Kryzys żywnościowy powraca. Susza i wojny podnoszą ceny! (aktualności surowcowe - 7 września 2026)
|||||||||||||||||||||||||||||||||||

Kryzys żywnościowy powraca. Susza i wojny podnoszą ceny! (aktualności surowcowe – 7 września 2026)

Zapraszam na kolejny zestaw aktualności surowcowych!

nie chcesz czytać?
kliknij by przejść od razu do odcinka programu
Surowcowe info

Słowniczek

  • pp – punkt procentowy
  • b/z – bez zmian
  • t/t – zmiana wartości względem poprzedniego tygodnia
  • m/m – zmiana wartości względem poprzedniego miesiąca
  • q/q – zmiana wartości względem poprzedniego kwartału
  • r/r – zmiana wartości względem poprzedniego roku
  • s/s – zmiana wartości względem poprzedniego sezonu (w przypadku surowców mających sezon na przełomie roku kalendarzowego)

Kryzys żywnościowy powraca. Susza i wojny podnoszą ceny! (aktualności surowcowe - 7 września 2026)

W dzisiejszych aktualnościach:

Ogólne informacje

  • Władimir Putin powiedział, że widzi szansę na porozumienie pokojowe z Ukrainą podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku. Według jego słów są utrzymywane kontakty Rosji i Ukrainy, głównie na szczeblu służb specjalnych. Co prawda Prezydent Rosji nie odniósł się do poziomu zaawansowania negocjacji pokojowych, ale wspomniał, że prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski zapowiedział kampanię blokady rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Według Putina groźba ataków na cywilne samoloty (co wynika ze słów Zełenskiego) jest przejawem terroryzmu państwowego. Trump we wrześniu powiedział, że chce się spotkać z Putinem, ale dopiero gdy Rosja i Ukraina będą gotowe do zawarcia pokoju.
  • Indyjskie biuro meteorologiczne prognozuje opady deszczu we wrześniu poniżej średniej, a temperatury powyżej średniej, po wystąpieniu deficytu opadów w sierpniu, w związku z nasileniem się zjawiska El Niño. Do tej pory monsun był nieregularny – wiele osiedli odnotowało opady znacznie poniżej średniej, a tylko nieliczne odnotowały opady średnie. Nawet na obszarach, gdzie sezonowe opady deszczu były normalne, przedłużające się okresy suszy, po których następowały intensywne ulewy, sprawiły, że sumy opadów wyglądały dobrze, ale rolnictwo było w trudnej sytuacji. Deszcze poniżej średniej we wrześniu mogą pogłębić sezonowy deficyt monsunowy i sprawić, że ten monsun w Indiach będzie najsłabszy od prawie dwóch dekad. Deszcze monsunowe nadeszły pod koniec czerwca, a w pierwszym miesiącu sezonu opady były o 35% poniżej normy. Słaby początek sezonu opóźnił sadzenie upraw letnich, takich jak bawełna, soja, kukurydza i ryż, z powodu niedostatecznej wilgotności gleby. Te uprawy były już narażone na stres wilgoci po opadach poniżej średniej w sierpniu i wkraczają w krytyczne fazy, takie jak formowanie strąków i napełnianie ziarna, kiedy odpowiednia wilgotność jest niezbędna. Monsun zazwyczaj zaczyna ustępować z północno-zachodnich Indii około 17 września, a całkowicie ustępuje w połowie października, w miesiącu, w którym rolnicy zazwyczaj rozpoczynają sadzenie upraw ozimych, takich jak pszenica, rzepak, kukurydza i ciecierzyca. Wrześniowe opady deszczu determinują wilgotność gleby, a niska wilgotność może utrudniać kiełkowanie nasion i wzrost upraw. W niektórych stanach rolnicy mogą ponieść straty w plonach i niższe dochody, jeśli wilgotność gleby utrzyma się poniżej normy. Indyjska polityka rolna i handlowa jest silnie uzależniona od monsunu, a ten rok raczej nie będzie wyjątkiem. Opady deszczu poniżej normy wpływają na wzrost trzciny cukrowej, która wymaga dużej ilości wody. Tłocznie cukru rozpoczną tłoczenie od przyszłego miesiąca i prawdopodobnie ograniczą nowe zasiewy trzciny w przyszłym sezonie. Niższa produkcja cukru może zmusić Indie do zwiększenia importu z ponad miliona ton cukru surowego, który w tym roku został już zwolniony z cła. Niedobór opadów prawdopodobnie obniży również plony soi i orzeszków ziemnych zasianych latem oraz ograniczy obszar zasiewów rzepaku zasianego zimą. Może to zmusić Indie do zwiększenia importu olejów roślinnych z Indonezji, Malezji, Argentyny, Rosji i Ukrainy. Rośliny strączkowe, takie jak ciecierzyca, groch gołębi i fasola szparagowa, są uprawiane głównie na obszarach o opadach deszczu. Spadek produkcji może doprowadzić do wzrostu importu do Indii z Mjanmy, Australii, Kanady i krajów afrykańskich. Produkcja bawełny również może ucierpieć, co potencjalnie skłoni New Delhi do zezwolenia na ograniczony import bezcłowy w celu zniwelowania ewentualnych niedoborów podaży krajowej. Indie są drugim co do wielkości producentem pszenicy, bawełny i cukru na świecie oraz największym producentem i eksporterem ryżu. Duże zapasy ryżu dają jednak New Delhi większe możliwości kontynuowania eksportu bez zakłóceń. Monsun staje się nowym zagrożeniem dla perspektyw inflacyjnych Indii. Żywność stanowi ponad jedną trzecią koszyka cen konsumpcyjnych, co sprawia, że ​​opady deszczu mają kluczowe znaczenie dla wydatków gospodarstw domowych i polityki Banku Rezerw Indii. Powyżej średniej opady deszczu w ciągu ostatnich dwóch lat przyczyniły się do zwiększenia podaży żywności i ograniczenia inflacji, dając bankowi centralnemu możliwość obniżenia kosztów pożyczek. Słabszy monsun może odwrócić ten trend, jeśli straty w plonach podniosą ceny żywności. Wyższe koszty surowców związane z konfliktem w Iranie zwiększają ryzyko. Inflacja detaliczna wzrosła w lipcu do 4,45%, a inflacja żywności do 5,52%. Połączenie słabszego wzrostu gospodarczego i wyższej inflacji skomplikowałoby politykę Rezerwy Indii (RBI), potencjalnie zniechęcając do inwestycji zagranicznych i wywierając dodatkową presję na rupię.
  • Francja zapowiada wsparcie w kwocie €1 miliarda dla rolników dotkniętych suszą w 2026 roku.

  • Invest Cuffs zaprasza na do Poznania w dniach 5 – 6 październik 2026! Z kodem rabatowym prywatnyinwestor macie 10% zniżki na bilety dostępne na tej stronie!
  • Chcesz uzyskać konto fundowane w firmie proptradingowej Fintokei o wartości nawet $400 000? Skorzystaj z linku i odbierz 10% zniżki na wyzwanie!
  • Obecnie istnieje możliwość wspierania moich działań poprzez opcję „wsparcia kanału” na YouTube lub możesz „postawić mi kawę” poprzez tą stronę. Poniedziałkowe programy będą dostępne tylko dla wspierających kanał – dla pozostałych widzów będą udostępnione 24-36 godzin po premierze!

Raporty

  • Ceny żywności na świecie wzrosły w sierpniu do najwyższego poziomu od końca 2022 roku, ponieważ niesprzyjająca pogoda i konflikty zbrojne na Morzu Czarnym nasiliły obawy o dostawy podstawowych produktów. Dane Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) wskazują na wzrost cen do 133,3 punktu w sierpniu, w lipcu było to 130,8. Ekstremalne upały i susza w Europie, groźba silnego zjawiska pogodowego El Niño oraz zawirowania handlowe spowodowane wojnami na Ukrainie i w Iranie zachwiały rynkami rolnymi, podnosząc ceny zbóż do najwyższych poziomów od trzech lat, a cukru do najwyższego poziomu od roku. To najwyższy wynik od listopada 2022 roku, choć prawie 17% poniżej rekordowego szczytu z marca 2022 roku, po pełnej inwazji Rosji na Ukrainę. „Sierpniowy wzrost światowych cen żywności jest ostrzeżeniem, że premia za ryzyko powraca na rynki żywnościowe: wstrząsy klimatyczne, napięcia geopolityczne i zakłócona logistyka handlowa zbiegają się, aby zaostrzyć oczekiwania dotyczące podaży” – powiedział w oświadczeniu główny ekonomista FAO, Maximo Torero. Ekstremalne warunki pogodowe w Europie wpłynęły na perspektywy zbiorów kukurydzy i buraków cukrowych, a także na produkcję zwierzęcą, a spodziewane zjawisko El Niño podsyciło obawy dotyczące produkcji oleju palmowego i cukru w ​​Azji. Szczegółowe odczyty z raportu FAO są przy poszczególnych surowcach.
  • 9 września o 18:00 poznamy raport EIA Short-Term Energy Outlook.
  • 11 września poznamy raporty USDA Crop Production (18:00) oraz World Markets and Trade (18:15).

Kawa

  • Wzrost eksportu z Brazylii, czołowego producenta, pomaga złagodzić krótkoterminowe problemy z podażą, a powrót opadów dobrze wróży fazie kwitnienia, która zdefiniuje przyszłoroczne zbiory, twierdzą dealerzy. „Magazyny (w Brazylii) zapełniają się, a eksport przyspiesza, odsuwając na bok obawy o niskie zapasy certyfikowane (na giełdzie ICE), aby pokryć bieżące zapotrzebowanie na dostawy” – powiedziała Judy Ganes, analityczka ds. towarów miękkich.
  • Dzięki sprzyjającej pogodzie brazylijskie zbiory kawy w sezonie 2026/27 osiągną rekordowy poziom 77,2 miliona worków, poinformował StoneX, podnosząc prognozę o 2,6% w stosunku do marcowych szacunków.
  • Eksport kawy z Ugandy spadł w lipcu do 846 376 worków po 60 kilogramów (-15,1% r/r). Ministerstwo nie podało przyczyny spadku, ale dotkliwa susza spustoszyła w ostatnich miesiącach większość regionu kraju, niszcząc grunty rolne. Kawa i złoto to główne towary eksportowe i główne źródła dewiz dla Ugandy. Pod względem wartości, kraj zarobił 204,1 mln USD z dostaw w lipcu (-18,6% r/r).
  • Zapasy kawy w magazynach ICE spadły 23. tydzień z rzędu (-0,264k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -24,5k t/t. Zapasy są w tym sezonie o -67,6% s/s niższe. Na ocenę jakości oczekuje 3,205 tysiąca worków (b/z t/t).

Cukier

  • Wskaźnik cen cukru FAO wzrósł o 11,9%, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2025 r., a niższa produkcja w kluczowym regionie środkowo-południowym Brazylii nasiliła obawy związane z pogodą w Europie i Azji.
  • Produkcja cukru w ​​kluczowym regionie środkowo-południowym Brazylii spadła w pierwszej połowie sierpnia do 3,31 mln ton metrycznych (-7,9% r/r), pomimo wzrostu tłoczenia trzciny cukrowej. Tłoczenie trzciny cukrowej wzrosło do 48,39 mln ton (+2% r/r). Produkcja etanolu wzrosła do 2,34 mld litrów (+6% r/r), co wynikało z większego udziału trzciny cukrowej przeznaczonej na produkcję biopaliw, a także ze wzrostu wolumenu etanolu z kukurydzy.
  • Nie ma fundamentalnego powodu tego spadku. Wycofanie wygląda raczej na ruch konsolidacyjny” – powiedział analityk i konsultant ds. surowców miękkich Michael McDougall komentując drobną korektę cen cukru z najwyższego od kwietnia 2025 roku poziomu wynoszącego 18,77 centa. Ceny cukru są napędzane powszechnymi oczekiwaniami zbliżającego się deficytu, a Międzynarodowa Organizacja Cukru prognozuje niedobór 300 000 ton w sezonie 2026/27.

Kakao

  • Prognozuje się, że produkcja kakao w Ghanie, drugim co do wielkości producencie kakao, spadnie o 18% do 38% w sezonie 2026/27 z powodu starzenia się drzew, chorób i słabego zapylania, poinformował państwowy producent kakao.
  • Dyrektor Mondelez International, Darren O’Brien, powiedział, duże globalne zapasy kakao powinny złagodzić ewentualne straty produkcyjne spowodowane niesprzyjającą pogodą. Rynek kakao nadal spodziewa się nadwyżki w 2026/27 roku, choć będzie ona niewielka. „Mamy solidne zapasy kakao, co stanowi bufor na wypadek wahań podaży, których możemy się spodziewać. Więc jeśli mamy niewielki deficyt, to mamy dobry bufor” – powiedział dyrektor ds. kakao w spółce macierzystej Cadbury. Rosnąca produkcja w Ekwadorze i Brazylii dywersyfikuje globalne dostawy kakao. „Myślę, że odnotowaliśmy wzrost w wielu różnych krajach, czy to w Ekwadorze, czy w Brazylii, co obecnie zapewnia większą dywersyfikację dostaw. Wzrost w Ekwadorze jest bardzo znaczący. A ich ambicją jest zostanie drugim co do wielkości producentem kakao na świecie w ciągu najbliższych dwóch lat” – powiedział O’Brien. Około połowa światowego kakao jest produkowana na Wybrzeżu Kości Słoniowej i w Ghanie, dwóch największych producentach ziarna. Ekwador zajmuje trzecie miejsce na świecie. O’Brien powiedział również, że zmiany w branży przekąsek, w tym zmiany w zawartości kakao i rozmiarach produktów, oznaczają, że ożywienie popytu na czekoladę i przekąski może nie przełożyć się na odpowiedni wzrost popytu na ziarno kakaowe. „Niektóre elementy struktury całego portfolio przekąsek na rynku uległy zmianom w latach 2024 i 2025, zarówno pod względem zawartości kakao, rozmiarów, jak i innych czynników. Nadal obserwujemy duży popyt na przekąski, ale niekoniecznie na tym samym poziomie” – powiedział.
  • Oczekuje się, że globalna nadwyżka kakao zmniejszy się do 111 000 ton metrycznych w sezonie 2026/27 z 325 000 ton rok wcześniej, poinformowała w zeszłym miesiącu firma świadcząca usługi finansowe Hedgepoint Global Markets. Odzwierciedla to przewidywany 2% spadek produkcji i około 2,5% wzrost przetwórstwa ziarna kakaowego.
  • Zapasy kakao w magazynach ICE wzrosły 3. tydzień z rzędu (+46,08k t/t), w poprzednim sezonie zmiana wynosiła -19,82k t/t. Zapasy są w tym sezonie o +60,25% s/s wyższe.

Sok pomarańczowy

  • Zapasy soku pomarańczowego w magazynach ICE:

Pszenica

  • Indeks cen zbóż FAO wzrósł o 2,2% w ujęciu miesięcznym, osiągając najwyższy poziom od maja 2024 r.
  • FAO obniżyła swoją prognozę globalnej produkcji zbóż na 2026 r. o 3,4 mln ton metrycznych w porównaniu z poprzednim szacunkiem z lipca do 2,980 mld ton, co stanowi obecnie 2,0% poniżej poziomu z 2025 r., co stanowi największy roczny spadek od 2018 r. Prognozowana produkcja nadal będzie jednak drugą co do wielkości w historii. Prognozy światowych zapasów zbóż na koniec sezonu 2026/2027 zostały zrewidowane w dół do 947,2 mln ton (-1,1% względem poprzedniej prognozy), co stanowi obecnie jedynie nieznaczny wzrost w porównaniu z poprzednim sezonem. Obniżona prognoza zapasów zbóż paszowych przeważyła nad korektą w górę dla pszenicy, odzwierciedlającą przewidywany wzrost zapasów w Rosji i Ukrainie z powodu zakłóceń w transporcie.
  • Azjatyccy importerzy pszenicy kupili ostatnio co najmniej pół miliona ton australijskiej i argentyńskiej pszenicy, ponieważ nabywcy starają się zastąpić ładunki z Morza Czarnego opóźnione przez ataki na statki i infrastrukturę eksportową zboża. Importerzy w regionie, w tym Indonezja, drugi co do wielkości nabywca pszenicy na świecie, płacą znacznie wyższe ceny za alternatywne dostawy, twierdzą, ponieważ wiele krajów w dużym stopniu polega na imporcie, aby zaspokoić popyt krajowy. „W ciągu ostatniego tygodnia, do 10 dni, zawarto umowy hurtowe na australijską i argentyńską pszenicę, aby zaspokoić pilne potrzeby. Importerzy starają się korzystać z alternatywnych dostaw dla ładunków, które nie dotarły z Rosji i Ukrainy” – powiedział jeden z azjatyckich handlowców z międzynarodowej firmy handlowej, która dostarcza pszenicę w regionie. Kupujący płacili około 315-330 dolarów za tonę (¢945-¢990/buszel), wliczając koszty i fracht, za australijską pszenicę Premium White, podczas gdy transakcje na pszenicę argentyńską zawierano w przedziale 310-315 dolarów za tonę (¢930-¢945/buszel). Dla porównania, większość ładunków z Morza Czarnego zarezerwowano na około 260-280 dolarów za tonę z dostawami w sierpniu-wrześniu. Przetwórcy zboża w Azji zarezerwowali około 2,0 do 2,5 miliona ton pszenicy znad Morza Czarnego na dostawy w okresie lipiec-wrzesień, co stanowi około 30% do 50% zapotrzebowania importowego. Jednak rosnące opóźnienia w dostawach podsyciły obawy, że część ziarna może nie dotrzeć do nabywców. Oprócz Indonezji, innymi azjatyckimi nabywcami pszenicy znad Morza Czarnego są Bangladesz, Wietnam, Malezja, Tajlandia i Sri Lanka.
  • Amerykańska grupa producentów rolnych ADM poinformowała w środę, że atak drona 31 sierpnia uszkodził jej terminal zbożowy UEP w ukraińskim porcie Odessa nad Morzem Czarnym.
  • Łotwa i Litwa rozważają zakończenie dostaw rosyjskiego zboża przez swoje porty po tym, jak tranzyt wzrósł po ukraińskich atakach na rosyjskie porty na Morzu Czarnym. Rosyjscy eksporterzy transportują zboże głównie przez Łotwę, państwo członkowskie UE i NATO, twierdzą analitycy i handlowcy, a spodziewany jest wzrost dostaw w przyszłym miesiącu. „Eksport rosyjskiego zboża z wykorzystaniem litewskiej infrastruktury jest sprzeczny z naszymi wartościami. Tranzyt zboża między Rosją kontynentalną a jej obwodem kaliningradzkim przez Litwę nie zostanie zakłócony” – powiedział agencji Reuters premier Litwy Mindaugas Sinkevičius. Rząd łotewski spotka się 8 września, aby omówić całkowity zakaz eksportu rosyjskiego zboża, poinformował rzecznik łotewskiego premiera. Zakaz wprowadzony przez Łotwę i Litwę odciąłby kluczową alternatywę dla rosyjskich eksporterów zboża, których tradycyjne szlaki przez Morze Czarne i Morze Azowskie zostały sparaliżowane przez ukraińskie ataki dronów. W ostatnim sezonie eksportowym, od lipca 2025 do czerwca 2026 roku, Rosja wyeksportowała 46,3 miliona ton zboża przez porty nad Morzem Azowskim i Morzem Czarnym, co stanowi 90% całkowitego rosyjskiego eksportu zboża drogą morską, jak pokazują dane branżowe. Rosyjskie porty bałtyckie wysłały zaledwie około 1 miliona ton, a państwa bałtyckie, będące głównymi zwolennikami Ukrainy i krytykami Rosji, wysłały kolejny milion ton. Arkadij Złoczewski, szef Rosyjskiego Związku Zbożowego, grupy lobbingowej działającej na rzecz rolników, oszacował w tym tygodniu, że rosyjski eksport przez kraje bałtyckie może osiągnąć w tym sezonie od 5 do 6 milionów ton, a nawet 10 milionów ton, jeśli porty estońskie również będą dostępne. „Ukraińskie służby posiadają informacje o nielegalnym eksporcie ukraińskiego zboża z Rosji, które w najbliższej przyszłości ma być eksportowane w dużych ilościach przez kraje bałtyckie” – poinformował w oświadczeniu premier Łotwy Andris Kulbergs. Polecił on władzom Łotwy „stworzyć mechanizm zapobiegający tranzytowi zboża nielegalnie pozyskanego na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy” we współpracy z Ukrainą, jak podano w oświadczeniu. Moskwa twierdzi, że obszary te są obecnie terytorium Rosji. Litewska państwowa agencja kontroli weterynaryjnej poinformowała agencję BNS, że pobrała w porcie w Kłajpedzie próbki zboża oznaczonego jako rosyjskie i przesłała je do laboratorium we Francji. „Chodzi o to, żeby sprawdzić, czy ziarno oznaczone jako rosyjskie nie pochodzi rzeczywiście z Ukrainy… może być kradzione” – powiedział BNS rzecznik agencji.

Kukurydza

  • Stan francuskich upraw kukurydzy na ziarno pogorszył się w zeszłym tygodniu, osiągając nowy rekordowo niski poziom 27% w stanie dobrym lub doskonałym na dzień 31 sierpnia (-1 pp t/t; -35 pp r/r). Kukurydza to zboże, które najbardziej ucierpiało z powodu ekstremalnych warunków pogodowych, ponieważ lato jest szczytem jej sezonu wegetacyjnego. Francuskie ministerstwo rolnictwa prognozuje 35% spadek produkcji kukurydzy na ziarno w porównaniu z ubiegłym rokiem. Analitycy spodziewają się spadku o około połowę do najniższego poziomu od 1976 roku. Najnowszy spadek ocen plonów nastąpił pomimo opadów deszczu i niższych temperatur w zeszłym tygodniu. Jednak do Francji powróciła gorąca i sucha pogoda, a temperatury w niektórych częściach południa mogą sięgnąć 40 stopni Celsjusza. Do 31 sierpnia zebrano 3% areału kukurydzy we Francji, to szybciej niż 5-letnia średnia dla tego samego okresu wynosząca 1%.

Pozostałe rośliny oleiste

  • Indeks cen olejów roślinnych FAO nieznacznie wzrósł o 0,6%, osiągając najwyższy poziom od czerwca 2022 r.

Wieprzowina, wołowina, drób i ryby

  • Zakaz importu produktów zwierzęcych z Brazylii, który wszedł w życie 3 września, wpływa na brazylijski eksport o wartości około 1,84 miliarda dolarów rocznie, głównie wołowiny i drobiu. Unia domaga się gwarancji, że w produkcji nie będą stosowane zakazane substancje przeciwdrobnoustrojowe. Chociaż oczekiwania na rychłe rozwiązanie problemu pozostają niskie, przeprowadzona w tym tygodniu przez UE kontrola brazylijskiego sektora drobiu dała pewną nadzieję tej branży. Według brazylijskiego Ministerstwa Rolnictwa, wartość eksportu wołowiny wyniosła 1,05 miliarda dolarów w 2025 roku, a mięsa drobiowego 763 miliony dolarów. UE, ważny nabywca kawałków mięsa o wyższej wartości, odpowiadała w ubiegłym roku za 5,86% brazylijskich przychodów z eksportu wołowiny i około 8% eksportu kurczaków. Włochy, Holandia, Hiszpania i Niemcy są dużymi odbiorcami brazylijskiej wołowiny, a Holandia, Hiszpania i Niemcy są kluczowymi rynkami zbytu dla kurczaków. Zakaz, ogłoszony w maju, był następstwem braku gwarancji ze strony Brazylii, że w produkcji nie będą stosowane środki przeciwdrobnoustrojowe zakazane przez UE. Od czasu ogłoszenia zakazu Brazylia zintensyfikowała rozmowy z urzędnikami UE, ale Komisja Europejska nie wskazała, kiedy ograniczenie może zostać zniesione. W ramach negocjacji inspektorzy UE spędzili ostatnie dni na przeglądzie brazylijskich systemów produkcji drobiu i miodu. Mimo, że kontrola kończy się w pierwszej połowie września, opracowanie jej wyników zajmie trochę czasu. Brazylijscy urzędnicy liczyli na szybsze rozwiązanie w kwestii eksportu drobiu, ponieważ cykl produkcyjny kurczaków wynosi około 42 dni, co ułatwia wykazanie zgodności niż w sektorze bydła, gdzie zwierzęta zazwyczaj potrzebują ponad dwóch lat, aby trafić na rynek. Grupa branżowa ABPA, reprezentująca producentów drobiu i wieprzowiny, twierdzi, że brazylijski przemysł drobiarski w pełni przestrzega unijnych wymogów importowych, chociaż władze UE twierdzą, że Brazylia nie udzieliła wystarczających oficjalnych gwarancji. Lobby wołowiny Abiec twierdzi, że wszystkie jej firmy członkowskie upoważnione do eksportu do UE przyjęły prywatny protokół kontroli środków przeciwdrobnoustrojowych włączony do oficjalnych gwarancji Brazylii. UE zakazuje stosowania substancji, które mogą sprzyjać wzrostowi zwierząt, oraz zakazuje stosowania w produkcji zwierzęcej środków przeciwdrobnoustrojowych przeznaczonych do leczenia ludzi. Eksperci stwierdzili, że decyzja nie została podjęta w związku z nieprawidłowościami wykrytymi w brazylijskim mięsie, ale z obawami UE, że brazylijskie kontrole są nadal niewystarczające. Brazylia jest największym eksporterem wołowiny i drobiu na świecie i siedzibą głównych przetwórców mięsa, takich jak JBS, MBRF i Minerva.

Ropa naftowa

  • OPEC+ utrzymało swoją politykę wydobycia ropy naftowej na październik podczas spotkania 6 września. Spotkanie siedmiu głównych członków OPEC+ – Arabii Saudyjskiej, Rosji, Iraku, Kuwejtu, Algierii, Kazachstanu i Omanu – odbywa się w czasie, gdy wojna z Iranem nadal zakłóca eksport ropy przez Cieśninę Ormuz, ograniczając wpływ OPEC+ na ceny i udział w rynku. W sierpniu OPEC+ uzgodniło zwiększenie produkcji na wrzesień, kończąc etapowe wycofywanie się z redukcji podaży o 1,65 miliona baryłek dziennie, uzgodnionej pierwotnie w 2023 roku. Pomimo uzgodnionego zwiększenia produkcji, grupa złożona z Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i jej sojuszników, w tym Rosji, nadal produkuje znacznie poniżej swoich celów z powodu wojny. „OPEC+ ma obecnie bardzo ograniczoną władzę nad fizycznym rynkiem ropy naftowej. Grupa może zmieniać cele produkcyjne na papierze, ale nie może zagwarantować, że te baryłki zostaną wyprodukowane lub faktycznie trafią na rynek. Koncentracja przenosi się teraz z miesięcznych korekt produkcji na znacznie ważniejszą debatę dotyczącą roku 2027” – powiedział Jorge Leon z Rystad Energy. OPEC+ nadal ma kolejny poziom cięć produkcji, obejmujący większość członków grupy 21 krajów do końca 2026 roku. Zanim grupa zdecyduje, jak znieść cięcia i przywrócić produkcję na rynek, musi dokonać przeglądu zdolności produkcyjnych członków, aby ustalić poziomy bazowe produkcji na rok 2027, które stanowią podstawę dla kwot. Ta debata prawdopodobnie odbędzie się pod koniec 2026 roku, a zatem OPEC+ prawdopodobnie wstrzyma wzrosty produkcji na czwarty kwartał. Tylko siedmiu członków OPEC+, którzy spotkali się w niedzielę, oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie do momentu opuszczenia OPEC w maju, brało udział w comiesięcznych decyzjach dotyczących wydobycia w ostatnich latach. Kolejne spotkanie zaplanowane jest na 4 października.
  • Włoska firma naftowa Eni większyła swoje szanse na odzyskanie ponad 2,3 miliarda dolarów długu od Wenezueli, podpisując w tym tygodniu nową umowę na projekt naftowy w tym kraju. Po prawie trzech dekadach w Wenezueli, Eni zgromadziło te należności od państwowej grupy naftowej PDVSA. W związku z tym, że Waszyngton i Caracas podjęły w tym roku działania mające na celu ponowne otwarcie wenezuelskiego sektora naftowego na inwestycje międzynarodowe, Eni stanęło przed trudnym wyborem: pogłębić swoje zaangażowanie w kraju czy zaryzykować pogorszenie szans na odzyskanie należności, gdy Stany Zjednoczone dążą do restrukturyzacji starego zadłużenia. Decyzja włoskiej firmy o pozostaniu w kraju pomimo wstrząsów politycznych, załamania gospodarczego i sankcji USA zaczyna przynosić rezultaty. Eni podpisało umowę z PDVSA na rozwój gigantycznego projektu wydobycia ciężkiej ropy Junin 5 w pasie Orinoko, zapewniając sobie kluczową rolę we wspieranych przez USA działaniach na rzecz ożywienia krajowego przemysłu naftowego. „Umowa stworzy dalsze możliwości generowania wartości dla kraju i stopniowego odzyskiwania należności” – powiedziała rzeczniczka Eni. Eni i PDVSA planują inwestować około 1,5 miliarda dolarów rocznie w projekt, który obecnie produkuje około 12 000 baryłek dziennie (bpd). Oczekuje się, że do 2030 roku produkcja osiągnie 400 000 bpd. Projekt przekształca dotychczasowy udział Eni w Junin 5 w 25-letnią umowę o podziale produkcji, w której Eni będzie działać jako operator złoża. Oprócz bezpośredniego długu Wenezueli wobec Eni w wysokości 2,3 miliarda dolarów, kraj jest winien 400 milionów dolarów 20-letniej spółce joint venture zajmującej się gazem ziemnym na złożu Perla, którego współwłaścicielami są Eni i hiszpańska firma Repsol. Eni kontynuowało eksploatację morskiego projektu gazowego Perla, nawet po tym, jak sankcje USA wstrzymały płatności Wenezueli i przyczyniły się do wzrostu zadłużenia PDVSA. Wydobycie jest przeznaczane niemal wyłącznie na potrzeby krajowe. Jednak w marcu nowe porozumienie otworzyło możliwość przyszłego eksportu wenezuelskiego gazu, zwiększając perspektywy Eni. „Projekty, którym groziło stanięcie się aktywami osieroconymi, mogą teraz wnieść wkład do grupy i wesprzeć jej wzrost produkcji” – powiedział Davide Tabarelli, dyrektor ds. doradztwa energetycznego Nomisma Energia. Eni posiada również udziały w morskim polu naftowym Corocoro, gdzie produkcja została wstrzymana w 2019 roku z powodu sankcji USA nałożonych na PDVSA. Nie ma jeszcze żadnych informacji o zmianach w tym projekcie. Eni wydobywa w Wenezueli około 64 000 baryłek ekwiwalentu ropy dziennie i może docelowo zwiększyć tę produkcję do 1 miliona baryłek ekwiwalentu ropy dziennie, podały źródła branżowe.
  • Stany Zjednoczone ogłosiły w zeszłym tygodniu szeroko zakrojone porozumienie o przejęciu około jednej piątej wenezuelskich rezerw ropy naftowej. Sceptycy kwestionują niektóre aspekty umowy, w szczególności 14 kontraktów przyznanych wspieranej przez USA firmie North American Blue Energy Partners (NABEP), kontrolowanej przez wenezuelskiego biznesmena Alejandro Betancourta, bez przeprowadzenia przetargu. Struktura umowy i kluczowa rola Betancourta, który był badany przez władze amerykańskie i europejskie, choć nigdy nie został oskarżony o wcześniejsze interesy w Wenezueli, również wywołały wahania wśród niektórych firm naftowych rozważających inwestycje w tym kraju. W rozmowie z dziennikarzami jeden z urzędników powiedział, że umowa, obejmująca 100-letnią dzierżawę 17 dużych złóż ropy naftowej (z rezerwami szacowanymi na 64 miliardy baryłek), stanowi „geopolityczną okazję do zabezpieczenia złóż, które wcześniej znajdowały się pod silnym wpływem firm chińskich i rosyjskich”. Naciskany na Betancourta, urzędnik stwierdził, że biznesmen został sprawdzony i że „w Stanach Zjednoczonych nie postawiono mu żadnych zarzutów o naruszenie któregokolwiek z naszych praw”. „Nie nominuję tu nikogo na świętego. Geopolityka często nie polega na wyborze między ideałem a niedoskonałością. Często trzeba znaleźć najlepszy sposób na osiągnięcie celu i uwzględnić istniejące czynniki” – powiedział urzędnik. Według urzędników, firmy prywatne, takie jak NABEP, nie muszą przechodzić przez proces konkurencyjny, aby nawiązać współpracę, nawet z podmiotem rządowym USA. Eksperci wyrazili wątpliwości co do legalności umowy, zwłaszcza że to Stany Zjednoczone, a nie Wenezuela, mają wybrać model i firmy, które będą eksploatować złoża. Źródła w amerykańskich firmach naftowych poinformowały agencję Reuters, że umowa budzi obawy o konkurencję ze strony rządu USA. Urzędnicy powiązali umowę z tym, co nazwali pragnieniem stworzenia „stabilnej, demokratycznej Wenezueli”. Powiedzieli, że szersze działania muszą zakończyć się wyborami w tym południowoamerykańskim kraju, co w krótkiej perspektywie nie jest możliwe. Rozmowy USA i liderów opozycji w Wenezueli zostaną wznowione w połowie września. „Jedną z najważniejszych rzeczy jest stworzenie kraju, który może przekształcić się nie w jednorazowe czy dwukrotne wybory, ale w stabilną demokrację, stabilną republikę, która może przeprowadzać wybory regularnie. Potrzebna jest wolna i otwarta prasa” – poinformował urzędnik. Chevron ma 2 września podpisać umowę rozszerzającą działalność w Wenezueli.
  • Chevron zainwestuje ponad 7 miliardów dolarów za pośrednictwem swoich spółek joint venture w Wenezueli, aby podwoić produkcję ropy naftowej do około 600 000 baryłek dziennie w ciągu najbliższych pięciu lat. Na mocy nowych umów, spółka joint venture Chevron Petroindependencia zostanie rozszerzona o dwa sąsiadujące obszary w regionie Carabobo, położonym w rozległym pasie Orinoko w Wenezueli. „Historia Chevron w Wenezueli sięga ponad wieku, a nasza rozbudowana pozycja odzwierciedla nasze zaufanie do głębokiego potencjału surowcowego tego kraju i jego zdolności do konkurowania o inwestycje w naszym portfolio przez dziesięciolecia. Nasza zdolność do rozwoju przy niskich kosztach znacznie różni się od tej, gdybyśmy wchodzili na tereny niezagospodarowane, bez dróg, wody i prądu” – powiedział w oświadczeniu prezes Chevron, Mike Wirth. Wenezuela posiada największe na świecie rezerwy ropy naftowej, ale jej obecne wydobycie wynosi zaledwie około 1,25 miliona baryłek dziennie, w porównaniu z ponad 3 milionami baryłek dziennie, które osiągnęła dwie dekady temu, po latach złego zarządzania i niedoinwestowania państwowej firmy naftowej PDVSA. Oczekuje się, że całkowite wydobycie ropy naftowej w Wenezueli osiągnie 2 miliony baryłek dziennie do końca tej dekady, powiedział sekretarz energii USA Chris Wright. Chevron poinformował, że nowe umowy zapewniają również ulepszone warunki fiskalne, handlowe i prawne w celu ochrony długoterminowych inwestycji, dodając, że całkowite koszty produkcji mają wynieść mniej niż 20 dolarów za baryłkę. Infrastruktura joint venture jest w dobrym stanie, a rozwój w nowych obszarach będzie bazował na istniejących obiektach i infrastrukturze rurociągowej. Wirth i inni dyrektorzy Chevronu spotkali się 2 września z tymczasową prezydent Wenezueli Delcy Rodriguez. Była to pierwsza wizyta Wirtha w tym kraju. Oprócz Chevronu, producent ropy ENI, inwestor KEO Capital oraz firma energetyczna Primavera, współzałożona przez miliardera Freda Ehrsama w celu inwestowania w Wenezueli, należą do firm, które mają podpisać umowy energetyczne w Wenezueli. Większość umów oznacza rozszerzenie projektów, które jest negocjowane w ramach migracji dziesiątek kontraktów energetycznych na nowe warunki w ramach szeroko zakrojonej reformy rynku naftowego zatwierdzonej w styczniu. Chociaż działalność Chevronu w Wenezueli trwa nieprzerwanie od co najmniej 100 lat, inni producenci ropy, ExxonMobil i ConocoPhillips wycofali się z kraju w 2007 roku, kiedy ich aktywa zostały znacjonalizowane za czasów poprzedniego rządu prezydenta Hugo Cháveza. Chevron działa w Wenezueli od 1923 roku i posiada trzy spółki joint venture w tym kraju. Petroindependencia i Petropiar działają w Pasie Orinoko, a Petroboscan w zachodniej części stanu Zulia.
  • Rynek ropy naftowej nie wycenia już tylko ryzyka wojny; coraz częściej wycenia koszty nierozstrzygniętej wojny. Dopóki nie pojawią się jednoznaczne dowody na to, że negocjacje mogą doprowadzić do trwałego rozwiązania i że normalny przepływ ropy przez Cieśninę powróci, premia za ryzyko w przypadku ropy prawdopodobnie pozostanie wysoka” – powiedziała Priyanka Sachdeva, szefowa działu analiz rynkowych w Phillip Nova.
  • Dwa supertankowce przewożące saudyjską ropę naftową zostały trafione nieznanymi pociskami w odstępie kilku minut od siebie podczas tranzytu przez Cieśninę Ormuz 31 sierpnia. Z danych Kpler wynika, że ​​tankowce załadowały w zeszłym tygodniu po 2 miliony baryłek saudyjskiej ropy naftowej w terminalu Juaymah. Saudi Aramco wznowiło załadunek i sprzedaż ropy z Cieśniny Ormuz w sierpniu. Irańska i amerykańska blokada Cieśniny Ormuz drastycznie ograniczyła eksport energii z Zatoki Perskiej, ponieważ obie strony próbowały umocnić swoją władzę nad tym szlakiem wodnym. Wysiłki mediatorów, w tym Kataru i Omanu, mające na celu wynegocjowanie porozumienia w sprawie ponownego otwarcia cieśniny, przez którą przepływała około jednej piątej światowych dostaw ropy naftowej, zanim Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły ataki na Iran ponad sześć miesięcy temu, jak dotąd okazały się nieskuteczne. 1 września irańskie media poinformowały o zatrzymaniu saudyjskiego tankowca podczas przepływu przez południowy korytarz Cieśniny Ormuz.
  • W sierpniu Irak zwiększył eksport ropy do około 2,34 miliona baryłek dziennie z około 1,35 miliona baryłek dziennie w lipcu. Oczekuje się również wzrostu eksportu we wrześniu, ponieważ znaczne rabaty i irańskie zezwolenia na przepływanie irackich tankowców przez Ormuz zachęciły nabywców. Chociaż nie jest jasne, czy pozwolenie dotyczy wszystkich ładunków irackich, Irak jest jedynym producentem z Zatoki Perskiej, który otrzymał takie pozwolenie. Wstępne dane firm zajmujących się śledzeniem ruchu statków, Vortexa i Kpler, oszacowały eksport irackiej ropy naftowej w sierpniu na odpowiednio 2,3 mln i 2,17 mln baryłek dziennie, co stanowi wzrost w porównaniu z lipcem, ale jest poniżej poziomu sprzed wojny, wynoszącego w lutym 3,7 mln baryłek dziennie. „Irak udzielał znacznych rabatów… co zachęcało nabywców do poszukiwania opcji transportu ładunków” – powiedziała June Goh, starsza analityczka Sparta Commodities. Iracki państwowy operator handlu ropą SOMO zaoferował sierpniowe ładunki załadunkowe z terminalu w Basrze z rabatem od 25 do 30 dolarów za baryłkę na zasadzie „free-on-board”, poinformowała agencja Reuters. Przyciągnęło to nabywców, w tym chińskie koncerny państwowe PetroChina i Zhenhua Oil, TotalEnergies, Vitol, Trafigura, Mercuria i Cathay Petroleum, podały liczne źródła handlowe. W lipcu i sierpniu PetroChina załadowała 6 milionów baryłek z terminalu. PetroChina wyczarterowała również bardzo duży tankowiec Yuan Gui Yang, aby załadować około 2 milionów baryłek ropy z Basry z VLCC Jamaica Prosperity u wybrzeży malezyjskiego portu Linggi 22 sierpnia. Jamaica Prosperity, również wyczarterowana przez PetroChina, została załadowana w terminalu w Basrze 6 sierpnia. Yuan Gui Yang zostanie rozładowany w tym tygodniu w Mjanmie dla rafinerii PetroChina w prowincji Junnan, jak wynika z danych LSEG. Według Kplera i źródeł handlowych, kilka tankowców należących do lub zarządzanych przez Sinokor, ADNOC Logistics & Services, Bahri i Kylades Maritime załadowało w Basrze w sierpniu. Indyjska firma Reliance Industries otrzymała w sierpniu 4 miliony baryłek ropy z Basry. Przedstawiciel Bharat Petroleum Corp poinformował, że firma spodziewa się wkrótce otrzymać swój pierwszy ładunek ropy z Iraku w tym roku fiskalnym. Reliance wyczarterowała również bardzo duży statek do przewozu ropy z Iraku po rekordowej stawce frachtowej. Chińskie rafinerie kupiły co najmniej 16 milionów baryłek ropy z Basry z dostawą we wrześniu, według szacunków kilku źródeł handlowych uczestniczących w rynku. Połowa z nich została zakupiona przez największą niezależną chińską rafinerię Rongsheng Petrochemical od Vitol i Total po cenie blisko 10 dolarów za baryłkę wyższej od cen z Dubaju za dostawę do Chin. Inna niezależna rafineria, Shenghong Petrochemical, zabezpieczyła 2 miliony baryłek irackiej ropy z dostawą we wrześniu po cenie około 8 dolarów za baryłkę powyżej Brent.
  • Od przywrócenia amerykańskiej blokady 14 lipca, żaden z irańskich ładunków ropy naftowej nie przepłynął pomyślnie przez Cieśninę Ormuz do Chin, według Kpler, Vortexa i TankerTrackers.com. W rezultacie Iran może sprzedawać Chinom ropę naftową jedynie z pływających magazynów w Azji, których nie może uzupełnić, ponieważ ropa gromadzi się na tankowcach w cieśninie i magazynach lądowych. „Nawet w szczytowym okresie sankcji o maksymalnej presji w latach 2019-20, część irańskiej ropy naftowej opuszczała Ormuz co miesiąc; w żadnym momencie przepływy wychodzące nie spadły blisko zera przez tak długi okres, jak miało to miejsce od połowy lipca” – powiedziała Claire Jungman, analityczka Vortexa. Według szacunków Vortexa i Kpler, Iran załadował w sierpniu około 220 000 do 255 000 baryłek ropy naftowej i kondensatu dziennie, w porównaniu z około 740 000 baryłek dziennie w lipcu i około 2 milionami baryłek dziennie w marcu. Załamanie eksportu wyczerpuje jedno z głównych źródeł dochodów Iranu w walutach obcych i może zmusić Teheran do finansowania wydatków poprzez dodruk pieniędzy, ryzykując jeszcze wyższą inflację. Międzynarodowy Fundusz Walutowy szacuje, że inflacja w Iranie w tym roku wyniesie prawie 70%, co plasuje ten kraj na trzecim miejscu na świecie po Wenezueli i Sudanie. W zeszłym tygodniu Waszyngton próbował zwiększyć presję, grożąc krajom, które kontynuują handel z Teheranem, jednocześnie powstrzymując się od natychmiastowego nakładania kar.
  • Rosja obniżyła prognozę wydobycia ropy naftowej na ten rok do najniższego poziomu od 17 lat oraz zrewidowała prognozy eksportu paliw na lata 2026 i 2027 z powodu wojny z Ukrainą. Prognozy, które mają zostać sfinalizowane pod koniec września i będą wykorzystywane przy opracowywaniu budżetu, obniżyły szacunki produkcji ropy naftowej na lata 2026-2029 o 16–20 milionów ton w porównaniu z poprzednią prognozą opublikowaną w maju. Oprócz ograniczeń w eksporcie, nasilenie ukraińskich ataków dronów na rosyjskie rafinerie ropy naftowej w ostatnich miesiącach również zmniejszyło produkcję paliw, powodując niedobory benzyny w całym kraju. W scenariuszu bazowym rząd przewiduje, że rosyjska produkcja ropy naftowej – trzecia co do wielkości na świecie – spadnie w tym roku o 17,2 mln ton metrycznych do 494,2 mln ton, czyli 9,88 mln baryłek dziennie, najniższego poziomu od 2009 roku. Oczekuje się, że produkcja ropy naftowej wzrośnie do 500 mln ton w przyszłym roku, ale nadal będzie o 16 mln ton niższa od poprzedniej prognozy. Przewiduje się dalszy wzrost produkcji w latach 2028 i 2029, ale nadal pozostanie ona poniżej poziomu z 2025 roku. Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak, główny doradca prezydenta Władimira Putina ds. ropy naftowej, przyznał w czerwcu, że produkcja ropy naftowej w kraju spadła od początku roku, obwiniając ten spadek o nieplanowane remonty rafinerii. Spadek produkcji paliw spowodowany atakami dronów doprowadził do wzrostu eksportu ropy naftowej, głównie do Chin i Indii. Według projektu prognozy, eksport ropy naftowej z Rosji może osiągnąć w tym roku 244,7 mln ton, w porównaniu z 230,8 mln ton w 2025 r. i o 7,5 mln ton powyżej poprzedniej prognozy. Oczekuje się, że eksport ropy naftowej spadnie do 232,5 mln ton w 2027 r., a następnie gwałtownie spadnie do 216,6 mln ton w latach 2028–2029. Aby zaradzić niedoborom na rynku krajowym, Rosja wprowadziła zakaz eksportu oleju napędowego, a także ograniczenia dotyczące sprzedaży benzyny i paliwa lotniczego za granicą. W rezultacie rosyjski rząd przewiduje spadek eksportu paliw o 27,3 mln ton w tym roku do 98,5 mln ton, czyli o 24,1 mln ton poniżej poprzedniej prognozy. Chociaż przewiduje się, że eksport paliw wzrośnie do 113,1 mln ton w przyszłym roku, będzie on o prawie 13 mln ton niższy niż w 2025 roku i o 21 mln ton niższy niż w poprzedniej prognozie.
  • Norwegia przejęła rosyjski statek na Arktyce, aby wyegzekwować odszkodowanie w wysokości 4,22 miliarda dolarów, które ukraińska firma energetyczna Naftohaz wywalczyła w związku z przejęciem przez Moskwę jej aktywów w wyniku aneksji Krymu w 2014 roku. Statek „Profesor Molchanov” został przejęty u wybrzeży norweskiego archipelagu arktycznego Svalbard, poinformowała Covington, amerykańska kancelaria prawna reprezentująca Naftohaz. Rosyjska agencja prasowa TASS zacytowała rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych, który stwierdził, że działania Norwegii były „pirackie”. Biuro gubernatora Svalbardu wydało oświadczenie potwierdzające przejęcie statku i jego zatrzymanie na Svalbardzie, dodając: „Gubernator zajmie się załogą i pasażerami na pokładzie statku we współpracy z Trust Arktikugol”. Nie jest jeszcze jasne, ilu pasażerów i członków załogi znajdowało się na statku. Arktikugol („Arktyczny Węgiel”) to rosyjska firma zarządzająca aktywami Moskwy na archipelagu. Svalbard, terytorium norweskie od 1925 roku, leży w połowie drogi między Biegunem Północnym a kontynentalną Europą i podlega traktatowi z 1920 roku, który zezwala również obywatelom państw sygnatariuszy, w tym Rosji, na osiedlanie się tam bez wizy. Statek przypłynął we wtorek do Barentsburga, zarządzanej przez Rosję osady górniczej na Spitsbergenie, największej wyspie archipelagu, wraz z grupą rosyjskich naukowców. Andriej Gorbunow, redaktor naczelny radia Komsomolskaja Prawda (KP), poinformował, że statek zacumował bez przeszkód, a członkowie ekspedycji udali się na ląd. Informacja o zajęciu statku pojawiła się dopiero w 2 września wieczorem. „To zajęcie nie miało wpływu na uczestników wyprawy ani załogę statku. Nikt nie został aresztowany. Wszyscy kontynuujemy nasze codzienne działania. Na razie Profesor Molchanov po prostu zakazano opuszczania portu Barentsburg. Nie jest jasne, jak długo ten zakaz będzie obowiązywał” – napisał Gorbunow na stronie internetowej KP. Naftohaz uzyskał już wcześniej nakazy sądowe dotyczące zajęcia dwóch nieruchomości Trust Arktikugol na Svalbardzie, w tym wynajmowanego pensjonatu, ale Rosja wniosła pozew sądowy. Naftohaz od 2016 roku domaga się od Rosji odszkodowania za wywłaszczenie jego nieruchomości na Krymie. Trybunał w Hadze w kwietniu 2023 roku nakazał Rosji zapłatę Naftohazowi 4,22 mld dolarów plus odsetki i koszty sądowe. „Rosja nie może uchylić się od odpowiedzialności, po prostu odmawiając wykonania międzynarodowego orzeczenia arbitrażowego” – powiedział p.o. prezesa Naftogazu Siergiej Fiodorenko. Norwegia oświadczyła, że sprawa jest sprawą prawną między Naftogazem a Rosją i nie jest w nią zaangażowany rząd w Oslo. „Jako strona w sprawie, Rosja może żądać od sądu okręgowego ponownego rozpatrzenia sprawy” – oświadczyło Ministerstwo Sprawiedliwości. Przewidując jego przybycie, prawnicy Naftogazu złożyli do sądu wniosek o aresztowanie i przymusową sprzedaż statku. Wniosek został zatwierdzony w poniedziałek przez Sąd Rejonowy Nord-Troms i Senja, który nakazał gubernatorowi Svalbardu wykonanie nakazu, nadzorowanie statku i zapewnienie, że nie opuści on portu. Naftohaz poinformował, że koordynuje działania egzekucyjne w kilku jurysdykcjach, w tym w USA, Francji, Wielkiej Brytanii i Finlandii, gdzie rosyjskie aktywa zostały zamrożone. Rosja odwołuje się, twierdząc, że nie otrzymała żadnego zawiadomienia. „Będziemy kontynuować dochodzenie roszczeń wobec rosyjskich aktywów na całym świecie, dopóki odszkodowanie przyznane Naftohazowi i innym spółkom Grupy Naftohaz nie zostanie wypłacone” – oświadczyła ukraińska firma. Barentsburg to jedna z dwóch rosyjskich osad na Svalbardzie, obok Pyramiden. Według norweskiego urzędu statystycznego, łącznie zamieszkuje je 392 osoby, spośród 2914 mieszkańców. Traktat Svalbardzki ogranicza wojskowe wykorzystanie archipelagu, ale wyspy nie są strefą zdemilitaryzowaną. Rosja wielokrotnie oskarżała Norwegię o militaryzację wysp, czemu Oslo zaprzecza.
  • Oczekuje się, że Chiny pozwolą rafineriom na eksport stałych ilości paliwa rafinowanego we wrześniu, ponieważ Pekin nadal łagodzi kontrole eksportu w związku z wysokimi marżami eksportowymi. Według źródeł i dwóch chińskich firm konsultingowych, które regularnie monitorują przepływy handlowe, wrześniowe dostawy wszystkich trzech paliw – benzyny, oleju napędowego i paliwa lotniczego – mają wynieść nieco ponad 4 miliony ton metrycznych. Według danych zebranych przez źródła, większość z nich stanowiłoby paliwo lotnicze, do 2,4 miliona ton, a następnie olej napędowy, do 1 miliona ton lub więcej. Z danych wynika, że ​​eksport benzyny może wynieść do 600 000 ton. Szacunki branżowe dotyczące dostaw w sierpniu były podobne i wynosiły 700 000–800 000 ton benzyny, a oleju napędowego i paliwa lotniczego odpowiednio 1,1–1,2 miliona ton i 2,2 miliona ton. Liczby te uwzględniają paliwo lotnicze do tankowania na trasach międzynarodowych oraz eksport do Hongkongu. Oficjalne dane handlowe Chin za sierpień zostaną opublikowane pod koniec września.
  • Rafineria firmy Valero Energy Corp., o wydajności 385 000 baryłek dziennie (bpd), w Port Arthur w Teksasie, została 1 września wieczorem zatrzymana przez przerwy w dostawie prądu po przejściu burzy tropikalnej Edouard. Mniejsza jednostka destylacji ropy naftowej AVU-147 rafinerii została wyłączona z powodu awarii zasilania po południowej stronie zakładu, a większa jednostka CDU AVU-146 pracowała na minimalnym poziomie przerobu ropy. Jednostki