu kawowego Central Highlands. Inny handlowiec stwierdził, że opady deszczu mogą wpłynąć na jakość, zwiększając udział ciemnych ziaren.
- „Zapasy kawy w Lampung (Sumatra, Indonezja) maleją, a kolejne zbiory rozpoczną się dopiero w sierpniu” – powiedział jeden z traderów. Eksport ziaren kawy robusta z Sumatry wyniósł w październiku 36 455,8 ton metrycznych (-2,26% r/r).
- Brazylijska agencja ds. upraw Conab w czwartek podniosła swoje szacunki dotyczące zbiorów kawy w 2025 roku do 56,5 miliona 60-kilogramowych worków, co stanowi trzecią co do wielkości roczną produkcję w historii.
- Zapasy kawy w magazynach ICE wzrosły 2. tydzień z rzędu (+19,56k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -6,5k t/t. Zapasy są w tym sezonie niższe o -52,45% s/s. Na ocenę jakości oczekuje 25,85 tysięcy worków (-30,03k t/t).
Cukier
- Brazylia wyeksportowała w listopadzie 2025 roku 3,3 miliona ton cukru (-2,6% r/r).
Kakao
- Dealerzy twierdzą, że rynek nadal znajduje się pod presją perspektywy wzrostu globalnej produkcji, podczas gdy popyt nie rośnie.
- Zapasy kakao w magazynach ICE spadły 19. tydzień z rzędu (-29,14k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -57,15k t/t. Zapasy są w tym sezonie o +11,52% s/s wyższe.
Sok pomarańczowy
- Zapasy soku pomarańczowego w magazynach ICE:
Pszenica
- Ocena francuskich upraw pszenicy miękkiej spadła nieznacznie drugi tydzień z rzędu, ale prawie wszystkie uprawy pozostały w dobrym stanie, jak wynika z danych biura rolniczego FranceAgriMer. Francja, podobnie jak większość krajów Unii Europejskiej, skorzystała z korzystnych warunków pogodowych i glebowych jesienią, co stawia Unię Europejską na dobrej drodze do obfitych zbiorów pszenicy w 2026 roku, podobnie jak w tym roku. W przypadku pszenicy miękkiej, głównej uprawy zbóż we Francji, 96% wschodzących upraw zostało ocenionych jako w dobrym lub doskonałym stanie na dzień 1 grudnia (-1 pp t/t; +10 pp r/r). Zasiewy pszenicy ozimej są zakończone w 99%. To ostatni raport agencji przed lutym 2026.
Kukurydza
- Oczekuje się jednak, że brazylijski eksport kukurydzy będzie niższy od oczekiwań. Anec obniżyło prognozę dostaw kukurydzy o 1 milion ton na rok 2025, do 41 milionów ton, powołując się na rosnący popyt krajowy. Według Anec, dynamicznie rozwijający się brazylijski przemysł etanolu kukurydzianego i mięsny napędzają wewnętrzny popyt na zboże. Pomimo korekty w dół, brazylijski eksport kukurydzy może nadal zakończyć rok 2025 wzrostem, biorąc pod uwagę, że kraj wyeksportował 37,8 miliona ton w 2024 roku, według danych Anec. Oczekuje się, że w grudniu brazylijskie dostawy kukurydzy osiągną 4,99 miliona ton (+38% r/r).
Soja
- Brazylijski eksport soi wzrósł w listopadzie do 4,2 miliona ton metrycznych (+64% r/r). Dobra podaż lokalna umożliwiła zwiększenie dostaw, zanim największy importer na świecie, Chiny, zaczęły przestawiać się na soję ze Stanów Zjednoczonych. Brazylijski eksport soi zazwyczaj spada pod koniec roku, gdy kraj zbliża się do nowych zbiorów pod koniec stycznia lub na początku lutego, ale rekordowe zbiory w 2025 roku oznaczają, że zapasy są nadal wystarczające, aby utrzymać sprzedaż zagraniczną. Anec prognozuje również gwałtowny wzrost dostaw w grudniu, o około 90%, do 2,8 miliona ton. Grupa branżowa przewiduje, że całkowity brazylijski eksport soi w 2025 roku wyniesie 110 milionów ton czyli wzrost z 97,3 miliona ton w 2024 roku.
Pozostałe zboża
- FranceAgriMer na dzień 1 grudnia ocenia jakość jęczmienia ozimego na 96% (b/z t/t; +15 pp r/r). Zasiewy jęczmienia we Francji się zakończyły.
Wieprzowina, wołowina, drób i ryby
- Oczekuje się, że brazylijski eksport kurczaka wzrośnie w tym roku do 5,32 mln ton metrycznych (+0,5% r/r). Przed wybuchem epidemii ptasiej grypy w stanie Rio Grande do Sul, którą Brazylia opanowała w ciągu około miesiąca, ABPA prognozowała wzrost eksportu kurczaka nawet o 1,9% do 5,4 mln ton. W sierpniu, z uwagi na utrzymanie niektórych zakazów, ABPA przewidywała, że brazylijski eksport kurczaka może spaść w tym roku nawet o 2% do 5,2 mln ton. Według ABPA, powrót epidemii ptasiej grypy w Stanach Zjednoczonych, które zazwyczaj ograniczają lokalną produkcję i eksport kurczaka od głównego konkurenta Brazylii na rynkach globalnych, może również przyspieszyć krajowy eksport kurczaka. „Brazylia odpowiada za 38% światowego handlu drobiem, a Stany Zjednoczone za 27%. Każda redukcja [eksportu z USA] ma duży wpływ” – powiedział Ricardo Santin, prezes ABPA. Brazylijscy eksporterzy uniknęli zakazów handlowych wprowadzonych w maju w związku z wybuchem epidemii ptasiej grypy, w tym ze strony kluczowych odbiorców: Chin, Japonii i Unii Europejskiej. W swoich najnowszych prognozach ABPA stwierdziła również, że brazylijska produkcja mięsa drobiowego ma wzrosnąć do 15,3 mln ton w 2025 r. (+2% r/r) oraz do 15,6 mln ton w 2026 r (+2% r/r).
- Według nowych prognoz ABPA, brazylijski eksport wieprzowiny może wzrosnąć w tym roku nawet do 1,49 mln ton (+10% r/r). ABPA prognozuje, że w tym roku produkcja wieprzowiny wzrośnie do nawet 5,55 mln ton (+4,6% r/r).
- Brazylijski stan Para przesunął termin wprowadzenia urządzeń śledzących w stadach bydła, co stanowi cios dla wysiłków na rzecz ochrony środowiska, mających na celu wprowadzenie regionalnej polityki, która zdaniem obrońców środowiska jest kluczowa dla zapobiegania wylesianiu. Zakończenie identyfikacji bydła i bawołów zostało przedłużone do 31 grudnia 2030 r. Wcześniej hodowcy bydła w stanie Para mieli czas do 1 stycznia 2026 r. na identyfikację stada za pomocą kolczyków, pod warunkiem, że ich rejestry dotyczące transportu zwierząt były prawidłowe. Ostateczny termin identyfikacji i śledzenia wszystkich zwierząt w stanie przypadał na 1 stycznia 2027 r. Według ekologów usprawnienie działań w zakresie identyfikowalności bydła byłoby skutecznym narzędziem do zahamowania hodowli na nielegalnie wylesionych farmach w Brazylii, największym na świecie eksporterze wołowiny. W oświadczeniu organizacja non-profit Imaflora poinformowała, że przedłużenie terminu wdrożenia przepisów w amazońskim stanie jest odpowiedzią na prośby farmerów dotyczące tego, co postrzegają jako „wyzwania” związane z wdrożeniem tego środka. „Pierwotnie ustalony ambitny termin był zgodny z pilną potrzebą wynikającą ze zmian klimatycznych i stworzył sprzyjające warunki do generowania innowacyjnych rozwiązań w zakresie polityki publicznej” – powiedziała Imaflora. Para ma stado liczące 26 milionów sztuk, prawie tyle samo co Australia, i jest drugim co do wielkości stanem w Brazylii pod względem hodowli bydła po Mato Grosso. Wdrażanie krajowego programu śledzenia bydła w Brazylii będzie przebiegać w czterech etapach, zgodnie z normą Ministerstwa Rolnictwa wydaną w tym roku. Zgodnie z tą normą rząd federalny zakaże wszelkiego przemieszczania bydła i bawołów, które nie zostały indywidualnie zidentyfikowane i zarejestrowane w oficjalnym systemie, od 1 stycznia 2033 r.
Energia elektryczna
- Dziesiątki tysięcy ludzi na południu Ukrainy zostało pozbawionych prądu i ogrzewania po rosyjskich atakach na Chersoń, miasto na linii frontu, oraz na największy port morski Ukrainy, Odessę. Rosja gwałtownie nasiliła ataki na ukraiński sektor energetyczny i użyteczności publicznej w miarę zbliżania się zimy, pogrążając w ciemnościach wiele miast i regionów. Państwowa firma naftowo-gazowa Naftogaz poinformowała, że elektrociepłownia w Chersoniu na południu kraju została „prawie całkowicie zniszczona”. Gubernator obwodu Ołeksandr Prokudin poinformował, że atak pozbawił ciepła 40 500 odbiorców. „To czysto cywilny obiekt zapewniający ciepło mieszkańcom. Takie ukierunkowane bombardowania to terroryzm” – napisał na portalu X prezes Naftogazu Siergiej Korteskij. Chersoń, miasto na linii frontu, które przez kilka miesięcy było okupowane przez siły rosyjskie po inwazji Moskwy w lutym 2022 roku, jest niemal codziennie celem rosyjskich ataków rakietowych, dronów i artylerii. W osobnym komunikacie, ukraińska firma energetyczna DTEK poinformowała, że Rosja zaatakowała w nocy (4/5 grudnia 2025) jej elektrownię w południowej części obwodu odeskiego, pozbawiając prądu 51 800 gospodarstw domowych. W obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy, gdzie siły rosyjskie kontynuują działania na polu bitwy, ataki pozbawiły prądu około 60 000 mieszkańców, poinformowało Ministerstwo Energii Ukrainy.
- Unia Europejska planuje zintensyfikować działania na rzecz rozwoju transgranicznej infrastruktury energetycznej, dążąc do złagodzenia kosztownych wąskich gardeł i przyspieszenia budowy nowych sieci energetycznych. Kraje UE zainwestowały znaczne środki w tanią energię odnawialną, ale modernizacja i rozbudowa sieci nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. W rezultacie produkcja energii wiatrowej i słonecznej jest coraz częściej ograniczana, aby uniknąć przeciążania sieci, marnotrawstwa energii elektrycznej i wzrostu kosztów dla konsumentów. Aby temu zaradzić, Komisja Europejska opracuje scentralizowany plan UE dotyczący transgranicznej infrastruktury energetycznej i będzie współpracować z operatorami sieci i firmami w celu uruchomienia projektów, zgodnie z projektem, który ma zostać opublikowany w tym tygodniu. Brak inwestycji w sieci przyczynił się do wysokich cen energii w Europie, które są dwa do trzech razy wyższe niż w Chinach i USA. Jest to częsta skarga ze strony branż, które twierdzą, że wysokie rachunki osłabiają konkurencyjność. „Rozwój sieci może przynieść Europejczykom realną wartość dodaną i oszczędności kosztów” – czytamy w projekcie dokumentu. W projekcie stwierdzono, że zainwestowanie pięciu miliardów euro w sieci pozwoliłoby obniżyć całkowity koszt systemu elektroenergetycznego o osiem miliardów euro. Brak działań może zmusić UE do ograniczenia produkcji energii odnawialnej nawet o 310 terawatogodzin (TWh) w 2040 r. z powodu ograniczeń sieci, jak podano w projekcie. Dla porównania, gospodarstwa domowe w UE zużyły 691 TWh energii elektrycznej w 2023 r. Drugi projekt wniosku legislacyjnego UE pokazał, że Komisja zaproponuje zmianę prawa UE, aby umożliwić rządom zwolnienie projektów sieciowych z obowiązku przeprowadzania ocen oddziaływania na środowisko, powołując się na długie opóźnienia, które mogą wstrzymywać projekty na lata. Małe projekty dotyczące odnawialnych źródeł energii i magazynowania nie będą już wymagały pozwoleń środowiskowych. Propozycja przewiduje również krótsze terminy zatwierdzania przez władze pozwoleń związanych z siecią energetyczną, w tym sześciomiesięczny limit dla nowych stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Jeśli władze nie odpowiedzą w wyznaczonym terminie, pozwolenia będą przyznawane automatycznie – ma to na celu skrócenie wieloletnich opóźnień w niektórych krajach UE.
Ropa naftowa
- Kraje Grupy Siedmiu (G7) i Unia Europejska prowadzą rozmowy w sprawie zastąpienia limitu cen na eksport rosyjskiej ropy całkowitym zakazem usług morskich, aby zmniejszyć dochody z ropy naftowej, które finansują wojnę Rosji na Ukrainie. Rosja eksportuje ponad jedną trzecią swojej ropy zachodnimi tankowcami – głównie do Indii i Chin – korzystając z zachodnich usług transportowych. Zakaz położyłby kres temu handlowi, który odbywa się głównie za pośrednictwem flot krajów nadmorskich UE, w tym Grecji, Cypru i Malty. Pozostałe dwie trzecie eksportowanej rosyjskiej ropy trafia do floty setek tankowców operujących poza zachodnią kontrolą i standardami morskimi, znanej jako flota cienia. Rosja musiałaby rozbudować tę flotę, jeśli G7 i UE nałożą zakaz usług morskich. Zakaz może być częścią kolejnego pakietu sankcji UE wobec Rosji, planowanego na początek 2026 roku. Chociaż G7 i UE niemal całkowicie ograniczyły import rosyjskiej ropy od 2022 roku, nowe środki oznaczałyby, że są najbliżej całkowitego zakazu handlu rosyjską ropą naftową i paliwami, jak dotąd, nie tylko na poziomie importu, ale także transportu i usług morskich. Departament Stanu USA, Biały Dom, cypryjskie ministerstwo żeglugi, Komisja Europejska, brytyjskie MSZ i kanadyjskie MSZ nie odpowiedziały natychmiast na prośby o komentarz. Grupa G7 wprowadziła limit cenowy na rosyjską ropę w 2022 roku po tym, jak Rosja najechała Ukrainę, aby ograniczyć dochody Kremla, jednocześnie zezwalając krajom trzecim na zakup rosyjskiej ropy za pośrednictwem usług zachodnich – ale tylko pod warunkiem, że nabywcy zapłacą Rosji mniej niż wynosił limit cenowy. Administracja byłego prezydenta USA Joe Bidena argumentowała, że gdyby Rosja wydała więcej pieniędzy na tankowce, miałaby mniej pieniędzy na prowadzenie wojny na Ukrainie. Administracja Trumpa podchodziła do limitu cen bardziej sceptycznie i odmówiła wsparcia Wielkiej Brytanii, UE i Kanadzie, gdy zgodziły się one na obniżenie limitu cen ropy naftowej z 60 do 47,6 dolara za baryłkę we wrześniu 2025 roku. Według analizy przeprowadzonej przez fińskie niezależne Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem, Rosja eksportowała w październiku 44% swojej ropy na tankowcach objętych sankcjami floty cieni. Około 18% ropy przetransportowano na tankowcach nieobjętych sankcjami floty cieni, podczas gdy tankowce powiązane z krajami G7, UE i Australią transportowały 38% rosyjskiej ropy. Według Lloyd’s List Intelligence, firmy specjalizującej się w danych morskich, cała flota transportująca ropę objętą sankcjami z Rosji, Iranu i Wenezueli liczy 1423 tankowce, z czego 921 podlega sankcjom USA, Wielkiej Brytanii lub UE.
- W grudniu Kazachstan będzie przekierowywał więcej ropy naftowej rurociągiem Baku-Tbilisi-Ceyhan (BTC). Ma to zredukować ryzyko dla tranzytu przez Caspian Pipeline Consortium (CPC), który dostarcza ropę do rosyjskiego portu Noworosyjsk na Morzu Czarnym, które w listopadzie było celem ataków ukraińskich dronów. „Biorąc pod uwagę dane dotyczące przepływu w BTC, nie ma, powiedzmy, żadnej redukcji. BTC dostarcza obecnie na rynki światowe od 600 000 do 700 000 baryłek ropy” – powiedział Bayraktar.
- Chevron poinformował, że nakłady inwestycyjne w 2026 roku wyniosą od 18 do 19 miliardów dolarów, ponieważ gigant naftowy koncentruje się na produkcji w USA i inwestycjach związanych z niedawno nabytym pakietem akcji w Gujanie. Przedział ten mieści się w dolnej granicy poprzednich prognoz, które przewidywały roczne inwestycje na poziomie od 18 do 21 miliardów dolarów do 2030 roku. Drugi co do wielkości producent ropy naftowej w USA przedstawił w zeszłym miesiącu plan obniżenia kosztów, zwiększenia efektywności działania i zwiększenia zysków dla inwestorów do końca dekady. „Nasz program inwestycyjny na 2026 rok koncentruje się na możliwościach przynoszących najwyższą stopę zwrotu, przy jednoczesnym zachowaniu dyscypliny i poprawie efektywności, co umożliwi nam zwiększenie przepływów pieniężnych i zysków” – powiedział w oświadczeniu prezes Chevron, Mike Wirth. Około 17 miliardów dolarów zostanie przeznaczone na sektor wydobywczy, z czego około 9 miliardów dolarów zostanie przeznaczonych na Stany Zjednoczone. Chevron poinformował, że spodziewa się przeznaczyć 6 miliardów dolarów na amerykańskie złoża łupkowe i planuje wydobywać z tego kraju ponad 2 miliony baryłek ekwiwalentu ropy dziennie w przyszłym roku. Wydatki na produkcję offshore wyniosą łącznie około 7 miliardów dolarów, wspierając Gujanę, projekty we wschodniej części Morza Śródziemnego oraz produkcję w Zatoce Meksykańskiej (USA). Wydatki na downstream wyniosą około 1 miliarda dolarów, czyli nieco mniej niż w tym roku. W lipcu Chevron sfinalizował przejęcie Hess o wartości 55 miliardów dolarów, a głównym aktywem jest 30% udziałów w bogatym bloku Stabroek w Gujanie. Transakcja obejmuje również nowe aktywa w formacji łupkowej Bakken w USA.
- Eksport ropy naftowej z Wenezueli nieznacznie wzrósł w listopadzie do około 921 000 baryłek dziennie (bpd), co stanowi trzecią najwyższą średnią miesięczną w tym roku. Producent OPEC jest pod rosnącą presją polityczną ze strony Stanów Zjednoczonych, które zaatakowały dziesiątki rzekomych statków przemytniczych narkotyków na Karaibach i zagroziły rozszerzeniem operacji wojskowych na cele lądowe w tym południowoamerykańskim kraju. Duży pożar, który miał miejsce w zeszłym miesiącu w zakładzie wzbogacania ropy, który wymusił zamknięcie zakładu, ogranicza zdolność państwowej firmy PDVSA do produkcji ropy o ulepszonych gatunkach. Jednakże PDVSA ostatnio zwiększyła import nafty, która ma być rozcieńczalnikiem do produkcji ropy o wysokiej zawartości ropy ciężkiej oraz do produkcji benzyny do dystrybucji krajowej, co pomogło krajowi uniknąć spadku eksportu w listopadzie. Eksport ropy naftowej i paliw z Wenezueli w ubiegłym miesiącu był o 3% wyższy niż w październiku, ale o 5% niższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, jak wynika z danych opartych na ruchu tankowców. Głównym odbiorcą ropy naftowej z tego kraju były ponownie Chiny, które odbierały około 80% całkowitego eksportu, czyli około 746 000 baryłek dziennie. Wenezuela zwiększyła eksport ropy do Stanów Zjednoczonych, realizowany przez partnera PDVSA, Chevron do około 150 000 baryłek dziennie, ze 128 000 baryłek dziennie w październiku. Kuba, sojusznik polityczny, odbierała około 24 000 baryłek dziennie wenezuelskiej ropy naftowej, benzyny i paliwa lotniczego. Dane pokazują, że eksport produktów ubocznych ropy naftowej i petrochemikaliów również wzrósł do około 277 000 ton metrycznych ze 195 000 ton w październiku. Import lekkiej ropy naftowej i paliw wzrósł ponad dwukrotnie, osiągając około 167 000 baryłek dziennie z 74 000 baryłek dziennie w październiku. Chevron dostarczał amerykańską ciężką naftę do swoich spółek joint venture na podstawie autoryzacji USA, a PDVSA otrzymywała również importowaną naftę od dostawców, w tym z Rosji. Obecność amerykańskich okrętów wojennych na Morzu Karaibskim nie zakłóciła importu ani eksportu ropy naftowej do Wenezueli w zeszłym miesiącu, a zapasy pomogły PDVSA zrekompensować mniejszy przerób ropy w Pasie Orinoko, jak wynika z danych i dokumentów.
- TotalEnergies poinformował o połączeniu swoich aktywów naftowo-gazowych na brytyjskim Morzu Północnym w ramach partnerstwa pomiędzy hiszpańskim Repsol i HitecVision. Umowa wpisuje się w trend konsolidacyjny na brytyjskim Morzu Północnym, po fuzji Shell i Equinor oraz zakupie przez Ithaca Energy aktywów należących do Eni w starzejącym się basenie, gdzie fuzje mogą przynieść ulgę w jednym z najwyższych obciążeń podatkowych. Total będzie posiadać 47,5% udziałów w partnerstwie, obecnie zwanym NEO NEXT, które zostanie przemianowane na NEO NEXT+, podczas gdy Repsol będzie miał 23,625% udziałów w przedsięwzięciu, a HitecVision będzie posiadał pozostałe 28,875%. W oświadczeniu podano, że NEO NEXT+ będzie osiągać produkcję przekraczającą 250 000 baryłek ekwiwalentu ropy naftowej dziennie w 2026 roku, co jest wartością większą niż w przypadku projektu Adura należącego do Shell i Equinor. Nowa jednostka obejmie złoża ropy naftowej i gazu Elgin/Franklin, Penguins, Mariner, Shearwater, Culzean, Alwyn North i Dunbar. Rząd brytyjski wprowadził podatek od zysków nadzwyczajnych w następstwie wzrostu cen energii w 2022 roku. Będzie on obowiązywał do 2030 roku i zostanie zastąpiony nowym mechanizmem podatkowym, który wejdzie w życie w związku z wysokimi cenami ropy naftowej i gazu. Firmy mogą zrekompensować część swoich obciążeń podatkowych w Wielkiej Brytanii – wynoszących łącznie 78% – poprzednimi stratami, co stanowi zachętę dla fuzji do maksymalizacji tej korzyści. „Chociaż firmy będą dążyć do większej efektywności operacyjnej i obniżenia kosztów, jednym z głównych przegranych w tym przypadku są (brytyjskie dochody podatkowe i cła), a połączone podmioty prawdopodobnie zapłacą brytyjskiemu rządowi mniej podatków niż zapłaciłyby osobno” – twierdzą analitycy RBC. Oczekuje się, że umowa zostanie sfinalizowana w pierwszej połowie 2026 roku, z zastrzeżeniem warunków regulacyjnych. Połączenie nastąpiło dziewięć miesięcy po fuzji Repsol i NEO Energy.
- PetroSA, południowoafrykańska spółka naftowa, zatwierdziła umowę na przekazanie Shell Offshore 60% udziałów w Bloku 2C, u zachodnich wybrzeży kraju. Jeśli umowa zostanie zawarta pomyślnie, wzmocni ona zaangażowanie koncernu naftowego Shell w regionie Orange Basin, który stał się jednym z najbardziej pożądanych obszarów poszukiwawczych na świecie po odkryciu znaczących złóż ropy w sąsiedniej Namibii. W krótkiej notatce dotyczącej priorytetowych programów PetroSA poinformowano, że firma zatwierdziła umowę farm-in, która umożliwi Shell Offshore objęcie 60% udziałów, „przy czym Shell zobowiąże się do otrzymania 25 milionów dolarów premii za podpisanie umowy i pełnego pokrycia kosztów (około 135-150 milionów dolarów) za trzy odwierty”. Rzecznik Shella powiedział, że względy handlowe uniemożliwiają komentarz na temat „konkretnych możliwości”, ale dodał, że firma „stale analizuje różne opcje portfela, aby rozwijać swoją działalność”. Shell już planuje rozpocząć poszukiwania na zachodnim wybrzeżu RPA i w lipcu uzyskał pozwolenie środowiskowe na wykonanie do pięciu odwiertów głębokowodnych w bloku Northern Cape Ultra Deep w Orange Basin. PetroSA, która w tym roku została włączona do nowo utworzonej Południowoafrykańskiej Narodowej Spółki Naftowej (South African National Petroleum Company), posiada wiele aktywów, w tym tereny na morzu i zakład przetwarzania gazu na ciecz w Mossel Bay w Western Cape, który jest pod opieką i konserwacją.
- Chiński import ropy naftowej wzrósł w listopadzie do 50,89 mln ton metrycznych (+5,24% m/m; +4,88% r/r), co odpowiada 12,38 mln baryłek dziennie (bpd). Chiny zaimportowały 521,87 mln ton ropy naftowej od stycznia do listopada (+3,2% r/r). Jednakże, wskaźnik wykorzystania mocy przerobowych w chińskich rafineriach państwowych w zakresie destylacji atmosferycznej i próżniowej spadł od października do 35,78 mln ton (-5,72% r/r). „Popyt krajowy odnotował sezonowy spadek, ale sankcje na dostawy ropy naftowej z Iranu i Rosji doprowadziły do znacznych obniżek cen surowców, co zwiększyło marże rafineryjne i skłoniło więcej rafinerii do ubiegania się o wcześniejsze kontyngenty importowe przed pierwszą partią w 2026 roku” – powiedziała Emma Li, główna analityczka rynku chińskiego w Vortexa. Według Kpler, dostawy ropy z Iranu wzrosły do 1,35 miliona baryłek dziennie (+20,86% m/m). „Było to częściowo spowodowane wysokimi wolumenami eksportu Iranu w poprzednich miesiącach, a częściowo tym, że nabywcy prawdopodobnie spodziewali się wcześniejszego przydziału listopadowych kwot ropy, co skłoniło ich do wcześniejszego zabezpieczenia dostaw” – powiedział Muyu Xu, starszy analityk w Kpler. Dostawy rosyjskiej ropy naftowej drogą morską spadły w listopadzie do 1,19 miliona baryłek dziennie (-11,65% m/m).
- Zapasy ropy naftowej w magazynach Shanghai Futures Exchange (ShFE) na dzień 5 grudnia 2025 wynosiły 3,464 mln (b/z% t/t).
- Liczba odwiertów naftowych w USA w ciągu tygodnia zmieniła się o +6 do poziomu 413 aktywnych punktów.
Gaz ziemny
- Rosnące ceny gazu ziemnego w USA obniżają marże zysku krajowych producentów LNG, co może się pogłębić w nadchodzących latach, wymuszając spadek eksportu w obliczu zaostrzenia się globalnej konkurencji. Ceny gazu NGc1, będącego punktem odniesienia dla amerykańskiego rynku Henry Hub, wzrosły w środę do najwyższego poziomu od trzech lat, przekraczając 5 USD za milion brytyjskich jednostek cieplnych (mmbtu) z dostawą w styczniu, dzięki połączeniu chłodnej pogody w północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych i gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na surowiec z zakładów produkujących skroplony gaz ziemny (LNG). Jednocześnie, nadmiar globalnego LNG, głównie dzięki nowym dostawom z USA, spowodował spadek cen w dużych ośrodkach popytu w Azji i Europie. Stany Zjednoczone stały się największym eksporterem LNG na świecie w 2023 roku, wyprzedzając Australię i Katar. Eksport z ośmiu głównych terminali LNG osiągnął w listopadzie rekordowe 12 miliardów metrów sześciennych (mld m3), co stanowi wzrost o 20% w porównaniu z rokiem poprzednim, według danych LSEG. Europa odczuła największy wpływ cen, ponieważ pochłania 65% amerykańskiego eksportu, co pozwoliło zredukować ceny gazu w Europie do najniższego poziomu od kwietnia 2024 roku. Efekt ten został spotęgowany przez osłabienie chińskiego importu, który według danych analityków rynku surowcowego Kpler ma spaść w tym roku do około 65 milionów ton metrycznych, najniższego poziomu od 2022 roku. To ogranicza marże zysku amerykańskich eksporterów LNG. „Amerykański LNG osiągał znakomite marże od końca 2021 roku, ale teraz, wraz z stabilizacją rynku i uruchomieniem nowych mocy LNG, powróciły one do bardziej normalnego poziomu” – powiedział Saul Kavonic, dyrektor ds. badań energetycznych w MST Marquee. Te marże mogą teraz spaść poniżej normalnego poziomu. Wiele kontraktów eksportowych na amerykański LNG straci na wartości, jeśli spread Henry Hub-TTF spadnie poniżej 4 dolarów za mmbtu. A jeśli marże spadną poniżej 2 dolarów, co stanowi koszty produkcji LNG, operatorzy prawie na pewno będą musieli ograniczyć produkcję. Z jednej strony sugeruje to, że produkcja prawdopodobnie nie zostanie ograniczona w przyszłym roku, ponieważ spready bardzo prawdopodobnie nie przekroczą granicy 2 dolarów. Sytuacja może się jednak zmienić w latach 2027 i 2028, gdy na rynek trafi więcej globalnych dostaw, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Kataru. Według Międzynarodowej Agencji Energii, w latach 2025–2030 nowe moce eksportowe LNG mają wzrosnąć o 300 mld m³ rocznie, czyli o 50% w porównaniu z poziomem z 2025 roku. Około 45% mocy będzie pochodzić ze Stanów Zjednoczonych, które odpowiadają za ponad połowę całkowitej liczby 390 mld m³ rocznie od 2019 roku, według danych Międzynarodowej Agencji Energii. Możliwości mają wzrosnąć w nadchodzących miesiącach dzięki terminalowi Golden Pass, należącemu do Exxon Mobil i QatarEnergy, oraz rozbudowie terminalu w Corpus Christi firmy Cheniere. Łącznie 83 mld m³ rocznie nowych amerykańskich projektów LNG otrzymało zielone światło na rozwój między styczniem a październikiem 2025 r., co czyni ten rok rekordowym pod względem ostatecznych decyzji inwestycyjnych (FID), według Międzynarodowej Agencji Energii (IEA). Według Agencji Informacji Energetycznej (EIA), produkcja gazu w USA ma wzrosnąć z około 39 bilionów stóp sześciennych w 2025 r. do 42 bln stóp sześciennych w 2030 r. Jednak w tym samym okresie udział producentów LNG w popycie na gaz ma wzrosnąć z około 13% do 20%. To przepis na zacieśnienie się krajowego rynku gazu w USA. W istocie, połączenie wyższego zapotrzebowania na gaz na eksport LNG i zwiększonego zużycia krajowego, spowodowanego energochłonnymi centrami danych, powinno wywierać utrzymującą się presję na wzrost cen w USA w nadchodzących latach, szczególnie w okresie zimowym. Sytuację tę może pogorszyć spodziewany spadek produkcji energii ze źródeł odnawialnych po wycofaniu się administracji Trumpa ze wsparcia dla czystej energii. To zobowiązanie – i cel Trumpa, jakim jest zwiększenie eksportu LNG – może się jeszcze bardziej skomplikować, jeśli amerykańscy producenci odnotują dalszy spadek marż zysku i zaczną ograniczać działalność.
- Turcja przedłużyła o rok wygasające kontrakty na import rosyjskiego gazu, planując inwestycje infrastrukturalne w USA w ramach działań mających na celu zmniejszenie uzależnienia od rosyjskiej energii. Turcja jest ostatnim dużym rynkiem zbytu dla Rosji w Europie po latach sankcji wojennych Zachodu wobec Moskwy. Importuje ona łącznie 22 miliardy metrów sześciennych gazu w ramach kontraktów z Gazpromem. Rosyjski gaz stanowi 40% tureckiego miksu gazowego. Rosyjski gaz jest dostarczany rurociągami Blue Stream i TurkStream na podstawie wieloletnich kontraktów, począwszy odpowiednio od lutego 2003 roku i stycznia 2020 roku. Turecki państwowy importer gazu BOTAS podpisał oddzielnie szereg długoterminowych kontraktów na skroplony gaz ziemny (LNG), z których większość pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, korzystając z dużych globalnych dostaw LNG w ciągu najbliższych kilku lat. Gaz BOTAS będzie nadal dostarczany przez Gazprom w przyszłym roku, ale z bardziej krótkoterminowym, rocznym planem, powiedział minister energii Alparslan Bayraktar. Minister powiedział, że Turcja planuje również zainwestować w amerykańskie zakłady produkcji gazu, aby zabezpieczyć się przed potencjalnymi podwyżkami cen 1500 ładunków LNG, które zgodziła się kupić od USA w ciągu najbliższych 15 lat. „Aby zabezpieczyć naszą pozycję i stworzyć cały łańcuch wartości, rozważamy inwestycję na amerykańskim rynku wydobycia” – powiedział Bayraktar. Państwowa spółka TPAO prowadzi rozmowy z amerykańskimi gigantami energetycznymi, takimi jak Chevron i Exxon Mobil, a umowa może zostać zawarta w styczniu 2026. Stany Zjednoczone stały się w tym roku czwartym co do wielkości dostawcą gazu do Turcji, osiągając poziom 5,5 mld m³. Większość amerykańskich kontraktów na LNG została zawarta na krótko przed wrześniową wizytą prezydenta Recepa Erdogana w Białym Domu, gdzie prezydent USA Donald Trump poprosił go o zaprzestanie kupowania ropy od Rosji, największego dostawcy do Turcji od 2022 roku. Rosja dostarczyła około połowy tureckiego importu ropy naftowej w okresie od stycznia do września tego roku, ale tureckie rafinerie gwałtownie ograniczyły import w listopadzie. Importem ropy naftowej i produktów naftowych do Turcji zajmują się prywatne firmy, ale Bayraktar stwierdził, że prawdopodobnie dostosują się one do ograniczeń, tak jak zrobiły to w latach 2016-2017 w związku z sankcjami wobec Iranu. Turcja prowadzi również negocjacje z Iranem w sprawie kontraktu na import gazu na 10 mld m³, który wygasa w lipcu przyszłego roku. Celem jest zwiększenie dostaw gazu z Turkmenistanu, powiedział Bayraktar. W tym roku Turcja podpisała z Turkmenistanem roczną umowę na import 1,3 mld m³ gazu, pozyskując go za pośrednictwem Iranu. Turcja planuje również w ciągu najbliższych kilku lat dodać dwie kolejne pływające jednostki magazynowania i regazyfikacji (FSRU), aby zwiększyć swoje możliwości odbioru LNG, z możliwością ich późniejszego wyczarterowania do Maroka i innych krajów. Turcja posiada obecnie trzy jednostki FSRU i dwa lądowe terminale gazyfikacji LNG o łącznej przepustowości 50 mld m³.
- Rosyjski gigant energetyczny Gazprom dostarczył ładunek skroplonego gazu ziemnego z zakładu Portowaja LNG do Chin. Jest to pierwszy taki transport od czasu wprowadzenia przez Stany Zjednoczone sankcji wobec projektu w styczniu 2025 roku. Gazowiec Walera, dawniej znany jako Wielki Nowogród, przewiózł ładunek z zakładu na Morzu Bałtyckim do terminalu LNG w Beihai. Największy rosyjski producent LNG, Novatek korzysta z tego samego punktu rozładunkowego w Chinach dla ładunków z zakładu Arctic LNG 2. Z danych wynika, że tankowiec został załadowany w Portowaja 28 października i dotarł do południowochińskiego portu Tieszan. Niewielka instalacja Portowaja LNG, o zdolności produkcyjnej 1,5 miliona ton LNG rocznie, rozpoczęła działalność we wrześniu 2022 roku. Eksport został zawieszony w lutym tego roku po wprowadzeniu przez USA sankcji wobec Ukrainy, które bezpośrednio ograniczyły możliwości Rosji w zakresie produkcji i eksportu LNG oraz zmniejszyły rosyjskie dochody z eksportu LNG. Na wczesnym etapie działalności większość ładunków z Portowaja była dostarczana do Turcji i Grecji. Rynki dostaw rozszerzyły się następnie na Chiny, Hiszpanię i Włochy.
- Australijski oddział amerykańskiego giganta naftowego Chevron poinformował, że partnerzy Gorgon Joint Venture zatwierdzili wart 3 miliardy dolarów australijskich (1,98 miliarda dolarów) projekt Gorgon Stage 3 u północno-zachodniego wybrzeża Australii Zachodniej. Projekt zostanie wykorzystany jako zastępstwo dla istniejącego koncernu eksportującego LNG i połączy morskie złoża gazu ziemnego Geryon i Eurytion z istniejącą infrastrukturą Gorgon na wyspie Barrow. Chevron poinformował, że w ramach projektu Gorgon Stage 3 zostanie wykonanych sześć odwiertów na dwóch polach, w ramach serii planowanych podmorskich połączeń. Propozycja projektu została zaakceptowana w listopadzie przez regulatora ds. środowiska na morzu, po tym jak w sierpniu 2024 r. Chevron złożył wniosek o publiczne konsultacje. Projekt Gorgon, zarządzany przez Chevron, jest przedsięwzięciem wspólnym australijskich jednostek Chevron, Exxon Mobil i Shell, które łącznie posiadają około 97,3% udziałów. Pozostałe udziały posiadają japońskie spółki Osaka Gas, JERA oraz amerykańska firma MidOcean. Oprócz eksportu LNG, projekt umożliwi długoterminowe dostawy gazu krajowego dla gospodarstw domowych i przemysłu w Australii Zachodniej. Stan ma obowiązkową politykę rezerwacji na poziomie 15% na potrzeby krajowe dla wszystkich projektów LNG. Projekt Gorgon ma zdolność produkcyjną 300 teradżuli gazu dziennie na rynek Australii Zachodniej i 15,6 mln ton LNG rocznie. Chevron wywierci maksymalnie 40 odwiertów na siedmiu polach, a teoretyczny okres eksploatacji złoża wyniesie do 2070 roku.
- Australijski regulator zaakceptował plany Shell dotyczące wierceń na złożu Crux, również na morzu u wybrzeży północnej Australii. Gaz z Crux będzie przesyłany jako uzupełnienie do pływającego statku LNG Prelude.
- W południowej Australii amerykańska firma naftowa ConocoPhillips zakończyła swój pierwszy odwiert poszukiwawczy w tym regionie i teraz przeniesie się do pobliskiej lokalizacji, aby wykonać drugi odwiert.
- Norweski Equinor poinformował, że dokonał dwóch nowych odkryć gazu i kondensatu na Morzu Północnym. „Są to jak dotąd największe odkrycia Equinora w tym roku i mogą być one zagospodarowane na rynek europejski dzięki istniejącej infrastrukturze” – podała spółka w oświadczeniu. Wstępne szacunki wskazują, że złoża mogą zawierać od 30 do 110 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej. Odkrycia dokonano w pobliżu złoża Sleipner, eksploatowanego przez norweską grupę naftowo-gazową. Equinor posiada 60% koncesji, a Aker BP 40%.
- Drugi zakład przetwórczy zarządzanego przez Shell LNG Canada znany jako „Train 2”, pozostaje nieczynny prawie miesiąc po pierwszym uruchomieniu. Firma poinformowała 20 listopada, że ponowne uruchomienie zaplanowano na 1 grudnia i potrwa ono około dwóch tygodni. Kompleks, zlokalizowany w Kitimat w Kolumbii Brytyjskiej, jest pierwszym dużym zakładem eksportu LNG w Kanadzie i pierwszym na zachodnim wybrzeżu Ameryki Północnej z bezpośrednim dostępem do Azji, największego na świecie rynku tego paliwa płynnego. Po pełnym uruchomieniu LNG Canada ma eksportować 14 milionów ton LNG rocznie. Od uruchomienia w lipcu zakład borykał się z problemami, a pierwszy z nich napotkał problemy techniczne związane z turbiną gazową i jednostką produkcyjną czynnika chłodniczego. Firma ogłosiła 6 listopada rozpoczęcie produkcji z drugiego zakładu, ale dane firmy finansowej LSEG nie wykazały wzrostu eksportu od tego czasu. Dane LSEG pokazują, że zarówno w październiku, jak i listopadzie LNG Canada wyeksportowało nieco ponad pół miliona ton gazu przechłodzonego. LNG Canada to spółka joint venture pomiędzy Shell, malezyjskim Petronas, PetroChina, japońskim Mitsubishi Corp i południowokoreańskim KOGAS.
- Japońska JERA podpisała swoją pierwszą długoterminową umowę na eksport skroplonego gazu ziemnego z indyjską firmą Torrent Power na dostawę 4 ładunków LNG rocznie przez 10 lat, począwszy od 2027 roku. Torrent Power będzie wykorzystywać LNG, dostarczane w systemie dostaw, do zasilania swoich elektrowni o mocy 2730 megawatów (MW) w Indiach. JERA poinformowała również, że będzie wykorzystywać ładunki LNG do sprzedaży gospodarstwom domowym, małym przedsiębiorstwom i sektorowi transportu. „Partnerstwo strategicznie wykorzystuje uzupełniające się sezonowe wzorce popytu w Japonii i Indiach” – podała firma w oświadczeniu. JERA będzie korzystać ze swojej globalnej floty w miesiącach o niższym popycie w Japonii, a w miesiącach letnich, gdy popyt w Indiach jest wysoki, będzie dostarczać gaz do Torrent Power. Patrząc w przyszłość, JERA będzie nadal budować solidne portfolio LNG na Bliskim Wschodzie, w Azji i Stanach Zjednoczonych, aby zwiększyć odporność na wahania rynku. JERA jest spółką joint venture pomiędzy Tokyo Electric Power i Chubu Electric Power.
- Ceny spotowe gazu ziemnego w Azji w ubiegłym tygodniu na styczniowe dostawy są wyceniane na $10,66/mmBtu (-2,20% t/t). „Ceny w Azji wykazują lekki trend spadkowy, ponieważ popyt gospodarczy nadal nie zaskoczył pozytywnie, a chiński wskaźnik PMI dla sektora wytwórczego na poziomie 49,2 rozczarował. Stosunkowo wysokie koszty transportu stanowią dodatkowe obciążenie dla azjatyckich nabywców, którzy muszą przebijać oferty europejskich konkurentów, oferując im wyższą premię, dopóki ta sytuacja się utrzyma” – powiedział Klaas Dozeman, analityk rynkowy w Brainchild Commodity Intelligence. Ceny spot zbliżają się do poziomu 10 USD, gdzie wrażliwi na cenę nabywcy rozważają import, zwłaszcza chińscy importerzy drugiej kategorii, powiedział Martin Senior, dyrektor ds. cen LNG w Argus.
- Graniczną ceną przy której opłacalniejsze jest spalanie gazu ziemnego niż węgla w Japonii to $11,20/mmBtu. Chiny z kolei zwiększają zakupy przy cenach poniżej $10,50/mmBtu.
- Zapasy gazu Unii Europejskiej na dzień 5 grudnia 2025 wynoszą 72,8% (-2,5 pp t/t) w magazynach podziemnych oraz 52,0% (-4,7 pp t/t) w terminalach LNG. Polska ma zapasy gazu na poziomie 88,9% (-2,2pp t/t), a w terminalach importowych 17,7% (-42,6 pp t/t).
- Grudniowa podaż gazu ziemnego w USA (z wyłączeniem Alaski) wyniosła średnio 109,4 mld stóp sześciennych dziennie (-0,18% m/m). Dotychczasowy rekord padł w listopadzie 2025 i wyniósł 109,6 bcfd. „Widzimy, że większość obecnej nadwyżki zostanie zniwelowana do początku stycznia, a nie można wykluczyć, że w przyszłym miesiącu, jeśli temperatury utrzymają się na poziomie niższym niż zwykle w nowym roku, nastąpi deficyt” – napisali w nocie analitycy z firmy doradztwa energetycznego Ritterbusch and Associates.
- Prognozowany popyt wraz z eksportem gazu ziemnego w USA w tym tygodniu to 141,4 mld stóp sześciennych dziennie (bcfd) czyli -2,08% t/t. W przyszłym tygodniu zapotrzebowanie na gaz ma wynieść 143,4 bcfd. Meteorolodzy prognozują, że pogoda w całym kraju pozostanie niższa niż zwykle do 8 grudnia, a następnie w okresie od 9 do 20 grudnia powróci do poziomu zbliżonego do normalnego.
- Grudniowe przepływy gazu ziemnego do terminali eksportowych LNG z USA wyniosły średnio 18,1 bcfd (-0,55% m/m). Dotychczasowe rekordowe przepływy to 18,2 bcfd w listopadzie 2025.
- Liczba amerykańskich odwiertów gazowych w ciągu tygodnia zmieniła się o -1, do poziomu 129 aktywnych punktów.
- Amerykańskie zapasy gazu ziemnego w tygodniu do 28 listopada spadły o -12 mld stóp sześciennych (bcf) do 3,923 bilionów stóp sześciennych (tcf). Prognozowano zmianę o -11 bcf. Zapasy gazu w USA są obecnie o +5% powyżej 5-letniej średniej oraz -0,46% r/r.
Energia odnawialna
- Kolumbia zamknie rok 2025 z 2685 megawatami (MW) mocy wytwórczych energii odnawialnej, co stanowi wzrost o 49% w porównaniu z 1800 MW na koniec 2024 roku. W ciągu roku oddano do użytku 27 projektów średniej i dużej skali, głównie fotowoltaicznych, a także trzy projekty wiatrowe i jedną elektrownię biomasową. Całość inwestycji pochłonęła 2,9 mld dolarów. Nowe moce stanowią obecnie 13% całkowitej produkcji energii elektrycznej w Kolumbii. Kolumbia dąży do rozwoju energii słonecznej, wiatrowej i geotermalnej w ramach planu prezydenta Gustavo Petro, mającego na celu zmniejszenie uzależnienia od paliw kopalnych.
Uran
- W związku ze znacznym wzrostem zużycia energii elektrycznej Turcja planuje również budowę dwóch kolejnych elektrowni jądrowych i prowadzi rozmowy z południowokoreańską firmą KEPCO oraz kanadyjską firmą AtkinsRealis w sprawie umów na ich budowę. Amerykańska firma Westinghouse wyraziła zainteresowanie współpracą z KEPCO w budowie drugiej elektrowni.
Węgiel
- Chińskie zużycie węgla ma w tym roku po raz pierwszy od 2017 roku spaść, ponieważ przemysł energetyczny ograniczył jego zużycie. Chińskie Stowarzyszenie Transportu i Dystrybucji Węgla (CCTD) na swojej stronie internetowej zacytowało komentarze swojego przedstawiciela, ale nie podało konkretnych danych dotyczących zużycia. „Branża ma przed sobą długą drogę w walce z inwolucją. Od początku tego roku 53,9% firm z branży ponosi straty, a ceny w kopalniach spadły o 16,8% rok do roku” – powiedział przedstawiciel branży, odnosząc się do rządowej kampanii mającej na celu rozwiązanie problemu nadwyżki mocy produkcyjnych wśród chińskich producentów. Zużycie węgla spadło w tym roku również w przemyśle stalowym i budowlanym, ale zostało częściowo zrekompensowane wzrostem w sektorze chemicznym. Grupa prognozuje stały wzrost zużycia węgla w energetyce w przyszłym roku, podczas gdy popyt w sektorze stalowym i budowlanym będzie nadal spadał, choć oczekuje się kontynuacji szybkiego wzrostu popytu w branży chemikaliów węglowych. Poprawa perspektyw wynika z lepszych warunków makroekonomicznych, rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną i rosnącej produkcji w projektach chemikaliów węglowych. CCTD prognozuje, że roczny import węgla do Chin osiągnie w tym roku 480 milionów ton (-11% r/r).
Złoto
- Sprzedaż złota Mennicy Perth spadła w listopadzie do 66 710 uncji (-22% m/m). Mennica Perth, należąca do rządu Australii Zachodniej, jest wiodącym na świecie producentem nowo wydobytego złota. Według jej strony internetowej jest również największą rafinerią w Australii pod względem wolumenu wydobycia. Każdego roku przetwarza prawie 75% nowo wydobytego złota w Australii, co czyni ją znaczącym graczem w jednym z czołowych krajów produkujących złoto na świecie. Neil Vance, dyrektor generalny ds. wyrobów wybitych w Mennicy Perth, powiedział, że rynek zarówno złotych, jak i srebrnych wyrobów wybitych utrzymał się w listopadzie, ponieważ mennica miała za sobą okres niezwykle wysokiego popytu w październiku. „To bardzo zadowalający wynik, biorąc pod uwagę, że w listopadzie nie mieliśmy żadnych nowych premier” – powiedział.
- „Rynek jest coraz bardziej przekonany, że bank centralny obniży (stopy procentowe), w związku z czym obserwujemy nieznaczne osłabienie dolara amerykańskiego, co sprzyja wzrostowi cen złota” – powiedział Bart Melek, globalny dyrektor ds. strategii surowcowej w TD Securities. Prognozuje się, że cena złota będzie w tym roku wahać się między 4200 a 4500 dolarów, a w przyszłym roku między 4500 a 5000 dolarów, w zależności od decyzji Fed, powiedział Alex Ebkarian, dyrektor operacyjny Allegiance Gold.
- 10 grudnia poznamy decyzję FOMC o poziomie stóp procentowych w USA.
- FedWatch Tool (CME) na dzień 8 grudnia 2025 dla grudniowego posiedzenia FOMC:
- FedWatch Tool (CME) na dzień 8 grudnia 2025 dla styczniowego posiedzenia FOMC:
- Tygodniowe zmiany zapasów metali szlachetnych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX) i szanghajskiej (ShFE):
Srebro
- „(Cena srebra) podąża śladem złota, a wielu inwestorów nadal uważa, że srebro jest stosunkowo tanie” – powiedział Bart Melek, globalny dyrektor ds. strategii surowcowej w TD Securities, wskazując na deficyt strukturalny i rosnący popyt na elektryfikację jako czynniki wspierające.
- Sprzedaż srebra Mennicy Perth spadła w listopadzie do 875 487 uncji (-18% m/m).
Miedź
- 10 grudnia 2025 g.19:00 zapraszam na webinar tworzony we współpracy z InstaForex poświęcony podstawom inwestowania na rynku miedzi. Bezpłatna rejestracja pod tym linkiem.
- Sucden Financial poinformował, że bilans na rynku miedzi w 2025 roku nadal wykazuje niewielką nadwyżkę, ale nawet niewielkie zakłócenia mogą teraz przekształcić go w deficyt. Dom maklerski uważa, że poziom 10 830 dolarów będzie kluczowym poziomem dla ceny miedzi do końca roku. „Oczekuje się, że płynność będzie się nadal pogarszać w okresie świątecznym. W połączeniu ze zwiększonym udziałem spekulantów na całym rynku, zwiększa to ryzyko nadmiernych lub niekontrolowanych ruchów, szczególnie na wąskich rynkach, gdzie spready są już niskie” – dodał Sucden.
- Goldman Sachs podniósł swoją prognozę średniej ceny miedzi na giełdzie LME na pierwszą połowę 2026 roku do 10 710 USD za tonę metryczną, z 10 415 USD/t szacowaną wcześniej. „Miedź jest naszym „ulubionym” metalem przemysłowym, ponieważ ograniczony wzrost podaży z kopalń i strukturalny wzrost popytu ze strony infrastruktury sieciowej i energetycznej przesuwają rynek w kierunku równowagi w 2026 roku, z nadpodaży w 2025 roku” – podał bank w nocie.
- Citi spodziewa się, że cena miedzi będzie nadal rosła na początku przyszłego roku i średnio w drugim kwartale wyniesie około 13 000 USD, w porównaniu z 12 000 USD w prognozie z października, a prognoza wzrostowa wzrośnie z 14 000 USD do 15 000 USD. Bank twierdzi, że ceny będą nadal wspierane przez zakupy funduszy makroekonomicznych, ponieważ inwestorzy przygotowują się na słabe lądowanie gospodarcze w USA, a jednocześnie narastający niedobór podaży.
- „Uważam, że miedź rośnie powoli. Fundusze teraz ją wspierają, ponieważ widzą narastające niedobory” – powiedział analityk SP Angel, John Meyer, odnosząc się do szeregu ograniczeń podaży w kluczowych kopalniach.
- Ivanhoe Mines spodziewa się, że wydobycie miedzi w kompleksie Kamoa-Kakula w Demokratycznej Republice Konga osiągnie 380 000–420 000 ton metrycznych w 2026 r. i 500 000–540 000 ton w 2027 r. Cel wydobywczy, wynoszący około 550 000 ton rocznie po 2027 r., pozostał niezmieniony, a zaktualizowany plan eksploatacji kopalni zostanie przedstawiony pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku. Oczekuje się, że sprzedaż miedzi w 2026 r. przekroczy wydobycie, ponieważ Ivanhoe pozbędzie się około 20 000 ton zapasów koncentratu po uruchomieniu w grudniu nowej huty – największej w Afryce – i przestawieniu produkcji na anody miedziane. Robert Friedland, współprzewodniczący Ivanhoe, powiedział, że firma „stoi u progu transformacyjnej zmiany”, ponieważ Kamoa-Kakula przechodzi z produkcji koncentratu miedzi na produkcję anod miedzianych. Koncentrat miedziany to półprodukt dostarczany do zewnętrznych hut w celu rafinacji. Anody miedziane, z kolei, charakteryzują się czystością na poziomie 99% i są produkowane w hutach, gotowe do dalszej rafinacji lub bezpośredniej sprzedaży producentom. Firma spodziewa się, że po wstrząsach sejsmicznych na początku roku produkcja miedzi w Kamoa-Kakula w 2025 roku wyniesie od 370 000 do 420 000 ton.
- Glencore obniżyło swoje prognozy dotyczące produkcji miedzi na 2026 rok, ale zapowiedziało, że do 2035 roku zamierza osiągnąć 1,6 miliona ton metrycznych dzięki nowym i wznowionym kopalniom oraz usprawnieniu działalności. „Poświęcimy sporo czasu miedzi… Powrócimy do produkcji bazowej miedzi na poziomie miliona ton, tak jak kilka lat temu, a następnie będziemy rozwijać się dalej” – powiedział prezes Gary Nagle podczas Dnia Inwestora Glencore. Firma poinformowała również, że w nowej strukturze likwidowanych jest około 1000 stanowisk, po tym jak w lipcu zapowiedziała przegląd swoich aktywów przemysłowych, aby zaoszczędzić 1 miliard dolarów kosztów do końca 2026 roku. Od 2021 roku firma sprzedała lub zamknęła 35 aktywów, pozyskując 6,5 miliarda dolarów. Ogólne prognozy Glencore dotyczące produkcji miedzi, metalu niezbędnego do transformacji energetycznej, na rok 2025 wynosiły od 850 000 do 875 000 ton. Prognoza na 2026 spadła z wcześniej szacowanych 930 tysięcy ton do 840 tysięcy ton, częściowo z powodu niższej zawartości rudy i ograniczeń w dostępie do wody w należącej do niej częściowo chilijskiej kopalni Collahuasi. W kolejnych latach w kopalni Collahuasi ma ruszyć nowy koncentrator i ługowanie z hałd, co znacznie zwiększy wolumeny produkcji. Głównym projektem firmy Glencore w zakresie miedzi typu greenfield jest El Pachón w Argentynie. To inwestycja na dużą skalę, która ma zapewnić firmie długoterminowy wzrost. Firma planuje zainwestować w aktywa od 8,5 do 10,5 miliarda dolarów, a produkcja mogłaby rozpocząć się w 2034 roku. „Glencore historycznie było maszyną do fuzji i przejęć, silnie uzależnioną od zmian cen surowców, ale z historią rozczarowań operacyjnych. Sytuacja jednak ewoluuje, ponieważ firma przechodzi na strategię rozwoju organicznego, skoncentrowaną na zwiększaniu produkcji miedzi… Glencore jest pod presją, aby sprostać oczekiwaniom” – stwierdzili analitycy Jefferies.
- Glencore planuje wznowić działalność w swojej kopalni miedzi Alumbrera w Argentynie do końca przyszłego roku. Alumbrera, w północnej prowincji Catamarca, prawdopodobnie rozpocznie produkcję w pierwszej połowie 2028 roku. „Decyzja o wznowieniu działalności… opiera się na kontekście solidnego systemu podatkowego, który zapewnia większe wsparcie dla inwestycji w argentyński przemysł wydobywczy, a także na stałym wzroście cen miedzi i złota oraz pozytywnych perspektywach dla obu surowców” – poinformowała firma Glencore. Za rządów libertariańskiego prezydenta Javiera Milei, Argentyna wprowadziła program ulg podatkowych znany jako System Dużych Zachęt Inwestycyjnych (RIGI), z którego skorzystali górnicy.
- Rio Tinto podniosło prognozę produkcji miedzi na 2025 rok, powołując się na wzmożone działania w projekcie Oyu Tolgoi w Mongolii. Rio poinformowało, że spodziewa się, iż tegoroczna produkcja miedzi wyniesie od 860 000 do 875 000 ton w ujęciu skonsolidowanym, w porównaniu z poprzednią prognozą na poziomie od 780 000 do 850 000 ton. W 2026 roku spodziewa się produkcji miedzi na poziomie od 800 000 do 870 000 ton. Rio generuje zyski głównie z rudy żelaza, ale koncentruje się na miedzi, dążąc do produkcji 1 miliona ton tego metalu rocznie do 2030 roku. Rio poinformowało, że jest na dobrej drodze do zwiększenia produkcji miedzi w kopalni Oyu Tolgoi o ponad 50% w tym roku i o około 15% w 2026 roku.
- Import miedzi rafinowanej do USA wzrósł ponad dwukrotnie rok do roku, osiągając 1,19 mln ton w okresie styczeń-sierpień, a kolejne dostawy będą realizowane, o ile premia CME pokryje koszty transportu. Przy cenie około 500 dolarów za tonę w perspektywie trzymiesięcznej jest to więcej niż komfortowe. Zapasy CME, wszystkie po odprawie celnej, gwałtownie wzrosły z 85 000 ton na początku roku do 394 000 ton i obecnie stanowią 55% światowych zapasów giełdowych. W Stanach Zjednoczonych nie ma kryzysu podaży miedzi i nie będzie go w najbliższym czasie. Chilijski producent Codelco podniósł swoją europejską premię o 39% do 345 dolarów za tonę ponad cenę LME i naciska na 350 dolarów za tonę dla chińskich nabywców, którzy znaleźli się w nietypowej sytuacji, będąc drugimi w kolejce po dostawę miedzi. Masowe przenoszenie zapasów miedzi do Stanów Zjednoczonych objęło chińskie strefy składów celnych, gdzie od lutego reeksportowano do Stanów Zjednoczonych 128 000 ton, według chińskich danych celnych. Chińscy producenci również zwiększają dostawy do magazynów LME, ponieważ zacieśniający się rynek londyński otwiera okno arbitrażu eksportowego. Miedź chińskich marek stanowiła 82% zarejestrowanych zapasów LME pod koniec października, w porównaniu z 51% na początku stycznia. Jednak pomimo reorganizacji globalnych zapasów, całkowite zapasy giełdowe rosną, zamykając listopad powyżej 700 000 ton po raz pierwszy od początku 2020 roku. Nie ma globalnego niedoboru miedzi, ale pogłębia się przepaść między rynkiem amerykańskim a resztą świata. Rozbicie rynku miedzi ma charakter nie tylko geograficzny, ale także wewnętrzny. Chiny uruchomiły zbyt duże moce produkcyjne w hutach w zbyt krótkim czasie, aby światowe kopalnie mogły je zaspokoić. Niedopasowanie to pogłębia tegoroczna seria zakłóceń w niektórych z największych kopalni świata, takich jak Grasberg w Indonezji. W rezultacie nastąpił kryzys rentowności hut. Opłaty za przetwarzanie spot od miesięcy utrzymują się na poziomie ujemnym, co oznacza, że huty rozdają za darmo to, co powinno być głównym źródłem dochodu. Kilka zachodnich hut zostało zamkniętych, a chiński sektor hutniczy zmaga się teraz z pozostałościami po poprzednim rozkwicie w postaci potencjalnie ujemnych opłat za przyszłoroczne kontrakty roczne. Zespół ds. Zakupów Hut Chińskich, składający się z dziesięciu największych producentów w kraju, zobowiązał się do zmniejszenia produkcji o 10%, aby pomóc ustabilizować rynek surowców. Będzie również monitorować aktywność członków na rynku spot, aby zapobiec temu, co nazwała „złośliwą konkurencją” między hutami koncentratu.
- Chiński import miedzi spadł w listopadzie drugi miesiąc z rzędu do 427 000 ton metrycznych (-2,51% m/m). Import miedzi nieobrobionej plastycznie i wyrobów z miedzi przez Chiny, największego konsumenta na świecie, obejmuje anody, metale rafinowane, stopy i półprodukty z miedzi. Wiodące chińskie huty zgodziły się na ograniczenie produkcji o 10% w 2026 roku, aby zwalczyć ujemne opłaty za przetwarzanie, co podsyciło oczekiwania na mniejszą podaż miedzi rafinowanej w przyszłym roku, co obiecuje dalszy wzrost cen. Według oficjalnych danych, w ciągu roku do listopada Chiny zaimportowały 4,88 mln ton miedzi (-4,69% r/r). Import koncentratu miedzi, trafiającego do hut, wzrósł w listopadzie do 2,53 mln ton (+3,26% m/m). W okresie od stycznia do listopada Chiny zaimportowały 27,61 mln ton koncentratu miedzi (+7,98% r/r).
Pozostałe metale przemysłowe
- Goldman Sachs przewiduje spadek ceny aluminium na giełdzie LME do 2350 USD/t do IV kw. 2026 r. czyli o około 18%, ponieważ obecne ceny zachęcają producentów do zwiększenia produkcji, zwłaszcza w Indonezji, w tempie, które może przekroczyć rzeczywisty wzrost popytu. „Potencjalne przejście z aluminium na stal w sektorze motoryzacyjnym zwiększa ryzyko spadku cen” – czytamy w nocie banku. Silny wzrost podaży, głównie w wyniku chińskich inwestycji zagranicznych, napędza pesymistyczne prognozy Goldmana dotyczące cen aluminium, litu i rudy żelaza.
- Unia Europejska powinna znieść zbliżający się podatek od emisji dwutlenku węgla na granicach, który grozi długoterminowym spadkiem sektora aluminiowego poprzez wzrost kosztów i korzyści dla bardziej zanieczyszczających środowisko dostawców zagranicznych, powiedział prezes Constellium, producenta wyrobów aluminiowych. Unijny Mechanizm Dostosowania do Emisji Dwutlenku Węgla na Granicach (Carbon Border Adjustment Mechanism – CBAM), który od stycznia będzie nakładał podatek na import kilku towarów, ma chronić europejskich producentów przed tańszymi konkurentami z krajów o luźniejszych przepisach klimatycznych. Przedstawiciele branży uważają go jednak za głęboko wadliwy i mają nadzieję, że ostateczne zmiany w mechanizmie, które mają zostać opublikowane w tym miesiącu, rozwieją ich obawy. „Pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić w sprawie CBAM, jest po prostu jego wyeliminowanie, pozbycie się go. Sednem problemu jest konkurencyjność Europy. Świadomie strzelamy sobie w stopę” – powiedział Jean-Marc Germain, dyrektor generalny Constellium z siedzibą w Paryżu, jednego z największych na świecie dostawców wyrobów aluminiowych dla lotnictwa, przemysłu samochodowego i opakowań. Aktywność produkcyjna w strefie euro spadła w listopadzie do poziomu recesji. Constellium kupuje głównie europejskie aluminium, które nie podlega opłacie CBAM, do przetwarzania w swoich fabrykach w regionie. Jednak zbliżający się podatek – w połączeniu z obawami o dostawy z hut w Islandii i Mozambiku – spowodował wzrost europejskich premii za metal fizyczny do najwyższego poziomu od 10 miesięcy. Premia wzrośnie do kosztu ostatniej tony aluminium potrzebnej do zaspokojenia popytu, co oznacza, że cały metal stanie się droższy, niezależnie od jego pochodzenia, powiedział Germain, ostrzegając, że inflacja kosztów będzie „śmiercią przez tysiąc cięć” dla przemysłowych klientów Constellium w Europie. Luki w systemie oznaczają, że zagraniczni dostawcy mogliby unikać CBAM, wysyłając złom, lub mogliby wysyłać aluminium niskoemisyjne do Europy i nadal produkować metal wysokoemisyjny dla innych regionów. „To nic nie da planecie” – powiedział Germain. Wpływ CBAM nie będzie natychmiastowy, ale może ostatecznie doprowadzić do tego, że firmy zainwestują gdzie indziej i zamkną europejskie moce produkcyjne.
- Goldman Sachs przewiduje spadek cen litu w 2026 roku o około 23%.
- Goldman Sachs przewiduje spadek cen rudy żelaza w 2026 roku o około 17%.
- Chiński eksport pierwiastków ziem rzadkich gwałtownie wzrósł w listopadzie, po raz pierwszy od czasu, gdy prezydent Xi Jinping i prezydent USA Donald Trump uzgodnili przyspieszenie dostaw kluczowych minerałów z największej rafinerii świata. Eksport w listopadzie wzrósł drugi miesiąc z rzędu do 5 493,9 ton metrycznych (+26,5% m/m). Czy wzrost dostaw do Stanów Zjednoczonych, czy do Europy był przyczyną tego wzrostu, okaże się dopiero po opublikowaniu przez urząd celny zestawienia krajów 20 grudnia. Kontrole eksportu 17 minerałów wykorzystywanych w tak zróżnicowanych obszarach jak motoryzacja, elektronika użytkowa i obronność spowodowały miesiące zakłóceń od czasu ich wprowadzenia w kwietniu. Od początku roku eksport pierwiastków ziem rzadkich wyniósł łącznie 58 193,1 tony (+11,6% r/r).
- Chiny poinformowały o wydaniu uproszczonych licencji eksportowych na metale ziem rzadkich – kluczowego rezultatu obiecanego po spotkaniu prezydenta USA Donalda Trumpa z jego odpowiednikiem Xi Jinpingiem, które złagodziło napięcia handlowe między dwoma supermocarstwami. „Chiny aktywnie korzystają z ogólnych licencji i innych środków ułatwiających, aby promować zgodny z przepisami handel produktami podwójnego zastosowania” – poinformowała państwowa agencja informacyjna Xinhua, cytując cotygodniowy briefing Ministerstwa Handlu. Co najmniej trzech chińskich producentów magnesów ziem rzadkich uzyskało licencje, które umożliwiają im przyspieszenie eksportu do niektórych klientów. „Dopóki wnioski o licencje eksportowe na produkty z pierwiastków ziem rzadkich dotyczą użytku cywilnego, rząd udzielał terminowych zezwoleń” – powiedział dziennikarzom na cotygodniowym briefingu rzecznik Ministerstwa Handlu He Yadong. Nowe licencje ogólne mają na celu umożliwienie większego eksportu na podstawie rocznych zezwoleń dla klientów indywidualnych. Nie zastąpią one jednak obowiązującego systemu licencjonowania podwójnego zastosowania i obecnie kwalifikują się do nich tylko duże chińskie firmy z branży pierwiastków ziem rzadkich.
- Simon Trott, prezes Rio Tinto przedstawił plan wygenerowania od 5 do 10 miliardów dolarów poprzez dezinwestycje i wzrost wydajności, dążąc do uproszczenia struktury największej na świecie firmy wydobywczej rudy żelaza. Inwestorzy czekali na szczegóły od czasu, gdy Rio Tinto ogłosiło w sierpniu, że zredukuje swoją działalność z czterech do trzech głównych działów i skupi się na rentownych aktywach. Wśród aktywów wystawionych na sprzedaż znajdują się aktywa Rio związane z tytanem i boranami. Rio Tinto dołącza do globalnych konkurentów w staraniach o zmniejszenie skali działalności i zwiększenie jej koncentracji poprzez sprzedaż aktywów niebędących podstawową działalnością, redukcję miejsc pracy i ograniczenie kapitału, aby zwiększyć atrakcyjność dla inwestorów w obliczu zmieniających się cykli surowcowych i presji na wyższe zyski. „Będziemy kontynuować i testować rynek aktywów (tytanu i boranów), a także inne środki w całym naszym obszarze działalności: takie jak grunty, infrastruktura, aktywa przetwórcze i aktywa górnicze… więc zbliżamy się do 10 miliardów dolarów” – powiedział Trott. Firma górnicza współpracuje ze swoim głównym akcjonariuszem, Aluminium Corporation of China Limited (Chinalco), w celu rozwiązania ograniczeń w zakresie zarządzania, które ograniczają jej możliwości wykupu akcji. Rio Tinto poinformowało, że rozważa również opcje partnerstwa komercyjnego dla niektórych z tych aktywów i planuje obniżyć koszty jednostkowe o 4% w latach 2024–2030. Firma ogłosiła 650 milionów dolarów rocznego wzrostu wydajności i oszczędności kosztów, z czego 370 milionów dolarów zostało już zrealizowanych, a reszta ma zostać dostarczona w pierwszym kwartale 2026. „Koszt wydobycia wynoszący 650 milionów dolarów jest nieco rozczarowujący” – powiedział Glyn Lawcock, analityk z Barrenjoey. Analitycy Citi byli jednak bardziej optymistyczni, twierdząc, że „Rio… przedstawiło atrakcyjną wizję dla firmy, z pozytywnymi prognozami na lata 2025 i 2026, potwierdzając solidne perspektywy wzrostu wolumenu do 2030 roku i normalizację nakładów inwestycyjnych”. Rio dodał, że zyski mogą wzrosnąć nawet o połowę do końca dekady dzięki dyscyplinie kapitałowej, rosnącym cenom surowców i 20% wzrostowi produkcji miedzi.
- Kongo wprowadziło nowe warunki dla eksporterów kobaltu, jak wynika z rządowego okólnika. Może to skomplikować niedawno wprowadzony system kwot, ponieważ kraj ten dąży do utrzymania ścisłej kontroli nad kluczowym minerałem do produkcji baterii. Nowe warunki wymagają od górników między innymi uiszczenia 10% opłaty licencyjnej w ciągu 48 godzin i uzyskania certyfikatu zgodności. Demokratyczna Republika Konga zastąpiła w październiku trwający od miesięcy zakaz eksportu systemem kwot, mając na celu zwiększenie dochodów państwa i zaostrzenie nadzoru w kraju, który produkuje ponad 70% światowego zapotrzebowania na kobalt, kluczowy komponent akumulatorów do pojazdów elektrycznych. Od czasu zniesienia zakazu nie ruszyły żadne dostawy, ponieważ producenci dążą do wyjaśnienia sytuacji i przestrzegania przepisów. Wspólny okólnik ministerstw górnictwa i finansów z 26 listopada określa procedury dla eksporterów, w tym obowiązkową weryfikację kwot, wspólne pobieranie próbek, ważenie i plombowanie partii oraz wydawanie nowego Certyfikatu Weryfikacji Kwot (AVQ) przez Urząd Regulacji i Kontroli Rynków Strategicznych Substancji Mineralnych (ARECOMS). AVQ musi towarzyszyć dokumentacji eksportowej wraz z listą kontrolną certyfikatów z wielu agencji. Przepisy weszły w życie natychmiast. Eksporterzy muszą również uiścić z góry 10% opłaty licencyjnej od przydzielonych kwot w ciągu 48 godzin od złożenia deklaracji pochodzenia i sprzedaży oraz uzyskać „potwierdzenie odbioru” przed odprawą celną. Wszystkie dostawy minerałów będą poddawane fizycznym kontrolom i będą podlegać nadzorowi wielu agencji, jak stwierdzono w okólniku. Kongo przydzieliło 18 125 ton metrycznych kontyngentów eksportowych na czwarty kwartał 2025 r. i planuje 96 600 ton rocznie od 2026 r. Największe kontyngenty otrzymali czołowi producenci: chiński CMOC i Glencore. Kongo ostrzegło, że nieprzestrzeganie przepisów może prowadzić do surowych kar, w tym do cofnięcia licencji. Dyrektor ds. górnictwa, który odmówił ujawnienia swojego nazwiska ze względu na delikatność sprawy, powiedział, że nowe warunki wiążą się ze znaczną niepewnością. „Firmy chcą zrozumieć, czy 10% opłata licencyjna za eksport będzie uwzględniać kwotę z ostatniego eksportu (przed wprowadzeniem zakazu)” – powiedział dyrektor. Analityk Panmure Liberum, Duncan Hay, powiedział: „Zmieniające się przepisy eksportowe Kongo nie dają pewności — żądania opłat licencyjnych w ostatniej chwili i skomplikowana dokumentacja będą utrzymywać eksport i ceny w stanie niepewności”. Kongo, będące również głównym dostawcą miedzi, forsuje reformy, aby uzyskać większą kontrolę nad swoim ogromnym wydobyciem. W zeszłym miesiącu Kongo wprowadziło na rynek pierwszą partię identyfikowalnego kobaltu rzemieślniczego i podpisało umowę o współpracy ze szwajcarskim przedsiębiorstwem handlującym surowcami Mercuria w celu wprowadzenia na rynek kobaltu, miedzi i innych kluczowych minerałów.
Stany magazynowe metali przemysłowych
- Tygodniowe zmiany zapasów kluczowych metali przemysłowych w magazynach giełd CME (NYMEX & COMEX), szanghajskiej (ShFE) i londyńskiej (LME) giełdy:
- Zapasy metali przemysłowych w magazynach Szanghajskiej Giełdy (ShFE):
- Zapasy metali przemysłowych w magazynach Londyńskiej Giełdy Metali (LME):
Omówienie aktualności
Program Surowcowe info od lipca 2020 roku pojawia się na moim osobistym kanale YouTube. Prócz tego w ramówce mojego kanału są materiały typu short, raporty pogodowe, odcinki specjalne czy także video tylko dla wspierających, m. in. cykl Surowcowy radar. Zachęcam do subskrypcji, a najnowszy odcinek znajdziecie poniżej:🔽
Statystyki
Od niedzieli do czwartku około 19:30 na moich social mediach (Facebook oraz Twitter) są publikowane statystyki intraday’owe dotyczące kierunku ceny na następny dzień. Z surowców wśród statystyk jest złoto, gaz ziemny, ropa Brent oraz ropa WTI. Wyjaśnienie potencjału tych danych znajdziecie w tym artykule.

















